LALUNA Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Nowe wyzwanie:mad: zakazac trymowania(tez czasami psa boli przy niewlasciwym podejsciu..) Wystarczy zakaz polowania z psami ,,to juz w naszym kraju sie nie poluje??:crazyeye: Owszem nieliczne osobniki, nie mówiac o jeszcze mniejszej ilosci psów. Ale aby tak kazdy obywatel, czy kazdy przedstawiciel rasy myśliwskiej to nie. Ja kupuje mojego sznaucera miedzy innymi do celu jakiego go stworzono-strozowania.Duzy nieuksztaltowany teren.. To nie zapomnij wybudowac mu jeszcze stajni do stróżowania, bo był to pies pilnujacy stajni.:p No i pare myszek musisz mu zakupić. Quote
Bzikowa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Myślę, że jakieś 90% myśliwskich psów nie "pracuje w zawodzie" tj. nie poluje więc nie wiem o co Ci chodzi, maxxel. Quote
maxxel Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 LALUNA napisał(a):Wystarczy zakaz polowania z psami Owszem nieliczne osobniki, nie mówiac o jeszcze mniejszej ilosci psów. Ale aby tak kazdy obywatel, czy kazdy przedstawiciel rasy myśliwskiej to nie. To nie zapomnij wybudowac mu jeszcze stajni do stróżowania, bo był to pies pilnujacy stajni.:p No i pare myszek musisz mu zakupić. Stajnia juz jest,szczury tez sie znajda.Stad moja obawa o jego ogon. Nie namawiaj mnie tylko,abym jezdzil po miescie wozem drabiniastym(kiedys te psy towarzyszyly rowniez kupcom:cool3: ) Quote
Czarne Gwiazdy Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 bo był to pies pilnujacy stajni.aha ....... Quote
onek Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Maxxel Jak myślisz o psie do stróżowania to może zostaw mu ogon. Dobry stróż nie musi Ci się przecież podobać. To taka sugestia tylko.... Quote
maxxel Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 onek napisał(a):Maxxel Jak myślisz o psie do stróżowania to może zostaw mu ogon. Dobry stróż nie musi Ci się przecież podobać. To taka sugestia tylko.... Dobry stroz to jak dobry kumpel,zasluguje na dach nad glowa i jeszcze milo bedzie na niego popatrzec.. Quote
LALUNA Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 Dobry stroz to jak dobry kumpel,zasluguje na dach nad glowa i jeszcze milo bedzie na niego popatrzec.. O to teraz Twoi kumple beda z rezerwa do Ciebie podchodzic. :lol: An_bzik, mysle ze nawet mniej niz 10% poluje. A poniewaz mysliwi nie prowadza statystyk przypadków złamania ogona, to będzie trudno nawet tej wąskiej grupie, dać dobry argument za kopiowaniem. A argument bo z dziada pradziata, to w dzisiejszych czasach troche za mało. Quote
Bzikowa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 No tak, może nawet mniej niż 10%.Wszędzie słyszę argument , że "rasa x kojarzy mi się z obciętym ogonem i uszami". Wszyscy mają zakodowane, że tak jest I JUŻ. Często nawet nie wiedzą, dlaczego kiedyś się kopiowało, dlaczego w ogóle zaczęto to robić. A to, że teraz jest to całkowicie zbędne - jest pomijane ... :/ Quote
sara_rokitnica Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 to Maxxel jak Twój kumpel Ci się nie będzie podobać to też go zaczniesz przycinać i podeprzesz to argumentem że tak to będzie Ci się na niego milej patrzało?? i nie mów mi że porównywanie zwierząt do ludzi nie ma sensu bo uważając swojego psa za kumpla właśnie tak robisz (nie mówię że to źle- właśnie dobrze, tylko jak już psa traktujesz jak kumpla to traktuj go tak od początku do końca a nie na wyrywki: w tym tak a w tym nie) Quote
Bzikowa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Okaleczanie psa dla swojego widzimisię (żaden sensowny argument nie padł...) to głupota. I Ty ją, maxxel, reprezentujesz, przykro mi. Quote
maxxel Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 an_bzik napisał(a):Okaleczanie psa dla swojego widzimisię (żaden sensowny argument nie padł...) to głupota. I Ty ją, maxxel, reprezentujesz, przykro mi. ..a mi wcale.Wiec dla Ciebie moge byc glupim :multi: wlascicielem obcietego psa.Jakos mnie to specjalnie nie wadzi:eviltong: Quote
Bzikowa Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Jak byś się wypowiadał na temat to byłoby miło... :] Quote
iwona&CAR Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='Mrzewinska']No coz, moglabym tu dac linki do zdjec innych zwierzakow, noszacych ogon inaczej niz wilki... I nie doznajacych urazow. Lub zdjec wilkow podnoszacych ogon w podnieceniu. Ale herbata od mieszania nie zrobi sie slodsza, jesli ktos uwaza, ze obcinanie zwierzetom czesci ciala w imie wydumanego przez czlowieka wygladu jest uzasadnione - to zadne argumenty nie dotra. Zofia NIE DOTRA ! BO TAKIE POSTEPOWANIE JEST CHORE .! Jakby ten watek nie czytac , tylko doszukac sie mozna zwykla proznosc, ktorej wyrazem jest chec tego, aby psy byly swoim wygladem, za wszelka cene, jak najbardziej zblizone do tzw. wzorcow ras. Wzorcow, ktore dla pewnych nieszczesnikow nie przewiduja istnienia wlasciwego im ogona czy uszu. Kryja sie tez za tym czesto wzgledy natury czysto finansowej. Niektorzy hodowcy traktuja zwierze jak towar ktory mozna bezkarnie ciac i kroic, w przekonaniu ze wtedy bardziej spodoba sie potencjalnym nabywcom. Nieistotne sa wowczas jakiekolwiek wzgledy etyczne czy troska o zwierze. Pozdrawiam Iwona. Quote
iwona&CAR Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='Mrzewinska']Hm, w lesie wilki przebywaja chyba dluzej nawet niz psy mysliwskie. I chyba nawet czesciej poluja. I jakos matka natura nie wpadla na pomysl, aby w drodze eliminowania jednostek gorzej dostowanych do warunkow srodowiska doprowadzic do powstania gatunku lesnych wilkow bezogoniastych... Zofia "Obcinamy psu ogon, bo wydaje się nam, że nasz pupil będzie przez to ładniejszy. Nie zdajemy sobie sprawy, że w ten sposób uzależniamy go od siebie i pozbawiamy tego co stworzyła naturaWięc po co psu właściwie ten ogon? Same z nim kłopoty – trzeba go stale nosić przy sobie, a wcale nie jest taki lekki, zimą łatwo go odmrozić, że o przycinaniu w drzwiach nie wspomnę. Są przecież psy bez ogonów i mają się świetnie. Ale wszystkie szczenięta rodzą się z ogonkami i to ludzie sami je obcinają. Poza tym psy te żyją w szczególnych warunkach stworzonych przez właścicieli. Nie wiadomo, jak poradziłyby sobie w naturze bez ogonów. Bo jeśli ewolucja sama nie wyeliminowała psiego ogona, musi on być psu bardzo potrzebny. Natura rządzi się bowiem twardymi prawami; pies, który ma ogon, musi mieć większe szanse na przeżycie i wydanie potomstwa niż ten, który ogona nie ma. "Moj Pies numer 7/2003 Quote
maxxel Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='iwona&CAR']"Obcinamy psu ogon, bo wydaje się nam, że nasz pupil będzie przez to ładniejszy. Nie zdajemy sobie sprawy, że w ten sposób uzależniamy go od siebie i pozbawiamy tego co stworzyła naturaWięc po co psu właściwie ten ogon? Same z nim kłopoty – trzeba go stale nosić przy sobie, a wcale nie jest taki lekki, zimą łatwo go odmrozić, że o przycinaniu w drzwiach nie wspomnę. Są przecież psy bez ogonów i mają się świetnie. Ale wszystkie szczenięta rodzą się z ogonkami i to ludzie sami je obcinają. Poza tym psy te żyją w szczególnych warunkach stworzonych przez właścicieli. Nie wiadomo, jak poradziłyby sobie w naturze bez ogonów. Bo jeśli ewolucja sama nie wyeliminowała psiego ogona, musi on być psu bardzo potrzebny. Natura rządzi się bowiem twardymi prawami; pies, który ma ogon, musi mieć większe szanse na przeżycie i wydanie potomstwa niż ten, który ogona nie ma. "Moj Pies numer 7/2003 Bardzo czesto wyglad psa decyduje o checi jego posiadania.Gdyby to nie mialo znaczenia ,prawdopodobnie zniklo by wiele psow ze schronisk.. Od momentu kiedy poraz pierwszy pozwolilismy wejsc psu do jaskini,uzaleznilismy go od siebie.Potem bylo tworzenie ras ,ktore byly calkowicie poddane ludzkim zachcianka.. Trafna uwaga, w wielu przypadklach ogon jest bezuzytecznym balastem.Jako odpowiedzialny posiadacz czworonoga nie mam w planach zwracania go naturze.Twoje obawy ,ze moglby mu sie ewentualnie potem przydac sa bezpodstawne.Nie widze roznicy z mozliwosciami pzretrwania i macierzynstwa pomiedzy psami ogoniastymi i tymi bez:crazyeye: Quote
LALUNA Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Bardzo czesto wyglad psa decyduje o checi jego posiadania.Gdyby to nie mialo znaczenia ,prawdopodobnie zniklo by wiele psow ze schronisk.. Ty oczywiscie jestes tego przykładem prawda Maxxel? :razz: Dla mnie liczy się coś wiecej i nie wybrazam sobie abym decydujac sie na dana rase nie brała pod rowage jego cech psychicznych, temperamentu i użytkowsci. A skoro te cechy są najwazniejsze to wyglad jest już spraw drugorzedna. Oczywscie mozna sobie dobrać, jezeli ktoś chce psa ze stojacymi uszmai to szuka tych cech u ras ze stojacymi uszami, jezeli ktoś chce bez ogona to niech weźmie rasy ze szczatkowym ogonem. Proste. Ale aby psu coś odrąbać tylko aby sprostał on naszym gustom. To jest to bardzo przedmiotowe traktowanie psa, jak rzecz. I pewnie gdyby niektórzy nie traktowali psa jak rzecz, mniej byłoby psów w schronach mniej byłoby przypadków znecania sie nad psami. Jednak odkad człowiek udmowił psa od tego czasu uwaza ze ma nieograniczoną władze i prawo do psa jako jego własnosci. Moze go całe życie trzymać na łańcuchu, moze go karmić odpadkami ze stołu, moze go wyrzucic kiedy sie znudzi, moze go kopnąć aby rozładować swój kiepski humor, a moze mu obciać ogon bo mu się taki bardziej podoba. Jakie to typowe dla człowieka który psa traktuje przedmiotowo. Quote
niceravik Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 maxxel napisał(a):Nowe wyzwanie:mad: zakazac trymowania(tez czasami psa boli przy niewlasciwym podejsciu..) Ruszajcie do boju!!:mad: Coraz bliżej do wersji: 10% + 1 :p Quote
niceravik Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 maxxel napisał(a):Stajnia juz jest,szczury tez sie znajda.Stad moja obawa o jego ogon. Nie namawiaj mnie tylko,abym jezdzil po miescie wozem drabiniastym(kiedys te psy towarzyszyly rowniez kupcom:cool3: ) A kupcy, kiedyś jeździli po miastach... wozami drabiniastymi...:evil_lol: Quote
maxxel Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 LALUNA napisał(a):Ty oczywiscie jestes tego przykładem prawda Maxxel? :razz: Dla mnie liczy się coś wiecej i nie wybrazam sobie abym decydujac sie na dana rase nie brała pod rowage jego cech psychicznych, temperamentu i użytkowsci. A skoro te cechy są najwazniejsze to wyglad jest już spraw drugorzedna. Oczywscie mozna sobie dobrać, jezeli ktoś chce psa ze stojacymi uszmai to szuka tych cech u ras ze stojacymi uszami, jezeli ktoś chce bez ogona to niech weźmie rasy ze szczatkowym ogonem. Proste. Ale aby psu coś odrąbać tylko aby sprostał on naszym gustom. To jest to bardzo przedmiotowe traktowanie psa, jak rzecz. I pewnie gdyby niektórzy nie traktowali psa jak rzecz, mniej byłoby psów w schronach mniej byłoby przypadków znecania sie nad psami. Jednak odkad człowiek udmowił psa od tego czasu uwaza ze ma nieograniczoną władze i prawo do psa jako jego własnosci. Moze go całe życie trzymać na łańcuchu, moze go karmić odpadkami ze stołu, moze go wyrzucic kiedy sie znudzi, moze go kopnąć aby rozładować swój kiepski humor, a moze mu obciać ogon bo mu się taki bardziej podoba. Jakie to typowe dla człowieka który psa traktuje przedmiotowo. Chyba z powodu chwilowego braku lepszego zajecia(w pracy tez sie ma sporo wolnego czasu:razz: )wciagnelem sie w te dywagacje ,ktore i tak nie przyniosa konstruktywnego dzialania..Zwolennicy tego forum ze swoja niedorzeczna zaciekloscia upraszczaja wypowiedzi swoich "oponentow"Ciagle tu czytam o odrabywaniu,obrzynaniu,maltretowaniu etc.Po tych tekstach mozna by sie spodziewac,ze kazdy napotkany skopiowany pies ,bedzie wchodzil pod siebie pomny swoich traumatycznych przejsc. Wybor rasy byl moja wnikliwa analiza,pod kazdym wzgledem.Szczesliwie dla mnie swoje poszukiwania zacisnilem tylko w obrebie ras szorstkowlosych..Postawilem na sznaucera.Kwestja ogona byla sprawa drugorzedna.Dopiero teraz kiedy jestem w trakcie poszukiwania dobrej hodowli i ewentualnego zamawiania szczeniaka,wylonil sie problem ogon.. Wyzej podajesz jakies patalogiczne przyklady traktowania psow..Moze rzeczywiscie powinnas wyjsc na zewnatrz i obejrzec sie dokola.Moze twoj obraz postrzegania rzeczywistosci bardzo sie zawezil,czas go odswiezyc!! Quote
LALUNA Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Wyzej podajesz jakies patalogiczne przyklady traktowania psow.. Wreszcie dochodzimy do wspólnych wniosków co to jest patologiczne traktowanie psów.:lol: Quote
niceravik Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 onek napisał(a):Maxxel Jak myślisz o psie do stróżowania to może zostaw mu ogon. Dobry stróż nie musi Ci się przecież podobać. To taka sugestia tylko.... Onek, zostaw go. To widać "stary samiec" jest. Ktoś tu niedawno napisał, że takie modele nie przyswajają nowosci, wolno sie ucza po prostu.:shake: Coraz częściej to się potwierdza. Quote
Guest Mrzewinska Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Hm. Umiesnione przedluzenie ostatniej czesci kregoslupa bezuzytecznym balastem? Bezuzyteczne kregi, mieśnie, ścięgna, nerwy??? Rozrzutna ta natura. W artykule uwagi o braku pozytkow z ogona byly oczywista ironia. Ale skoro chcemy uznac to za sluszne...to moze, skoro pewne rasy sa narazone na wypadniecie czy uszkodzenie galki ocznej, zaczniemy im profilaktycznie oczki wydlubywac w znieczuleniu? W koncu zmysl wzroku nie jest najwazniejszy dla psa, kanapowiec ozdobny nie wroci juz do natury, brak pozytkow z tych wypuklych lzawiacych oczu, mozna by wprawic takie szklane na bateryjki mrugajace slicznie. I szkielka dopasowane kolorem do koloru futerka. Ewentualnie do wymiany, zaleznie od mody. Zofia Quote
Bzikowa Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 taaak.... wtedy każdy kto chciałby mieć husky'ego bo mu się błękitne oczko podoba, mógłby takie same mieć u swojego psa :] Quote
iwona&CAR Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu, Ogon też znacznie chartom pomaga do pędu, ... Adam Mickiewicz. Quote
maxxel Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='iwona&CAR']Chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu, Ogon też znacznie chartom pomaga do pędu, ... Adam Mickiewicz. ..ladny cytat. Mnie jednak interesuje sznaucer,a ten jak wiadomo nie jest psem wyscigowym;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.