Margo05 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Ziutuś, Onku, trzymajcie się chłopaki :-( Quote
ecci Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 O Boże...!!! Reksiu jestem z Wami...przytulam Was oboje najmocniej jak mogę!!! Wiem co czujesz...wiem jak to wszystko bardzo boli... Quote
Reksiu21 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Ziutus juz niechce mi wogole nawet HIlls puszki jesc. Daje mu jesc inne rzeczy, po troszeczce, zeby mial sile chodzic. Dzisiaj zjadl dwie male porcyjki klusek, i kawalek bulki. Wiem ze to niezadobre dla niego, ale lepiej zeby to jadl, niz nic. Przynajmniej je jeszcze takie rzeczy, niemusze mu miesa dawac, bo mieso to bardzo szkodliwe dla niego. Moj kochany lisek.:placz: Quote
Margo05 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Reksiu, nie mam słów, bo co można powiedzieć w takiej sytuacji :-( Trzymajcie się... Quote
iwa77 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Najgorsze ,że już nic nie można zrobić ! Reksiu jakąkolwiek podejmiesz decyzję , wiem ,że będzie ona słuszna i podyktowana wielką miłością ! Tak bardzo mi przykro i przytulam Was oboje kochani ! Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 niech je to na co ma ochotę.Dla jego zdrowia to już nie ma większego znaczenia. Niech jeszcze na koniec ma trochę radości:-( Quote
Reksiu21 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Poker napisał(a):niech je to na co ma ochotę.Dla jego zdrowia to już nie ma większego znaczenia. Niech jeszcze na koniec ma trochę radości:-( Dokladnie to samo sobie pomyslalam. Narazie chce jesc nawet te malo szkodzace rzeczy, to niech je, jest wtedy naprawde szczesliwy na moment, bo to taki zarloczek na ludzkie jedzenie:cool1: Ja wiem ze nic niemozna powiedziec zeby troche pomoc.... Spi sobie teraz na poslanku kolo mnie w biurze. Quote
dorota412 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 :-( takie wiesci na Mikołajki:-( tak strasznie przykro:-(:-(:-( Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 reksiu,tu jest dokładnie o diecie dla nerkowców,poczytaj moze się choć trochę przyda. Quote
Reksiu21 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 :crazyeye:Nic niewidze Poker. Ale ja wiem juz dokladnie o diecie nerkowej, on juz od wielu miesiecy nic innego niedostaje tylko to. Pozatym dostaje tez Inpakitine, i jeszcze tabletki na dokrwawienie nerek. Nic innego niemozna juz dac. Przestal jesc puszki Rena Royala, to kupilam mu k/d Hillsa, ktore z checia jakis czas jadl. Teraz nawet ich niechce od 2 dni. Sporo na internecie siedzialam, czytalam wetow pytalam, nawet chcialam mu jeszcze raz plukanie robic, to powiedzieli ze nic to juz nieda, wyniki juz sie niepoprawia, ewentualnie minimalnie, co moze muu zycie pare dni lub z tydzien przedluzyc, a meki przez to plukanie to tez by mial tydzien. Dalej niemoge tego zaakceptowac ze juz nic nieda sie zrobic...:shake::-( Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 [quote name='Reksiu21']:crazyeye:Nic niewidze Poker. bo zapomniałam link wkleić :oops:.skleroza jakaś :roll: http://www.dogomania.pl/forum/f28/jutro-strzykawka-albo-ktos-nam-pomoze-dt-nawet-platny-124420/index32.html Quote
Reksiu21 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Juz czytalam. jestem tez na tym watku. Quote
Fasolka Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Jesuuuu... Trzymaj się Reksiu, nie wiem co napisać... Widzę, że się nie poddajesz, wszystko sprawdzasz, wszystkiego próbujesz, jesteś kochana. Jakkolwiek będzie Ziutuś miał szczęście być obok Ciebie przez ostatnich kilka miesięcy... Quote
Reksiu21 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ziutusia organizm juz sie zupelnie zatrul. Niechce juz nic jesc, wczoraj zjadl jeszcze piers z kurczaka, potem to zwrocil, a dzis juz glowe odwraca, co tylko mu daje. Wstawac tez wogole niechce, spi tylko caly dzien i noc, musze go podnoscic. :placz::placz: To juz prawie koniec.:-( Quote
Isadora7 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Reksiu21 napisał(a):Ziutusia organizm juz sie zupelnie zatrul. Niechce juz nic jesc, wczoraj zjadl jeszcze piers z kurczaka, potem to zwrocil, a dzis juz glowe odwraca, co tylko mu daje. Wstawac tez wogole niechce, spi tylko caly dzien i noc, musze go podnoscic. :placz::placz: To juz prawie koniec.:-( Reksiu trzymaj się, Ziuteczku kochany :-(:-(:-(:-( Quote
Poker Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Reksiu,trzymaj się ,ale nie daj mu się męczyć za długo,on tego nie rozumie :shake::-( Quote
ecci Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ziutuniu, Reksiu:-( Sercem jesteśmy z Wami:shake::-(:-(:-( Quote
Reksiu21 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Poker napisał(a):Reksiu,trzymaj się ,ale nie daj mu się męczyć za długo,on tego nie rozumie :shake::-( Wiem, Poker, wiem. Niezrobie mu tego zeby powoli w mekach umieral. Podjelam decyzje ze go jutro zawioze do kliniki do uspienia. Lezy kolo mnie, patrzy sie ciagle na mnie tymi smutnymi oczkami, takie ma zapadniete, zamglone, puste. Trzesie sie caly, a ten zatruty organizm jego to czuc w calym pokoju, taki mocny, przebijajacy smrod. Jezu, jak mu musi byc niedobrze.:placz::placz::placz: Jutro z samego rana dzwonie do kliniki, czy nas moga odrazu przyjac, zeby niemusial w poczekalni czekac, bo to dla niego stres. Bede go tulila do konca.:placz::placz::placz::placz: Normalnie probuje sie caly czas czyms zajac zeby niemyslec, a niema jak. Zeby on tak poprostu zasnal, i sie nieobudzil, a nie to ze musze go wiezc do uspienia!!:placz::placz: Chyba dzisiaj niebede wogole spac.:-(:-( Quote
Isadora7 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Reksiu jestem przy was myślami. Dałaś mu parę miesięcy miłości, to jest najważniejsze. W schronie już by go nie było. To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza [Barbara Boryzmowska] Quote
Reksiu21 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Blagam was, dziewczyny, nie piszcie mi teraz takich tekstow, bo sie zupenie zaplacze....:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
kikou Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 strasznie, strasznie mi przykro..... to takie okropne...to podejmowanie decyzji... skoro już muszą biedactwa odchodzić tak szybko byłoby lepiej gdyby chociaż zasypiały spokojnie bez bólu... bez cierpienia Quote
Reksiu21 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Tak bardzo bym chciala, zeby poprostu zasnal:-( Quote
Poker Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Reksiu,wiem co czujesz i pewnie nie tylko ja.:-( Musieliśmy uśpić naszego 14latka z tego samego powodu.Nigdy nie zapomnę jak się czułam czekając na przyjazd weta z zastrzykiem.Czułam sie jak KAT,a to ufne spojrzenie na mnie i przytulanie się Kubusia dobijało mnie całkowicie. Trzymaj się i pamietaj,że zrobiłaś dla niego najlepsze co można było. Był u Ciebie szczęśliwy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.