Margo05 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Łateczka jest prześliczna :loveu::loveu::loveu: Mnie również ona nie wygląda na staruszkę :evil_lol: Quote
Masza4 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Jesteśmy po kąpieli. Za łatwe to nie było, bo Łatka bardzo się bała. A najgrosze z wszystkiego było suszenie-teraz Łata chodzi z jednym bokiem suchym, jednym trochę podsuszonym, mokrą głową i łapami. Zauważyłam, gdy ta bujna sierść się zmoczyła, że suńka przy lewym uchu, aż do oka, ma spore zaczerwienienie, z wyłysieniem. Nieładnie to wygląda, widać, że coś tam się dzieje. Do tego oczka są czerwone i coś z nich ciągle cieknie. Wpuściłam jej Oxycortu, bo tylko to miałam. A na tą skórę na teraz niestety nic nie mam. Iwop czy jechać z nią jutro do weta, czy Ty to załatwisz? Trzeba to pokazać i smarować czymś... Ona jest strasznie smutna...:placz: CZasem zamerda, ale głównie leży i patrzy tymi ślepkami, jakby zrobiła coś złego. Zamordowałabym tego babsztyla własnymi rękami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
iwop Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 Daj spokój z wetem. Jestem umówiona z wetem ... Nie jestem pewna czy Łatka była zbyt dobrze traktowana w domu... Moja onka jest po przejściach i też panicznie boi się kąpieli.:oops: Nie bee mówic czego życzę tej PANI. Masza moze tylko daj jej juz te tabletki na robale to szybciej ja bedę mogła zaszczepić. ugotowałam już mięsko dla Łaci i odstawiłam moja onkę do poniedziałku do mojej mamy:p Quote
iwop Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 Masza... Dobrze wiesz, że Łatka jest smutna bo tęskni za swoją panią i za swoim domem. To był jej cały świat, który nagle sie zawalił. Ona kocha swoja panią njabardziej na świecie i nie rozumie co złego zrobiła, że jej miłość ja porzuciła... Nasze spacerki, mięska i podusie tego nie zmienią:shake: Quote
KrystynaS Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Iwop to Ty już całkowicie przygotowana czekasz na Łatkę. No jeszcze dobę. Quote
Masza4 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Nie potrafię zrozumieć jak można oddać, zostawić na pastwę losu takiego psa, jakiegokolwiek z resztą! Wiesz co iwop z tymi robalami, to ja bym z tydzień poczekała. Dziś miała wścielkiznę, to tez w końcu szczepionka...Zadzwonię jeszcze rano do mojego weta i poradzę się co i jak. Iwop o której jutro możesz być w domu, co byśmy Łacię podrzucili? Quote
EVA2406 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Masza4 napisał(a):Nie potrafię zrozumieć jak można oddać, zostawić na pastwę losu takiego psa, jakiegokolwiek z resztą! Wiesz co iwop z tymi robalami, to ja bym z tydzień poczekała. Dziś miała wścielkiznę, to tez w końcu szczepionka...Zadzwonię jeszcze rano do mojego weta i poradzę się co i jak. Iwop o której jutro możesz być w domu, co byśmy Łacię podrzucili? Między szczepieniami powinno być najmniej dwa tygodnie przerwy, a w wypadku Łaci ( starszej i osłabionej) chyba trochę więcej. A to, że Łacia smutna, to oprócz tęsknoty może być złe samopoczucie po pogryzieniu ( dziwi mnie , że ją zaszczepili) i po szczepieniu. Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Złe samopoczucie to ona ma po całym pobycie w schronisku :-( Pogryzienie nie jest duże, to jedna ranka na udzie i jedna mała na brzuszku. Szczepić ją musieli, bo inaczej by jej nie wydali, a ja już nie chciałam czekać, bo to dla Łatki ogromny stres. Nocka przespana smacznie. Rano Łacia stała przy drzwiach-chciała wyjść, ale nie drapała, ani nie szczekała. A chciało się oj chciało. Sio 3 razy i duuża koopka. Quote
iwop Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Po robalach normalnie czeka sie tydzień ale musze iść z nia do weta nie na szczepienie tylko na przegląd no i teraz w związku z tym pogryzieniem... Możecie przyjechac kiedy wam pasuje bo jestem na zwolnieniu:eviltong: Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Ok, planujemy wyjechać z Lublina około 12. Mam nadzieję, że tak nam się uda, że nic nie wyskoczy (tz). Zadzwonię do Ciebie już na trasie, gdy wyjedziemy. Quote
Wet-siostra Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Witam Łateczkę i życzę przyjemnej podróży.A ja idę do łóżeczka,bo mam angineczkę... Quote
iwop Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Łatka jest juz u mnie... Niestety pochorowała się ... Ma krwawa biegunke i byłysmy juz u weta na zastrzykach. jutro o 10 następna wizyta.. Teraz kiedy znam Łatke jeszcze bardziej pogardzam osoba, która ja oddała. Łatka to idealny pies - tak jakby przepraszała, że zyje. Nie istnieje żaden racjonalny motyw porzucenia Łatki. Gotuje jej teraz kurczaka z marchewką bo tak wet zalecił:oops: Trzymajcie kciuki żeby to nie było nic groźnego:shake: Quote
kikou Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 bardzo sie ciesze, ze Latka juz u Ciebie, ...w dobrych rekach na pewno szybko sie wykuruje, a co sadzi wet co to moze byc? moze robaki? Quote
Wet-siostra Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Robaki raczej nie wywołują krwawej biegunki...Nie jestem lek-wet,ale nie podoba mi się to...Czy krew jest żywoczerwona???Czy Łatka była kiedykolwiek szczepiona p/w chorobom typu parwowiroza???Czy oprócz biegunki występuje również osowiałość,brak apetytu???Czy Łatka pije???Jelśi nie pije,a biegunka się utrzymuje-MUSI być nawadniana.Albo kroplówką,albo pój ja delikatnie strzykawką.A temperatura???W normie?Jeśli obniżona,musisz zapewnić psince ciepło(kocyk).Ob y to nie było nic poważnego... Quote
iwop Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Nie kikou... to nie robaki. Krwawa biergunka to niezbyt dobry znak... Zobaczymy jutro po następnej serii zastrzyków. Parwowiroza to raczej nie jest na szczęście.:oops: Pije, lezy sobie teraz na balkonie jakby jej nie było... Quote
Wet-siostra Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Parwowiroza najczęściej występuje u szczeniaków i młodych psów,ale zdaża się i u psów starszych,mniej odpornych.Dlatego wypytuję o inne objawy...Obawiam się,że Łatka mogła"złapać"to świństwo w schronie,jeśli w ciągu ostatnich kilku lat nie była szczepiona... Krwawa biegunka to poważna sprawa...Może Łatka zjadła coś,co uszkodziło jelita?Kości drobiu,no,nie wiem...Czasem przebite jelito daje krew z odbytu... Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Byłam jeszcze przy tym gdy Łacia dostała tej paskudnej biegunki. Wprawdzie przy mnie krew była powiedzmy pół, na pół z koopą, a teraz Iwop dzwoniła, że krwi jest więcej... Dobrym objawem jest to, że Łatka ma apetyt (przynajmniej miała go rano) Zobaczymy iwop czy sunia zje kurczaka-rano aż się uszy trzęsły :) Łatka dużo pije i mam wrażenie, że może mieć podwyższoną temperaturę. Wczoraj już to zauważyłam, ale bardzo często dzieje się tak z wrażeń-w końcu wczoraj opuściła schronisko i trafiła do domu. Iwop krew chyba nie jest żywo czerwona, prawda? Na szczęście Łacia dostałą dziś leki przeciwkrwotoczne (cyklonamina) i antybiotyk (pewnie będzie kontynuowany przez najbliższych kilka dni) do tego nospę i coś tam z traumelem. Leki dobre jak na takie objawy. Iwop pisz, dzwoń jakby coś się działo!!! I niech może jutro wet pobierze małej krew do badania (to z resztą już wiesz, sorki, ale strasznie się denerwuje) Quote
iwop Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Trzymajcie mocno kciuki za ŁATKĘ. w NIEJ TRUDNO SIĘ NIE ZAKOCHAĆ:placz: Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 iwop napisał(a):Trzymajcie mocno kciuki za ŁATKĘ. w NIEJ TRUDNO SIĘ NIE ZAKOCHAĆ:placz: tak jak mówiłam...... będę jednak chciała skontaktować się z kobietą, która Łatkę oddała. Popytam-może sunia miała chociaż jakieś szczepienia...Ciekawi mnie też czy była taka spokojna na co dzień, taka cichutka i skromna. Czy to może objaw choroby. Sami widzicie-iwop też piszę, że jest jakby jej nie było, bo leży ciągle na balkonie. Quote
iwop Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 Masza jutro krwi wet nie pobierze bo u nas w sobote nie ma co z tym zrobić... Trzeba czekać do poniedziałku. Quote
KrystynaS Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Ojej, ale wieści. Dobrze, że Łatka już u iwop. No gdyby jeszcze została w schronie to ...... czarno to widzę. Nie śmiejcie się, ale może to ma jakiś związek z tym pogryzieniem Łaci, może ma coś w brzuszku uszkodzone. Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Nie ma się co śmiać, wszystko trzeba brać po uwagę, zwłaszcza, ze to psiak ze schroniska, nie znamy jego przeszłości. Quote
Masza4 Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Huuuura!!!! Jak się cieszę, że zjadła!!!!!!! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.