Nutusia Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 Miałam tego nie pisać, ale co mi tam - stara baba jestem od dziś, to i się nie boję - KOCHAM Twojego Tomka!!!! No dobra... nie tyle samego Tomka, co jego poczucie humoru. A tak po całkowitej prawdzie to Wasze, bo Tobie też nic nie brakuje w tym względzie ;)) Quote
konfirm13 Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='Nutusia']Miałam tego nie pisać, ale co mi tam - stara baba jestem od dziś, to i się nie boję - KOCHAM Twojego Tomka!!!! No dobra... nie tyle samego Tomka, co jego poczucie humoru. A tak po całkowitej prawdzie to Wasze, bo Tobie też nic nie brakuje w tym względzie ;))[/QUOTE] Też deklaruję gorące uczucia do obydwojga Malagosów :iloveyou: Quote
Ziutka Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='konfirm13']Też deklaruję gorące uczucia do obydwojga Malagosów :iloveyou:[/QUOTE] Ja też ! A Tomek wie, że go kocham !!! Malagos tez o tym wie :) Quote
malagos Posted December 19, 2013 Author Posted December 19, 2013 Goopole kochane!! Ja tez Was kocham! A Tomek i jego poczucie humoru rośnie i pęka z dumy :p :evil_lol: :multi: Quote
Mattilu Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 My sie obsmialismy jak norki i kochamy zaocznie ;) Mattilu i TZ Quote
Kejciu Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 [quote name='malagos']Tych ofert tyle, ze nie wiadomo, jak się opędzać. Rozbroił mnie Tomek wczoraj, jak na ofertę pani super pożyczki przed świętami ufnym głosikiem zapytał: "Ale to trzeba oddać, tak, proszę pani?"......... "A nie, to dziękuję.... "[/QUOTE] Hehe :):):) Quote
malagos Posted December 20, 2013 Author Posted December 20, 2013 To kto chce Greykę? Dowiozę :) i makowiec drożdżowy ręcznie upieczony dołączę :) Quote
malagos Posted December 20, 2013 Author Posted December 20, 2013 A jak nazwiemy niedużą, jamnikowatą, białą sunię, o której słyszę od dobrych 3 miesiecy, ze gdzieś śpi, ze ktoś ją karmi, że chudnie coraz bardziej - ale nikt tego oficjalnie nie zgłosił! Widziałam ją własnie pod konec lata na mojej ulicy z okna, pomyślałam, że to bezdomne zwierzątko, tak szła z opuszczonym ogonem, schyloną główką...Przeniosła się w absolutnie drugi koniec wsi, znajoma z gminy mówiła , że czasem dokarmia taką białą sunię..... A dziś inna znajoma o niej mówi, że wataha psów za nią łazi, sunia piszczy, wynędzniała, brudna....Kojec gminny to chyba wybawienie dla niej, ale... od dziś przedszkole ma wolne, nie ma codziennej michy zupy.... Pogoniłam tę znajomą kobietę, by poszła do sekretariatu i oficjalnie zgłosiła psa, ale dziś nie ma władz gminy, wiec pewnie kicha.... Quote
Nutusia Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 No masz ci los... Od lata tak się błąka?... Quote
Mazowszanka13 Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 To trzeba ja złapać ! Pomożemy :) Zobacz, malagos, i Harny poszedł do domu i terierkowata sunia. Quote
savahna Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 Pewnie,ze lepszy kojec niż tułanie się po wsi. Greyka 11 serwisów na Warszawę http://www.morusek.pl/ogloszenie/208221/GREYKA-cudownie-radosnalagodnasredniasterylizowana-suczkaADOPCJA/#.UrR2m_vwhOI Quote
malagos Posted December 20, 2013 Author Posted December 20, 2013 (edited) chyba ją trzeba jakoś nazwać światecznie? ale Gwiazdka czy Śnieżynka to głupio?....... Biała Perła?.... Edited December 20, 2013 by malagos Quote
Mazowszanka13 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 [quote name='malagos']chyba ją trzeba jakoś nazwać światecznie? ale Gwiazdka czy Śnieżynka to głupio?....... Biała Perła?....[/QUOTE] Podobno dla psa najlepsze imię jedno lub dwusylabowe. Ale nie mam pomysłu. Quote
konfirm13 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 No masz ci los :(. W naszej okolicy, błąkają się w rosnącej ilości bezdomne owczarki. I jednocześnie - są kradzieże psów tej rasy :(. Pan od zaginionego ONka, mówił mi, że jeździł już w różne miejsca, bo miał telefony, że przybłąkał się ON. Niestety - nie jego :(. Coś mi to się źle kojarzy z........... Gwiazdką i wymianą starego modelu na nowszy i lepszy - pod choinkę :( Ale to tak na marginesie. Sunia - biedulka. Jak psy chodzą, pewnie w cieczce? Kojec jest na tę chwilę najlepszym rozwiązaniem ..... Quote
malagos Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 Nasz kojec przygotowałam, ale Tomek jeździ w tamten koniec wsi i nic, suni nie widział. W Bogu nadzieja, ze jak tyle czasu sobie dała radę, to i teraz sobie poradzi, ale da się złapać. Własnie, podobno sunia ma cieczkę, stad te psy. Quote
malagos Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 [quote name='Mazowszanka2']To przynieś w czwartek pare takich plakatów to rozwieszę u siebie. Folię i pineski mam.[/QUOTE] Gosiu, wyszło coś z tych plakatów?......... Quote
Mazowszanka13 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 [quote name='malagos']Gosiu, wyszło coś z tych plakatów?.........[/QUOTE] Nie wyszło, bo Ryjonek na spotkanie plakatów nie zabrał (a). Quote
malagos Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 O białej suni są wieści, ale niedobre... Po wywiadzie w tamtej stronie wsi wiadomo, ze się pojawia,ze jest chuda z dużymi cyckami. Widują ją koło starej kuźni, za którą są juz pola i zaraz las. Jutro wznowimy poszukiwania, bo cholernie źle się z tym czuję, ze nie umiem jej znaleźć i pomóc Quote
Mazowszanka13 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Czy to oznacza, że już urodziła !? Quote
Kejciu Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 trzymam kciuki aby się udało ją złapać :(bidusia - propozycja imienia może Pusia? :-) Quote
malagos Posted December 22, 2013 Author Posted December 22, 2013 Nie ma śladu po niej..... Rany, tak się boję, czy jej nikt krzywdy nie zrobił, i ewentualnym jej szczeniakom.... Quote
malagos Posted December 23, 2013 Author Posted December 23, 2013 Nie będzie łatwo z nią. Wczoraj nie usiedziałam spokojnie, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy szukać suni (Tomek ma anielską cierpliwość do mnie i do moich pasji...). Wzięłam chrupki w torebkę, smycz, obrożę i aparat. Za wsią, gdzie jest ta kuźnia, są pola i dalej las, taka strefa buforowa przed zakładem utylizacji padliny. Ze 2 km się to ciagnie od ostatnich zabudowań. Pobiegaliśmy po polach, po starym wysypisku śmieci, za kuźnią i przed kuźnią - nic. Zatrzy,maliśmy sie samochodem pod bramą tego zakładu Bacutil, z widokiem na las. I wtedy ja zobaczyłam, leżała w krzakach, biała na tym szarym tle lasu. Zrobiłam jej kilka zdjęć, ale z daleka, nawet się lampa nie włączyła. sunia podniosła sie powoli i odchodziła w głąb lasu, za to w kierunku wsi, skad przyjechaliśmy. Wydaje mi się, ze ma duże cycychy, ale że jest dosć niska, a poszycie lasu gęste, nie za dobrze widziałam. Tym bardziej, ze podkuliła ogon pod siebie i dała drapaka. Dzika, niestety, nieufna. Pani, która tam mieszka na końcu wsi, twierdzi (teraz z nią rozmawiałam), że już jak się pojawiła ze 2 miesiące temu, to miała takie sutki, jak karmiąca. Quote
Mazowszanka13 Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 To niedobrze, bo bedzie rodzić bez końca. A ta Pani by jej nie przywabiła do siebie jedzeniem ? Kazdego dnia coraz bliżej płotu. Może by jakąś nagrodę jej obiecać ? Zrobilibyśmy zrzutkę na dogomanii. Quote
savahna Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Wpadam na chwilę z życzeniami. Najprościej to ja w klatkę łapkę złapać.:roll: Quote
malagos Posted December 24, 2013 Author Posted December 24, 2013 nie wiem, czy nie lepiej wezwać schronisko, żeby złapali ją. Ta pani Wiesia, która sunię obserwuje, nie ma ogrodzonej posesji. Karmi czasem białą, ale mówi, ze jest coraz bardziej nieufna. Kiedyś podchodziła do ludzi, teraz na samo wołanie spieprza a podkulonym ogonem. Wczoraj Wiesia wyszła do niej z ciepłymi pachnącymi kotletami, tylko jej tył zobaczyła :(. I mówi, zę sunia jest chuda, ale ma brzuch. Nie wiem, co mysleć o tym. A klatka łapka, skad wziać? ........ Nie mam doswiadczenia...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.