Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

becia66 napisał(a):
Kakadu wejdż na publiczny profil Ulka18 i mail się sam znajdzie...:evil_lol:


no wlasnie nie ma w tym profilu; jedni maja, a inni nie, a ulka w tej drugiej grupie ;)
no ale teraz juz ja wpisze do siebie na skrzynke i bede slala listy ;)

Posted

:tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1:
frodek okruszek zyczy swoim wszystkim ciotkom i ich bliskim wesolych i pogodnych swiat i zeby nie stracily sil do szukania domkow dla jego braciszkow i siostrzyczek, ktore jeszcze sa w schroniskach
:tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1:

Posted

Frodziu/Okruszku,
Tobie i Twoim bliskim, którzy Cię kochają i dbają o Twoje wygody, życzę samych pogodnych chwil, w święta i po świętach, dużo przyjemności, czułości i braku jakichkolwiek problemów (jeśli to możliwe;)).

Posted

[SIZE="3"]ZDROWYCH, POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE W NOWYM 2008 ROKU DLA WSZYSTKICH KTÓRYM NIEOBOJĘTNY JEST LOS ZWIERZĄT NIECHCIANYCH I PORZUCONYCH ŻYCZĄ PRACOWNICY ORAZ KIEROWNIK SCHRONISKA DLA BEZDOMNYCH
ZWIERZĄT W MIELCU.

DO ŻYCZEŃ PRZYŁĄCZJĄ SIĘ RÓWNIEŻ NASI PODOPIECZNI PROSZĄC, ABY W NOWYM ROKU RÓWNIEŻ NIKT O NICH NIE ZAPOMNIAŁ.


:tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1:

Posted

kot troche zmadrzal i juz tak nie histeryzuje (co nie oznacza, ze zaprzestal oblakanczych wrzaskow calkowicie ;)), a frodek troche odpuscil, ale przyznam, ze raz go naprawde porzadnie opierdanczylam; odbylo sie to szeptem bo arek spal, ale zlapalam go za skore na grzbiecie i troche go postraszylam; pozniej go przepraszalam, ale mam nadzieje, ze nie wiedzial za co bo wtedy by to bylo niepedagogiczne prawda? ;)
a jak sie frodek rozbrykal; najbardziej upodobali sobie z kola trawniczek pod kosciolem :razz:
jak tylko tam dochodzimy wieczorem to sie zaczynaja dzikie harce; patrze na nich i mi sie serce cieszy, ze tak sie dogaduja przynajmniej na dworze; bo w domu raz sie pozarly, prawde mowiac do pierwszej krwi (i byla to krew utoczona z koli, ale nie jestem pewna z ktorego miejsca bo nie moglam znalezc zadnej rany; moze to bylo z dziasel? moze uderzyly sie zebami, a ze kola ma slabe zeby, po prostu ruina, choc myte codziennie, to moze ktorys sie naruszyl i troche krwawil)
od tamtej pory nie ma mowy o zabawkach lezacych na podlodze bo wlasnie o zabawke poszlo i teraz jest juz spokoj;

Posted

a jak sie frodek rozbrykal; najbardziej upodobali sobie z kola trawniczek pod kosciolem jak tylko tam dochodzimy wieczorem to sie zaczynaja dzikie harce;

A tych babć pouczajacych nie spotykacie juz? Tych takich mądrych?


U mnie w domu tez nie moga leżec zabawki na podlodze... dziwne to, ale zawsze obie dziewczynki musza sie bawic ta sama zabawka w tym samym czasie...maja dwie pilki piszczace (w roznych kolorach dla nas rozróznialnych), ale bawia sie zawsze ta samą :diabloti:

Posted

Ulka18 napisał(a):
A tych babć pouczajacych nie spotykacie juz? Tych takich mądrych?




babcie w dni powszednie o tej porze na szczescie juz nie wychodza z domow :razz:
a niedzielny grafik mszy mamy rozpisany w kuchni tak, zeby sie nie napatoczyc na zbiorke, albo na wielkie wyjscie :evil_lol:

Posted

a frodek jest paskudny; ugryzl dzis w noge pudelka znajomego pana z parku; pudelek sobie sikal na krzaczek, a frodek poszedl do niego od tylu i go ugryzl; a pudelek taki biedny nie wiedzial co sie stalo i patrzyl na swojego pancia bezradnie, a mnie bylo glupio i przepraszalam i zebralam opieprz od mojego meza, ze nie pilnuje psa :placz:

ale wszystko skonczylo sie dobrze bo frodek gryzie tylko tak, dla postraszenia, tylko ja musze bardziej uwazac na inne psy;


frodek zyczy ciotkom szampanskiej zabawy sylwestrowej, duzej ilosci wyciagnetych ze schronisk pieskow i calkowicie dobrego nowego 2008 roku

:BIG::drink1::beerchug::laola::drink1::BIG:

Posted

My zyczymy Frodkowi dobrego stalego domku w 2008 roku, takiego jaki ma teraz u kakadu :kciuki:

:BIG::drink1::beerchug::drink1::BIG:

I zeby nie byl taki bojowy :wink: i nie gryzl kumpli na spacerkach ;)

Posted

kakadu napisał(a):
a frodek jest paskudny; ugryzl dzis w noge pudelka znajomego pana z parku; pudelek sobie sikal na krzaczek, a frodek poszedl do niego od tylu i go ugryzl


Może nie wiedział co to za dziwne stworzenie i chciał sprawdzić czy to pies czy kot :evil_lol:

Posted

mamy umowiona wizyte u dra janickiego na srode 9. stycznia; wtedy sie wszystko okaze, mam nadzieje, ze zrobimy ten rentgen; chcialabym wiedziec, czy mozna frodka jakos masowac, zeby mu ulzyc, czy nie zrobie mu tym krzywdy;
tymczasem zmagamy sie z cholerna sola wysypana na chodnikach w ilosci uragajacej zdrowemu rozsadkowi; wyobrazcie sobie frodka, ktory ma praktycznie tylko dwie lapki, jak podnosi jedna z nich i piszczy przerazliwie; na czym ta biedna psina ma wtedy niby stac?!?! rzucamy sie z arkiem w takich momentach i lapiemy go na rece otrzepujac z soli piekace nozki, ale to nie jest spacer; frodo jest niewrazliwy na mroz i snieg, biegal ladnie nawet dzis rano po skwerku, ale ta sol go wykancza :-(;

Posted

U nas tez niestety straszne ilosci soli :shake: staram sie z moimi suniami chodzic na łąki, gdzie na pewno soli nie ma...trzeba jednak tam dojsc, na szczescie ta droga jest wysypana piaskiem.

Trzymamy kciuki za wizyte u dr Janickiego. Zeby jego diagnoza byla pomyslna i zeby jednak dalo sie cos zrobic dla nózek Frodziaka.

Posted

[quote name='Ulka18']

Trzymamy kciuki za wizyte u dr Janickiego. Zeby jego diagnoza byla pomyslna i zeby jednak dalo sie cos zrobic dla nózek Frodziaka.[/quote]

po dzisiejszym wieczornym spacerku zaczynam watpic czy dla jego nozek cokolwiek trzeba robic ;)
spadl swiezutki snieg, nikt nie zdazyl wyleciec z kilogramami soli (niedziela) wiec wszedzie czysto i pieknie; frodzio oszalal!! latal po sniegu jak wsciekly, galopowal, klusowal, bog wi co jeszcze :evil_lol:
nie moglam za nim nadazyc, bo tak sie zasmiewalismy z arkiem, ze trudno bylo zlapac oddech, a on gnal zygzakami przed siebie; dostalam w koncu zadyszki i rozbolal mnie brzuch (ach ten ciezkostrawny bigos...)
mowie wam boki zrywac, az sie nie chcialo wracac do domu; a jutro juz bedzie bloto wiec nici z zabawy..., no, ale dzis przynajmniej bylo fajnie :lol:

Posted

Jak miło się czyta, ze psiak swietnie się bawi. Szkoda, że to tylko DT. Frodo, marsz juz do domku stałego.
Widzę, że ty jak Julcia zadomowiałeś się na tymaczsie i ani ci w głowie powędrowac do stałego domu...;)

Posted


frodzio oszalal!! latal po sniegu jak wsciekly, galopowal, klusowal, bog wi co jeszcze
Czyli tak zwana śnieżna glupawka dopadla Frodzia :evil_lol:
Ale sie psisko wyganialo :p
Kakadu, szkoda, ze nie mialas kamery :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...