Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ah, dzieki, dzieki, niemoge narzekac...:evil_lol::evil_lol::eviltong:

Aaaa, Ziutus! Dobrze sie ma, niejest gorzeja, a nawet troche lepiej. Ma znow apetyt, je bardzo chetnie sowje Hill's, a nawet zaczal jesc suche Royala w ciagu dnia (a juz myslalam ze sama bede jadla te 14kg.:diabloti:)

Byl wczoraj zemna na przejazdzce bryczka i koniem, i siedzial sobie na moich kolanach, pod kocykiem, i patrzac jak moj dobek biegnie, udawal bardzo waznego.:diabloti:
Chyba mu sie podobalo.:loveu:

  • Replies 973
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Bez zmian, a wiec dobrze:p.
OK, mialam wlasnie isc spac, bo jestem po 32 godzinach pracy nonstop:-o, ale wstawie wam zdjecie, jak to Zenny potrafi na dwoch nozkach stac jak na stole lezy kotlet:eviltong:


Czy te oczy moga klamac?:cool3::evil_lol:

Posted

Niestety mam zle wiadomosci. Bylismy dzisiaj na badaniach, i sie wyniki pogorszyly, i to sporo. W klinice powiedzieli ze juz nic niemoga zrobic, on je tylko diete nerkowa, dostaje lekarstwa, i wyniki coraz gorsze. Pytalam czy by to cos pomoglo zeby mu jeszcze raz plukanie robic, to powiedzieli ze to juz nic niepomoze, a tylko meka dla psa, i przedluzenie zycia o pare tygodni..:-( Narazie czuje sie dobrze, ale widzac w jakim tempie wyniki sie pogarszaja, to bedzie dobrze jak przezyje do swiat.
Jakie to okropne, jaki czlowiek bezradny. Nasz ONek 12 letni tez jest juz jedna noga po drugiej stronie, kwestia tygodni. Co tu sie dzieje: Kanapka, NEmo....?
Ta bezradnosc jest najgorsza. Jedyna klinika ktora robi dialize plukania nerek psom, to klinika specjalna w szwajcarji. Nawet w Niemczech niema. Wetka mowila ze to ogromny stres dla psa, ona by niepolecala, juz niemowiac o kosztach:crazyeye:
No nic juz niemoge zrobic, patrzec sie tylko jak bedzie coraz gorzej.
Brak slow...:-(

Posted

przykre to bardzo,ale ratując stare ,chore psy trzeba się z tym liczyć ,że moga dość szybko odejść.I tak mają podarowane życie w superwarunkach do jego końca.
Może jednak Ziutuś na przekór wynikom badań postanowi jeszcze trochę pożyc.

Posted

Ja też powiem szczerze , że ze strachem zaglądam , choć cały czas mam nadzieję ..... tak bardzo , bardzo bym chciała żeby było dobrze !
Ucałuj Reksiu tą mordkę kochaną ode mnie , proszę !

Posted

Ziutusia stan sie szybko pogarsza. Coraz wiecej spi, niechce jesc, tylko minimalne porcyjki, nawet swojej puszki hills nieche, na ktora sie jeszcze niedawno temu rzucal jak szalony. Jak mu dam cos innego, to zwraca. Marnie wyglada, taki osowialy, zatacza sie jak idzie.:placz::placz:

NIebede patrzec jak umiera powoli z glodu i pragnienia. Jak przestanie zupelnie jesc i pic, to zaniose go do uspienia, bo czekac z nim na smierc to przeciez okrutne.
Ciezko mi bardzo. Dzis zrobil nam TZ fotki, jak sie tulilismy, wstawie moze jutro.
Dlaczego ten okrutny czlowiek ktory go wyrzucil, niezrobil tego juz rok czy wiecej wczesniej? To bym go troszke dluzej miala.:-(:-(
Tak krotko jest u mnie, i juz odchodzi.
Niemoge.

Posted

biedactwa Oboje.....

strasznie mi przykro....
wielkie szczeście, że macie chociaz ten czas dla siebie jaki macie.... ....wykorzystany w najlepszy możliwy sposób...wypełniony miłością...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...