Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 779
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W związku z nieporozumieniami informuję, iż:

STOWARZYSZENIE OBRONA ZWIERZĄT zostało zarejestrowane w KRS, ale nie nabyło jeszcze statusu organizacji pożytku publicznego (jest to zupełnie inna sprawa i odrębna procedura). Dlatego nie posiadamy jeszcze uprawnień, aby otrzymywać 1% podatku.

Możemy otrzymywać darowizny, granty, itd. ale nie 1%.

W ciągu najbliższych dni mamy zamiar złożyć w KRS odpowiednie dokumenty, aby status opp uzyskać, ale to potrwa i nie wiem, czy jego nadanie nastąpi przed 30 kwietnia. Jeśli jednak się uda, wtedy poinformuję o tym na Dogo z jednoczesną prośbą o wpłaty 1% na naszą rzecz :eviltong:.

Posted

iza_szumielewicz napisał(a):
Moim zdaniem to ostatnie zdjęcie Fionka trzeba koniecznie wrzucić na pierwszą stronę kieleckich psiaków przy jego opisie. Jest obłędne.



Takie błagalne spojrzenie

Posted

Fionek przyjechał do mnie już poskładany, miał nawet zdjęte szwy. Mój wet obejrzał zdjecie RTG, obejrzał psa i nie wyraził żadnych zastrzeżeń do tej łapy. Oczywiście należy pamiętać, że po takim uszkodzeniu, ta łapa już nigdy nie będzie tak silna jak pozostałe, i że trzeba na nią uważać.

Posted

Potter, ale on nie kuleje, tak? Wymaga jakiejś rehabilitacji? (Wal z mostu, nie musisz ściemniać - ja przyjmę wszystko). Jakieś inne problemy zdrowotne? Kaszle? Serce? Wątroba?

Z psami ok, prawda? A z kotami? Koniecznie trzeba zrobić test na małe dzieci. czy ma ochotę dziabnąć, kiedy ktoś mu się naprzeykrza? Jest raczej wycofany czy potencjalnie wesoły, spontaniczny? będize chciał biegać? Bawić się zabawkami?

Po rodiznnych konsultacjch Fionek wyrósł na kandydata numer 1!:lol:

Posted

Iza, odpowiedziałam Ci już przecież na te wszystkie pytania w poprzedniej, dosyć obszernej korespondencji.
Jeśli chcesz mieć 100% pewności co do profilu Fionka - musisz się tu pofatygować i spędzić z nim kilka godzin - nie widzę innego wyjścia, przez internet się tego nie załatwi.
Z kuleniem ciężko powiedzieć - czasami biega jak szalony i nic po nim nie widać, a czasami idzie sobie wolno i trochę ją (łapę) oszczędza.

Posted

Potter, napisałaś mi na pw, że nie zaobserwowałaś problemów zdrowotnych, i że sprawdzenie czystości 9co oczywiste) w warunkach schroniskowych jest niemożliwe.

Prosze o test na dzieci 9to ważne: mój Mały ugryzł Weronikę w twarz i mąż jest megasceptyczny od tej pory) oraz na koty (Fionek musiałby czasem jeździć do olszytna, do mojej mamy, która ma koty). O ile tyest z kotami w warunkach schroniskwoych - jak rozumiemj - moze być ryzykowny, o tyle testy z dziećmi JEST NIEZBĘDNY! Jeśli nie chcesz niczeog robić "po próżnicy", bo nie jesteś pewna, czy go wezmę, mozemy się jeszcze chwilę wsteyzmać, ale jeśli ostateczna decyzja zapadnie na TAK, test na dzieci MUSI BYĆ. Podaj mi, prosze, na pw, swoją komórkę.

Posted

O ja cię! Mój Mały, kiedy do mnie przyszedł ważył 7,8. Weci zalecali wagę 10 kg. Kiedy umierał, ważył 12,4 kg.

Fionek na zdjęciach wygląda na większego pieska. może to futro daje iluzję optyczną, ze jest większy i grubszy.... Tym bardziej proszę o badanie ogólne z rozmazem krwi i ogólne moczu. Naturalnie, na mój koszt.:lol:

Posted

Iza, Fionek nawet na zdjęciach wydaje się właśnie dość drobny. A test na dzieci na pewno będzie ok. Po nim widać, że to miły psiak, bez zapędów do gryzienia.

Posted

Eruane, widzę, ze też nie mogłaś dziś spać;);). Mnie znów ogarnął smutek po Małym. Takie ataki tęsknoty i żalu mam głównie wiecozrami, kiedy wycisza się dzień i patrzę na tę urnę i album ze zdjęciami.... No, ale to nie wątek Małego.

Co do Fionka, to byłabym najszczęśliwsza, gdyby Rafał zgodizł się na Niego i Kalmę, ale skoro nie chce się zgodizć, to równie szczęśliwa byłabym, gdybym miała pewność, ze i Kalma ma dobry dom. W bloku obok, z którego zresztą podczas budowy zgarnęłam Malutkiego mieszka małżeństwo z 13oletnim synem, które w listopadzie straciło maleńką czarną suńkę, chora na raka. To była najbliższa przyjaciółka Małego. Razem płakaliśmy, bo kiedy ona zmarła, ja wiedziałam, że lada chwila przyjdzie czas na Małego (był już w bardzo złej formie). Niedawno, tuż przed śmiercią tej suni (jakieś 4 miesiace) oni przygarnęli również dużą czarną sunię (szczenię) - bardzo miłą i wesołą, pełną energii. Kiedy po śmierci tej małej zapytałam ivch, czy wzięliby jakąś małą suńkę, odpowiedizeli, ze nie wykluczają. Nie mam do nich telefonu i nie widuję ich teraz, bo nie chodze na spacery z Małym:-(, ale postaram się ich jakoś namierzyć (wiem, w której klatce mieszkją). Zapytam ich o Kalmę. Gdyby się zgodizli, moje sumienie byłoby czyste, a decyzja co do Fionka u mnie bliższa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...