Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Content Count

    7,495
  • Joined

  • Last visited

About sara_rokitnica

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 03/30/1991

Contact Methods

  • AIM
    3276883
  • Skype
    rodzinka5601

Converted

  • Location
    Zabrze- Rokitnica:)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. http://www.dogomania.pl/threads/202440

    Sunia w dramatycznej sytuacji finansowej... jej szczeniaki spod sklepu zostały zabrane przez przechodniów, a ona biedna została sama. Aktualnie przebywa w hoteliku, ale sytuacja finansowa jest dramatyczna!!! Prosimy, dorzuć złotówkę na hotelik :-(

  2. ja bym baaardzo chętnie diabełka odwiedziła :) ciekawe jak się miewa :) myślicie że już bym mogła? :) tylko bym potrzebowała jakiś adres i kontakt do tych ludzi żeby się jakoś zgadać... chyba że mam im zrobić taki nalot-niespodzianka :P
  3. Grinusia jest taką śliczną suczką... Ale w schronisku naprawdę nie ma szans na dom- nawet jeśli ktoś ją zauważy to wątpię, że zgodzi się zaadoptować taką przerażoną sunię... W DT ma szansę na "resocjalizację" i znalezienie wspaniałego domku :)
  4. Dostałam w sobotę sms od Asi- nie było mnie w domu, a tym samym na DGM też nie... :( [*] Dżinko... :( [*] (przepraszam ale tak jeszcze w kwestii wyjaśnienia- wszystkie pieniądze Dżiny na moim koncie nadal są, bo przejrzałam wątek i chyba dobrze przeczytałam, że ktoś napisał, że już ŻADNYCH pieniędzy nie ma. tak więc jak już się dogadamy na jakiego psiaka je przeznaczyć to wszystko prześlę gdzie trzeba. i nie powiedziałam nigdy Asiu, że nie mam czasu żeby wpisać kto co wpłacił itd. bo na to czas mam, bo przecież to jest kwestia paru minut ale po prostu zdenerwowałam się wtedy trochę- mniejsza o to czemu- więc napisałam co napisałam. a czemu chciałam żeby pieniądze szły bezpośrednio do Leny też już wytłumaczyłam i to tyle w tym temacie :) jest już po fakcie i nie ma co dalej tego roztrząsać.)
  5. Heh widzę że nie tylko ja miałam problem z dostaniem się tutaj :P To jest jakaś jedna wielka masakra z dostępem do tego forum... Najpierw muszę w googlach wyszukać dogomanię, wejść na stronę główną przez jeden z odnośników, kliknąć na jeden z wyświetlających się na dogo na głównej wątków, jak to mi się uda to dopiero wtedy mogę bez obaw kliknąć na panel użytkownika gdzie mam wszystkie subskrypcje i modlić się by przy otwieraniu wątków nie wyświetlało mi się nic pt. "error" :P masakra :P Leno, uwierz mi, że nie tylko Ty masz urwanie głowy. Ja mam w tym roku maturę. Zdaję na rozszerzeniu biologię i chemię, bo mam ambicję dostania się na weterynarię, a oprócz tego na podstawie polski, angielski i matematykę. Mam dodatkowe zajęcia z prawie każdego z tych przedmiotów. Semestr kończę za niecały miesiąc a mam pełno niepozaliczanych rzeczy. Dodatkowo pracuję w międzyczasie, mam na głowie wymagającą ogromnej ilości czasu świnkę morską. Oprócz tego działam w ZHP. Mam zbiórki 2 razy w tygodniu po ok. 1,5h, jeżdżę na szkolenia i kursy, bo bez tego teraz ani rusz w tej organizacji. Planuję biwaki, wycieczki, obozy. Oprócz tego często zdarzają się dodatkowe zbiórki kadry jednostek, na których też muszę być. Oprócz tego staram się w miarę regularnie pojawiać w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Przynajmniej na parę godzin mimo, że niekiedy naprawdę padam na twarz. Czasami gdy z domu wychodzę o 7 to wracam, jak dzisiaj ciut przed 22 i muszę znaleźć czas dla świnki, na naukę, na domowe obowiązki, na rozmowę z rodziną i wcisnąć gdzieś swoje życie, że tak powiem prywatno-towarzyskie. Do tego wszystkiego prowadzę finanse Dżiny. Śpię po 5h dziennie przy dobrych wiatrach i mimo wszystko jakoś z tym żyję i sobie radzę. Nie potrzebuję znać Twojego planu dnia bo wystarczy mi mój własny. Jestem świadoma tego, że też masz dużo na głowie, ale nie tylko Ty. Broń Boże nie twierdzę, że to co robię ja jest bardziej czasochłonne, trudniejsze itd. ale po prostu chcę Ci uświadomić, że są osoby, które mają podobną sytuację i też jakoś sobie z tym radzą i jakoś z tym żyją. Obie robimy to z własnej nieprzymuszonej woli, więc nie ma po co narzekać, tylko trzeba zacisnąć zęby i działać dalej, bo tak trzeba. Naprawdę żałuję, że nie chcesz przystać na tą propozycję. Trudno. Ale w takim razie problem z dostarczaniem pieniędzy na czas pozostaje nadal nierozwiązany.
  6. Bjutko- nie ma za co dziękować. Trzeba wyłożyć, to się wykłada i dopóki mam na koncie jakieś pieniądze i "owczarki" nie uregulują swoich wpłat to będę to robić. :) Leno- szkoda, że nie wyrażasz zgody. Wystarczyłoby przecież wpisywać na dgm jakie wpłaty wpłynęły, ile z tego wybrałaś i za co i nie byłoby "oskarżeń", a tak to same kłopoty są z tego. Gdyby pieniądze szły bezpośrednio do Ciebie miałabyś do nich dostęp przez cały czas i nie byłoby problemu z kwestią wysyłania tych pieniążków do Ciebie w takim terminie w jakim są Ci potrzebne. To jest dużo rozsądniejsze rozwiązanie i jak już wspominałam- dużo lepsze. Przy okazji- wpłynęło 10 zł od Asi :)
  7. Imię i nazwisko nam nic nie da- musiałybyśmy do niej dostać jakiś kontakt: e-mail, gg, nr. tel. czy co tam jeszcze innego :) A wpłata niestety nie doszła- ani za październik, ani za listopad (przynajmniej do tej pory). Co prawda ta znajoma z tego co pamiętam deklarowała do stycznia 50 zł a od stycznia dopiero 30 zł ale już nie będziemy się tak rozdrabniać- niech przynajmniej te 30 zł miesięcznie wpłaca...
  8. Wreszcie odzyskałam dostęp do internetu i DGM. Leno- to że nie przelewam pieniędzy 1-go każdego miesiąca nie oznacza, że nie chcę ich przelewać i robię na złość i czekam aż zaczniesz sama o nie prosić, tylko to, że zwyczajnie nie mam co przelać. Wystarczy, że jak wspomniała Asia wykładam za panią z owczarków, która zadeklarowała 30 zł i na tym się skończyło. Jakby pieniądze na koncie były, to byłyby przelewane, ale jak to mówią- z pustego nawet Salomon nie naleje. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby, gdyby pieniążki za hotelowanie Dżiny wpływały bezpośrednio do Ciebie. Im mniej pośredników tym lepiej, a wtedy sama będziesz widziała, że to nie jest moja wina, że pieniążki są do Ciebie wysyłane w taki dzień, a nie inny. Niektóre osoby już teraz wpłaciły za grudzień, ale niektóre zrobią to dopiero w grudniu- ja nie mam na to żadnego wpływu. Ja na swoim mogę nadal zbierać wpłaty dodatkowe- nie ma problemu. Proszę, przemyśl to bo uważam, że to jest najlepsze rozwiązanie.
  9. Ciocia jest Salvą zachwycona mimo, że z psiny niezłe ziółko :evil_lol: rozbroiła plastikowy kanister w 5 min. i mniej więcej to samo dzieje się z każdą zabawką, butelką, piłką jaka wpadnie jej w pyszczek :evil_lol: baardzo obszczekuje nieznajomych, sama otwiera sobie drzwi łapą, wywija się z szelek i przegryzła smycz :evil_lol: ale cioci to wszystko zupełnie nie zniechęca, bo Salva wniosła do ich życia mnóstwo własnej energii i radości :) :loveu:
  10. a ja tak trochę z innej beczki :) mój znajomy chciałby zaadoptować kotka :) najlepiej rudego, rudo-białego, albo takiego jak to określił "cynamonowego" :roll: ;) wiek mu jest raczej obojętny ;) jeśli byłby to dorosły kot to najlepiej jakby potrafił się załatwiać do kuwety i nie niszczył za bardzo roślin i mebli :P znajdzie się może gdzieś taki potworek? ;)
×
×
  • Create New...