malagos Posted December 24, 2013 Author Posted December 24, 2013 Kochani, wszystkiego dobrego na Święta i pomyślnosci w Nowm Roku, oby nie był gorszy od mijającego :) Zabieram się za kuchnię, czeka mnie jak zawsze przygotowanie podwójnej wigilii ,po warszawsku i po lwowsku, żeby tradycji stało się zadość. Ale raz w roku można poszaleć. Quote
Nutusia Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 Wszelkiego dobra Świątecznego i my życzymy. I wierzymy, że biała suczyna w końcu pozna Malagosa... osobiście ;) Quote
konfirm13 Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 Z najlepszymi życzeniami :) http://www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3274601&path=83563 Quote
malagos Posted December 26, 2013 Author Posted December 26, 2013 Przez całe święta miała Greyka co robić - zapamiętale oszczekiwała Tomkowego Tatę i brata........ Co za cholera z niej, żeby tyle dni nie polubić dwóch nowych dla niej osób. Na moich chłopców, których też jakis czas nie widziała, nawet nie szczeknęła, podobnie Milusia. A na dziadka.... Jak siedzi, to ok. Jak się ruszy, obie osaczą jak dzikie psy, głowy opuszczone, szczekanie. Tata nie boi sie psów, zagaduje, próbuje głaskać, ale to uparte diabliki. dziś już lepiej, ale goście są od niedzieli. jutro już jadą i po Świętach... Quote
Mazowszanka13 Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 Jesteśmy umówione z Mattilu w Starbucksie na Placu Bankowym w poniedziałek o 16-ej. Zapraszamy wszystkich chętnych na pogaduszki :smile: :smile: Quote
malagos Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 Miłego spotkania :) U nas bez zmian, nikt o Greykę nie pyta, stara bieda. to jakby ktoś z forum chciał zapytać, co u nas..... Quote
Mattilu Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Co u Was, Malagosku? (ze pozwole sobie na poufalosc) :) Quote
Nutusia Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Jeśli u Was nuuuda - wbijajcie do nas ;) :) Quote
malagos Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 bylim u Was, duuużo się dzieje! u nas kolejna sunia zgłoszona, w poniedziałek pewnie wyląduje w kojcu. Obawiam się, że to duplikat Greyki, sądząc z opisu. I wieś ta sama. A tak nam minęły święta, w przerwach między obszczekiwaniem Dziadziusia, jedzeniem i bieganiem wzdłuż płotu a to próba zrobienia zdjęcia po ciemku w lesie, tej Białej Suni, jedno z trzech zdjeć, ale na tamtych nic nie widać, tylko dwa światełka oczu... Quote
Nutusia Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Biedna Bieluśka... Cholercia, jak tu ją złapać? :( A Wasze Święta - piękne! :) Do siebie zapraszałyśmy w realu ;) Quote
savahna Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Są według mnie dwie opcje: klatka pułapka albo patent wegielkowej czyli buda ze styropianu. Jak trzeba by wskazówek to albo wegielkowa(to najlepiej;)) albo ja mogę poinstruować. Wtedy trzeba poczekać aż sunia zacznie korzystać z lokum i podkraść się najlepiej późnym wieczorem, zatkać otwór(wegielkowa zatkała sobą:diabloti:),zabezpieczyć i przenieść sunię razem z budą do domu. Tak łapaliśmy naszą uciekinierkę Sabcię.:roll: Quote
Mazowszanka13 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 A na tym zdjęciu piękny psi uśmiech: Quote
konfirm13 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Sliczności :). Zęby jak u rekina . I taaaaakie bielutkie :) Quote
malagos Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 A to dzisiejsze zdjątka z dworu: Quote
malagos Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 Savanko, klatki łapki nie mam w zasięgu dalszym, nie tylko bliższym, mam tylko taką na koty. Jutro pogadam z Wiesią, czy na jej tej nieogrodzonej posesji nie da się postawić budy, może jakąś ktoś ma w pobliżu, nieużywaną. Quote
Mazowszanka13 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 A Greyka coraz bardziej owczarkowata. I smycz polubiła :) Quote
konfirm13 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 No właśnie :). Kolejna Onka w jeszcze większym zmiejszeniu, niż Tina. W dodatku, to wspaniały pies stróżujący :) Quote
Mattilu Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Greyka na smyczy glownie siedzi, albo lezy:loveu: Czy ona na niej tez CHODZI? ;) Quote
malagos Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Mattilu napisał(a):Greyka na smyczy glownie siedzi, albo lezy:loveu: Czy ona na niej tez CHODZI? ;) ale o o co CHODZI? :diabloti: :evil_lol: Pewnie, ze chodzi, a ciągnie jak smok! Jak idziemy polna drogą, to Greyka idzie na naprężonej jak drut smyczy i do tego zakosami, z lewej na prawa i odwrotnie, zrobi 30% więcej drogi, niż ja. Ona musi mieć dużo ruchu, by się zmęczyć. Quote
Nutusia Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 No piękne zdjęcia ogłoszeniowe! Na moje oko Greyka bardzo zmężniała ;) Quote
malagos Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Jeszcze raz ja zaraz wstawię na Nasza-Ostrołęka, nic to przecież nie kosztuje. Kamien z serca, sołtys z tej dalekiej wsi ma chętnego na sunię, którą złapał i przetrzymuje u siebie w zagrodzie, więc sunia nie wyląduje w kojcu gminnym. Powiedziałam o sterylce i szczepieniu na koszt gminy. Kojec więc czeka na Białą. Za to na złapanie jej nie mam pomysłu. Skąd wziąć taką budkę ze styropianu, zrobić we własnym zakresie? Wiesia mówi, że jej wczoraj nie widziała, za to na polu za tą starą kuźnią jest dużo wyrzuconych kości, resztek jedzenia, papierów. Pewnie pół wsi ją dokarmia. Quote
savahna Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 (edited) malagos napisał(a):Skąd wziąć taką budkę ze styropianu, zrobić we własnym zakresie? Tak trzeba samemu zrobić. Arkusze styropianu okleja się streczem albo workami foliowymi. Potem się łączy elementy na wykałaczki,zeby się trzymały jako tako. Taką kontrukcję można, a nawet chyba trzeba ponownie owinąć streczem i solidnie okleić taśmą Ja mam u siebie taką niedokończoną na strychu to zaraz cykne zdjęcie. ;) Tylko jak oceniła wegielkowa zrobiłam błąd, bo przed lączeniem nie okleiłam pojedynczych arkuszy folią ,tylko dopiero całość.:roll: Można zrobić taka jak ja ale chyba prościej prostopałościanową, taką zwykłą paczke. Trzeba tylko odpowiedni otwór wejściowy zrobić,żeby nie był za duży, ale ,żeby sunia mogła wejść. Można włożyć słomę,żeby było cieplej i sunia powinna się skusić na spanko w cieple a nie na zimnej ziemi. U nas zadziałało, cwana Sabcia wlazła do budy jak lało, zresztą wcześniej też wchodziła, bo Roszpunka ją zastała wieczorem w budzie przy normalnej pogodzie, tylko,że nie spodziewała się,że sunia jest w środku i ta jej poprostu zwiała.Dobrze jest wstawiać jedzonko do budki. Potem kolejna dzika Suzanka była w ten sam sposób łapana, również skutecznie. W obu przypadkach suczki zostały przetransportowane z budą i dopiero w bezpiecznym miejscu "uwolnione". Zaletą takich bud jest to,że zrobić może nawet dwuleworęczna kobita i transport prosty bo buda lekka. Edit: Wklejam dwie fotki tak poglądowo. Zaznaczam, budka nie była skończona bo sunia dla której robiłam przepadła. Widać goły styropian, a nie powinno być bo przed łączeniem powinno się okleić.Otwór też jest za duży.No ale to już samemu można sobie kombinować.Te moje wypociny budczane strasznie żałosne, ale chodzi o sam pomysł wykorzystania do tego celu styropianu. Jest to też dobre rozwiązanie chwilowe dla bezdomniaków które śpią na gołej ziemi a których nie ma gdzire zabrać. Edited December 30, 2013 by savahna Quote
Mazowszanka13 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 A masz chociaż zdolności manualne, malagos ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.