Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Można sprobować zrobić taką przeróbkę. W końcu tonący brzytwy się chwyta.
Amiga poszperaj za "szczęśliwym" zdjęciem i może Yorija coś pokombinuje.
Nie musi być przeciez porównanie chłopak-chłopak. Chodzi właśnie o pokazanie tej różnicy. Tylko żeby znów ludzie nie pomyśleli że on tak będzie wyglądał jak Amiga jak go wezmą... no bo nie będzie :(

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

weszka napisał(a):
Można sprobować zrobić taką przeróbkę. W końcu tonący brzytwy się chwyta.
Amiga poszperaj za "szczęśliwym" zdjęciem i może Yorija coś pokombinuje.


Trochę szperałam w galerii Weszkowych psiaków ale one to chyba te największe brodacze? Bo jeśli mi powiecie, że to też średnie to ja zacznę twierdzić że Bendż to jednak miniaturka.

Posted

Ale pyszczek to będzie miał przynajmniej taki szczęśliwy ja te które od zawsze domy mają...

Ale, żeby sobie ludziska faktycznie nie pomyśleli że jak wezmą sznupka i dadzą mu michę pedigri to na drugi dzień będzie tak cudownie wyglądał ... to trzeba tekst też madrze napisać.

Coś w stylu:

Gdyby Bendżi miał od zawsze odpowiedzialny i kochający domek wyglądał by tak ..... (i tu zdjęcie ślicznego sznupka). Jednak tego szczęścia nie miał i trafił na ludzi, którzy doprowadzili do tego że jest w takim stanie ... (zdjęcie Bendzika takie smutne). Bendżi już nigdy nie będzie wyglądał tak młodo i zdrowo, ale ten kto da mu dom może sprawić że jego mordka się uśmiechnie i będzie z niej promieniowało szczęscie.

Posted

Yorija napisał(a):
No to chyba najbardziej różni takie psiaki - ten wyraz pysia. A jak by trochę poprzerabiać to z Twojej suni może wyjść całekiem całkiem wzorcowy - chłopak. A Ile waży Bendżik? Ja mam wrażenie, że on nawet 10kg nie waży :placz: taki biedaczek.



E nieee, Bendżik ostatnio ważył coś koło 19 kg

Posted

Yorija napisał(a):
Ale pyszczek to będzie miał przynajmniej taki szczęśliwy ja te które od zawsze domy mają...

Ale, żeby sobie ludziska faktycznie nie pomyśleli że jak wezmą sznupka i dadzą mu michę pedigri to na drugi dzień będzie tak cudownie wyglądał ... to trzeba tekst też madrze napisać.

Coś w stylu:

Gdyby Bendżi miał od zawsze odpowiedzialny i kochający domek wyglądał by tak ..... (i tu zdjęcie ślicznego sznupka). Jednak tego szczęścia nie miał i trafił na ludzi, którzy doprowadzili do tego że jest w takim stanie ... (zdjęcie Bendzika takie smutne). Bendżi już nigdy nie będzie wyglądał tak młodo i zdrowo, ale ten kto da mu dom może sprawić że jego mordka się uśmiechnie i będzie z niej promieniowało szczęscie.


Juz szperam:p

Posted

[quote name='AMIGA']Aparat mial w sobotę anashar ale kiedy wstawi - tego nikt nie wie.
Aż tak źle ze mną jest? :razz:

Tylko 4 fotki, bo Bendźik coś nie chciał pozować a Aga tego wcale nie ułatwiała :shake:







Posted

[quote name='Anashar']Aż tak źle ze mną jest? :razz:


Cofam, cofam, cofam ;)

Maciaszek wiem, że Benjik nie wygląda teraz najlepiej, ale myślę, że to nie my chyba mu poszkodziłysmy wyciągając go ze schroniska??:-( Tam pewnie wyglądałby jeszcze gorzej, albo by już wcale nie wyglądał?

On teraz naprawdę na cito potrzebuje domu, pielęgnacji i miłości!!!

Posted

Jutro wybieram się do Benjego, będę go od Wszystkich Cioteczek miziać. Zobaczę co się da zrobić z jego prezencja.
Gdyby udało mi się spowodowac jego przeprowadzkę z boksu zewnętrznego do busynku, to może bym mogła go ze dwa razy w tygodniu podrzucać go do salonu fryzjerskiego mojej koleżanki żeby doprowadzić tę jego skórę do jako takiego stanu.

Posted

[quote name='AMIGA']Maciaszek wiem, że Benjik nie wygląda teraz najlepiej, ale myślę, że to nie my chyba mu poszkodziłysmy wyciągając go ze schroniska??:-( Tam pewnie wyglądałby jeszcze gorzej, albo by już wcale nie wyglądał?Oh, ja nie w tym sensie pisałam! Gdybyście go nie zabrały to pewnie już by go nie było... :-(. Ja tylko porównywałam do tego, co widziałam te 3 (?) miesiące temu. I widzę, że schudł biedaczek i się martwię... Kiedy będą te cholerne wyniki???

Posted

Pliiis nie dobijajcie mnie, bo ja się tez martwię!
Szukajmy mu domku, żeby biedak nie musiał już tam siedzieć. Jakby był w otoczeniu kochających ludzi i by ktoś dbał o niego codziennie to ...ehhhhhhhhhhhhhh.
Pytałam wetki,co dalej by można było działać, jakby się okazało, że ten nowotwór był jakiś wyjątkowo zjadliwy. Bo przecież psom a zwłaszcza w podeszłym wieku nikt nie będzie podawać chemii, czy coś w tym rodzaju. Ona mi odpowiedziała, że trzeba mu będzie zrobić prześwietlenie klatki piersiowej przede wszystkim. Ale dalej mi nie wyjaśniła, co dalej.:shake:

Posted

dałam do allegro nową fotkę tą na której tak patrzy...

rtg klatki żeby sprawdzić czy nie ma przerzutów - ja Pepie też robiłam - kurcze mam nadzieję, że ten guz nie okaże sięjakimś paskudztwem

Posted

To ja wiem, po co ma być rtg klatki, tylo dalej??? Gdyby się okazało, że on chudnie tak dlatego, że sa przerzuty (tfu tfu tfu!!!) to co dalej????

Posted

AMIGA napisał(a):
To ja wiem, że po co ma być rtg klatki, tylo dalej??? Gdyby się okazało, że on chudnie tak dlatego, że sa przerzuty (tfu tfu tfu!!!) to co dalej????


Pani Olu,
nic. Po prostu nic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...