Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do tej pory sądziłam ,że ogon służy m in. do wyrażania psich emocji - po wizycie na tym wątku widzę, że psi ogon przede wszystkim wywołuje ludzkie emocje.Jest taki rodzaj zacietrzewienia , który nie poddaje się racjonalnym argumentom i nie nadaje się do dyskusji (po prostu z góry zakłada, że tylko on ma rację - model niereformowalny).Dlatego proponuję w spotkaniu z kimś takim wyłożyć swoje racje i na tym skończyć. Przeciąganie "dyskusji" niczego nowego (dobrego) nie wnosi - poza podgrzewaniem emocji oczywiście.Jak pisze tak czynię - pa pa wszystkim

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='maxxel']Nie bardzo wiem z jakiego periodyku czerpiesz wiedze...(jakies tabloidy??)
Poszperaj w statystykach ile bylo interwencji chiryrgicznych przeprowadzonych na doroslych psach.Powod uszkodzenie ogona.Przyklady z tego co pamietam
W Norwegi odkad wprowadzono zakaz kopiowania 10%boxerow,W Szwecji 38-50%psy uzytkowe.Informacje podaja,ze sa to dane oficjalne.Weterynarze niechetnie przyznaja sie do tego typu zabiegow..

Chociazby w tym watku mozna sie doczytac :Napisal BEREK :

1.1.Statystyka z klinik weterynaryjnych.Zwyczajowym argumentem zwolenników cięcia jest taki, że psy których nie poddano temu zabiegowi są narażone na uszkodzenia i zranienia ogona. Jednak ten punkt widzenia nie jest w ogóle wsparty żadnymi badaniami! Kliniki weterynaryjne w ankietach przyznają, iż uszkodzenia ogonów u psów są raczej rzadkimi rodzajami urazów.(...)Królewska Akademia w Edynburgu posiada akta ponad 12000 (!) psów w których znajduje się jedynie 47 przypadków uszkodzenia ogona. (...)W 1996 r. przeprowadzono badania w 10 klinikach weterynaryjnych w Danii. Na 70000 przypadków leczonych w nich psów miało miejsce 26 incydentów uszkodzeń ogonów. Raport z tych badań podkreślał, że przypadki zranień ogona są niezwykle rzadkie.Dodatkowo – nie było statystycznych różnic w uszkodzeniu ogonów w rasach tradycyjnie ciętych a w rasach którym nigdy ogonów nie kopiowano (słowem – tyle samo – procentowo - labradorów uszkadzało sobie ogony, co i spanieli – przyp. tłum.)
Napiala LALUNA:
Badania szwedzkie i duńskieZgodnie z naukowymi badaniami 1996 r w Danii gdzie objęto 76 000 psów w 10 klinikach było 26 przypadków uszkodzenia ogona. Co daje 0,037% nawet jeśli podnieść to o 20% ( 0,044 %) to i tak byłoby to od 0,037 – 0,044% czyli za mało aby powoływac się na to jako argument. 99,95% psów cieszyłoby się z długiego, nieuszkodzonego ogona. Szwedzi badali też gabinet w Niemczech, na 191 tylko 7 musiało mieć amputację ogona, czyli 97 % nie musiało.

Posted

[quote name='taks']Do tej pory sądziłam ,że ogon służy m in. do wyrażania psich emocji - po wizycie na tym wątku widzę, że psi ogon przede wszystkim wywołuje ludzkie emocje.Jest taki rodzaj zacietrzewienia , który nie poddaje się racjonalnym argumentom i nie nadaje się do dyskusji (po prostu z góry zakłada, że tylko on ma rację - model niereformowalny).Dlatego proponuję w spotkaniu z kimś takim wyłożyć swoje racje i na tym skończyć. Przeciąganie "dyskusji" niczego nowego (dobrego) nie wnosi - poza podgrzewaniem emocji oczywiście.Jak pisze tak czynię - pa pa wszystkim
Termin "czytanie ze zrozumieniem" stał się już trochę wyświechtany, ale sam się na usta cisnie. O ile ja potrafię czytać ze zrozumieniem, to argumentów przeciwko kopiowaniu przytoczono całe mnóstwo, poparte badaniami i danymi statystycznymi, więc teza o braku argumentów jest raczej chybiona :roll: . Zaś jeśli chodzi o zacietrzewienie, to najwięcej go u tych, którzy bronią obcinania ogonków jak niepodległości. I to jest raczej niereformowalny model. A nadrzędnym argumentem staje się (bo tu właśnie innych brakuje) "bo taki pies mi się bardziej podoba". ;)

Posted

Napisal BEREK :
Cytat:
1.1.Statystyka z klinik weterynaryjnych.Zwyczajowym argumentem zwolenników cięcia jest taki, że psy których nie poddano temu zabiegowi są narażone na uszkodzenia i zranienia ogona. Jednak ten punkt widzenia nie jest w ogóle wsparty żadnymi badaniami! Kliniki weterynaryjne w ankietach przyznają, iż uszkodzenia ogonów u psów są raczej rzadkimi rodzajami urazów.(...)Królewska Akademia w Edynburgu posiada akta ponad 12000 (!) psów w których znajduje się jedynie 47 przypadków uszkodzenia ogona. (...)W 1996 r. przeprowadzono badania w 10 klinikach weterynaryjnych w Danii. Na 70000 przypadków leczonych w nich psów miało miejsce 26 incydentów uszkodzeń ogonów. Raport z tych badań podkreślał, że przypadki zranień ogona są niezwykle rzadkie.Dodatkowo – nie było statystycznych różnic w uszkodzeniu ogonów w rasach tradycyjnie ciętych a w rasach którym nigdy ogonów nie kopiowano (słowem – tyle samo – procentowo - labradorów uszkadzało sobie ogony, co i spanieli – przyp. tłum.)
Napiala LALUNA:
Cytat:
Badania szwedzkie i duńskieZgodnie z naukowymi badaniami 1996 r w Danii gdzie objęto 76 000 psów w 10 klinikach było 26 przypadków uszkodzenia ogona. Co daje 0,037% nawet jeśli podnieść to o 20% ( 0,044 %) to i tak byłoby to od 0,037 – 0,044% czyli za mało aby powoływac się na to jako argument. 99,95% psów cieszyłoby się z długiego, nieuszkodzonego ogona. Szwedzi badali też gabinet w Niemczech, na 191 tylko 7 musiało mieć amputację ogona, czyli 97 % nie musiało.


maxxel, weź ty trochę przygotuj się...:shake:

Posted

[quote name='maxxel']Nie bardzo wiem z jakiego periodyku czerpiesz wiedze...(jakies tabloidy??)
Poszperaj w statystykach ile bylo interwencji chiryrgicznych przeprowadzonych na doroslych psach.Powod uszkodzenie ogona.Przyklady z tego co pamietam
W Norwegi odkad wprowadzono zakaz kopiowania 10%boxerow,W Szwecji 38-50%psy uzytkowe.Informacje podaja,ze sa to dane oficjalne.Weterynarze niechetnie przyznaja sie do tego typu zabiegow..
maxxel, może ty jesteś autorem artykułu, z którego przytaczasz te dane?
Jeżeli tak, witamy w klubie.
Jak się masz?

Przypomnę, że chodzi o artykuł:
LOBBY NA RZECZ CIĘCIA OGONÓW W WIELKIEJ BRYTANII - COUNCIL of DECKED BREEDS.
/Pies 3(293) 2002/

Posted

Byc moze brak argumentow zmusza niektorych do grzebania w postach i przywolywania slow ktore sie chlaplo w zamysle lub nie

Maxxel to raczej Ty sie zacietrzwiasz i brak Ci argumentów skoro bez zastanowienia chlapiesz co Ci slina na język przyniesie. Trudno nie sprostowac takie chlapanie skoro jest sama bzdura. Proponuje zanim siegniesz do klawiaturki przemyśl co masz ważnego do napsiania, a nie chlap bez sensu. I trzymaja sie watku, a wycieczki osobiste zachowaj dla siebie bo ten topic nie bedzie smietnikiem i takie posty beda usuwane. I to tyczy sie wszystkich. Odnosimy się tylko do argumentów a wszystkie niepoważne argumenty beda sprostowane, wiec niech kazdy nie chlapie bez zastanowienia tylko przemysli dobrze co chce napsać.

Posted

Znam te druga strone i jest tam też fimik jak obcinaja ogony, własciwie nie obcinaja bo samego obciecia nie pokazuja, ale naciecie skóry.
I wszytsko to z podkładem pieknej radosnej melodyjki, majacej sprawic wrazenie sielanki i spokoju. Tylko na mnie to sprawia odwrotne wrazenie. Próba podziałania na nasze zmysły sugerujaco ze jest to nic nie znaczacy zabieg. Oczywscie nie pokazuja finału, bo mógłby zakłócić ten sielankowy obraz. :shake: Juz samo to pokazuje jak bardzo fabrykowane są materiały. Szkoda słów. :cool1:

Posted

Podejmując szczegółowe rozważania dotyczące psów: a to że boli, albo nie boli, po zabiegu szczeniak piszczy, albo śpi smacznie, bezsensowne, durnowate pytania np. czy byliście przy zabiegu?, albo „dobre” rady – lepiej zajmijcie się bezdomnymi psami, podoba mi się tak i tak będę robiła, nie podoba mi się, potrzebny mu jest ogon, nie jest potrzebny, a w Czechach jest tak że zabroniono czegoś dekretem czy ustawą, a u Niemców można wyżłom obcinać, a to że wszyscy tak robią, a to że Związek nie zakazuje, a to że pies niektórym prawniczkom – rzeczniczkom – członkiniom kojarzy się z nierogacizną, już i to że nie zakażemy barbarzyństwa bo stracimy kasę z wystaw, albo kolega z zarządu straci klientów i będzie biedował, tolerując samouwielbienie oraz nędzę intelektualną w topowych organach stowarzyszenia, może warto pochylić się nad tym:

USTAWA
z dnia 21 sierpnia 1997 r.


o ochronie zwierząt


Opracowano na podstawie:

tj. Dz.U. z2003 r. Nr 106, poz.1002, z 2004 r. Nr 69,poz. 625, Nr 92, poz.880, Nr 96, poz. 959,z 2005 r.
Nr 33, poz.289, Nr 175, poz.1462, z 2006 r. Nr249, poz. 1830.




Art. 1.
1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.
Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
2. W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio
przepisy dotyczące rzeczy.
3. Organy administracji publicznej podejmują działania na rzecz ochrony zwierząt,
współdziałając w tym zakresie z odpowiednimi instytucjami i organizacjami krajowymi
i międzynarodowymi
....
Zabiegi na zwierzętach
Art. 27.
1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania
ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być
przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.
2. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne i zootechniczne lub inne zabiegi wynikające z
technologii produkcji mogą być wykonywane na zwierzętach wyłącznie przez
osoby posiadające kwalifikacje określone odrębnymi przepisami, z zachowaniem
koniecznej ostrożności, w sposób zapewniający ograniczenie cierpień i
stresu zwierzęcia.
3. Zabiegi powodujące ból wykonuje się w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym,
z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej
wykonuje się bez znieczulenia.
...
Może to jest ostatni czas... bo przyjdzie walec i ... ?:mad:

Posted

[quote name='taks']Do tej pory sądziłam ,że ogon służy m in. do wyrażania psich emocji - po wizycie na tym wątku widzę, że psi ogon przede wszystkim wywołuje ludzkie emocje.Jest taki rodzaj zacietrzewienia , który nie poddaje się racjonalnym argumentom i nie nadaje się do dyskusji (po prostu z góry zakłada, że tylko on ma rację - model niereformowalny).Dlatego proponuję w spotkaniu z kimś takim wyłożyć swoje racje i na tym skończyć. Przeciąganie "dyskusji" niczego nowego (dobrego) nie wnosi - poza podgrzewaniem emocji oczywiście.Jak pisze tak czynię - pa pa wszystkim
W sytuacji gdy spory dotyczą różnic np. w sferze religii, kultury, nawyków, obyczajów, przekonań, poglądów a wszystko to doprawione jest interesem, zyskiem, chciwością, kiepską wiedzą, często strachem - tego typu pyskówki są rzeczą zwyczajną. Nawet wyraźne zapisy ustawowe niewiele zmieniają.
Ale nie znaczy to żeby nic nie robić.

Posted

Przepraszam, ale nie przeczytałam wszystkich postów, więc być może kogoś powtórzę. Kopiowanie ogonów u psów jest złamaniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt.
Z tego co wiem, właściciele psów nie są pociągani do odpowiedzialności(a szkoda), jednak lekarze weterynarii są(a przynajmniej-mogą być). Kilka lat temu Państwowy Lekarz Weterynarii zakazał obcinania psom ogonów i uszu.

Art.6.1 Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.
2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
1)umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, nie stanowiące dozwolonego prawem zabiegu .
...
8)dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nie posiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodne z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, którego można było zapobiec.

Art. 27.1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzone wyłącznie przez osoby uprawnione.
...
3. Zabiegi powodujące ból wykonuje się w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym...

Przeglądałam dzisiaj ogłoszenia o "bokserkach" w lokalnej gazecie. 99% maluchów ma kopiowane ogony:shake:
Zgroza.

Posted

Puliszonka napisał(a):
Pytanie do Moderatora i osób wypowiadajacych sie w tym watku:
Czy mozna niektóre Wasze wypowiedzi wykorzystac na innych forach?

O takie wypowiedzi chodzi?
Berek napisał(a):
Natomiast szczerze mówiąc nie życzę sobie żyć w państwie policyjnym ktore za mnie decyduje o zabiegach jakim będą poddawane moje psy.
:angryy:

Posted

A może o takie?

Berek napisał(a):
Rany Julek, ludzie,

naprawdę zacietrzewienie się w "jedynym słusznym zdaniu" ma swoje minusy, mianowicie zaczynamy siezachowywać jak dogmatycy ktorzy uważaja że ich osąd jest jedyny słuszny i że ich ocena ludzi jest zawsze trafiona w "10".

Czy to sluży sprawie pomocy zwierzakom?

Wątpię...:shake:

Posted

TuathaDea napisał(a):
O takie wypowiedzi chodzi?

1. Berka zgode juz mam i nic nie wiem o tym zeby Berek miała pełnomocnika/czkę w Twojej osobie.
2. Nie rozumiem celu Twojego pytania. Przeciez to nie Twoje słowa. Czy to ma dla Ciebie jakies specjalne znaczenie jakie teksty Berka chciałam zacytować??
3. Akurat pod zacytowanymi słowami Berka podpisalabym sie sama więc jezeli to miała byc złośliwość/ironia to chybiona

Posted

Puliszonka napisał(a):
Pytanie do Moderatora i osób wypowiadajacych sie w tym watku:
Czy mozna niektóre Wasze wypowiedzi wykorzystac na innych forach?

Moje posty pewnie się tobie nie przydadzą, ale gdyby, to bardzo proszę, pisz, używaj, o to chodzi.

TD miał chyba słabszy dzień.
A może chce zostać Modem....?
Łasy na stanowisko? :eviltong:

Posted

Puliszonka napisał(a):
1. Berka zgode juz mam i nic nie wiem o tym zeby Berek miała pełnomocnika/czkę w Twojej osobie.
2. Nie rozumiem celu Twojego pytania. Przeciez to nie Twoje słowa. Czy to ma dla Ciebie jakies specjalne znaczenie jakie teksty Berka chciałam zacytować??
3. Akurat pod zacytowanymi słowami Berka podpisalabym sie sama więc jezeli to miała byc złośliwość/ironia to chybiona

Akurat prez te słowa przemawia głos rozsądku, więc jak najbardziej godne są cytowania i przy tym temacie.
Ale można też użyć innych:

"Nastąpi postronny nieprzyjaciel jąwszy się za waszą niezgodę i mówić będzie: 'Rozdzieliło się serce ich, teraz poginą', i czasu tak dobrego do waszego złego, a na swoje tyraństwo pogodnego, nie omieszka. Czeka na to ten, co wam źle życzy, a będzie mówił: 'Euge, euge, teraz je pożerajmy, teraz pośliznęła się noga ich, odjąć się nam nie mogą'. I ta niezgoda przywiedzie na was niewolę, a wolności wasze utoną i w śmiech się obrócą"
- Piotr Skarga "O niezgodzie domowej"

Posted

TuathaDea a tak wogóle to co chciałes powiedziec? Mógłbyś to ująć prościej i własnymi słowy?

Puliszonka moje mozesz byle w dobrej sprawie;)

Posted

LALUNA napisał(a):
TuathaDea a tak wogóle to co chciałes powiedziec? Mógłbyś to ująć prościej i własnymi słowy?

Puliszonka moje mozesz byle w dobrej sprawie;)

Specjalnie dla Ciebie postaram się krzywiej :eviltong: i cudzymi słowami:

"Tych zaś strąć w czeluść Belbaala, jako ku naprawie dusz swoich niesposobni są. Azaliż nie wierzą sercem swoim, że czynią dobro, kiedy zło czynią? Przeklęte niechaj będą one truciciele plemion ziemi, i potomstwo ich, i potomstwo potomstwa ich aż po ostatnią matkę, albowiem wszelaka niewola jest ich dziełem"
- Apoloniusz z Tiany "Księga przepowiedni"

  • 3 weeks later...
Posted

Pozwoliłam sobie skopiować z molosów

KASZUBSKO-POMORSKA
IZBA LEKARSKO-WETERYNARYJNA
80-125 GDAŃSK ul. Kartuska 249 tel. (0-5 305-21-70 fax (0-5 302-00-01


L.dz. 181/02/07 Gdańsk, dnia 27.06.2007 r.



Stanowisko
Rady Okręgowej Kaszubsko- Pomorskiej
Izby Lekarsko- Weterynaryjnej w Gdańsku



Na posiedzeniu dnia 25.06.2007 r. Rada Okręgowa Kaszubsko- Pomorskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej w Gdańsku przyęła stanowisko dotyczące przestrzegania przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21 maja 2003 r. (Dz. Ustaw 106 z dnia 18.06.2003 r. z późniejszymi zmianami). W związku z licznymi faktami stwierdzonych przypadków kopiowania uszu i skracania ogonów u psów młodszych niż 10 letnie tj. wykonanych po wejściu cytowanej ustawy w życie, zwracamy uwagę iż w oparciu o artykuł 34 a. pkt.1 i 2 Inspekcja Weterynaryjna w osobach jej pracowników oraz osób wyznaczonych przez organy tej Inspekcji sprawują bezpośredni nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy o ochronie zwierząt.
Ustawa ta w art.27 pkt 1 mówi, że zabiegi lekarsko- weterynaryjne na zwierzętach dopuszczalne są jedynie dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.
W związku z powyższym Rada Okręgowa w swoim stanowisku przypomina Powiatowym Lekarzom Weterynarii na terenie których odbywają się wystawy psów rasowych o konieczności przestrzegania przepisów cytowanej Ustawy podczas tego rodzaju imprez.
Rada Okręgowa sugeruje:
1) Niedopuszczenie do wystawiania psów poddanych zabiegowi kopiowania uszu i skracania ogonów po wejściu w życie przepisów Ustawy o Ochronie Zwierzat.
2) Zgłaszanie do organów Prokuratury każdego przypadku naruszenia przepisów wymienionej Ustawy.
3) Zamieszczenie na stronie internetowej Krajowej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej podjętego stanowiska Rady Kaszubsko- Pomorskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej.

Do wiadomości:
1) Powiatowi Lekarze Weterynarii woj. pomorskiego...
2) Związek Kynologiczny w Polsce- oddział Gdańsk
3) Zarząd Główny Związku Kynologicznego w Polsce ...
4) Krajowa Izba Lekarsko- Weterynaryjna w Warszawie

Prezes
lek wet. Andrzej Juchniewicz

To stanowisko zostalo przyjete przez KRAJOWĄ IZBĘ LEKARSKO-WETERYNARYJNĄ w protokole z XIII posiedzenia KRAJOWEJ IZBY LEKARSKO-WETERYNARYJNEJ.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...