Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się cieszę. Wiem jak sie martwiłas o sunię, teraz juz powoli będzie coraz lepiej.Warto byłoby teraz ponowic allegro cegiełkowe - może Fidelek nam pomoże - ale jeśli można na Canis Et Felis teraz - ja wyjeżdżam niebawem i nie dam rady pilotować sprawy.Faktura na Zbąszyńskiej sie uzbierała - i musimy uzgodnić płatności, wiem, że to prozaiczne sprawy, jednak w tej radości, że sunieczka nasza już bez tego paskudztwa gipsowego - musimy je poukładać.KaLOlina, jestes dzielna, wielka i kochana!!!Demi ma szczęście!!!

Posted

supergoga napisał(a):
Bardzo się cieszę. Wiem jak sie martwiłas o sunię, teraz juz powoli będzie coraz lepiej.Warto byłoby teraz ponowic allegro cegiełkowe - może Fidelek nam pomoże - ale jeśli można na Canis Et Felis teraz - ja wyjeżdżam niebawem i nie dam rady pilotować sprawy.Faktura na Zbąszyńskiej sie uzbierała - i musimy uzgodnić płatności, wiem, że to prozaiczne sprawy, jednak w tej radości, że sunieczka nasza już bez tego paskudztwa gipsowego - musimy je poukładać.KaLOlina, jestes dzielna, wielka i kochana!!!Demi ma szczęście!!!


Supergoga, czy potrzebne sa pieniadze dla suni?m bo jestem do tylu w watku napisz prosze lub wyslij sms - bywam moment

Posted

Niestety koszt całości zabiegów jest spory. Nasza Fundacja i Fundacja Canis et Felis płacimy po połowie - każda wpłata na sunie pozwoli nam uzbierać należną kwotę.

Karolina nie może sama wszak pokrywac kosztów - są zbyt duże.
Czyli, jeśli ktoś może nam pomóc, wpłatą na nasze konto bądź na konto FCEF - bardzo bardzo dziękujemy :oops:

Posted

supergoga napisał(a):
Niestety koszt całości zabiegów jest spory. Nasza Fundacja i Fundacja Canis et Felis płacimy po połowie - każda wpłata na sunie pozwoli nam uzbierać należną kwotę.

Karolina nie może sama wszak pokrywac kosztów - są zbyt duże.
Czyli, jeśli ktoś może nam pomóc, wpłatą na nasze konto bądź na konto FCEF - bardzo bardzo dziękujemy :oops:
Czy wiadomo dokładnie jakie są koszty Demi u "naszego" weta?

Posted

supergoga napisał(a):
Niestety koszt całości zabiegów jest spory. Nasza Fundacja i Fundacja Canis et Felis płacimy po połowie - każda wpłata na sunie pozwoli nam uzbierać należną kwotę.

Karolina nie może sama wszak pokrywac kosztów - są zbyt duże.
Czyli, jeśli ktoś może nam pomóc, wpłatą na nasze konto bądź na konto FCEF - bardzo bardzo dziękujemy :oops:


Supergoga znowu jestem na sekunde...:roll:
Prosze napisz numery kont, musze podac to lothia, ktora czeka na wiadomosc dla kogo ma wplacic kwote z bazarku


Poza tym przydadza sie bo moze ktos jeszcze z czytajacych zechce wesprzec Was

pozdrawiam

Posted

wiec u nas wszystko dobrze...

Demi opiera sie na lapce...zacheca psy do zabawy...czasem kladzie sie na chodniku i nie ruszy sie dopoki jakis z dala widziany pies sie nie zblizy...wtedy skacze i zacheca do zabawy i lapa nie boli nic a nic...;)

Demi ma osatnie dni cieczki i szleje wariuje...no ekhm...chlopa jej sie chce...podrywa, tylkiem kreci...a szczegolnie jej sie podobaja mali kudlaci i czarni...i taki jeden mlody husky-jak go slyszy to juz pod drzwiami...

w domu- romans... z krolikiem...on zakochany wije dla nich gniazda wspolne- zniszczyl jej legowisko- grrrr, podchodzi niesmialo gdy Demi spi do ogonka...do lapeczki...i probuje...lekkie ruchy kopulacyjne...

a demi-wczesniej oziebla-odstawia coraz wieksze szopki pod jego klatka- wywija sie, na plecach i brzuch odslania...zacheca...do czego?? wiedziec nie chce;)

wiec duzo smiechu jest u nas....

poniewaz po sciagnieciu gipsu lapka mocno puchla Demi dostala zastrzyki....i masujemy jej lapeczke...i opuchlizna prawie zeszla...

odlezyny goja sie w oczach....jest ogolnie bardzo dobrze...wiecej jutro-ze zdjeciami- bo teraz padam...po kilku dniach pracy po 12h... uffff

a dzis mialam rozmowe o nowa prace ale chyba nic z tego nie bedzie...:( nie wyrobie etatu jak zacznie sie rok akademicki:(

Posted

Ale dobre wieści :multi: :multi:
Łapska się goi, humor dopisuje - tylko co to za rozpasanie obyczajów... :shake: niepojmuję...


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
miłość międzygatunkowa :evil_lol:

Posted

Goniu, napisz numer konta Waszej Fundacji, bo LOthia potrzebuje dla wpłaty. Ja nie mam przy sobie naszego - jest w jednym z postów, ale nie mogę zbyt długo teraz tu grasować :shake:

Posted

Fundacja Canis et Felis
60-195 Poznań
ul. Kryłowa 26

Bank Polska Kasa Opieki S.A.
numer rachunku: 35 1240 1763 1111 0010 0908 0088

Na przelewach prosimy o dopisek "DAROWIZNA", co pozwoli Wam uniknąć dodatkowych opłat bankowych. Darowizny na rzecz naszej fundacji można odliczyć od podatku!

Posted

GoniaP napisał(a):
Fundacja Canis et Felis
60-195 Poznań
ul. Kryłowa 26

Bank Polska Kasa Opieki S.A.
numer rachunku: 35 1240 1763 1111 0010 0908 0088

Na przelewach prosimy o dopisek "DAROWIZNA", co pozwoli Wam uniknąć dodatkowych opłat bankowych. Darowizny na rzecz naszej fundacji można odliczyć od podatku!


dzieki przeklejam i wysylam do Lothiato chyba bedzie 41 zlotych, zdaje sie ze tyle wylicytowala za namiot dla kota :):)ale czy ma napisac tez ze z bazarku,abo moze nazwisko i imie i od Lothia-bazarek, by mozna bylo oddzielic od innych darowizn a Fona bedzie mogla wydac namiotczy moglybyscie potwierdzic w watku bazarkowym gdy dojdzie wplata?

Posted

pixie napisał(a):
dzieki przeklejam i wysylam do Lothiato chyba bedzie 41 zlotych, zdaje sie ze tyle wylicytowala za namiot dla kota :):)ale czy ma napisac tez ze z bazarku,abo moze nazwisko i imie i od Lothia-bazarek, by mozna bylo oddzielic od innych darowizn a Fona bedzie mogla wydac namiotczy moglybyscie potwierdzic w watku bazarkowym gdy dojdzie wplata?



Niech napisze "darowizna od....i tu nick". I bardzo proszę o link do wątku bazarkowego :-).

Posted

ufff... Nareszcie przebrnelam przez watek!
Psinka jest cudowna i łapie za serducho już w pierwszej chwili kiedy sie na nia spojrzy... Bardzo sie ciesze ze juz jest lepiej, szczerze przyznam ze czytanie watku jest niemalze jak ogladanie filmu grozy... ;)
Gratulacje dziewczyny! Karolcia - słów brak :) :) :) :) :)
Dla Demi grące uściski i długaśne mizianie!
Mam nadzieję, ze niedługo ktoś tu zajrzy i dowiemy się czegoś nowego... bo jakas taka cisza zapanowała...
Czy Demi nadal szuka domku? Czy juz znalazła te jedyny i na zawsze?
Milego dnia Wszystkim życze!

Posted

lothia napisał(a):
pieniążki już poszły, czy to tylko ja mam problemy z dogo?

Dziękujemy!
U nas na koncie ich jeszcze nie widać. Sprawdzę popołudniu i zaraz dam znać.

Posted

jestem jestem
ufff upaly mnie dobijaja...

Demiulka czuje sie bardzo dobrze....znaczy sie lapka jej puchala...znow otworzyly sie odlezyny przez pogode...przypomina to wszystko jazde na karuzeli- raz jest super wszystko praktycznie zagojone a za pare dni znow wraca cale to paskudztwo... opatrunki ma zmieniane codziennie-zmieniam je ja...ostatni opatrunek zalozony u weta-wczoraj-nawet nie dojechal do domu...spadl...lapka raz spuchnieta raz chudziutka...no i w domu Demi pozwala sobie obejrzec lapke omacac wymasowac wycalowac i zmienic opatrunek-wiec lepiej jest zalozony-bez walki...do weta 1w tyg na kontrole chyba ze dzieje sie zle- na razie nie dzieje sie i oby tak bylo....tylko lokiec co byl juz zagojony pieknie znow krawawi...ufff...

a teraz zaleje was fotkami i same zobaczycie jak Demi:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...