ulvhedinn Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Jedzie. Jak tylko znajdziemy transport... No chyba, że wcześniej znajdziemy pewny, dobry domek :evil_lol: Była Iwa :loveu: Wymiziała całe stadko i naocznie przekonała się, jakie wężowiska na własnem łonie wyhodowałam (bo akurat wróciłam chwilę wcześniej i nie zdążyłam sprzątnąć skutków działalności potworków :mad:) No i może potwierdzić, że Kra jest obrzydliwie inteligentna i uparta, bo sama widziała otwieranie bramki i ściąganie piłki z łóżka metodą ściągania zębami narzuty... Z tego wszystkiego Kiki jest najspokojniejsza i najgrzeczniejsza :loveu: Quote
malagos Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Do czsu, Ulv, do czasu :evil_lol: Pewnie i ona sie rozkręci! Quote
ulvhedinn Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 U mnie to na pewno :diabloti: może lepiej, żeby szybciutko podreptała do nowego domu.... Quote
Alpina Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dziewczyny napiszcie co myślicie o tym małżeństwie- napisałam PW i do eni i do ulv - ODEZWIJCIE SIĘ CIOTKI KOCHANE! Idę popić kawci i pooglądać TV a potem niech się dzieje wola nieba.. Dzisiaj mam dzień po prostu do doopy... Quote
iwa77 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Wiec tak - moge powiedziec tylko tyle , ze mozna sie zakochac w calym stadku. Kra - jest cudowna i ma w sobie tyle checi życia i radosci , bawi sie pieknie pilka , jest taka zaradna (zadne bramki jej nie powstrzymaja:diabloti:) i bardzo inteligentna.Kaleki ale wspanialy pies.Slepinka Rudzia jest sliczna i gdybym nie wiedziala nie pomyslalabym nigdy ,ze to niewidomy pies.Radzi sobie ze wspaniale.Staruszek Palek jest super facetem i bardzo dziarskim jak na swoj wiek.Przeuroczy , kochany pies. Natomiast Kika - naprawde łza sie w oku kreci jak sie ja zobaczy.Tak malenka , chudziutenka, porcelanowo - krucha i delikatna psineczka.Jest skrajnie wychudzona - kosteczki obciągniete cieniutką skóreczka pokryte miękkim jak puch futerkiem.I do tego te biedne niewidzące oczka. To maciupenkie malenstwo lezy sobie w koszyczku - takie bezbronne i biedne.:-( Ulv - dziekuje ,ze moglam Ciebie i cala gromadke tych cudnych psiakow poznac osobiscie. Quote
wanda szostek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Mała mnie rozbraja całkowicie. Kocham małe pieski, bo w blokowym mieszkaniu gdy ciasno, to ich nie widać i daje się żyć. Mam ich tróję, sunie nie sprawiają żadnego kłopotu, gorzej z pieskiem, bo wesela wkoło. Quote
Poker Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 a dokąd miałby być transport malutkiej? i kiedy? Quote
ulvhedinn Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Do Warszawy na DT do Enii, no jak mówie, chyba, że wypali DS wcześniej... ;) Zaczynam mieć... hmmm.... kompleksy kundelkowe :evil_lol: Bo jak idę ze zgredkami, to mało kto zwraca uwagę, a bywają i głupie komentarze ("po co komu dwa kundle"). A jak wyszłam z Kiki na 10 minut na sikupkę ;) to się na nas po kolei rzuciły ze trzy osoby "ooo jaki słodki, jaki śliczny, tiu, tiu, tiu" A Ruda, to nie słodkie? A Pałek? HĘ???? :mad: Quote
Alpina Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Dzisiaj Ewa miała dogadać z Państwem -jak i co... Wtedy transport Wrocek - Kraków... Quote
tigrunia Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Witam - co u Kiki ? Znalazła domek ?? Quote
enia Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='Alpina']Dzisiaj Ewa miała dogadać z Państwem -jak i co... Wtedy transport Wrocek - Kraków... A czy ci ludzie wysterylizują małą? ja o tym myśle od samego początku , jak sunia wydobrzeje czeka ją zabieg. Chciałam iść z nią do dr. Garncarza jak najszybciej , może uda sie wywalczyć oczka....... sa chętni jeszcze u Gameboy- trzeba o tym pamiętać. Ale decyduje ulv.;) Quote
Alpina Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 enia ja mówię że sprawdzony dom jest - Ludzie poważni. Psiarze... Na pewno nie złapią jej z mety na sterylkę bo jej rekonwalescencja musi być skończona - taki zabieg to nie żarty dla wyniszczonego organizmu, sunia była by pod stałą opieką weta... Ale zrobicie jak uważacie... Quote
ulvhedinn Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Kiki wczoraj miała dzień gorszego samopoczucia, wystraszyła mnie okropnie :shake: ale dziś jest dla kontrastu o niebo lepiej :roll: Mała biega, domaga sie żarełka i uwagi, zrobiła siku na dworze ;) I... najlepsza wiadomość UWAGA.... poprawiły sie oczka!!!!! Kiki widzi!!!!! Na razie w małym zakresie, ale to juz spory postęp :cool3: Poza tym jest z dnia na dzień coraz bardziej kontaktowa (bo z początku była lekko "autystyczna"), już zwraca uwagę na ludzia jako takiego, nawet wspięła mi się na nogi :lol: Quote
maggiejan Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Jak się ją dobrze odchucha to zrobi się z niej rozbójnik niegorszy od Aksy i reszty stada ;) I tego jej życzymy :diabloti: Quote
enia Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 ulvhedinn napisał(a):Kiki wczoraj miała dzień gorszego samopoczucia, wystraszyła mnie okropnie :shake: ale dziś jest dla kontrastu o niebo lepiej :roll: Mała biega, domaga sie żarełka i uwagi, zrobiła siku na dworze ;) I... najlepsza wiadomość UWAGA.... poprawiły sie oczka!!!!! Kiki widzi!!!!! Na razie w małym zakresie, ale to juz spory postęp :cool3: Poza tym jest z dnia na dzień coraz bardziej kontaktowa (bo z początku była lekko "autystyczna"), już zwraca uwagę na ludzia jako takiego, nawet wspięła mi się na nogi :lol: Chyba się już przyzwyczaiła do Ciebie, oby się nie zasiedziała bo ciężko będzie się rozstać.........;) Quote
ulvhedinn Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 A w życiu :eviltong: Ja tam lubię psy duże, puchate i tak, żeby było sie do czego przytulic.... a nie takie cóś... pchła, nie pchła... Quote
enia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Co słychać w sprawie domu lub transportu? Quote
ulvhedinn Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 Myślę, że skoro Kiki się czuje dobrze, a omek sprawdzony przez Alpinę, to pojedzie od razu do DS, pod Kraków.. Enia, nie gniewasz się?:oops: Chcesz, znajdę ci jakiegoś tymczasowicza? :evil_lol: Teraz tylko transport potrzebny do Krakowa!!!! Quote
Poker Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Napisz w tytule,że transport do Krakowa potrzebny Quote
enia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 ulvhedinn napisał(a):Myślę, że skoro Kiki się czuje dobrze, a omek sprawdzony przez Alpinę, to pojedzie od razu do DS, pod Kraków.. Enia, nie gniewasz się?:oops: Chcesz, znajdę ci jakiegoś tymczasowicza? :evil_lol: Teraz tylko transport potrzebny do Krakowa!!!! No to wreszcie bo obawaiałam sie ,że jej nigdy nie oddasz!:eviltong: Alpina jest zobowiązania do fot małej z nowego domu i wieści zadowalających nasze serca.:p Quote
wanda szostek Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Czy aby domek prześwietlony dostatecznie? Co wiemy o poprzednich psach w domku? Sprawdził ktoś książeczkę zdrowia któregoś. Po ostatniej wpadce niedowidzącego Misia, który znalazł wspaniały dom w Krakowie a potem za trzy dni był problem i cudem DT Misia odnalazł, jestem bardzo wyczulona na tym punkcie. Kruszynka będzie wymagała opieki , leczenia i adaptacji. Czy nowy dom jest na to przygotowany i da jej to wszystko, czy tylko spodobał się malutki piesek? Jestem chora na małe kudłate kruszynki i nie chcę, aby sunia przepadła gdzieś bez wieści. Czy będą o niej informacje i zdjęcia co jakiś czas? Quote
enia Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Wandziu to wypowiedź Alpiny: enia ja mówię że sprawdzony dom jest - Ludzie poważni. Psiarze... Na pewno nie złapią jej z mety na sterylkę bo jej rekonwalescencja musi być skończona - taki zabieg to nie żarty dla wyniszczonego organizmu, sunia była by pod stałą opieką weta... Ale zrobicie jak uważacie... __________________ więc zaufałam , ulv też.......... a jak będzie to zobaczymy, żałuje jednego ,że nie uściskam tej kudłaczki i nie wymiętole ile wlezie.......:) Quote
mar.gajko Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Jest jutro transport: Kraków - Wrocław - Kraków. Moja koleżanka jedzie po psa. Mała musialby być dostarczona we wskazane miejsce i odebrana w Krakowie z takowego. Podróż w transporterku kocim. Pozostaje pytanie czy domek był sprawdzony na 100%. Czy Alpina jest z Krakowa? Czy była w tym domku? Jeżeli Państwo się "nie spodobają" - dać i tak? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.