Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 316
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jedzie. Jak tylko znajdziemy transport... No chyba, że wcześniej znajdziemy pewny, dobry domek :evil_lol:

Była Iwa :loveu: Wymiziała całe stadko i naocznie przekonała się, jakie wężowiska na własnem łonie wyhodowałam (bo akurat wróciłam chwilę wcześniej i nie zdążyłam sprzątnąć skutków działalności potworków :mad:) No i może potwierdzić, że Kra jest obrzydliwie inteligentna i uparta, bo sama widziała otwieranie bramki i ściąganie piłki z łóżka metodą ściągania zębami narzuty...
Z tego wszystkiego Kiki jest najspokojniejsza i najgrzeczniejsza :loveu:

Posted

Dziewczyny napiszcie co myślicie o tym małżeństwie- napisałam PW i do eni i do ulv - ODEZWIJCIE SIĘ CIOTKI KOCHANE!
Idę popić kawci i pooglądać TV a potem niech się dzieje wola nieba..
Dzisiaj mam dzień po prostu do doopy...

Posted

Wiec tak - moge powiedziec tylko tyle , ze mozna sie zakochac w calym stadku.
Kra - jest cudowna i ma w sobie tyle checi życia i radosci , bawi sie pieknie pilka , jest taka zaradna (zadne bramki jej nie powstrzymaja:diabloti:) i bardzo inteligentna.Kaleki ale wspanialy pies.Slepinka Rudzia jest sliczna i gdybym nie wiedziala nie pomyslalabym nigdy ,ze to niewidomy pies.Radzi sobie ze wspaniale.Staruszek Palek jest super facetem i bardzo dziarskim jak na swoj wiek.Przeuroczy , kochany pies.
Natomiast Kika - naprawde łza sie w oku kreci jak sie ja zobaczy.Tak malenka , chudziutenka, porcelanowo - krucha i delikatna psineczka.Jest skrajnie wychudzona - kosteczki obciągniete cieniutką skóreczka pokryte miękkim jak puch futerkiem.I do tego te biedne niewidzące oczka. To maciupenkie malenstwo lezy sobie w koszyczku - takie bezbronne i biedne.:-(

Ulv - dziekuje ,ze moglam Ciebie i cala gromadke tych cudnych psiakow poznac osobiscie.

Posted

Mała mnie rozbraja całkowicie. Kocham małe pieski, bo w blokowym mieszkaniu gdy ciasno, to ich nie widać i daje się żyć. Mam ich tróję, sunie nie sprawiają żadnego kłopotu, gorzej z pieskiem, bo wesela wkoło.

Posted

Do Warszawy na DT do Enii, no jak mówie, chyba, że wypali DS wcześniej... ;)

Zaczynam mieć... hmmm.... kompleksy kundelkowe :evil_lol: Bo jak idę ze zgredkami, to mało kto zwraca uwagę, a bywają i głupie komentarze ("po co komu dwa kundle"). A jak wyszłam z Kiki na 10 minut na sikupkę ;) to się na nas po kolei rzuciły ze trzy osoby "ooo jaki słodki, jaki śliczny, tiu, tiu, tiu"
A Ruda, to nie słodkie? A Pałek? HĘ???? :mad:

Posted

[quote name='Alpina']Dzisiaj Ewa miała dogadać z Państwem -jak i co...
Wtedy transport Wrocek - Kraków...

A czy ci ludzie wysterylizują małą? ja o tym myśle od samego początku , jak sunia wydobrzeje czeka ją zabieg. Chciałam iść z nią do dr. Garncarza jak najszybciej , może uda sie wywalczyć oczka.......
sa chętni jeszcze u Gameboy- trzeba o tym pamiętać.
Ale decyduje ulv.;)

Posted

enia ja mówię że sprawdzony dom jest -
Ludzie poważni. Psiarze...
Na pewno nie złapią jej z mety na sterylkę bo jej rekonwalescencja musi być skończona - taki zabieg to nie żarty dla wyniszczonego organizmu, sunia była by pod stałą opieką weta...
Ale zrobicie jak uważacie...

Posted

Kiki wczoraj miała dzień gorszego samopoczucia, wystraszyła mnie okropnie :shake: ale dziś jest dla kontrastu o niebo lepiej :roll:
Mała biega, domaga sie żarełka i uwagi, zrobiła siku na dworze ;)

I... najlepsza wiadomość UWAGA.... poprawiły sie oczka!!!!! Kiki widzi!!!!! Na razie w małym zakresie, ale to juz spory postęp :cool3: Poza tym jest z dnia na dzień coraz bardziej kontaktowa (bo z początku była lekko "autystyczna"), już zwraca uwagę na ludzia jako takiego, nawet wspięła mi się na nogi :lol:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Kiki wczoraj miała dzień gorszego samopoczucia, wystraszyła mnie okropnie :shake: ale dziś jest dla kontrastu o niebo lepiej :roll:
Mała biega, domaga sie żarełka i uwagi, zrobiła siku na dworze ;)

I... najlepsza wiadomość UWAGA.... poprawiły sie oczka!!!!! Kiki widzi!!!!! Na razie w małym zakresie, ale to juz spory postęp :cool3: Poza tym jest z dnia na dzień coraz bardziej kontaktowa (bo z początku była lekko "autystyczna"), już zwraca uwagę na ludzia jako takiego, nawet wspięła mi się na nogi :lol:

Chyba się już przyzwyczaiła do Ciebie, oby się nie zasiedziała bo ciężko będzie się rozstać.........;)

Posted

Myślę, że skoro Kiki się czuje dobrze, a omek sprawdzony przez Alpinę, to pojedzie od razu do DS, pod Kraków.. Enia, nie gniewasz się?:oops: Chcesz, znajdę ci jakiegoś tymczasowicza? :evil_lol:
Teraz tylko transport potrzebny do Krakowa!!!!

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Myślę, że skoro Kiki się czuje dobrze, a omek sprawdzony przez Alpinę, to pojedzie od razu do DS, pod Kraków.. Enia, nie gniewasz się?:oops: Chcesz, znajdę ci jakiegoś tymczasowicza? :evil_lol:
Teraz tylko transport potrzebny do Krakowa!!!!

No to wreszcie bo obawaiałam sie ,że jej nigdy nie oddasz!:eviltong:
Alpina jest zobowiązania do fot małej z nowego domu i wieści zadowalających nasze serca.:p

Posted

Czy aby domek prześwietlony dostatecznie? Co wiemy o poprzednich psach w domku? Sprawdził ktoś książeczkę zdrowia któregoś. Po ostatniej wpadce niedowidzącego Misia, który znalazł wspaniały dom w Krakowie a potem za trzy dni był problem i cudem DT Misia odnalazł, jestem bardzo wyczulona na tym punkcie. Kruszynka będzie wymagała opieki , leczenia i adaptacji. Czy nowy dom jest na to przygotowany i da jej to wszystko, czy tylko spodobał się malutki piesek?
Jestem chora na małe kudłate kruszynki i nie chcę, aby sunia przepadła gdzieś bez wieści. Czy będą o niej informacje i zdjęcia co jakiś czas?

Posted

Wandziu to wypowiedź Alpiny:
enia ja mówię że sprawdzony dom jest -
Ludzie poważni. Psiarze...
Na pewno nie złapią jej z mety na sterylkę bo jej rekonwalescencja musi być skończona - taki zabieg to nie żarty dla wyniszczonego organizmu, sunia była by pod stałą opieką weta...
Ale zrobicie jak uważacie...
__________________

więc zaufałam , ulv też..........
a jak będzie to zobaczymy, żałuje jednego ,że nie uściskam tej kudłaczki i nie wymiętole ile wlezie.......:)

Posted

Jest jutro transport: Kraków - Wrocław - Kraków.
Moja koleżanka jedzie po psa.

Mała musialby być dostarczona we wskazane miejsce i odebrana w Krakowie z takowego.
Podróż w transporterku kocim.

Pozostaje pytanie czy domek był sprawdzony na 100%.
Czy Alpina jest z Krakowa?
Czy była w tym domku?
Jeżeli Państwo się "nie spodobają" - dać i tak?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...