Koperek Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 To jest ten zapyziały dziadek???????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: :eviltong: Świetnie wygląda i jaka kondycja!!! Nadziwić się nie mogę! To błyszczące futerko, ten uśmiech, ten błysk w oku, te ruchy! A ten bieg za Tobą Reksiu już totalnie mnie rozwalił! No padłam:mdleje: To ile Zenny ma lat??:cool3: Quote
Reksiu21 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 A wiec teraz jest pewne: nasz zastraszony, biedny, trzesacy sie byly Ziutus, zostal szefem. W koncu podporzadkowal sobie wszystkie nasze psy (bo nas to juz dawno:diabloti:). Cooper i Aga schodza mu z drogi, dobek robi luk wokolo niego, nasza mala kundelka Ebi to nawet niepodchodzi do niego, no a teraz to nawet byly szef, nasz stary wilczur, ucieka jak go zobaczy i chowa sie:evil_lol:. Az niemoglismy uwierzyc, bo ONek nawet dobka atakowal, a teraz czuje respekt przed takim malym liskiem(tak go TZ nazywa). Takze to niewiniatko jeszcze rozki pokazalo. Ma silny charakter, jak cos zechce, to sie upiera i tyle. Cwaniak z niego, ale co do nas to sie bardzo uspokoil i nas zaakceptowal, juz dawno zabkow niepokazal, chodzi za mna krok w krok, jak ide na dwor, do koni, to caly czas biega luzem, trzyma sie mnie, a jak na pare krokow odejdzie, to zaraz biegnie spowrotem zobaczyc czy jeszcze w tym samym miejscu jestem, bo przeciez nieslyczy czy odeszlam czy nie:cool3:. jak sie gwizdnie to reaguje, to slyszy, ale wolania nie. (chyba ze chce:diabloti:) Dalej je Royal, teraz mu drugi worek kupilam, i puszki royal tez. dobrze mu daja, bo siusia ladnie, wiec nerki pracuja dobrze, a puszki mu bardzo smakuja. Odkrylismy jego najwieksza pasje (oprocz jedzenia:evil_lol:): LAPANIE MUCH. Jak gdzies zobaczy, to rzuca sie jak zwariowany, a jak sie lapke w rece wezmie, to tylko czeka, i jak jakas spadnie, to jak szalony rzuca sie na nia. conajmniej jakby byl tresowany na muchy:eviltong: To tyle z nowych relacji i Zenni. Quote
Isadora7 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Reksiu21 napisał(a):A wiec teraz jest pewne: nasz zastraszony, biedny, trzesacy sie byly Ziutus, zostal szefem. W koncu podporzadkowal sobie wszystkie nasze psy (bo nas to juz dawno:diabloti:). Cooper i Aga schodza mu z drogi, dobek robi luk wokolo niego, nasza mala kundelka Ebi to nawet niepodchodzi do niego, no a teraz to nawet byly szef, nasz stary wilczur, ucieka jak go zobaczy i chowa sie:evil_lol:. Az niemoglismy uwierzyc, bo ONek nawet dobka atakowal, a teraz czuje respekt przed takim malym liskiem(tak go TZ nazywa).[...ciach...] booooskie :) Brawo Ziutuś:loveu::loveu::loveu: Quote
Reksiu21 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Patrzcie sie, jak sie Zenny wylegiwal dzisiaj po obiedzie (naszym:eviltong:), az lezak jeden zajal:evil_lol: na drugim lezala corka. Zejsc potem niechcial:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Lord Zenny vel Ziutuś - panisko na włościach: Quote
iwa77 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Zenny jest cudny - jakie to szczęście , że udało się go uratować!:loveu::loveu: Quote
ecci Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 opłacało się wieść te 1000 kilosów:diabloti::evil_lol: Quote
Reksiu21 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Nasz lisek czuje sie bardzo dobrze. Niejest za gruby ale tez niejest za chudy. Jest taki w sam raz. Bardzo sie zadomowil u nas. Niestety nieszukalam mu nigdzie domu, i go nieoglaszalam nigdzie, bo niepotrafila bym go chyba juz nigdzie oddac:eviltong:. Jest kochany, we mnie wpatrzony, jak jestem w domu, to niepolozy sie nigdzie sam, tylko ja w lazience, to on sie tam kladzie na dywaniku, ja do pokoju, to on przy moich nogach tam, itd. Ale pozatym to jest naprawde wielkim indywidualsta, niejest do przekupienia, potrafi sie obrazic, wie dokladnie co chce, ale mnie to zaakceptowal juz zupelnie jak wyzsza, z dziecmi to jest roznie:cool3:. Reaguje na swoje imie, jak sie glosniej zawola, bo normalnego tonu to nieslyszy. Za to jak sie gwizdnie, to tez slyszy. Duzo spi w ciagu dnia, widac ze potrzebuje. Je nadal royal swoje specjalne, teraz kupilam mu rowniez puszki royalu, to mu bardziej smakuje niz same suche. Dzisiaj byl 3 godziny na spacerku z sasiadka i jej corka, a potem przespal reszte dnia, i jeszcze spi. Tylko na moment byl z corka przed domem, zeby sie zalatwic. No to mam teraz 4 wlasne psy:crazyeye::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Piękna sprawa. Szczęściarz:loveu::loveu::loveu: Quote
iwa77 Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Reksiu jesteś kochana - dałaś mu nowe życie ! On Cię pokochał całym swym psim serduszkiem i na pewno wie co Ci zawdzięcza ! Mizianko dla Ziuteczka i reszty stadka od ciotki Iwy :loveu::loveu::loveu: Quote
Fasolka Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Nowe życie staruszka :-) Można powiedzieć, wesołe jest życie staruszka.... który trafił do Reksi :-) Quote
Reksiu21 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 No prosze, swiezutkie zdjecia naszego liska, w czasie kapieli i zabawy z patyczkiem (on uwielbia wode, odrazu wchodzi, i nawet idzie przeplynac kawalek jak jest gleboka) Quote
Koperek Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kikou i Ty dałaś się nabrać?????? :shake: Przecież to na pierwszy rzut oka widać, że to nie ZIUTUŚ kochany, tylko jaki inny burek, którego Reksiu wymieniła, żeby mieć młodszy i ładniejszy model!!! :angryy: No cóż za bezczelność, żeby tak dogomaniaków oszukiwać?!?!:angryy: Zaraz Cię Reksiu na czarne kwiatki wstawię to popamiętasz na całe życie! Quote
Reksiu21 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :eviltong::eviltong: Quote
Reksiu21 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 A wiec, dla zainteresowanych, cos z nowych relacji o Zitusiu: Corka nauczyla go juz bardzo dobrze na znaki SIAD, jedna i druga lape, i lezec. Teraz zaczyna : daj glos. On sie szybko uczy, i dla smakolyka zrobi wszystko:cool3: Poza moim Dobkiem i moja Robin (ta w awatarze), to Zenny jest moja trzecia miloscia. (dobrze ze moj TZ niepotrafi tego przeczytac:evil_lol:) Quote
Negri Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Reksiu a jak tam ostatnia uratowana 3 ?? słyszałam że mały ciapek ma już dom Quote
Reksiu21 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Jutro jade z Zenny do weta. Cos mi on sie niepodoba, cos mu dolega. Jest od paru dni osowialy, spi bardzo duzo, i je malo. Widzialam ze zeby ma w okropnym stanie, moze to powod, bo twardego jedzenia to wogole niechce jesc, a smierdzi mu z pyska. Mam nadzieje ze to "tylko " zeby, a nie jakis nowotwor z srodka, mimo ze nawet do czyszczenia to bedzie musial miec narkoze, co w jego wieku niejest takie latwe. Boje sie okropnie o niego, normalnie nawet mysli niemoge dopuscic do siebie, co by bylo jakby odszedl. Trzymajcie kciuki, zobaczymy co powie wet..:shake::???: Quote
iwa77 Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Ojej co za wieści :-( Trzymam kciuki z całych sił i jestem z Wami myślami . Ziutuś trzymaj się kochany ! Quote
Reksiu21 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Ziutus umiera!!!!!!!!!!!!!:placz::placz: Normalnie niemoge pisac. Jestem ................... Bylismy u weta. Nerki mu prawie calkiem wysiadly. Wyniky to czesciowo tak wysokie, ze nawet maszyna niepokazuje. Kompletne zatrucie od srodka. Wet chcial go na miejscu uspic, ale ja widze ze on sie jeszcze zyciem cieszy,mimo ze coraz bardziej zwraca, i chudnie, z dnia na dzien. Wet mowil ze daje mu max. tydzien, lecz mysli ze 2 lub 3 dni ma jeszcze tylko. Moj kochany Zenny!!!!!!! To jest tylko moj pies. Chodzi zamna krokk w krok, na nic innego sie niepatrzy, tylko gdzie ja jestem...... No niemoge pisac, nic przez lzy nieweidze. Ide tulic Ziutusia.............:placz::placz: Quote
Isadora7 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 O Boże mój kochany Ziutuś, jeden z pierwszysch psiaków jakie promowałam na dogo. Ziuteczku:placz::placz::placz: Quote
iwa77 Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 O Boże proszę tylko nie ZIUTUŚ !!!!!!!!!!! Biedna kochana psinka :-(:-(:-( Reksiu utul go proszę najmocniej i najlepiej jak potrafisz od nas tu i powiedz mu , że go bardzo, bardzo kochamy . :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.