Rybka_39 Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 [quote name='majqa']Maniuś, a o Ciebie to już się żadna Ciotka nie matwi :roll:, jakbyś zasiadła u Pana Boga za piecem. Ej Ciotki, a ładnie to tak??? :obrazic: A co się maja martwić, w końcu Mańka u Majqi jest- już samo to z siebie leje miód na nasze serca.:loveu::evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 [quote name='majqa']J Jedyny dom, jaki w ogóle dopuściłabym do rozważenia to taki, w którym niunia grałaby niemal pierwsze skrzypce, spała w łóżku z główką na, obowiązkowo jej własnej, podusi, gdzie miałaby dogadzane na okrągło, gdzie byłaby obcałowywana niemal non - stop, miziana, gdzie wreszcie ktoś robiłby jej, bo lubi, "idzie raczek nieboraczek" itd...itd...Gdybyś chciała się upewnić Malagos, czy mi odpierniczyło na punkcie tej bidy, z góry potwierdzam, że tak. :evil_lol: Czekam do końca aukcji i sprawę uważam za zamkniętą, a tytuł do zmiany. ;) Kocham Manię :loveu: jak wariatka, co ważniejsze, z jej wzajemnością. To cudowne, gorzko doświadczone stworzenie, zachowujące się tak, jakby mną oddychała. Nie mogę jej skrzywdzić, podeptać jej zaufania. łezka mi się w oku zakręciła, po tylu dniach i latach poniewierania...trafiła niemalże do nieba...pisze niemal, bo i w niebie pewnie tak nie będzie miała...:loveu: Quote
Erazm Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 To szampańskiej zabawy fartownej Maniutce i kochającej Pańci:loveu::loveu::loveu: Quote
majqa Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Dziękuję Kochane!!!!!!!!!!! :loveu: :oops: :loveu: Obiecane zdjątka wkrótce, a teraz życzenia przewspaniałej, sylwestrowej nocki 2008/2009 !!!!!!!!!!!!! Quote
Folen Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Ja również życzę wszystkim zaangażowanym w wątek Udanego Nowego Roku! Quote
majqa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Zblazowana wersja Mani. :evil_lol: Powyżej wersje smutno - czujne z powodu stresu wystrzałów. :roll: Biedna Królewna musi czuwać, być zwarta i gotowa do ucieczki do mnie w razie kanonady (a niestety blokersi sobie nie żałują; zaczęli przed Sylwestrem i nadal kontynuują :mad:). Quote
Isadora7 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Śliczna jest. Majqa a co to za akcje miałaś po nocach? No i czy udało sie? Quote
majqa Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Isadora7 napisał(a):(...) Majqa a co to za akcje miałaś po nocach? No i czy udało sie? Polowanie w Tuszynie (nieudane :-() na dosłowną wersję "młodziutka mini Mania". Pewno powstanie wątek. Jutro postaram się o foty sunieczki (nie zrobiłam ich wczoraj, bo na takiego Sylwka nie byłam przygotowana, a cynk o niej dostałam też wczoraj). Pomagałam mi pewna Pani (w międzyczasie przewinęła się jeszcze para osób), dziś ona polowała i też bez skutku. Wspaniale jednak, że ta Pani próbuje i nie zamierza się poddać. Jestem w kontakcie z nią i z dziewczynami z FNiZ. Mała ślicznota jest szaleńczo szybka, zwrotna, dokarmiana na miejscu, nieufna, odporna na sedalin (czyli ta opcja już odpada), buszująca w lesie, trasa obok, postawiona budka, z której nie korzysta, śpi na sianku przed nią (została w tym miejscu przywiązana do drzewa, ktoś ponoć ją odwiązał i tak tam tkwi, czekając na powrót tzw.pana :angryy:). Na tę chwilę pozostała mi w ręce pamiątka - 1 dziurka po jej ząbkach. ;) Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Maniuś pozdrawia wszystkie Ciocie i Wujków! Niunia ma się znakomicie, usiłuje dowodzić całą brygadą, co gorsza powoli się to udaje. Problemów zero, szczeku max! :loveu: :evil_lol: :loveu: Quote
Isadora7 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 [quote name='majqa']Maniuś pozdrawia wszystkie Ciocie i Wujków! Niunia ma się znakomicie, usiłuje dowodzić całą brygadą, co gorsza powoli się to udaje. Problemów zero, szczeku max! :loveu: :evil_lol: :loveu: To było do przewidzenia :) Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Isadora7 napisał(a):To było do przewidzenia :) Otóż NIE, sama jestem zdumiona :evil_lol: faktem, że Królewna przegina, a reszta jej na to pozwala. Zdurniałam, nie do pojęcia, bo niby czemu. Wszystkie traktuję jednakowo, max miłości ale zero wyróżniania. Jasna sprawa, że to wątek Mani niemniej zapewniam, że pozostałym kwiatuszkom nie zbywa na niczym...Czemu one słuchają Mani??? :hmmmm: Dla Ciebie Doruś, ;) tym razem, piszę to mega poważnie. Jestem happy, dymu nie ma, niemniej zastanawiająca sytuacja. Zmartwiona nie jestem. :loveu: Quote
Isadora7 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Coś w tym jest, ja się zastanawiam na Rudą któa zaczyna tez mocno rządzić :) i doprawdy nie popuszczam jej :) Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 No właśnie...Słowo prawdy. Kocham każde z moich zwierzów, zwłaszcza tych łódzkich ale...NIE WYRÓŻNIAM, u diabła nie wyróżniam, tylko co z tego. :roll: Moja sytuacja powoduje uśmiech od ucha do ucha ale inna sprawa, że jej nie ogarniam. Mania potrafi zdominować bullka? ! Nie do wiary. :shake: Tak jest i oby tak się udawało, bo póki co bez namacalnej walki niunia gra 1 skrzypce. Tego nie przewidziałam. :evil_lol: :loveu: Myślę, że Ruda waży swoje siły! :loveu: Quote
Folen Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Maniutek z Ciebie normalnie Bad Dog i już, tylko obroża z cwiekami i pełen "lans" psa rządzącego :evil_lol: A tak poważnie - w małym ciele wielki duch i pewnie dlatego... Ciepłe pozdrowienia, bo u mnie już -20. Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Z Mani to Kill Bill całym pycholem. :diabloti: U nas temp. wcale nie mniejsza, niestety. :-( Quote
majqa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Dziś mi Mania popędziła kota tak, że w chwilę byłam mokra jak mysz kościelna. Ranutko poszłyśmy na spacer, a ona oczywiście robi te swoje dziwne wyskoki, poprostu cuduje jak szalona i nagle...fik na prawe bioderko, przysiadka i skowyt. Myślałam, że zemdleję, pierwsze skojarzenie - od harców wysunął się dysk lub coś przestawiło (naciągnęło np. więzadłowo) w biodrze. Dochodzę do niej, nawet dobrze nie dotknęłam łapki i kolejne histeryczne wycie. Już obmyślałam strategię wzięcia jej, najmniej boleśnie, na ręce, w oczach łzy, bo wyobraźnia działa... I znów nagle Mania zrywa się, kicaniem przemieszcza do domu. Po schodach sprint do mieszkania. O co szło? Łapka zmarzła. Żeby mnie tak spietrać. :mad:Dobrze, że na samym wyjściu zrobiła siku, bo z reszty już zrezygnowała. Obejrzałam łapeczki, nie są odmrożone tylko królewna jest tak wydelikacona domowymi pieleszami, że po paru krokach była tragedia termiczna. Uff... Quote
Isadora7 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Biedne te psiny z łapinami są. Ruda wychodzi, zrobi z 10 kroczków i niezmiennie pad kołami do góry i płacz, niesamowity płacz. Rambo jak na zakapiora przystało jak już idzie na jednej łapie to wtedy płacze. Quote
majqa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Przymierzam się do kupna bucików dla wszystkich ale Manię widzę cienko z ubieraniem. To chodząca panikara. :roll: Quote
Isadora7 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 majqa napisał(a):Przymierzam się do kupna bucików dla wszystkich ale Manię widzę cienko z ubieraniem. To chodząca panikara. :roll: A ja kupiłam w ciuchlandzie bluzeczki po 1 i 2 zeta, takiego tiszerta dla Rudej i polo (:evil_lol:) dla Rambiego. Nawet nie protestują, jak im założę. Quote
Erazm Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Mizianie z wieczorka dla szczesliwej psinki:loveu: Quote
majqa Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Dziękujemy cioci Erazm! :lol: Juterkiem popiszę o Królewnie, która już śpiunia słodko, wrzucę też fotki jak dogorywa (pod kołderką, po wariacjach). :evil_lol: Generalnie jest OK. Quote
Erazm Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Hihi to czekamy na foteczki i przebieramy kopytkami z niecierpliwosci:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Erazm napisał(a):Hihi to czekamy na foteczki i przebieramy kopytkami z niecierpliwosci:evil_lol: niiiiiiiiioooooooooo:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.