Ulka18 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Aukcje Okruszka obejrzalo prawie 3000 osób http://www.allegro.pl/item267852346_okruszek_prawie_schipperke_ratlerek.html Do konca aukcji jeszcze 5 godzin. Oby zglosil sie dobry, odpowiedzialny dom :kciuki: Quote
kakadu Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 u nas wszystko w porzadku; w poniedzialek jedziemy na krotka wizyte do dra modrzewskiego, tak sprawdzicz czy wszystko w porzadku, czy sie dobrze zagoilo i zapytac czemu frodek ciagle sie 'tam' lize; wczesniej nie moglismy pojechac bo dra nie bylo do 21. a teraz ja ciagle pracuje do pozna; nawet nie mam czasu uzupelniac zdjec za co przepraszam was bardzo; te 3000 osob ogladajacych aukcje to tylko pokazuje jak wiele osob rozglada sie za ratlerkiem do przygarniecia, a frodkowi do ratlerka daleko ;) wszyscy go tu u mnie w okolicy bardzo lubia bo rzadko szczeka no i taki biedny ;) martwi mnie tylko to polowanie na mojego kota, ktore nie slabnie, a wrecz sie nasila; wiem, ze to wina ryska bo jest panikarzem i nie potrafi przejsc spokojnie tylko swiruje, ale strofuje frodka zeby tak nie robil, bo kota to ja tresowac nie bede, zeby byl spokojny :) kot ma troche spokoju tylko przez dwie godziny jak idziemy na dlugi spacer przed poludniem, a potem go zazwyczaj przenosze z pietrowego lozka, na parapet w kuchni, potem na pralke i znow na lozko :) ale ogolnie wsyztko jest w porzadku, najbardziej mnie wzrusza zachowanie frodka w samochodzie; lezy grzeczniutko na kolankach, albo na tylnej kanapie i ani drgnie; w porownaniu z moja sznaucerka to aniol, nie pies; tylko do psow strasznie sie sadzi i na to to juz chyba nic sie nie poradzi, trzeba uwazac i tyle; pozdrawiamy kakadu i frodeusz Quote
Ulka18 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Juz nie mam pomyslu jak zatytulowac aukcje, zeby trafic na tą wlasciwa osobe :roll: podpowiedzcie cos cioteczki :modla: Napisze na aukcji, ze domek bez kotow. Szkoda, ze Frodo tak goni Ryska :shake: Moj Rysiek pewnie pacnalby psa łapą i prychal i syczal... Kakadu, a Twoj Rysiek to pewnie z innych Ryskow jest ;) Czekamy na poniedzialkowa wizyte u doktora. I zeby wszystko bylo w porzadku :kciuki: Quote
Murka Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 kakadu przesłała mi kilka fotek robionych telefonem jak to nasz kochany nieporadny Frodo kopie doły w parku :cool3: Quote
Ulka18 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 :crazyeye: Ojojoj :crazyeye: Widac, ze mu dobrze idzie :lol: chlopak taki zajety, ze nie widzi co sie wokol dzieje :evil_lol: dodam te zdjecia do aukcji, na ktorej pojawil sie pierwszy obserwator :p I taki Frodo napomadowany jak specjalnym nablyszczaczem :loveu: Quote
terra Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 O rety! On się jeszcze do Ameryki dokopie:crazyeye: Quote
kakadu Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 tez sie balam, ze mu spieszno na antypody na skroty sie dostac, wiec kiedy mi sie wydalo, ze widze jakby cos w rodzaju butow od spodu, to go od tego dolka odciagnelam, a dolek staranie zasypalam ;) jeszcze by przelecieli ci z tamtej strony :evil_lol:, a ja lubie jak w parku cicho i nikogo nie ma; niedlugo lecimy do lekarza, napisze jak wrocimy Quote
kakadu Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 powiem krotko: bylismy, pan doktor nie stwierdzil ZADNYCH nieprawidlowosci, wiec ja to przyjmuje za stan faktyczny i juz nie draze tematu; pozdrawiam Quote
Kanzaj Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Superrrrr! W takim razie na następnym spacerze już całkiem spokojnie możecie kopać dalej!:lol: Quote
kakadu Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 to juz jutro, jak pogoda dopisze i nie bedzie padalo, bo dzis w drodze powrotnej zlapala nas taka sniezyca, ze frodek tylko oczy przymknal i szedl do domu jak po sznurku caly zasypany sniegiem na buziaku :) Quote
Ulka18 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 powiem krotko: bylismy, pan doktor nie stwierdzil ZADNYCH nieprawidlowosci, wiec ja to przyjmuje za stan faktyczny i juz nie draze tematu Kakadu, czyli zdrowotnie wszystko w porzadku z Frodem? Doktor nie dopatrzyl sie zadnych nieprawidlowosci? Quote
kakadu Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 no wyglada na to, ze sie nie dopatrzyl; ja juz w kazdym razie odpuszczam; przynajmniej na razie; ulka, a czy moglabysdac link do tej nowej aukcji? dzieki ka. Quote
Ulka18 Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Jest jeden obserwator na aukcji : http://www.allegro.pl/item274538522_okruszek_prawie_schipperke_ratlerek.html Bede wystawiac aukcje do skutku :p Mam nadzieje, ze Frodzik wreszcie znajdzie dom :kciuki: Quote
Murka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Frodo musi znaleźć domek! U mnie jest stale na 4lapy, psy.pl, adopcje.org Na stronie miesięcznika Przyjaciel Pies nie umieścili mieleckich psów :angryy: Mailowałam wcześniej i podobno wystarczy wysłać fotki i info... wysłałam i nic. A inne nowe psy się pojawiły :shake: Quote
kakadu Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 murko, a moze zdjecia tych pieskow przyszly pozniej niz twoje? moze tam jest kolejka i trzeba poczekac troszke? mysle, ze to moze byc przyczyna; ulko, dzieki za to allegro w ogole dziekuje wam wszystkim za pomoc, swiadomosc, ze gdzies tam dzialacie jest bardzo krzepiaca :kiss_2: Quote
Ulka18 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Kakadu, to my Tobie dziekujemy ze Okruszek Frodo nie marznie w schronisku :Rose: Nie wiadomo jak by sie to skonczylo, gdybys go nie wziela na tymczas :shake: Dzieki Twojej opiece Frodo jest w coraz lepszej kondycji :multi: A my sie staramy jak mozemy, zeby oglosic i pokazac swiatu Frodka. To nasz obowiazek i powinnosc. Quote
Murka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 kakadu napisał(a):murko, a moze zdjecia tych pieskow przyszly pozniej niz twoje? moze tam jest kolejka i trzeba poczekac troszke? mysle, ze to moze byc przyczyna; ulko, dzieki za to allegro w ogole dziekuje wam wszystkim za pomoc, swiadomosc, ze gdzies tam dzialacie jest bardzo krzepiaca :kiss_2: No, ja wciąż zaglądam i jeszcze mam nadzieję, że to tylko opóźnienie. Na mój mail jak umieścić tam pieski odpisano mi chyba po dwóch tygodniach... także wszystko możliwe :roll: A za pomoc i działanie nie masz co dziękować. Ty jesteś motorkiem tego wszystkiego i odwalasz najważniejszą robotę ;) Quote
kakadu Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 dziewczyny, nie wiem co sie stalo, ale frodek od wczoraj nie chce chodzic; rano byl z arkiem na zwyklym toaletowym spacerku o 6:30 i wszystko bylo ok; potem poszlismy tez jak zwykle do parku, powolutku, czasem szybciej, ale to frodo zawsze o przyspieszeniach decydowal chyba, ze przechodzilismy przez ulice, ale i wtedy przeciez nie biegiem; bylismy ze znajoma pania, ktora pomaga mi i zawsze wychodzi z psami jak nie ma nas dluzej w domu niz 5 godzin; ona byla ze swoim onkiem, frodek bawil sie jego piszczaca gumowa gazeta - sielanka; wrocilismy - wszstko w normie, mycie w wannie (z malym poslizgiem wiec dzis juz kupilam rano antyposlizgowa mate do wanny), drugie sniadanko, spanko, no po prostu dzien jak kazy inny; potem szlam do pracy na 13:00 wiec chcialam z psami wyjsc przed 12:00 na siu; a tu frodo nie chce wyjsc; po prostu powloczyl nogami i nie chcial isc; wzielam go na rece i zanioslam na trawnik, myslalam, ze ruszy, a on nic; kroczek - postoj, kroczek - postoj; troche siknal, praktycznie nie okrazyl nawet bloku samodzielnie bo wzielam go na rece i zanioslam do domu; potem miala przyjsc ta pani o 15:00 wiec zadzwonilam do niej przed 16:00 zeby zapytac jak bylo i powiedziala, ze miala to samo i ze tylko jak kolce rzucala kasztanki na trawniku to troche sie ozywial i nastawial uszy; caly dzien w pracy myslama co moglam zle zrobic i czemu frodzio nie chce chodzic; arek wrocil z pracy i potem kolo 19:00 wyszedl z psami i tez nie bylo najlepiej; wrocilam do domu ok 20:30 i o 22:00 wyszlam z nimi na spacer przed spaniem; bylo nienajgorzej, przeszedl sam dookola 5 blokow, czyli krotsza wersja wieczornego spaceru zaliczona; rano spacer toaletowy zaliczony, myslalam, ze wszystko ok, a tu frodo po 9:00 znowu stoi na trawniku i 'pokicuje' niechetnie, wiec jak tylko sie zalatwil to wzielam go na rece, zanioslam do domu, a sama z kolka poszlam do parku; najbardziej nie daje mi spokoju mysl, ze cos mu zrobilam, ze moze za duzo z nim spaceruje, ze go przeforsowalam; ale chodzil taj fajnie, wszyscy sasiedzi sie cieszyli, ze tak sobie dobrze daje rade, znajomi z parku sie zachwycali, ze lepiej chodzi i taki dzielny, a tu moze go bolalo i tak sie staral tylko, a ja glupia nie zauwazylam; z drugiej strony w domu zachowuje sie normalnie, je, gania za kotem, chcial sie dzis bawic z kolka, przysiadal na tylnych nogach, a przednimi ja zaczepial jak zdrowy pies; sama nie wiem co robic; moze pogoda mu nie odpowiada? ale wczoraj nie bylo tak zle z pogoda; dzis to jest faktycznie chlapa; zapytalam juz na weterynarii o dobrego ortopede, jak mu sie nie poprawi to pojde znowu, tylko chcialabym isc do kogos poleconego i doswiadczonego; trzymajcie kciuk za frodka, bo ja juz nie wiem czy go boli czy nie, bo jeden lekarz mowi jedno, a inny drugie (pewnie pamietacie sprawozdania z wizyt) ka. Quote
Gosiapk Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Może jak jest zimno, to ma jakieś bule artretyczne i dlatego niechętnie chodzi? Quote
kakadu Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 dostalam namiar na dobrego ortopede, tego nota bene, ktorego polecil mi doktor modrzewski, czyli dra janickiego, ktorego sprawdza od 7 lat jedna z forumowiczek, do ktorej mam duze zaufanie; nie wiem tylko jak przelkne strone finansowa, bo pierwsza wizyta kosztuje 180 zlotych plus ew. zdjecie rtg 50 - 60, plus 'glupi jas' 20 (bo nie z frodkiem takie numery jak kladzenie go na boczku, o nieeee); no nic zobaczymy, moze warto do niego isc; bylby pelny obraz stanu maluszka; Quote
kakadu Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Gosiapk napisał(a):Może jak jest zimno, to ma jakieś bule artretyczne i dlatego niechętnie chodzi? prawde mowiac mnie tez to przyszlo do glowy; ale to by oznaczalo calutka zime i kawalek wiosny praktycznie w domku... Quote
Kanzaj Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 kakadu napisał(a):prawde mowiac mnie tez to przyszlo do glowy; ale to by oznaczalo calutka zime i kawalek wiosny praktycznie w domku... Też o tym od razu pomyślałam. Ale zima wcale niekoniecznie będzie zła, najgorzej jest właśnie teraz - kiedy jest największa wilgotność powietrza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.