Jump to content
Dogomania

Dziadunio Z OrzechowcÓw ma dom ! :) ... został zastrzelony ... za TM :(


albiemu
 Share

Recommended Posts

  • Replies 990
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dziadziowa, przepraszam, że tak merytorycznie, ale może to naprowadzi Cię na ślad...
Myśliwi często strzelają "szkodniki", w tym bezpańskie psy. Są jednak stosowne przepisy regulujące ten, skąd inąd, barbarzyński proceder.
Podstawowy warunek jest taki, że pies musi być w określonej, minimalnej odległości od najbliższych zabudowań. Niestety, zagorzali myśliwi-mordercy, nadużywają tego, mając we krwi potrzebę zabijania, w tym tak bezsensownego :shake:.
Czy w ciele Dziadunia został znaleziony pocisk?
Jeśli nie, to może z rodzaju rany uda się wywnioskować jakiej broni użyto.
Kiedy myślę, że ktoś mógłby w podobny sposób skrzywdzić moje zwierzę, aż się boję swojej reakcji...

Link to comment
Share on other sites

jeżeli góra 10 metrów od domu to odpowiednia odległość... przecież mógł zabić człowieka! niestety pocisk przeszedł na wylot ale weterynarz widział że to musiała być broń myśliwska dużego kalibru. nie śrutówka czy coś podobnego. a w okolicy nikt inny nie ma broni. NIKT! Dlatego wiem że to on!!! Moja złość jest tak ogromna że boję się stanąć z tym KIMŚ oko w oko bo go chyba uduszę gołymi rękami! Raz płaczę raz duszę się wściekłością! Raz myślę że przecież powinniśmy wybaczać a raz mam mord w oczach! Ja po prostu nie potrafię zrozumieć takiego okrucieństwa. Może gdyby to był jakiś duży agresywny pies... ale Dziadek? Przecież on nawet szczekać za dobrze nie umiał;):-( zobaczymy w poniedziałek jak dostanę papiery od weterynarza.

Link to comment
Share on other sites

O matko, ryczę jak bóbr.....:-(:-(:-(:-(....dziaduniu mój kochany......:-(:-(:-(:-(.....byłeś u mnie tak jeszcze niedawno, tuliłam twój biedny pyszczek i chudziutkie ciałko całe w guzach.......maleńki.....jesssuuuuuu....:-(:-(:-(


[IMG]http://img242.imageshack.us/img242/747/dscn0263gn3.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

właśnie mnie izzie ściągneła

[quote name='żaba88'][B]Myśliwy zabija dzikie zwierzęta, ale żeby psa??? :angryy: [/B]
Jeśli to on, to życzę mu bliskiego spotkania z tirem przy tej drodze gdzie porzucił Dziadunia...[/quote]

żaba, mysliwi uwielbiają zabijac psy. nazywa sie to ochroną dzikich zwierząt. żeby potem móc je zamordować. z dwustu metrów, przez celownik optyczny...


sekcja zwłok, okreslenie rodzaju użytej broni, doniesienie o jedynej broni w okolicy, poszukajcie tez naboju (ale czy to możliwe?) (chyba, ze dziadunio był przeniesiony w to miejsce, gdzie go znaleźliście, a nie tam zastrzelony). policja nie może umorzyć ze swojego widzimisię. odezwij się do osób na dogo, które z racji np pracy w fundacji ma wprawę w załatwianiu spraw z policją, wie co mówic i jak, na jakie paragrafy sie powoływać.
a sąsiad to najlpeiej, zeby poczuł ostracyzm. zeby mu w pięty poszło. żeby żałował do końca zycia... cos trzeba wymysleć, zeby mu obrzydzic życie. nic karalnego, ale przykrego

Link to comment
Share on other sites

[B]ale jak to on sobie tak "poszedł"...?
[/B]to nikt z nim nie chodzi?
jestem w szoku lub bardziej...


[quote name='black_cat']dawno mnie tu nie bylo, a tu takie wieści! Jak to wszystko jest możliwe? oczom nie wierzę! Sprawa powinna się skończyć na policji! a sąsiad powinien za to odpowiedzieć![/quote]

dokładnie. i nie ma to tamto, że wyśmieją

[CENTER][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/dziadunio.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Link to comment
Share on other sites

A mnie się wydaje, że jeśli strzał został oddany w pobliżu siedzib ludzkich to policji psim obowiązkiem (przepraszam za ten zwrot) jest zajęcie się tą sprawą. Im szybciej zostanie powiadomiona tym lepiej. Tu nie ma żartów. Broń była ostra a nie kapiszony!!! I nie ma tu, że zginął pies. Użyto BRONI!!!

Link to comment
Share on other sites

Nasze podwórko jest ogrodzone i dlatego psy wypuszczane są czasem same. Pozatym dziadek zawsze robił siusiu i wracał grzecznie. Mamy dość dziwny układ podwórka także sąsiad mógł go zabić na naszym terenie bo podwórka stykają się. Jest płot którego pies nie przeskoczy ale człowiek tak. Ten sąsiad często chadza z bronią i może zobaczył Dziadka i... Szukałam pocisku ale to jak szukanie igły w stogu siana. Pozatym dziadek został na 100% podrzucony w to miejsce gdzie leżał bo byłam tam przedtem kilkanaście razy i ludzie tamtędy chodzą i nikt go nie widział! Zastanawie mnie tylko to czemu go poprostu nie zakopał? Czemu go tak pożucił? Co nim kierowało???

Link to comment
Share on other sites

Dziadeńku [SIZE=5][COLOR=Plum][[COLOR=DarkOrange]'[/COLOR]][/COLOR][/SIZE] przez ostatnie miesiące życia miałeś kochający, troskliwy domek, rodzinę dla której byłeś oczkiem w głowie...to był prawdziwy dar za tyle lat spędzonych w schronie...brykaj w spokoju za TM, a dla Twojego zabójcy :knuje::boom::snipersm: :2gunfire: podobno kto mieczem wojuje, od miecza ginie...a i broń od czasu do czasu sama wypala:diabloti:

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wam wszystkim:calus: moje serce jest złamane. Ale wiem że nadejdzie czas że wszystko złagodnieje i znowu zapragnę przyjąć jakąś kochaną psinkę do serca... i żeby ona zechciała mnie kochać. Dziadek na zawsze będzie częścią mojego serca! I nikt i nic go ni zastąpi:loveu::-(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='MagdaH']...i bardzo proszę mi na pw nie pisać, że są święta i należy wybaczać, i że mam nie życzyć innym, co mnie nie miłe :angryy: bo zwyrodnialcom życzę jak najgorzej!!!!![/quote]

Ja czułam opór, kiedy pisałam "życzenia" dla Pana myśliwego. Jakos nie pasowały mi do Świąt. Pomyslałam jednak, że w stosunku do tej bestii nie ma co mieć skrupułów.

Link to comment
Share on other sites

Ze żródeł policyjnych dowiedziałam sie,ze bez naboju lub co najmniej łuski nic facetowi nie udowodnią,a sam sie przecież nie przyzna.Brak dowodu rzeczowego.A mogło to być kilka szczesliwych lat DZiadunia,to trafił sie zwyrodnialec....może i jemu kulka pisana na polowaniu!:angryy:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='halcia']Ze żródeł policyjnych dowiedziałam sie,ze bez naboju lub co najmniej łuski nic facetowi nie udowodnią,a sam sie przecież nie przyzna.Brak dowodu rzeczowego.A mogło to być kilka szczesliwych lat DZiadunia,to trafił sie zwyrodnialec....może i jemu kulka pisana na polowaniu!:angryy:[/quote]

Myślę, że i tak by olali. To tylko pies!:angryy:

Życzę ci gnoju wszytkiego najgorszego!!! Mam nadzieję, że jeżeli zabiłeś Dziadka, to szlag cie trafi!

Link to comment
Share on other sites

Dziadziowa, mimo wszystko nie rezygnuj z powiadomienia policiji...Nie wiadomo, co ten matoł jeszcze nawywija w przyszłości, a sprawę umorzoną zawsze można przecież podjąć. To nie są żarty tylko używanie broni ostrej w bliskim sąsiedztwie ludzi...Nawet jak umorzą sprawę ("bo to tylko pies") to z zagrożeniem dla okolicznych mieszkańców będą musieli coś zrobić..Nie wiem, kontrole, rozmowy itp..Dobre i to,bo kto lubi takie wizyty....
A jeśli ten sąsiad jest członkiem jakiegoś koła myśliwskiego, to warto i to koło powiadomić pisemnie o wydarzeniu. Nie musisz wskazywać sąsiada jako winnego, bo na to faktycznie potrzebne są dowody ale zawsze masz prawo powiedzieć,że to właśnie jego podejrzewasz o tą zbrodnię, bo tylko on tam broń posiada... Niech wiedzą,jakiego bandytę mają wśród swoich członków...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...