Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesteśmy po kąpieli. Za łatwe to nie było, bo Łatka bardzo się bała. A najgrosze z wszystkiego było suszenie-teraz Łata chodzi z jednym bokiem suchym, jednym trochę podsuszonym, mokrą głową i łapami.

Zauważyłam, gdy ta bujna sierść się zmoczyła, że suńka przy lewym uchu, aż do oka, ma spore zaczerwienienie, z wyłysieniem. Nieładnie to wygląda, widać, że coś tam się dzieje. Do tego oczka są czerwone i coś z nich ciągle cieknie. Wpuściłam jej Oxycortu, bo tylko to miałam. A na tą skórę na teraz niestety nic nie mam. Iwop czy jechać z nią jutro do weta, czy Ty to załatwisz? Trzeba to pokazać i smarować czymś...

Ona jest strasznie smutna...:placz: CZasem zamerda, ale głównie leży i patrzy tymi ślepkami, jakby zrobiła coś złego. Zamordowałabym tego babsztyla własnymi rękami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

Daj spokój z wetem. Jestem umówiona z wetem ... Nie jestem pewna czy Łatka była zbyt dobrze traktowana w domu... Moja onka jest po przejściach i też panicznie boi się kąpieli.:oops:
Nie bee mówic czego życzę tej PANI.

Masza moze tylko daj jej juz te tabletki na robale to szybciej ja bedę mogła zaszczepić.

ugotowałam już mięsko dla Łaci i odstawiłam moja onkę do poniedziałku do mojej mamy:p

Posted

Masza... Dobrze wiesz, że Łatka jest smutna bo tęskni za swoją panią i za swoim domem. To był jej cały świat, który nagle sie zawalił. Ona kocha swoja panią njabardziej na świecie i nie rozumie co złego zrobiła, że jej miłość ja porzuciła... Nasze spacerki, mięska i podusie tego nie zmienią:shake:

Posted

Nie potrafię zrozumieć jak można oddać, zostawić na pastwę losu takiego psa, jakiegokolwiek z resztą!
Wiesz co iwop z tymi robalami, to ja bym z tydzień poczekała. Dziś miała wścielkiznę, to tez w końcu szczepionka...Zadzwonię jeszcze rano do mojego weta i poradzę się co i jak.
Iwop o której jutro możesz być w domu, co byśmy Łacię podrzucili?

Posted

Masza4 napisał(a):
Nie potrafię zrozumieć jak można oddać, zostawić na pastwę losu takiego psa, jakiegokolwiek z resztą!
Wiesz co iwop z tymi robalami, to ja bym z tydzień poczekała. Dziś miała wścielkiznę, to tez w końcu szczepionka...Zadzwonię jeszcze rano do mojego weta i poradzę się co i jak.
Iwop o której jutro możesz być w domu, co byśmy Łacię podrzucili?

Między szczepieniami powinno być najmniej dwa tygodnie przerwy, a w wypadku Łaci ( starszej i osłabionej) chyba trochę więcej.
A to, że Łacia smutna, to oprócz tęsknoty może być złe samopoczucie po pogryzieniu ( dziwi mnie , że ją zaszczepili) i po szczepieniu.

Posted

Złe samopoczucie to ona ma po całym pobycie w schronisku :-( Pogryzienie nie jest duże, to jedna ranka na udzie i jedna mała na brzuszku. Szczepić ją musieli, bo inaczej by jej nie wydali, a ja już nie chciałam czekać, bo to dla Łatki ogromny stres.

Nocka przespana smacznie. Rano Łacia stała przy drzwiach-chciała wyjść, ale nie drapała, ani nie szczekała. A chciało się oj chciało. Sio 3 razy i duuża koopka.

Posted

Po robalach normalnie czeka sie tydzień ale musze iść z nia do weta nie na szczepienie tylko na przegląd no i teraz w związku z tym pogryzieniem...

Możecie przyjechac kiedy wam pasuje bo jestem na zwolnieniu:eviltong:

Posted

Ok, planujemy wyjechać z Lublina około 12. Mam nadzieję, że tak nam się uda, że nic nie wyskoczy (tz). Zadzwonię do Ciebie już na trasie, gdy wyjedziemy.

Posted

Łatka jest juz u mnie... Niestety pochorowała się ... Ma krwawa biegunke i byłysmy juz u weta na zastrzykach. jutro o 10 następna wizyta..

Teraz kiedy znam Łatke jeszcze bardziej pogardzam osoba, która ja oddała. Łatka to idealny pies - tak jakby przepraszała, że zyje. Nie istnieje żaden racjonalny motyw porzucenia Łatki.

Gotuje jej teraz kurczaka z marchewką bo tak wet zalecił:oops: Trzymajcie kciuki żeby to nie było nic groźnego:shake:

Posted

Robaki raczej nie wywołują krwawej biegunki...Nie jestem lek-wet,ale nie podoba mi się to...Czy krew jest żywoczerwona???Czy Łatka była kiedykolwiek szczepiona p/w chorobom typu parwowiroza???Czy oprócz biegunki występuje również osowiałość,brak apetytu???Czy Łatka pije???Jelśi nie pije,a biegunka się utrzymuje-MUSI być nawadniana.Albo kroplówką,albo pój ja delikatnie strzykawką.A temperatura???W normie?Jeśli obniżona,musisz zapewnić psince ciepło(kocyk).Ob y to nie było nic poważnego...

Posted

Nie kikou... to nie robaki. Krwawa biergunka to niezbyt dobry znak... Zobaczymy jutro po następnej serii zastrzyków. Parwowiroza to raczej nie jest na szczęście.:oops: Pije, lezy sobie teraz na balkonie jakby jej nie było...

Posted

Parwowiroza najczęściej występuje u szczeniaków i młodych psów,ale zdaża się i u psów starszych,mniej odpornych.Dlatego wypytuję o inne objawy...Obawiam się,że Łatka mogła"złapać"to świństwo w schronie,jeśli w ciągu ostatnich kilku lat nie była szczepiona...
Krwawa biegunka to poważna sprawa...Może Łatka zjadła coś,co uszkodziło jelita?Kości drobiu,no,nie wiem...Czasem przebite jelito daje krew z odbytu...

Posted

Byłam jeszcze przy tym gdy Łacia dostała tej paskudnej biegunki. Wprawdzie przy mnie krew była powiedzmy pół, na pół z koopą, a teraz Iwop dzwoniła, że krwi jest więcej...

Dobrym objawem jest to, że Łatka ma apetyt (przynajmniej miała go rano) Zobaczymy iwop czy sunia zje kurczaka-rano aż się uszy trzęsły :)

Łatka dużo pije i mam wrażenie, że może mieć podwyższoną temperaturę. Wczoraj już to zauważyłam, ale bardzo często dzieje się tak z wrażeń-w końcu wczoraj opuściła schronisko i trafiła do domu.
Iwop krew chyba nie jest żywo czerwona, prawda?

Na szczęście Łacia dostałą dziś leki przeciwkrwotoczne (cyklonamina) i antybiotyk (pewnie będzie kontynuowany przez najbliższych kilka dni) do tego nospę i coś tam z traumelem. Leki dobre jak na takie objawy.

Iwop pisz, dzwoń jakby coś się działo!!! I niech może jutro wet pobierze małej krew do badania (to z resztą już wiesz, sorki, ale strasznie się denerwuje)

Posted

iwop napisał(a):
Trzymajcie mocno kciuki za ŁATKĘ.
w NIEJ TRUDNO SIĘ NIE ZAKOCHAĆ:placz:


tak jak mówiłam......

będę jednak chciała skontaktować się z kobietą, która Łatkę oddała. Popytam-może sunia miała chociaż jakieś szczepienia...Ciekawi mnie też czy była taka spokojna na co dzień, taka cichutka i skromna. Czy to może objaw choroby. Sami widzicie-iwop też piszę, że jest jakby jej nie było, bo leży ciągle na balkonie.

Posted

Ojej, ale wieści. Dobrze, że Łatka już u iwop. No gdyby jeszcze została w schronie to ...... czarno to widzę.

Nie śmiejcie się, ale może to ma jakiś związek z tym pogryzieniem Łaci, może ma coś w brzuszku uszkodzone.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...