togaa Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Nadeszło kilka wpłat, zaraz je wymienię w pierwszym poście. Pocieszajace, że Roki taki poczciwy i łagodny. W nocy porobię trochę ogłoszeń. Quote
NikaEla Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Nadeszło kilka wpłat, zaraz je wymienię w pierwszym poście. Pocieszajace, że Roki taki poczciwy i łagodny. W nocy porobię trochę ogłoszeń. Basiu 1. dodałam Cię jako organizatora Wydarzenia, możesz wszystko tam pozmieniać co ja wkleiłam z dogo 2. Na wydarzeniu pojawiła sie chętna do zrobienia ogłoszeń, tylko zdjęcia i cechy charakteru by chciała (napisałam, ze coś napiszesz na FB) Quote
mar.gajko Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Togaa, stałej deklaracji nie mogę. Ale pokryję teraz badania wet Dużego. Biochemie i morfologię i wizytę oczywiście. I szczepienia. Jest On piękny. Quote
togaa Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Basiu 1. dodałam Cię jako organizatora Wydarzenia, możesz wszystko tam pozmieniać co ja wkleiłam z dogo 2. Na wydarzeniu pojawiła sie chętna do zrobienia ogłoszeń, tylko zdjęcia i cechy charakteru by chciała (napisałam, ze coś napiszesz na FB) Eluniu, wszystko jest bardzo dobrze. Dziękuję. Wyslę Pani z fb tekst i zdjecia. Quote
jola&tina Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Jak to dobrze, że Duży okazał się takim grzecznym i posłusznym psem. Obawiałam się, że z nim mogą być problemy a to cudo nie pies. Quote
margoth137 Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 zaglądam :) muszę pomyśleć jak odrobinkę pomóc Quote
Mysza2 Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Super, że taki bezproblemowy psiak. Cały czas myślę i myślę gdzie mu Dt nie w kojcu znaleźć. Ile on może mieć lat, bo nie doczytałam. Quote
jola&tina Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Młody, na fb przeczytałam, że 4 lata. Quote
Rudzia-Bianca Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Super, to krok do przodu. Pobyt dużego psa w hotelu to zwykle 15zł a małego 10zł. Jak będzie więcej deklaracji to można podjąć decyzję. Pod Bielskiem Kasia Przystał ma hotelik, w Glogoczowie jest Lupus itd. Jest jeszcze Psia Kość w Lednicy k. Wieliczki . Mam tam moich Gretę i Gufiego . Niby kojce ale ciepło i bardzo czysto . Niestety finansowo nie pomogę bo łotrów ma teraz na głowie siedmiu :( ale choć porozsyłałam na fb i a tu podniosę :( Quote
Norel Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Dla mnie charakter żółtego-jego posłuszeństwo i dobre nastawienie do człowieka całkiem nieżle jednak świadczą o byłym panu i to że przyznał że nie potrafi zapewnić psom lepszych warunków bytowych.Mam nadzieję że domek szybko się znajdzie- jeśli jest rozwłóczony(a piszecie że patrzy tylko jak nawiać) to może nie być aż tak dobrze.To jedna z najgorszych chyba "cech" do skorygowania(przynajmniej dla mnie). A jak suńka się ma? Quote
terra Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Dla mnie charakter żółtego-jego posłuszeństwo i dobre nastawienie do człowieka całkiem nieżle jednak świadczą o byłym panu i to że przyznał że nie potrafi zapewnić psom lepszych warunków bytowych. Mam nadzieję że domek szybko się znajdzie- jeśli jest rozwłóczony(a piszecie że patrzy tylko jak nawiać) to może nie być aż tak dobrze.To jedna z najgorszych chyba "cech" do skorygowania(przynajmniej dla mnie). A jak suńka się ma? Nie doczytałam takiej informacji :hmmmm: , tamb nic nie pisze o chęci ucieczki Rokiego, wręcz, że wraca na zawołanie. Quote
Gusiaczek Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Jestem na zaproszenie, doczytam wieczorkiem Masakra :( kolejne nieszczęścia Quote
giselle4 Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 masakra goni masakre szkoda psiakow nie mogą tam zostać to pewne ,umrą w końcu z głodu i zimna Quote
Olena84 Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Poproszę numer konta, wyślę coś po 1 paździenrika, bo teraz wiatr hula na koncie Quote
zachary Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Terra, tamb pisała wcześniej,że Roki patrzy tylko jak by tu zwiać i stąd Norel o tym wspomniała. Wraca zawołany ale na luźnej smyczy...Jego luźne, błotne kupy mogą się brać również z braku enzymów trzustkowych lub obecności dużej ilości pierwotniaków(lamblii). W warunkach w których żył i o pierwszą dolegliwość było łatwo i o lamblie jeszcze łatwiej. Bez diagnozy będzie kiepsko, bo jedzenie będzie przelatywać przez układ pokarmowy Rokiego z prędkością światła a on nic nie przyswoi...niestety... Quote
NikaEla Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Poproszę numer konta, wyślę coś po 1 paździenrika, bo teraz wiatr hula na koncie nr konta jest w 1 poście Na FB czytam , że poszły pierwsze ogłoszenia http://alegratka.pl/ogloszenie/lagodny-olbrzym-szuka-nowego-domu-25050749.html Telefonie dzwoń!! Quote
jola&tina Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Dzień dobry, ale tu ruch od samego rana. nr konta jest w 1 poście Na FB czytam , że poszły pierwsze ogłoszenia http://alegratka.pl/ogloszenie/lagodny-olbrzym-szuka-nowego-domu-25050749.html Telefonie dzwoń!! Dzwoń i to najlepiej taki, żeby dwa psiaki poszły do jednego domu. Coż, przy niedzieli można sobie pomarzyć Quote
HELENA5 Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 jestem na zaproszenie, pieseczki, jaki ciężkie życie za wami ... Quote
tamb Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Dzisiaj spacery były na 8-metrowej smyczy automatycznej i ..... o zgrozo, Roki wytarzał się w parku w ludzkiej kupie. Wracałam ze śmierdzielem, obroża, szelki, wszystki brudne. Zrobiłam porządek ale straciłam apetyt do teraz. Chyba jednak był bity bo jak krzyknęłam bardzo się przestraszył i skulił. Teraz śpi po kolejnym spacerze. Jest bardzo miły, na spacerach poza posesją reaguje na imię i przybiega. Zostawiony sam w ogrodzie zrobiłby wszystko, żeby zwiać. Ale to 3 dzień u mnie. Dla bezpieczeństwa zamykam go w kojcu ale zabieram na długie spacery, niestety kosztem pracy. Dlatego podtrzymuję prośbę o normalny dom tymczasowy. Hotel to płacenie a pies będzie siedział w kojcu i tyle. Quote
NikaEla Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Dzisiaj spacery były na 8-metrowej smyczy automatycznej i ..... o zgrozo, Roki wytarzał się w parku w ludzkiej kupie. Wracałam ze śmierdzielem, obroża, szelki, wszystki brudne. Zrobiłam porządek ale straciłam apetyt do teraz. .No .... nic miłego.... Quote
AMIGA Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Sory, ale niestety nie mogę wspomóc finansowo, bo mój portfel i tak jest wyssany co miesiąc do dna :-( Quote
terra Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Terra, tamb pisała wcześniej,że Roki patrzy tylko jak by tu zwiać i stąd Norel o tym wspomniała. Wraca zawołany ale na luźnej smyczy... zachary, dzięki za wyjaśnienie, jakoś ta informacja mi umknęła. Czy wiadomo od kiedy Roki był u poprzedniego właściciela? Od szczeniectwa czy też może przygarnięty z ulicy? Pytam, bo przyszło mi do głowy, że jeśli on ma zapędy do szwendaczki, to mógł mieć gdzieś inny dom z którego wyszedł na wycieczkę. Czy poprzedni właściciel miał na tyle wiedzy i woli, aby szkolić psa w chodzeniu na smyczy, siadu itp.? Sprawdzano czipa? Quote
ania68 Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 Jestem na zaproszenie. Niestety, nie mam jak pomóc :( ale będę zaglądać :) Quote
jola&tina Posted September 28, 2014 Posted September 28, 2014 zachary, dzięki za wyjaśnienie, jakoś ta informacja mi umknęła. Czy wiadomo od kiedy Roki był u poprzedniego właściciela? Od szczeniectwa czy też może przygarnięty z ulicy? Pytam, bo przyszło mi do głowy, że jeśli on ma zapędy do szwendaczki, to mógł mieć gdzieś inny dom z którego wyszedł na wycieczkę. Czy poprzedni właściciel miał na tyle wiedzy i woli, aby szkolić psa w chodzeniu na smyczy, siadu itp.? Sprawdzano czipa? Nie wiem, czy ja to dobrze zrozumiałam, ale ten człowiek, który oddał psy nie był właścicielem Dużego tylko Małej.O tutaj pisała o tym togaa.Skąd sie u niego wziął - nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.