pixie Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 wyslalam erce pw z propozycja tymczasu w Kielcach dla zupelnie innego psa z dogo..moze moze uda sie ten tymczas "przerobic" na tymczas dla Xantusia czekam niecierpliwie na wiadomosc i trzymam kciuki jesli nie xantus to malutka ..tam sa koty w domu wiec xantus bylby idealny! Quote
erka Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Chyba juz jutro założę mu ten nowy wątek, bo jakos jestem padnięta. W przeciwieństwie do Xantusia, który w coraz lepszej formie:lol:. Jakbyście go dzisiaj zobaczyły, jak śmiesznie podskakiwał, starając sie dorównać tym naszym trzem szalonym sukom:evil_lol:. A jaki uśmiechnięty i szczęśliwy:lol:. Doszłysmy do wniosku, że dla niego najlepszy byłby domek z ogródkiem, bo on naprawdę jest szczęśliwy, jak może sobie tak pobiegać. A jeżeli mieszkałby w bloku i wychodził na smyczy, to nawet nie można by go było spuścić, bo on nie reaguje na wołanie i leci prosto przed siebie. Quote
ewelinka_m Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 erka napisał(a):Chyba juz jutro założę mu ten nowy wątek, bo jakos jestem padnięta. W przeciwieństwie do Xantusia, który w coraz lepszej formie:lol:. Jakbyście go dzisiaj zobaczyły, jak śmiesznie podskakiwał, starając sie dorównać tym naszym trzem szalonym sukom:evil_lol:. A jaki uśmiechnięty i szczęśliwy:lol:. Doszłysmy do wniosku, że dla niego najlepszy byłby domek z ogródkiem, bo on naprawdę jest szczęśliwy, jak może sobie tak pobiegać. A jeżeli mieszkałby w bloku i wychodził na smyczy, to nawet nie można by go było spuścić, bo on nie reaguje na wołanie i leci prosto przed siebie. a jeszcze jakby miał jakieś psie towarzystwo... :loveu: Quote
epe Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Nie tyle psie,co sucze!!:evil_lol: Mimo swoich latek,kobitki działaja na niego odmładzająco!:evil_lol: To typowe u samców-ludzkich też!:lol: Quote
erka Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Chciałam potwierdzić wpłatę 100 zł od Angie na transport Xantusia. Bardzo dziekujemy!:modla::loveu: Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 saga_86 napisał(a):Stwiedziłyśmy, że najlepszy byłby dla niego domek z ogródkiem, bardzo dobrze się czuje mogąc sobie pospacerować.Tylko gdzie taki znaleźć? ech, jakikolwiek, byle kochający. orpha napisał(a):jak tylko bede cos wiedziala dam znac , dam rade chyba dopiero w srode :roll: , mamy nalot z NFZ w pracy :angryy: i jest sodoma i gomora.Dzisiaj po pracy musialam jeszcze ze swoimi wilkami pedzic do weta i tak sie spieszylam ze zapomnialam wejsc na poczte wyslac Erce te dokumenty Xancia :oops:. a NIK już był? nie? to pewnie będzie...:razz: Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 sleepingbyday napisał(a): a NIK już był? nie? to pewnie będzie...:razz: a u mnie US niedawno był:evil_lol: niezapowiedzianie ;) Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 jak nie przemarsz wojsk to sraczka... Quote
KrystynaS Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 orpha dziękujemy bardzo że się tym zajmiesz. Bo wiesz nie daje mi spokoju te "3 m-ce", po prostu w to nie wierzę. Widziałam Xanta jak się zachowuje i nie mogę w to uwierzyć Quote
pixie Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 ja mysle ze to tak bylo rzucone na wiatr...bez badan hmmm wizjonerem chyba dr czerwinski nie jest on jest taki dziarski z tego co piszecie no jesli chudy to moze byc tez inny powod niekoniecznie ten nowotwor jadra... czy apetycik dopisuje? Quote
KrystynaS Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Nie zaznam spokoju w tej sprawie póki nie usłyszę na własne uszy od lekarza do którego mam zaufanie, że Xantuś jest aż tak poważnie chory Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 to jest niemożliwe! to jakaś kolejna bzdura wymyslona przez tamtych ludzi... jakis kolejny majacy na celu uwiarygodnienie zawału argument cos w tym rodzaju Quote
orpha Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 skonczyłam 15 minutowa rozmowe z panem dr Czerwieckim , na szczescie prowadza ewidencje komputerowa z opisem psow i nazwiskami wlascicieli , pan wyczytał mi wszytskie psy ktore byly tego dnia , Xantusia wsród nich nie bylo , pan doktor rowniez nie przypomina sobie zeby mial tak dramatyczny przypadek jak Xantus i ze napewno jego personel ani on sam nie szukali zadnego psa tym bardziej ze w czwartki maja sporo operacji :cool1:. W tym punkcie p.B. tez skłamała , tylko nie bardzo wiem w jakim celu ?????????????????????????????? Quote
j3nny Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 hm, czyli to nie choroba byla powodem tego, ze pani zmienila zdanie i nie chciala juz Xantusia, tylko stalo sie to wczesniej... nie spodobal sie? przeciez jest cudowny! nie rozumiem :shake::shake: Quote
andzia69 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 cóż...ludzie są podli...niejednokrotnie się to przerabia:shake: Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 [quote name='orpha']skonczyłam 15 minutowa rozmowe z panem dr Czerwieckim , na szczescie prowadza ewidencje komputerowa z opisem psow i nazwiskami wlascicieli , pan wyczytał mi wszytskie psy ktore byly tego dnia , Xantusia wsród nich nie bylo , pan doktor rowniez nie przypomina sobie zeby mial tak dramatyczny przypadek jak Xantus i ze napewno jego personel ani on sam nie szukali zadnego psa tym bardziej ze w czwartki maja sporo operacji :cool1:. W tym punkcie p.B. tez skłamała , tylko nie bardzo wiem w jakim celu ?????????????????????????????? mimo, że spodziewam sie juz po tej sprawie WSZYSTKIEGO to i tak szczeka mi opadała na sama ziemie pod biurko.... :-o normalnie #@&^%#*&$# :angryy: po co? po co tak zmyślać jak dzieci? przecież to wszystko jest do sprawdzenia... niesamowite... cały plan z zawałem został szczegółowo dopracowany informacja o leku - że bierze lek na serce (po co komu to w smsie...) informacja, ze niby Xant jest chory smiertelnie, ze niby ta pani sie tak przejmuje... ze az ja serce boli rzekoma brawurowa ucieczka Xanta... smsy wieczorem, ze jeszcze szukaja, ze juz nie szukaja (patrzcie, musiala sobie nastawic jakis budzik/przypomnienie w komorce normalnie z info - napisac do wolontariuszki, ze mnie boli serce i ze Xanta nie znalazłam) po prostu ŻENADA [SIZE=2] a my sie przejmowalismy jakies mapy placu Hallera sa na pierwszej... przecież nawet tam Xanta nie bylo... :angryy: Quote
orpha Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 ale kurde przeciez mogla zadzwonic do erki czy chocby do mnie i powiedziec ze ona jednak go nie chce , bo cos tam. Pojechałabym i zabrala psine i obyloby sie bez takiej wojny nerwów Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 wyglądał inaczej w realu niż na zdjęciu? nie słucha, co się do niej mówi, nie czyta ze zrozumieniem? wstydziła się przyznać, w wyniku dodając wam więcej nerwów i pracy, niż byłoby tego przy przyznaniu, ze to pomyłka? brak odwagi cywilnej? brak szacunku dla innego człowieka, jego czasu i pracy? ucieczka przed odpowiedzialnością? konsekwencjami? głupi żart??? mam nadzieję, ze ona to czyta i że zrozumie, jak NIE należy robić. może taka nauczka coś da na przyszłość. może nie zdawałą sobie sprawy, jaki to proces, adopcja, transport, szukanie psa po mieście? pewnie, ze wszyscy byli by źli, jakby przyznała, ze to jednak nie jej typ. ale teraz to wszyscy są wściekli. zwłaszcza ci, co latali po nocy wciekawej okolicy i siali komórki gdzie popadnie:diabloti:. Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 sleepingbyday napisał(a):wyglądał inaczej w realu niż na zdjęciu? nie słucha, co się do niej mówi, nie czyta ze zrozumieniem? wstydziła się przyznać, w wyniku dodając wam więcej nerwów i pracy, niż byłoby tego przy przyznaniu, ze to pomyłka? brak odwagi cywilnej? brak szacunku dla innego człowieka, jego czasu i pracy? ucieczka przed odpowiedzialnością? konsekwencjami? głupi żart??? dokładnie wszystko to razem ale z wiadomości, ze Xantowi 3mce życia zostały to przegięła ostro... przecież akurat w to uwierzyliśmy wszyscy... sory, ale czy ona myslala, ze psa, któremu zostały tylko 3mce się nie szuka.....????? :razz: bo co? nie warto? :-o Quote
orpha Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 aaaa ojej :diabloti::diabloti: zrobiłam cos głupiego :evil_lol::evil_lol: ale tak mnie korciło :diabloti::evil_lol: Quote
mru Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 orpha napisał(a):aaaa ojej :diabloti::diabloti: zrobiłam cos głupiego :evil_lol::evil_lol: ale tak mnie korciło :diabloti::evil_lol: ...mow co :cool1::D Quote
orpha Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 napisze Ci na "ucho" ....tak na wszelki wypadek :evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 orpha? :cool3: później wstawię Xantkowe fotki i filmik :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.