maggiejan Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Kakadu pisała, że dzięki bazarkom uzbierało się prawie na jedną nóżkę... Quote
kakadu Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 bedzie, bedzie :) znajomi mi znosza rozne fanty, niektore od razu leca do pojemnika pck, ale cos tam sie zawsze wyskrobie co sie moze spodobac; jak juz uzbieram na frodka to bede robic dalej te bazarki na inne potrzebujace psy, bo to jest cos konkretnego i mozna naprawde pomoc; widze to po przykladzie frodzia; ale dziewczyny... kot mi zachorowal :-( prawdopodobnie ma nowotwor oka... trzeba mu bedzie zrobic operacje i oczko usunac; sznaucer mi sie zatrul czy cos, wet mowi, ze albo ma zapalenie jelita, albo robaki; i pomyslec, ze czekalam sobie spokojnie na termin 3. marca na operacje frodzika, a tu mnie wczesniej czeka operacja kota... dziewczyny, trzymajcie kciuki, zeby to nie bylo zadne zlosliwe g..no bo nie wiem co to bedzie... Quote
maggiejan Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Boże, straszne historie się porobiły...:shake: Trzymamy kciuki za koteczka...i sznaucerka... Quote
Ulka18 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Kakadu, bardzo Ci wspolczuje :glaszcze: Mialam w tamtym roku chora koteczke, moja ukochana Sissi, wiec, wiem co czujesz. Biedne te kociska, nie widac po nich choroby przez dlugi czas, nie pokazuja tego po sobie, ze cos im jest.... Czy wobec tego operacja lapki Frodka bedzie przelozona? Najpierw bylaby jedna lapinka operowana? Quote
kakadu Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 nie, nie, operacja frodka odbedzie sie w terminie, tyle tylko, ze bedzie poprzedzona operacja rysiowego oczka; termin 3. marca jest swiety, czekam na niego niecierpliwie, mowy nie ma o odkladaniu go w czasie; wkleje wam zdjecie ryska jak wroce z pracy dzis wieczorem; zobaczycie jak wyglada ten lobuzek; oczko zawsze bylo mniejsze, ale teraz calkiem sie zapadlo... Quote
Murka Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 kakadu, trzymam kciuki mooocno za operację kotucha :calus: I żeby na tym jednym zabiegu się skończyło! Za zdrowie sznaucerki i zabieg Frodzia również ;) Quote
kakadu Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 to sa pozegnalne zdjecia rysia; rysio umarl; zaraz peknie mi serce rysiu wybacz mi, ze zawiozlam cie do elwetu, choc serce mi mowilo, ze nie powinnam tego robic; Quote
Ulka18 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Kakadu, Przepiekny i przekochany ten Twoj Rysio :loveu: Rzeczywiscie to lewe oczko troche mniejsze :shake: Trzymam kciuki za jego zdrowko wraz z moim kotem tez Ryśkiem :kciuki: Quote
kakadu Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Ulka18 napisał(a):Kakadu, Przepiekny i przekochany ten Twoj Rysio :loveu: Rzeczywiscie to lewe oczko troche mniejsze :shake: Trzymam kciuki za jego zdrowko wraz z moim kotem tez Ryśkiem :kciuki: dziekujemy za kciuki, dzis jedziemy na ostateczna konsultacje na ktorej zapadnie decyzja o ewentualnej operacji usuniecia oczka; to oczko na zdjeciach jest mniejsze, ale jeszcze zdrowe; teraz wyglada o wiele gorzej :-( Quote
terra Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Trzymam mocno kciuki za Rysia. Kakadu, Ty tez trzymaj się! Quote
kakadu Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 dziekujemy za cieple mysli, wlasnie wrocilismy; oczko jest do usuniecia; pani doktor podejrzewa czerniaka, ale to potwierdza badz wyklucza badania histopatologiczne, ktore zlecilismy zrobic po operacji; sprawa jest o tyle pilna, ze ta narosl jest w jedynym ukrwionym miejscu galki ocznej (chyba teczowka) wiec ryzyko przerzutow jest bardzo duze; poki co pluca sa ok (zrobilismy rtg), wiec w piatek bedzie operacja; potem trzeba bedzie byc czujnym juz zawsze... Quote
maggiejan Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Biedny koteczek... Mam nadzieję, że operacja pomoże całkowicie... Wyślij petycję w sprawie Krzyczek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9435518#post9435518 Quote
Ulka18 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Kakadu, Trzymamy bardzo, bardzo mocne kciuki za Rysia i operacje :kciuki: Czy jego to boli ??? Quote
kakadu Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Ulka18 napisał(a):Kakadu, Trzymamy bardzo, bardzo mocne kciuki za Rysia i operacje :kciuki: Czy jego to boli ??? mysle, ze moze go bolec bo ma bardzo mocno schowane to oczka w oczodol; pani doktor powiedziala, ze przy jakims wiekszym dyskomforcie zwierzeta potrafia wciagac oko nawet do 2 cm :-o Quote
terra Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Myślami jestem z Wami i trzymam kciuki, żeby wszystko sie udało. Quote
Ulka18 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Kakadu, ja tez mocno trzymam kciuki za operacje i za zdrowie Rysia. Bedzie dobrze, jestesmy z Wami. Quote
kakadu Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 juz jestesmy po operacji; byly momenty, ze bylo bardzo zle, trzeba bylo rysia reanimowac bo ustala praca serduszka i oddychanie, ale juz chcemy o tym zapomniec, bo rysio jest w domku i spi pod kocykiem; teraz prosze o kciuki na intencje zeby sie frodek uspokoil bo strasznie dokucza rysiowi i moj tz dostaje powoli histerii na tym punkcie; rysio to ukochany kot mojego tz-a, co prawda raczej bez wzajemnosci, ale jednak; z tego powodu tz nie potrafi myslec racjonalnie i o wszystko wini frodka; frodo tez nie jest swiety, nie wiem co zrobic, bo mieszkanie male i nie mozna tak po prostu zamknac jednej czesci dla odseparowania kota od psa; pozdrawiam i dziekuje za pozytywne mysli kakadu Quote
Ulka18 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Jak sie czuje Rysio? Czy wszystko dobrze? Frodek, Frodek, uspokuj sie chlopie i daj kotu odpoczac i dojsc do siebie po tak trudnej operacji :modla: Quote
kakadu Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 frodzio niestety na prosby gluchy :placz: co do rysia to zaszyl sie psiej budce i lezy z otwartymi oczkami; nic nie je, nie pije, pani doktor dzwonila dzis rano zeby uspokoic i zapytac o stan kota; wczoraj dzielnie walczyla o jego zycie; proszka p. bolowego nie da sie zaaplikowac w zadnej formie; ale moze jak rysio zglodnieje to sie uda przemycic choc troche bo to podobno dosc bolesny zabieg byl; zrobie mu zdjecie to zobaczycie jak teraz wyglada, ale to pozniej bo narazie to nawet zarzucilismy sprzatanie i okurzanie sobotnie (grunt to dobry wykret, nie?) zeby go nie niepokoic; szanucer ma giardia intestinalis wiec frodo i rysio prawdopodobnie tez, a co gorsza i my moglismy zlapac te paskudztwa; trzeba sie bedzie stadnie odrobaczyc... mam nadzieje, ze nie sprowokuje losu pytaniem: co jeszcze? Quote
maggiejan Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Biedny koteczek...mam nadzieję, że dojdzie do siebie i że Okruszek zmądrzeje i zrozumie sytuację... Marto, widzę, że w tej trudnej sytuacji radzisz sobie....gorzej z tym giardianem - skąd się przyplątał...? Tzeta może z Okruszkiem na spacerek wysłać - wtedy kotek będzie miał spokój...:cool1: Quote
Ulka18 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Kakadu, moze trzeba jakies dobre moce sprowadzic, zeby ten trudny czas minal... masz sol swiecona podczas wielkanocy? warto by nasypac w kazdy róg mieszkania, zgodnie z ruchem wskazowek zegara...moze to sie wydac smieszne, ale sól swiecona to silne remedium...dobre jest tez kadzidlo, ale nie tak silne. To trudne musi minac...Rysio musi wyzdrowiec :kciuki: tak jak Frodzio i sznaucia... Quote
Murka Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Ojej, kakadu, ale masz "wesoło" :-( Tak to jest zawsze, że kto ma dobre serce, ten obrywa. Wierzę, że ta zła passa jest chwilowa i że niedługo wszystko obróci się w drugą stronę: Twoje zwierzaki będę zdrowe, a Frodo znajdzie najwspanialszy dom na świecie :calus: Dzielna jesteś dziewczyna! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.