Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie myślałam , że Zeny potrafi tak się zachować - mam na myśli te pogryzienia !
Jednak obraz psa w schronisku daleki jest od faktycznego.:shake:
Widać , że dziadek ma swoje zasady i twardo ich broni !
Tak jak napisałaś - jak czegoś nie chce to nie chce i już!
Pozdrawiam Cię Reksiu serdecznie oraz Twojego TZ a dla dziadka rozrabiaki proszę o mizianko !:loveu:

  • Replies 973
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja przepraszam, ze tutaj, ale popłakałam się i nie mogę sie uspokoić. Bardzo emocjonalnie związałam się z tym jamolkiem z Wrocka co u tanitki był na tymczasie. Dziś nad ranem odszedł za TM Dziadek Parker. Nie przeżył kolejnego ataku padaczki. Miał te ataki już codziennie i bardzo silne. Może tak bardzo też to przeżywam bo Rambuś tez jest epileptykiem. Chyba dzisiaj będę miała bardzo smutny dzień.


http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108590

Posted

Ziutus sie bardzo dobrze miewa. Duuuzo spi w ciagu dnia, ma nowa kolezanke, sasiadke, starsza panie, ktora chodzi z nim na spacerki. Wczoraj jak byli spacerowac przez 3 godziny, to nawet domnie do domu niechcial, tylko do niej ciagnal. Ona by go chciala, tylko wlascicielka domu niebardzo jest za psami, ale mowila ze musi Zenniego do niej zabrac i jej pokazac, to moze zmieknie. On jest taki grzeczny, ze wogole niewidac i nieslychac go w domu. :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

A co pisac, Ecci:eviltong:, jak nic sie niezmienilo. Wlasnie lezy kolo mnie przy komputerze i spi. Byl dzisiaj z siasiadka na 3 godzinnym spacerku ( z tym ze oni to chodza we dwoje tak od knajpy do knajpy, tu soczek, tam kawka, tam jakis malutki smakolyk dla Zenniego, wiec za bardzo sie nienachodza. On juz wie gdzie isc, i dzisiaj mowila ze ciagnal ja bezposrednio do kawiarni w ktorej byli ostatnim razem, wiec dala sie znow namowic i wypila tam kawke a on wode. On juz poprostu ich sobie wybral jako wlascicieli nowych, chyba czuje ze jest u mnie przejsciowo, :cool3:, bo jak dzis go oddala, to pogonil za nia znow do jej domu, a jak przechodze kolo ich drzwi, to ciagnie zawsze w ta strone zeby tam pojsc. Oni maja obydwoje tak ok. 65 czy 70 lat, mowia ze oni tez staruszki to sie nawzajem rozumieja:evil_lol:.
A moje zmartwienie Korek tez poszedl do domku stalego, siedze jak na szpilkach zeby sobie z nim poradzili i go znow nieoddali... na razie niemowie i niemysle nic, zeby nie zapeszyc.:razz:
To tyle z naszej strony, musze koniecznie Ziuteczkowi nowe zdjecia zrobic, ale narazie to leje deszcz codziennie.:shake:, a chcialabym na sloneczku w trawce mu zrobic.

Posted

Reksiu21 napisał(a):
A co pisac, Ecci:eviltong:, jak nic sie niezmienilo. Wlasnie lezy kolo mnie przy komputerze i spi. Byl dzisiaj z siasiadka na 3 godzinnym spacerku ( z tym ze oni to chodza we dwoje tak od knajpy do knajpy, tu soczek, tam kawka, tam jakis malutki smakolyk dla Zenniego, wiec za bardzo sie nienachodza. On juz wie gdzie isc, i dzisiaj mowila ze ciagnal ja bezposrednio do kawiarni w ktorej byli ostatnim razem, wiec dala sie znow namowic i wypila tam kawke a on wode. On juz poprostu ich sobie wybral jako wlascicieli nowych, chyba czuje ze jest u mnie przejsciowo, :cool3:, bo jak dzis go oddala, to pogonil za nia znow do jej domu, a jak przechodze kolo ich drzwi, to ciagnie zawsze w ta strone zeby tam pojsc. Oni maja obydwoje tak ok. 65 czy 70 lat, mowia ze oni tez staruszki to sie nawzajem rozumieja:evil_lol:.
A moje zmartwienie Korek tez poszedl do domku stalego, siedze jak na szpilkach zeby sobie z nim poradzili i go znow nieoddali... na razie niemowie i niemysle nic, zeby nie zapeszyc.:razz:
To tyle z naszej strony, musze koniecznie Ziuteczkowi nowe zdjecia zrobic, ale narazie to leje deszcz codziennie.:shake:, a chcialabym na sloneczku w trawce mu zrobic.

ja cię Kręcę...ja też będę jak na szpilkach siedziała teraz, czy nowym właścicielom Korka się uda!!! A z Ziutka to się knajpiarz nam zrobił widzę!!!:evil_lol:

Posted

Kurczę, Reksiu- czemu nie piszesz, że KOREK do domu poszedł???????:crazyeye: Przecież kciuki trzeba za niego trzymać, to się szanse zwiększają!!!!!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

  • 2 weeks later...
Posted

Ziutus jest u nas nadal, narazie sasiedzi na spacerki chodza:cool3:.
A Korek dalej w nowym domku. dostalam zdjecia, wyglada bardzo szczesliwy, oni tez go bardzo chwala (mimo ze klapnal do wnuczki i ugryzl listonosza:diabloti:). Mam przeczucie ze on tam juz zostanie:loveu:

Posted

Reksiu21 napisał(a):
A Korek dalej w nowym domku. dostalam zdjecia, wyglada bardzo szczesliwy, oni tez go bardzo chwala (mimo ze klapnal do wnuczki i ugryzl listonosza:diabloti:). Mam przeczucie ze on tam juz zostanie:loveu:

Oby!!! :kciuki::kciuki::kciuki:

  • 2 weeks later...
Posted

OK, skoro o tej porze i tak niespie, to w koncu obiecane zdjecia Zenny.

Zenny w pogoni zamna ( ja bieglam, a TZ robil zdjecie):p


Lis na polowaniu:cool3:


A teraz odpoczynek w sloneczku:loveu:

Posted

jakie słodkie!!!!!!!jakbym mogła, to sama bym go sobie zatrzymała, wiesz Reksiu, za każdym razem kiedy otrzymuję jakieś nowe wiadomości na jego temat to mam uczucie takiej dziwnej tęsknoty!!!:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...