Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:evil_lol: no bo tak, Bendzi tylko mnie lubił :diabloti: a jakby wszyscy mieli paróweczki, to wtedy innych tez by obdarzał swoja uwagą :cool3:


(PS. Bendzi potrafi skakać :evil_lol: , o mało palcy nie straciłam, jak chcieliśmy żeby do zdjęcia ładnie stał i paróweczka była trzymana poza jego zasięgiem )

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochane moje KIerownictwo Wyprawy, Kierownictwo samochodu i Fotografostwo.
Wielkie, wielkie dzięki za ta wyprawę i za wspaniałe podejście do zadania.
Ja już ostatnio zapodawałam, że Bendżik sam chciał wskoczyć do autka, ale o przewożeniu go z przodu jakoś po opowieściacho podróży z Maciaszek nie pomyślałam i się nie odważyłam.
Bendżiś zawsze na paróweczki da się wyciągnąć z budy, ale w te pędy wraca ze zdobycza do budy. Tak robi za każdym razem jak go chcę wyciągnąć na spacer. Teraz będzie miał przez jakiś czas spokój ze spacerami, bo po szczepieniu nikt mu nie każe się gdzieś po mokrej trawie szlajać:evil_lol:

Posted

AMIGA napisał(a):
.... Teraz będzie miał przez jakiś czas spokój ze spacerami, bo po szczepieniu nikt mu nie każe się gdzieś po mokrej trawie szlajać:evil_lol:


To ja bardzo laicko spytam - dlaczego po szczepieniu ma niewychodzić na spacer? Czy to jest zalecenie specjalnie dla niego czy ogólnie psy nie powinny wychodzić po szczepieniach? Ja z moimi (dorosłymi - bo ze szczeniakami jeszcze jest pewnie inaczej) zawsze wychodziłam - czy to znaczy że źle robiłam?

Posted

zawsze w pewnym stopniu jest obniżona odporność po szczepieniu, a Bendzi miał baaardzo dawno jeśli dobrze kojarzę, szczepienia na zakaźne. Przez hotel przewija się wiele psów , teren jest co prawda na bieżąco sprzątany, ale lepiej nie ryzykować , dlatego jeśli pies już jest szczepiony w hoteliku, dla zasady dmuchania na zimne mi sie wydaje, ma kwarantannę kilkudniową po szczepieniach .

Posted

Yorija, agamika :loveu: piękna relacja i wielkie podziękowania za zajęcie się Beniem.
Ja też czekam na fotki to zrobię nowe allegro już z nowymi i nowym tekstem.

Posted

Yorija napisał(a):
To ja bardzo laicko spytam - dlaczego po szczepieniu ma niewychodzić na spacer? Czy to jest zalecenie specjalnie dla niego czy ogólnie psy nie powinny wychodzić po szczepieniach? Ja z moimi (dorosłymi - bo ze szczeniakami jeszcze jest pewnie inaczej) zawsze wychodziłam - czy to znaczy że źle robiłam?


Ja się też za bardzo nie znam, ale tu jest trochę inna sytuacja niż w ptrzypadku zwykłych corocznych szczepień na zakaźne choroby.
Benji był ostatni raz szczepiony 10 lat temu, a w dzień przybycia do hotelu dostał surowicę, która działa tylko ok. 3 tygodni. Ten czas upłynął już dawno. Podejrzewam, że on nie ma zupełnie żadnej odporności, a po szczepieniu odporność jeszcze maleje. Lepiej więc może na zimne dmuchać.

Posted

Byłam dzisiaj w hotelu bo przywiozłam z kiwi ze schronu 2 jamniki i sunię Stokrotkę. Przyjrzałam się Beniowi i powiem Wam że z niego straszna sierota jest :( Wygląda bardzo marnie... nie wiem jaki by to musiał być człowiek żeby taką bidę zaadoptować... Cholera nie wiem co to będzie...?

Posted

a jak jego plaster ?????? trzyma się ???

PS. wbrew pozorom on jest dość przytulasty , całą drogę do i od weta , trzymał mi łebek na kolanach i spoglądał co chwilka w oczy takim smutnym wzrokiem ;(

Posted

Plaster trzyma się ale nie całkiem w tym miejscu co trzeba. Chyba majstrował przy tym bo kawałek tej ranki jest odsłonięty. Niestety nie było już czasu na zajęcie się tym.
Ja wiem że on jest fajny i przytulasty ale wygląda marnie :( a wygląd się niestety liczy. No chyba że weźmie kogoś na litość...

Posted

weszka napisał(a):
Byłam dzisiaj w hotelu bo przywiozłam z kiwi ze schronu 2 jamniki i sunię Stokrotkę. Przyjrzałam się Beniowi i powiem Wam że z niego straszna sierota jest :( Wygląda bardzo marnie... nie wiem jaki by to musiał być człowiek żeby taką bidę zaadoptować... Cholera nie wiem co to będzie...?


Miejmy nadzieję, że jak się zrobi cieplej i będzie go można chociaz raz na tydzień wykąpac i zacznie solidniej porastać, to nie będzie już tak bardzo biednie wyglądać.
I miejmy nadzieję, że jednak jakieś dobre serce się znajdzie. Ja tylko nie mam kompletnie pomysłu, co by można jeszcze zrobić. Może gdyby się udalo go na żywo w "Kundlu" pokazac? No i stale nie wiem, czy on był ogłaszany w Wyborczej, ale nie wirtualnie, tylko"na papierze"?

Posted

szansa jest, na pewno, tylko ja niewiem kiedy , on jest bardzo potrzebujący domu :-( bo w hotelu to raczej nie dojdzie do siebie w 100%, choć już zaakceptował trochę takie życie,. Myślę , że może poprosić AgeG o to by może z nim wystąpiła :oops: jeśli uda się miejsce załatwić mu w programie ??? Ona zawsze bardzo ładnie i wzruszająco mówi :oops:

Posted

malawaszka napisał(a):
a gdzie fotki???? :-(


Ja nie miałam aparatu. Poza tym wpadłyśmy na szybko poza godzinami psich odwiedzin bo przywoziłyśmy inne biedy wyjęte ze schronu.

Posted

Aparat mial w sobotę anashar ale kiedy wstawi - tego nikt nie wie.
Ja popstrykałam kilka zdjęć wpiątek, ale moje niestety nie są takie ładne jak innych

ja nie chce spacerować - ja chcę do michyyyyy


Przecież musze się dobrze odżywiac, taka ze mnie chudzina


I smutne mam oczka - ja chcę do kochającego domku

Posted

Wiecie

jak się patrzy na zdjęcia jego to on nie wygląda bardzo źle. Dopiero jak się go zobaczy, dotknie widać i czuć jaka z nim bieda.

Tak a propos ogłoszeń to pomyślałam że może któraś z dziewcząt (albo chłopie jakieś - bez dyskryminacji) ma zdjęcie jak najbardziej podobnego sznupka. Jak by te zdjęcia połączyć na zasadzie "Tak wygląda szczęśliwy sznaucerek, który ma dom" "A tak wygląda Bendżi" - to może kogoś to poruszy. Bo ja się zupełnie nie znam na tej rasie ale jak widzę same zdjecia chłopaka to wiem, że one nie oddają tego co powinny. Jak by któraś miała jakieś fajne zdjecia swojego psiaka to mogę spróbować zrobić taką sklejkę.

Posted

To jest jakas myśl :p
Nie wiem, ale chyba z naszego Bendżikowego towarzystwa tylko ja mam pieprzaczkę średniaczkę. Ale nie jest to najlepsze porównanie, bo suczki ważą tak mniej więcej koło 16 kg (i tak właśnie wazy moja Amiga) a psy powinny wazyc ponad 20 kg. Bendżik jak chodzi o masę ciała przy Amidze nie będzie wyglądał tak najgorzej, natomiast oczywiście będzie widac wielką różnice w sierści no i w wyrazie pychola

Posted

AMIGA napisał(a):
To jest jakas myśl :p
Nie wiem, ale chyba z naszego Bendżikowego towarzystwa tylko ja mam pieprzaczkę średniaczkę. Ale nie jest to najlepsze porównanie, bo suczki ważą tak mniej więcej koło 16 kg (i tak właśnie wazy moja Amiga) a psy powinny wazyc ponad 20 kg. Bendżik jak chodzi o masę ciała przy Amidze nie będzie wyglądał tak najgorzej, natomiast oczywiście będzie widac wielką różnice w sierści no i w wyrazie pychola


No to chyba najbardziej różni takie psiaki - ten wyraz pysia. A jak by trochę poprzerabiać to z Twojej suni może wyjść całekiem całkiem wzorcowy - chłopak. A Ile waży Bendżik? Ja mam wrażenie, że on nawet 10kg nie waży :placz: taki biedaczek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...