ewick Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 na bazarku sprzedałam dla Demi kolczyki i koraliki :) czy numer konta z aukcji na allegro nadal obowiązuje do wpłat na Demi? podałam dziewczynom ten numer konta ale proszę o potwierdzenie Quote
Hakita Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Co tam u Ślicznotki??? Bo jakoś tak cicho, za cicho...:roll: Quote
Ewuha Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Karolina wspominała coś o egzaminach :cool3: - mam nadzieję, ze to powód milczenia. Pozdrowienia, buziaki i kciuki. Dla Karoliny i Demi. Quote
GoniaP Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Z Demi wszystko ok, oprócz tego, że posmutniała z tym nowym opatrunkiem. Dużo śpi, mało się rusza, ale iskierki w oczach zniknęły. Musi sie pomęczyć, a jak wyzdrowieje, czeka ją tylko sielanka! Nie pozwolimy by złe czasy wróciły ;) Quote
asiak Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 dużo zdrówka i miliony ciepłych myśli dla wspaniałej Demi... Quote
bumerang Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Demi! wytrzymaj jeszcze troszkę - pozniej już będzie tylko lepiej :loveu: Quote
kaLOlina Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 ojj jestem wlecialam doslownie na momencik... z Demi oki...dzis zaczal ja meczyc gips...troszke popiskuje- to te upaly... u mnie cisza bo egzaminy choroba barak netu uyfff i kompletny brak czasu...do tego robota mnie goni-daje po 12h non stop... mam nadzieje odebrac jutro faktury- chodze codziennie do weta po nie - CODZIENNIE!!!! ale jak juz PISALAM jesli nie mam dowowdu przelewu nie wypisza mi od razu a MOWILAM ze u nich sprawdzanie konta to ostatnia rzecz o jakiej pamietaja...wiec rece mam zwiazane...jesli przeslecie mi dowod wplaty- ja wydrukuje- i z reki beda fakturki wypisane... a tak mam nadzieje ze jutro odbiore... koszty do tej pory to 220zeta za 2 1wsze wizyty, i 110 chyba-czy 100 za 2kolejne...za ostatnie mnie juz nie kasowali...mam tez fakture na 80zlotych za gips Demi-ale wypisana na Canis et Felis... mykam bo ja serio nie mam czasu ale po poniedzialku wracam do normy-zdjecia powstawiam....napisze co u nas porzadnie... Quote
supergoga Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 My przelewaliśmy 110 zł - na konto KLiniki. 110 zł płaciłas na początku TY więc żeby Ci to oddac musze mieć fakturę, ale na nas, na Fundację. Innych przelewów nie robiłam, bo nie wiem co jak i na ile dokładnie. Czyli ogólnie nie wiem nic oprócz tej jednej wpłaty. Pieniądze czekają ale nic nie wiem z tymi fakturami. Czy mam cos jeszcze przelac na klinike - ile dokładnie, napisz, to przeleje. I czy masz fakturę na nas za ta wizytę za która płaciłaś. Myślę, że teraz zbiórka na konto Canis et Felis - żeby nie czuli sie odstawieni od DEmusi ;) - wszak to nasza wspólna suczyneczka. Dzięki wszystkim za wsparcie - i KaLOlina, daj mi numert email - wysle Ci potwierdzenie na 110 zł które przelaliśmy. I napiszcz szczegółowe rozliczenie - ile mam przelać i na ile faktury. Quote
Hakita Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 I co tam u Psinki??? :cool3: Jak jej zdrówko??? :cool3: Quote
GoniaP Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 No niestety, Demi wczoraj znów była u weta... Łapka jej spuchła i bolała. Przez upały nabawiła się odleżyn, dlatego ma skrócony gips. Dziś Kalolina z nią pojedzie do innego weta, by sprawdził łapkę i spojrzał na sprawę świeżym okiem... Bardzo pechowa jest ta łapka :shake: a fachowość wetów wątpliwa... Quote
GoniaP Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Apeluję też do wszystkich o wpłacanie na konto Kaloliny jakichś wolnych groszy... Żadna fundacja nie jest w stanie zasponsorować taksówek, na które Karolina łoży już z własnych pieniędzy. Ja prywatnie dałam Karolinie 200zł, ale te pieniądze już są "wyjeżdżone" i w tej chwili nie mam więcej... Quote
Hakita Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Miałam nadzieję, że przeczytam wreszcie jakieś pozytywne wiadomości, no i niestety...:placz: Jaka ta Psina jest biedna...:placz: To jakiś PECH!!! :placz: Zdrowiej Psinko, niech nic Cię nie męczy i łapka ma być zdrowiutka!!! Quote
*zaba* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Zapraszam na bazarek na wybranego psiaka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73805 Moze jakis grosik wpadnie? Quote
Hakita Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Co u Demci??? Jak jej zdrówko??? :cool3: Mam nadzieję, że wszystko dobrze... Quote
GoniaP Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Od Karolinki dostałam takiego smsa w sobotę: "Wszystko jest dobrze, odparzenia ładnie się goją, gips się trzyma i oby jak najdłużej. Nic się nie martw!" Karolina ma ograniczony dostęp do netu, ale potem zadzwonię i przekażę Wam najnowsze wieści. Tak bardzo bym chciała by Demi już wyzdrowiała i mogła się zwyczajnie cieszyć życiem... Quote
Kasia Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Jak dobrze, że nasza Księżniczka ma się lepiej :loveu: Zdrowiej Demi bo my tu wszyscy martwimy sie o Ciebie. Quote
kaLOlina Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 jestem...jestem... tylko na chwilke znow..uff ufff... wczoraj bylysmy z Demi wieczorem znow u weta- niestety jedno odparzenie zmienilo sie w paskudna zagnila odlezyne- w ciagu zaledwie paru godzin upalow (!)... ma teraz opatrunek zelowy... Supergogo- wiec fakturki dwie sa do odbioru- pojade jutro lub pojutrze... na AR jest jeszcze ok 150zlotych zaleglosci za wszytkie wizyty- wysle ci sesemesem dokladnie ile- ale powiedzialam im ze zaplacimy za wszytko naraz jedym przelewem na koniec miesiaca i wezme za to jedna fakturke... przepraszam Cie za to zamieszanie...wiem ze sama masz teraz pelno spraw na glowie... jesli chodzi o Demi- ma kolnierz rozowy i gips rozowy i wyglada jak makowa panienka;) jest psem ktory niestety NIE moze zostawac sam w domu na dluzej niz 1-2h... bardzo jest wtedy niespokojna... jednak- PANICZNIE- boi sie burzy...teraz mialam okazje to zaobserwowac... trzesie sie..przykleja do czlowieka...chowa sie by zaraz drapac w drzwi...najlepiej dziala na nia uspkajajaco chownie sie z nia pod koc... lapka- mysle ze sie zrasta tylko te otarcia...niestety- alo gips by spadal albo byl tak wysoko zalozony ze moglsmy sie tego spodziewac...trzymajcie kciuki za malenka...ona bardzo potrzebuje milosci... juz coraz lepiej sie z nami komunikuje- pokazuje ze chce wyjsc, poprzytulac sie, albo ze kot lezy na jej legowisku i ona nie wie jak go wywalic...;) Quote
kaLOlina Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 demi kochana na dobranoc przypomnij sie wszystkim... Quote
Kasia Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Demi kochana psinka :loveu: :loveu: Żeby tylko jeszcze szybciutko wyzdrowiała i nie musiała juz nosić tych męczących opatrunków!!! Quote
Hakita Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Przekochana...:loveu: :loveu: :loveu: A jak z Mamusia KaLOlina??? Demi szuka domku czy już nie??? :cool3: Quote
GoniaP Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Demi dziś była znów u weta... Tym razem w tym uczestniczyłam. Powiem Wam, że dziś doznalam szoku! Demi tak bardzo się zmieniła... Jej sierść nabrała gęstości i blasku... Zęby są o niebo lepsze!!! A z charakteru to Anioł, nie pies :loveu: Cały czas chce się przytulać i być głaskaną...i jest taka ciekawa świata... Niestety wet rokuje następne 3 tyg. w gipsie.... To złamanie z przemieszczeniem wciąż nie wykazuje oznak gojenia... Miała dziś wymieniony opatrunek żelowy... Z odleżyną jest lepiej, ale pojawiła się też w innym miejscu :-( Trzymajcie proszę kciuki za Demi. Niech wytrzyma, niech już nic zlego jej się nie przyplącze. Niech wreszcie zazna psiego szczęścia!!! I brawa dla Karoliny - trudno byłoby znaleźć drugi tak bardzo zaangażowany i kochający dt jak Ona i Jej MAMA!!! Brawo!!! Quote
Kasia Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Demi wytrzyma, musi wytrzymać - teraz już będzie tylko lepiej!!!! Dzięki Karolinko, że zaopiekowałaś sie tą biedną sunią :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.