erka Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Izis, Fionek nie zachowywał czystości zaraz na początku , jak trafił do met. Chyba trudno tego wymagać od tak zestresowanego psiaka, który był potrącony przez samochód , później trzymany w klatce w lecznicy,żeby od razu robił co trzeba. A nawet gdyby tego nie umiał, to po prostu trzeba nauczyć. Fionek jest delikatnym , miłym psiaczkiem i jak najbardzie nadaje sie do mieszkania. A co do poszukiwania właścicieli, to chyba nie znasz naszych realiów i ogromu bezdomności zwierzaków w naszym regionie. Tu jest rzadkością,że ktoś szuka psa, one są a reguły wyrzucane. I jeżeli ktoś znalazł jednego biedaka, to może mieć czas na takie poszukiwania, o których mówisz, ale my mamy pod opieką kilkadziesiąt zwierzaków i to nie jest realne . Quote
Izis Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Jak uwazasz. Czasem warto sprobowac... Jest Was tam przeciez kilka osob a nie jedna, wiec mozecie sie jakos podzielic praca... no ale trzeba chcieć prawda? Zreszta jak mi przyslesz dokadne miejsce gdzie Fionek mial wypadek, jego zdjecie najbardziej wierne itp szczegoly (czyli kiedy to bylo w jakiej okolicy i z kim sie skontaktowac w sprawie psa to moge sprobowac poszukac. Przeciez jesli to nie pomoze to na pewno nie zaszkodzi prawda? A wg. mnie kazda szanse trzeba najpierw wykorzystac a potem dopiero mowic, trudno nie udalo sie... Quote
Fiona.22 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Izis nie wiemy gdzie to się stało...fionek został przyniesiony do lecznicy przez jakąś panią, zostawiła go i a tym jej pomoc się skończyła. Nie mamy namiarów na tą osobę, nie wiemy gdzi to się stało. "Jest Was tam przeciez kilka osob a nie jedna, wiec mozecie sie jakos podzielic praca... " Jeśli chodzi o ilośc osób...aktywna pomocą psom zajmują się trzy osoby w tym 77 letnia kobieta. Te osoby muszą robić wszystko...na codzień zajmują sie psami, zaprowadzają do weta, karmią, sprzątają. Więcej osób nie ma... Nawet nie ma kto pomóc przy wyprowadzaniu psów a co dopiero jeśli chodzi o plakatowanie miasta...to jest u nas nie do zrobienia... Jeśli masz ochotę poczytaj kieleckie wątki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33042 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8949774 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37540 Jeśli chcesz pomóc mamy do wyadoptowania psiaczka chyba w typie akity... Polot - piesek, ma grube łapki, prawdopodobnie będzie dużym psem. Ma genialny charakter, nie jest lękliwy, ani też dominujący, po prostu jest w sam raz. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Quote
Fiona.22 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Do góry Fioneczku !!! Opcja domek na święta jak najbardziej aktualna... Quote
Izis Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 [quote name='Fiona.22']Izis nie wiemy gdzie to się stało...fionek został przyniesiony do lecznicy przez jakąś panią Ale przyniosla go czy przywiozla, bo jesli przyniosla to przeciez wiedzac gdzie ta lecznica jest to zaweza obszar poszukiwan domku znacznie... No faktycznie myslałam, ze jest tam Was wiecej. A co do tego pieseczka to czy masz zdjecia rodzicow jego albo chociaz matki (jak duza jest itd, jaki charakter) I napisz o nim cos wiecej, bo idą swieta to moze ktos da mu domek u nas na Gwiazdke... Quote
Fiona.22 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 Izis, nic więcej na temat Polota nie wiem. To bezdomny szczeniak zabrany z jakiejś wsi...przyprowadziła go jakaś pani. Nie mam pojęcia jak wygladała matka a tym bardziej ojciec. Natomiast ja nie mam pojęcia kto i w jaki sposób dostarczył Fionka do lecznicy. Nie wiem tez dokładnie kiedy to było. Kiedy Fionek był już po zabiegu wtedy wet powiedział mi, że to bezdomny pies i czy mogłabym mu poszukać domu bo w przeciwnym razie grozi mu schron. Quote
Izis Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Na ile ocenia go wet? I masz jego zdjecia ja stoi (takie robione z boku)? Quote
Potter Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Fionek już tak długo czeka na domek.A może na dobry domek trzeba tak długo czekać? Quote
Eruane Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Możliwe, że uda mi się odnaleźć dziewczynę, która dowiozła Fionka do lecznicy. Ta lecznica jest akurat znana i całodobowa, więc gdzie ona jest nie ma znaczenia jeśli chodzi o poszukiwania Fionka. Trzeba zerknąć przy okazji na ogłoszenia, jakie wiszą w lecznicach. W radiu nic nie słyszałam ,w gaziecie nic nie widziałam. Jeśli nie szukają go, to nie wiem, czy warto ich szukać. Psiak był chyba bez obroży. Ostatnio znalazlam dom potrąconego psa i żałowałam ,że go znalazłam. Oczywiście też psa nikt nie szukał. Jeśli chodzi o pracę przy psiakach w Kielcach, to żeby pracowało 10 osób to będzie wciąż za mało, żeby wszystko zrobić, jak trzeba, każda pomoc się przyda dziewczynom. :shake: Quote
Izis Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 No niestety zerknąć na ogłoszenia w lecznicach i sklepach zoologicznych może tylko ktoś miejscowy. Ja z Gdańska jestem przeciez a to kawałek od Kielc ;-) Quote
Eruane Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Izis napisał(a):No niestety zerknąć na ogłoszenia w lecznicach i sklepach zoologicznych może tylko ktoś miejscowy. Ja z Gdańska jestem przeciez a to kawałek od Kielc ;-) Dlatego napisałam - przy okazji, bo na pewno jest tu wiele osób z Kielc i bywa z psami u weta. Proszę przy okazji zerknąć na ogłoszenia. Ja póki co takowego odnośnie tego biedaczka nie widziałam. Ale to akurat niestety u nas nic nowego. :shake: Quote
mag.da Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Ja mogę powiedzieć, że na pewno nie ma takiego ogłoszenia w lecznicy na Podkarczówce, u Adamskich. I nie było w okresie od 20.11. Quote
ewelinka_m Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Kuba P napisał(a):Przelałem dzisiaj 50 zł na Fionka. dzięki Kuba :loveu: Quote
Gem Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 manforte napisał(a):Fionek też znajdzie swój domek. Obyś miała rację :) Quote
Izis Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Musi znaleźć. Koniecznie. A najlepiej jeszcze przed świętami... Quote
Fiona.22 Posted December 16, 2007 Author Posted December 16, 2007 Fionek do góry !!! To niesamowite, ze ten piesek tak długo czeka... Quote
Potter Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Zrobiłam małe przetasowanie w boksach i Fionek mieszka teraz z Cyganem, spokojnym staruszkiem i smarkulą Buliną. Quote
Fiona.22 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Musze to napisać ponieważ to wspaniala wiadomość...oczywiście szkoda, ze nie domek ale Fionek ma szansę na wirtualnego opiekuna :loveu: Quote
Gem Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Fiona.22 napisał(a):Musze to napisać ponieważ to wspaniala wiadomość...oczywiście szkoda, ze nie domek ale Fionek ma szansę na wirtualnego opiekuna :loveu: Poproszę o szczegóły :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.