Jump to content
Dogomania

Farbowanie psow


Recommended Posts

Co sadzicie na temat farbowania psow?

Zrobilibyscie to kiedykolwiek swojemu psu?

Czy ktokolwiek z Was uwaza to za zabawne?

[IMG]http://img176.imageshack.us/img176/8206/41212816reuterspoodle41ny9.jpg[/IMG]
[IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3636/2006hdep400js2.jpg[/IMG]
[IMG]http://img352.imageshack.us/img352/4807/31502pz7.jpg[/IMG]
[IMG]http://img175.imageshack.us/img175/1083/34579fm3.jpg[/IMG]
[IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2796/38173ly2.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites
  • Replies 697
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ja rozumiem że szokiem mogą być flaki na wierzchu ale pofarbowany pies? Co w tym szokującego? Bo nie rozumiem....

jak dla mnie okrutne :)

Na pewno boli...;)

[IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3729/38177ma2.jpg[/IMG]
[IMG]http://img522.imageshack.us/img522/1222/83951dm6.jpg[/IMG]
[IMG]http://img521.imageshack.us/img521/751/182027734ab6f9947ecah3.jpg[/IMG]
[IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6826/3673952951c34954dcaokw7.jpg[/IMG]
[IMG]http://img511.imageshack.us/img511/9760/dog1jw1.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6145/dsc0007jl4.jpg[/IMG]
[IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1466/dscn0891lj8.jpg[/IMG]
[IMG]http://img338.imageshack.us/img338/219/funnypinkydoghz5.jpg[/IMG]
[IMG]http://img168.imageshack.us/img168/5306/greendogvj8.jpg[/IMG]

[IMG]http://img168.imageshack.us/img168/2337/pinkdogkp0.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

pies rasowy ma miec wygląd zgodny ze wzorcem-farbowanie mu włosa na pewno nie jest z nim zgodne.mam nadzieje że tego się na wystawy nie praktykuje[swoją drogą ciekawe jakiej jakości jest sierść pieska po farbowaniu?]

jeśli o mnie chodzi,to jeśli natura by koniecznie chciała różowo-odblaskowe psy totalnie nie przystosowane do zadań do których zostały stworzone[jak niby np.kuvasz by bronił w takim wypadku stad owiec?]-to by je stworzyła...ciekawe ile taki piesek by przetrwał gdyby rasa wykluła się np.w XVIII wieku...

co innego że taki pies jest nieestetyczny:roll:
rozumiałabym-końcówki włosów delikatnie na jakiś kolor.
ale na zdjęciach psy mają poporostu...sraczko-buraczkowy mix-max.:roll:

Link to post
Share on other sites

[quote name='Daga & Maks']farbowany pies NA PEWNO nie zgadza się ze wzorcem.[/quote]
Owszem farbowanie psa na wystawę grozi wyleceniem na zbity pyszczek ze związku o ile się orientuje. Zapewniam jednak że niema odmiany Zielony Pudel [quote]

I interesuje mnie jakość sierści.A wogóle po co farbować psa:shake:[/quote]A po co strzyc goldena? Po co rozczesywać długą sierść DON/ka ? Po co czesać flata? Ogólmy na łyso będzie im wygodniej szczeg. latem :evil_lol:

Mamy przepełnienie w schroniskach, mamy idio*** zakładających kolczatki 4miesięcznym szczeniakom, mamy pseudohodowle a tu powstanie zryw narodowy przeciwko u-różowianiu-pudli i westów. :shake:

Link to post
Share on other sites

Czy musicie wszystko brać aż tak na serio? :cool3:
Mieszkam w jednym największych amerykańskich miast i ani razu nie widziałam "na codzień" ufarbowanego psa (tylko raz pudliczkę z różowymi pazurkami :evil_lol:). Psy farbuje się dla zabawy, na festyny, na konkursy przebierańców i inne takie. Oczywiście podczas konkursów groomerskich! Na jednym zdjęciu jest podpis, że chodzi o wielkanocną paradę psów w Kalifornii - jedno z najfajniejszych psich wydarzeń w roku podczas którego zbiera się $$$ na bezdomne psy. Tak to jest kiedy ogląda się zdjęcia bez kontekstu. :roll:

Co do szkodliwości: większość stylistów używa zmywalnych farb, coś w stylu farbek, jakimi farbuje się jajka wielkanocne (często dopuszczonych też do używania do produktów spożywczych).

[SIZE=1]Disclaimer: Nie, nie farbuję mojego psa[/SIZE] :razz:

Link to post
Share on other sites

według mnie to chore :shake: jak ktoś chce mieć kolorowego psa, to czemu sobie nie kupi interaktywnej zabawki? będzie się ruszać i szczekać, dbać nie będzie trzeba, a farbować je można do woli..
no np ten biedny pies : [url]http://img168.imageshack.us/img168/2337/pinkdogkp0.jpg[/url] czym on się różni od zabawki?
już lepiej kupić psu ubranka, chociaż tego też nie lubię, niż niszczyć mu sierść i zapewne też skórę...
czy to jest karane?

Link to post
Share on other sites

[quote name='baffi2']to jest po prostu ośmieszenie - po co robić klauna z psa?
jak ktoś chce różowego "misia" niech kupi sobie maskotke i przyczepi na smycz[/QUOTE]

jak będę chciała to ufarbuje psa na tęczowo i nikogo to nie powinno interesować jeśli pies nie cierpi z tego powodu, a podejrzewam że ma w doopie to - ot zwykła kąpiel w czymś co barwi.
Może lepiej zająć się sprawami gdzie psy są krzywdzone, obalać mity typu kolce są świetne do nauki chodzenia przy nodze,jak pies ucieka trzeba mu wprać itd a nie zajmować się nieszkodliwym frbowaniem futra.

Link to post
Share on other sites

[quote]np ten biedny pies : [URL]http://img168.imageshack.us/img168/2337/pinkdogkp0.jpg[/URL][/quote] Nie wygląda na załamanego, ba śmiem powiedzieć że 'ma uśmiech w tej różowej mordzie'... A ty sie zastanów czy nie obrażasz kogoś kto kocha swojego psa.

[quote]

jak będę chciała to ufarbuje psa na tęczowo i nikogo to nie powinno interesować jeśli pies nie cierpi z tego powodu[/quote]Podpisuje sie pod tym. Ale mnie kusi żeby zrobić mojej W TYM SEZONIE NIEWYSTAWIANEJ Heroinie różowe kropki i wstawić fotkę :evil_lol:

Link to post
Share on other sites

Nie macie większych problemów. wychodzę z tego samego założenia nie dzieje się psu nic złego nie ma co robić afery :angryy: a wy się nakręcacie jakie to okrutne itp. zastanówcie się nad sobą. Część osób tylko czeka aż ktoś napisze temat w tym stylu żeby sobie popisać jaki ktoś jest zły i niedobry a jacy to oni są wspaniali....masakra...nie lepiej zająć się psami które naprawdę mają kłopoty?Wy też jesteście żli bo kąpiecie psy w szamponach,odżywkach itp,czeszecie a one nie zawsze to lubią..jak ktoś się chce przyczepić to przyczepi się do wszystkiego.

Link to post
Share on other sites

[quote name='WŁADCZYNI']jak będę chciała to ufarbuje psa na tęczowo i nikogo to nie powinno interesować jeśli pies nie cierpi z tego powodu, a podejrzewam że ma w doopie to - ot zwykła kąpiel w czymś co barwi.
Może lepiej zająć się sprawami gdzie psy są krzywdzone, obalać mity typu kolce są świetne do nauki chodzenia przy nodze,jak pies ucieka trzeba mu wprać itd a nie zajmować się nieszkodliwym frbowaniem futra.[/quote]
twoj pies - jak chcesz farbowac prosze bardzo. ale jeśli piszesz że nikogo to niepowinno interesować to po co wogóle oświadczasz że go pofarbujesz?

Link to post
Share on other sites

[quote name='dunia77']Czy musicie wszystko brać aż tak na serio? :cool3:
Mieszkam w jednym największych amerykańskich miast i ani razu nie widziałam "na codzień" ufarbowanego psa (tylko raz pudliczkę z różowymi pazurkami :evil_lol:). Psy farbuje się dla zabawy, na festyny, na konkursy przebierańców i inne takie. Oczywiście podczas konkursów groomerskich! Na jednym zdjęciu jest podpis, że chodzi o wielkanocną paradę psów w Kalifornii - jedno z najfajniejszych psich wydarzeń w roku podczas którego zbiera się $$$ na bezdomne psy. Tak to jest kiedy ogląda się zdjęcia bez kontekstu. :roll:

Co do szkodliwości: większość stylistów używa zmywalnych farb, coś w stylu farbek, jakimi farbuje się jajka wielkanocne (często dopuszczonych też do używania do produktów spożywczych).

[SIZE=1]Disclaimer: Nie, nie farbuję mojego psa[/SIZE] :razz:[/quote]
Rzeczywiście tutaj zostało to przedstawione 'wyrwane z kontekstu'. Gdyby zostało opisane tak jak ty to określasz, napewno reakcja byłaby lepsza.

Link to post
Share on other sites

Każdy ma własne zdanie. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu, chociaż jakoś nie podpadają mi do gustu takie psy... Wydaje mi się, że lepiej nie robić z tego takiej afery. Ja uważam tak, ale każdy może mieć własne zdanie;)

Link to post
Share on other sites

Kiedyś widziałam panią z dwoma pudlami. Jeden był zwykły biały, a drugi podchodził pod różowy. Osobiście mi się to nie podobało, ale pies nie wyglądał na nieszczęśliwego, czy takiego, któremu działaby się krzywda. Pies jak pies. Ma w doopie czy jest jaskrawo - zielony czy biały.
Chociaż sama bym czegoś takiego psu nie zrobiła. Po prostu dla mnie to nieestetyczne.

Link to post
Share on other sites

[quote name='Reyes']Owszem farbowanie psa na wystawę grozi wyleceniem na zbity pysk ze związku o ile się orientuje. :[/QUOTE]
Najwyzej wyproszeniem z ringu bez oceny.
Ale o ile wiem, nieliczne takie przypadki w Polsce były zasługa wyłącznie sędziów z zagranicy :evil_lol:
Farbowanie psów na wystawy jest praktyką powszechna a farby i pigmenty ma w ofercie wiekszośc producentów kosmetyków. Np.
[url]http://www.grotpro.com/go/_category/?idc=52_12_45[/url]
Poniewaz ich jakość wciąz rośnie i wystawy psów staja sie wystawami psów lepiej i gorzej ufarbowanych, Szwedzi zapowiedzieli ze będa na swiatówce pobierali próbki sierści i dyskwalifikowali psy "poprawione" róznego rodzaju wspomagaczami


[quote name='dunia77'] Psy farbuje się dla zabawy, na festyny, na konkursy przebierańców i inne takie. Oczywiście podczas konkursów groomerskich! Na jednym zdjęciu jest podpis, że chodzi o wielkanocną paradę psów w Kalifornii - jedno z najfajniejszych psich wydarzeń w roku podczas którego zbiera się $$$ na bezdomne psy. Tak to jest kiedy ogląda się zdjęcia bez kontekstu. :roll:[/QUOTE]
Dunia, dzieki za słowo rozsądku :klacz:
[QUOTE]Co do szkodliwości: większość stylistów używa zmywalnych farb, coś w stylu farbek, jakimi farbuje się jajka wielkanocne (często dopuszczonych też do używania do produktów spożywczych).[/QUOTE]
W Polsce często "oszczędni" własciciele uzywaja ludzkich farb zawierających perhydrol. Mozna rozrobic wiecej farby i machnąc jednoczesnie pieska i pańcię
Najlepsze, ze takich farb uzywają równiez niektóre "salony groomingu" przygotowujace psy do wystaw.

Link to post
Share on other sites

W tym miejscu temat zamienia się w dyskusję na temat tego, wedle kogo gustu farbowanie psa na różowy, czy zielony jest okey :roll:

Wszystko jest w porządku, jeśli nie krzywdzimy w ten sposób zwierzęcia. A, że ktoś ma taki, czy inny gust - jego sprawa.

Wszystko tylko trzeba robić z uwagą - pamiętam, jak znajomi kiedyś próbowali zafarbować swojemu ONkowi pysk farbą do włosów. Skończyło się na poważnej chorobie skóry i paruset złotych zostawionych w gabinecie weterynaryjnym :roll:

Link to post
Share on other sites

Nie ufarbowałabym swojego psa, podobnie jak nie ubrałabym go w ślubny welon ani nie założyła kretyńskiej czapeczki. Jeśli jednak psu nie dzieje się krzywda, to nie ma się czego za bardzo czepiać. Chyba każdemu psu ze schronu żyłoby się lepeij, gdyby miał pana, nawet takiego, który farbuje go w zielone paski :p
Jeśli to farbowanie ma szczytny cel typu zbiórka pieniędzy - popieram. Ale jeśli ktoś robi z psa małpę tylko dla szpanu, to zastanowiłabym się, jaki ten człowiek ma stosunek do swojego psa.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...