Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nutusiu, jesteś usprawiedliwiona. ;)
Wiem o Twojej wyprawie do Bałogonków, wiem. Podczytałam wczoraj na pięknym wątku Mortes... :-):-)

Bratankowie Cię widzieli w piątek za kierownicą ciężarówki. Podobno miałaś bardzo groźny wzrok.
I popatrz... Sonia nawet przestała na moment szczekac. :D
Żartuję sobie... Sonieczka na razie bardzo rzadko szczeka. Do czasu. Ma byc dużo gorzej. Murka wie, co pisze... :evil_lol:;)

Posted

Lucyna napisał(a):
Super wieści o Sonieczce, Elisabetka ma nowego pieska w rodzinie. Nawet go wstawiła do avatarku :jumpie:

a ja zawsze slepak jestem....nie zauwazylam......:oops:

Posted

DORA1020 napisał(a):
a ja zawsze slepak jestem....nie zauwazylam......:oops:


No ładnie, Dora... :mad:;)
A ja się nieźle namęczyłam...
Edytowałam tą fotkę Soni na różne sposoby, ale pojemnośc była cały czas za duża na awaterek.
Nie umiem po prostu... :oops:
Ale wpadłam na pomysł i umieściłam w awatarze zdjęcie już zmnijeszone z ogłoszeń Soni z bazarku Kejciu. Ha! :-)

Posted

Elisabeta napisał(a):
Nutusiu, Ingrid, jesteście bardzo miłe... :mdrmed:
Tylko czy Wy aby nie żartujecie sobie ze mnie?...:watpliwy:
:obrazic:

;););)

Jasne ze nie, ja tez tak zaczynalam a pozniej robilam ogloszenia na 50 portalach dla psiakow ( teraz nie mam niestety czasu ). Zdjec niestety dalej nie potrafie wklejac :oops:

Posted

Ingrid, jak mi napisała na wątku Daktylka chyba z nas najmłodsza Ty$ka...
Człowiek uczy się całe życie. :loveu:

Upały...
Sonia mimo gorąca w dobrym humorze.
Łasi się, tarza w trawce i podgryza Swoich. To chyba najbardziej lubi .. :loveu: ;)

Posted

Nie wiem jakiego rodzaju jest to podgryzanie. Kiedyś "nasz" Lupus tak łapał zębami za ręce, za kostki - momentami to wcale nie było przyjemne - jego Pani miała wiecznie siniaki na rękach! Behawiorysta powiedział, że on nie był nauczony zabawy z ludźmi i bawił się z nimi, jak... z psami (czyli właśnie w podgryzanie). Proponował wtedy, żeby zastępować rękę zabawką, a na łapanie za ręce lekko karcić i pod żadnym pozorem nie próbować ręki zabierać (tylko zamierać w bezruchu) i stanowczo mówić "puść". Zadziałało! :)

Posted

To nie to, Nutusiu. O siniakach nic nie mówili... Uff... ;)
Lupus po prostu gryzł, a Sonia podobno tak leciutko łapie. Bardziej powietrze niż nogi i ręce. :-)
Ale będziemy czujni... :p
Zwłaszcza że mam tam jechac...
W niedzielę. Jednak w niedzielę, bo Brat wcześniej znowu ma dwie noce w pracy...

Posted

Nie, Lupus nie gryzł, ale był dużym psem (coś na kształt malamuta), zębiszcza miał wielkie jak u wilka z lasu i nawet delikatne łapanki bywały bolesne ;)
Sialalalaaaaa, najdalej w poniedziałek będą... FOTKI! :)

Posted

Nie jestem pewna, że w poniedziałek.:oops:
Siostra musi fotki przerzucic na komputer i wysłac mi na pocztę....
A Jasza obiecała wkleic na wątek. Ubłagałam Ją i w końcu się zgodziła. Prawda. Jaszko? :cool3:
Tylu Pomocników mi potrzeba... Taki ze mnie komputerowiec, Nutusiu. :evil_lol:
I jeszcze Sonia nie może zastrajkowac. I pogoda... Jeśli będzie burza...
Bądźmy dobrej myśli. :-)

Posted

Mój też lubi łapać za ręce i znam wiele psów, które to czynią. Delikatnie, łagodnie, jakby chciały w ten sposób nawiązać z nami bliższy kontakt. Nie ma powodu do obaw ;)

Czekamy na fotki w takim razie.

Posted

Jak ktoś zacznie od ostatniej strony wątku, to pomyśli, że to o naszej kochanej, słodkiej i łagodnej Soni... ;)
I będzie się dziwił, że taka "trudna sztuka" Domek znalazła... :-D ;)

Posted

Jutro zobaczę kochaną Sonię z Rodzinką w tle... :loveu:
Zalecenia Brata... Na fotkach ma nie byc Brata, Bratowej, Bratanka nr 1, Bratanka nr 2, domu, garażu, samochodu. :p;)
Zostaje Sonia i zielona trawka. :smile:
Żeby tylko nie padało tak jak dziś. Podobno jutro będzie ciepło i słonecznie. :smile:

Posted

Widziałam dziś szczęśliwego psa... :)
Sonia, Sonieczka. Nasza kochana sunieczka. :loveu:
Ale fotomodelką to ona nie jest... :p
Siostra miała problemy, bo co brała aparat do ręki, nawet bardzo dyskretnie, to Sonia stawała się innym psem.
No, nie lubi tego... :evil_lol:
Kilka fotek mam. Siostra mi dziś przyśle, a ja jutro do Jaszki... ;)

Posted

No i dobrze - nie każdy musi mieć parcie na szkło - najważniejsze, że jest szczęśliwa! A skoro fotek dużo nie ma, to ja proszę o długi i obrazowy opis "wizytacji" ;) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...