saga_86 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Super wiadomość supergogo:multi:Czekamy na bliższe szczegóły:cool3: Quote
supergoga Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Roki, przepraszam, że w ciebie nie wierzyłam. Musisz mieś szanse i ją dostaniesz. Obiecuję ci. Quote
Rene@Rabik Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 To ja podam szczegóły, bo też tam byłam. Roki nie uciekał, cały czas był z nami ( a nie schowany miedzy kraty a budę jak zwykle) Ucieka jak widzi obcych, nas już bierze za "swoich". Pychol mu sie śmiał :crazyeye:, nie wykazywał żadnej agresji , tylko jak wyciągnęłam szypę aby posprzątać w boksach to wtedy się solidnie zdenerwował - widocznie pracownicy muszą sobie radzić z psami przy pomocy róznych narzędzi :angryy: Rzucałam mu chrupki - pięknie je łapał, był w wyśmienitym nastroju, obwąchiwał nas delikatnie przez kraty:loveu:. Potem dostał wodę (której oczywiście nie miał) i chrupki, normalnie Goga włozyła do klatki, jak zobaczył miche z wodą to niemalże pił jej z ręki ZERO AGRESJI I WYCOFANIA.... Ze względów organizacyjnych Roki będzi wyciągnięty dopiero pod koniec miesiąca - dlatego na jego klatce wisi teraz kartka REZERWACJA - to tak jakby miał immunitet.To jego gwarancja lepszego życia. Jeżeli cioteczki trzymałyście kciuki - to róbcie to dalej, wsparcie będzie jemu jeszcze długo potrzebne, ale teraz juz śmiało mozna powiedzieć, że widać światełko w tunelu !!! :lol: Quote
Rene@Rabik Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Powiem tak, kamień spadł nam z serca. Myślę, że w normalnych warunkach, przy człowieku, który okaże mu serce można będzie wyprowadzic go na prostą. Quote
anova Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Trzymam kciuki za Rokiego. Należy mu się ta szansa. Quote
Margolka Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Roki zasługuje na wspaniałego człowieka i domek:loveu: Quote
basiaaap Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ja też trzymam kciuki za Rokiego. Już tu kiedyś pisałam - on, jak się do kogoś przekona, jest najmilszym psem pod słońcem. Bardzo lubi jednego ze stróżów, fajnego człowieka, który lubi psy i co ważne nie boi się ich. I ten facet może z nim zrobić dokładnie wszystko, a Roki jest uległy przy nim. W dodatku cieszy się jak szczeniak - piskoli, obskakuje go, podstawia łeb do głaskania. Przy nim zachowuje się jak najbardziej normalny, fajny, wierny pies. Merda końcówką ogona, tańczy na dwóch łapach, przytula się, wtyka nos pod pachę. Jest po prostu wylewny. Widziałam na własne oczy;) No ale ten facet ma podejście do psów i karmi Rokiego od jakiś 2 lat... bo prawie tyle siedzi biedak w schronie:( Podobnie Roki lubił jeszcze drugiego stróża, ale niestety on już tam nie pracuje (pozostali dwaj są, jak by to powiedzieć, niezbyt sympatyczni). To nie jest zły pies - tylko potrzebuje odpowiedniej osoby, której po pierwsze zaufa, po drugie będzie czuł przed nią respekt. Mam nadzieję, że Pawłowi uda się wyprowadzić Rokiego na ludzi ;) Quote
Rene@Rabik Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ciekawe co oni tam mają w tych torbach ? Wyjdę do nich i się usmiechnę to moze coś mi dadzą ? Przepraszam wrażliwych odbiorców zdjęcia robione komórką Quote
Rene@Rabik Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Roki dzisiaj dostał jedzonko, zarówno suche jak i mokre. Bez problemu wsadziłam garnek z jedzonkiem. Cioteczka snuszkak sypała suche mając rękę w środku. A on nic. :multi: Obwąchał delikatnie i tyle. Będą z niego "ludzie" :loveu: :sweetCyb: Quote
basiaaap Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 No ludojadem to on nie jest, nie:) Przy właściwym człowieku się pies wyprostuje. Quote
outsi Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Roki, nie czekając na trenera, sam zabrał się za postępy :razz: . Quote
basiaaap Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 outsi napisał(a):Roki, nie czekając na trenera, sam zabrał się za postępy :razz: . Ano, tylko że on już miewał takie przebłyski (choć ostatni miał miejsce już dawno), a potem znowu się wycofywał... Potrzebny mu ktoś, kto się nim naprawdę zajmie. Quote
Rene@Rabik Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Roki, dzień kiedy cię wyciągniemy się zbliża....:multi: Quote
Daria_13 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Witam dawno mnie nie było. bo nie miałam internetu. Bardzo się cieszę, że Roki dostał od losu szanse. Ja ze swojej strony mogę oferować porady behawiorysty oraz pomoc w ogłoszeniach. Czekam z niecierpliwością na nowe wiadomości. kiedy Roki zostanie wyciągnięty z klatki. Składam wam pokłony za to co robicie!. I trzymam kciuki za Rokusia. Quote
Margolka Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Niestety, sezon wakacyjny trochę komplikuje sprawy. Myślę jednak, ze już niedługo wszystko będzie dobrze:loveu: Quote
supergoga Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Już wróciłam. Teraz tylko musimy wszystko dogadać i przygotować kojec dla Rokusia. Wytrzymaj psiaku - szykujemy wszystko. Quote
snuszak Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 To kiedy bedzie akcja pod pseudonimem "Roki Balboa wielka podroz" ? :lol: Quote
Rene@Rabik Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 snuszkak napisał(a):To kiedy bedzie akcja pod pseudonimem "Roki Balboa wielka podroz" ? :lol: Dobre :roflt: Balboa bedzie przeniesiony niebawem, wolny boks juz na niego czeka. Ale chcemy miec pozwolenie na wjazd na teren schroniska w sobotę - bo ta akcja wymaga trochę czasu i zaangazowania weterynarza. Quote
supergoga Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 I tu widze problem. Muszę spróbować w poniedziałek uzyskać zgode właściciela na wjazd na teren w sobotę. Inaczej nie damy rady go zabrać. Wet nie dotrze, schron do 18.00. Zaraz ciemno. A potrzebny, jak to Rene napisała - czas. W poniedziałek spróbuję skontaktować się z szefem. Chyba że snuszkak ma może jakiś pomysł inny. Może masz kasiu jakąś znajomość tam, która nam pomoże. Quote
hell_angel Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Roki dasz radę! :) Jesteście nieocenieni. :multi: Quote
Margolka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Hell, jeszcze troszkę i porośniemy w piórka:evil_lol: Wszystko trzeba idealnie zgrać, a to wymaga dobrej organizacji i czasu. Przede wszystkim wet musi w danym momencie dysponować wolną "chwilką", a z tym jest nie najlepiej, niestety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.