asiak Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 DZIADUNIO tak mi przykro........ :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: Quote
asiak Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 całej sytuacji nie skomentuje bo mnie wykasują..... Quote
anija11 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Poker napisał(a):czemu nie możemy dać upustu naszym emocjom?robimy to tu,na forum i jak na razie to jest jedyna możliwość.Dlaczego nie można wyrażać swoich uczuć,nikomu tym krzywdy nie robimy.Jesteśmy po prostu wrażliwsze niż inni ludzie.Gdyby tak nie było,nie istniałaby dogomania. Chodzi mi o dzwonienie do tego człowieka, często jest tak, że ślady zostają zatuszowane i nie jesteśmy w stanie nic zrobić :( Mam nadzieje, że dobrze się zrozumieliśmy mnie też serce rozdarło się na pół spóźniłam się o dwa pieprzone dni :( Dziadziu mógł czekać sobie spokojnie u mnie na nowy domek a teraz pozostał żal. Staram się powstrzymać emocje i podejść do sprawy bardzo rzeczowo, sama mam pięć psów w tym trzy z odzysku i z doświadczenia wiem że działanie w nerwach nie przynosi nic dobrego. Dajmy dziewczyną działać, o to tylko proszę Quote
Poker Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 to własnie nie dzwonimy,pomarzyć sobie można, a w myślach wszystko można zrobić :mad::mad:.Rozumiemy sytuację i cicho poza dogo siedzimy,choć krew zalewa :-(:angryy::diabloti: Quote
carolinascotties Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Biegaj Piesku po miękkiej trawie, która odbija tęczowe światełko ... -------------------------- -------------------------- Quote
basia0607 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Co za paskudny świat !!! a najgorszy jest czlowiek ! Quote
*zaba* Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 A podzwonic sobie bedzie mozna do tego %&/)(%#¤ jak sprawa sie skonczy.Niech nie mysli,ze mu to latwo przejdzie! &/%#¤( jeden.Odebrac mu prawo wykonywania zawodu!! Quote
Kasia_82 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Myslalam troche nad ta cala zaistniala sprawa i doszlam do wniosku,ze sprawa Duzego w niczym innym nie rozni sie od spraw innych psow i aby ustrzec sie przed nastepna porazka proponuje moze oznakowanie tych ulicznych psow,ktore czekaja na nasza pomoc.Poprzez zalozenie obrozy z informacja fikcyjnego wlasciciela.Co chce przez to powiedziec.Mianowicie to,ze jezeli dostanie sie on w niepowolane rece to wowczas najprawodopodobniej poinformuja fikcyjnego wlasciciela o znalezieniu jego zguby aby sie pozbyc problemu.Wowczas bedzie wiadomo,ze czas takiego psa wisi na wlosku i trzeba go zabrac gdziekolwiek. Fikcyjnym wlascicielem moze byc osoba ktora pieskiem sie zajmuje badz znalazla................. Co o tym sadzicie ???????????? :roll: Quote
Blondella Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 To chyba dobry pomysł. W razie, gdyby coś się psu działo, osoba, która przejęła się jego losem pierwsza się o tym dowie... A na ewentualny mandat się będziemy składać później. Quote
LittleMy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 tez mysle,ze to dobry pomysl. moze zalozyc oddzielny watek, zeby inni tez sie dowiedzieli, bo moze nie kazdy tu zajrzal... Quote
*zaba* Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Dobry pomysl,zawsze zwieksza to szanse przezycia tym psiurkom. Quote
Kasia_82 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 To prosze Was o zalozenie takiego watku i podanie tutaj linka ;) Z pewnoscia jak sie za to ktoras cioteczka zabierze to bedzie to mialo rece i nogi.Ja po nocnej wizycie u weterynarza z moja Chihuahua jeszcze do siebie nie doszlam :-( Quote
elainfo Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Kurcze Dziuba dopilnuj tej sprawy i daj znac co jakis czas.. co i jak.. pocieszam sie ,ze nic w przyrodzie nie ginie.. i wszystkie złe uczynki wróca ze zdwojona siłą do takich idiotów.. pod taka czy inna postacia..mam nadzieje ,ze w zyciu tego hycla i technika wydarzy sie jakas tragedia.. moze wtedy stanie im przed oczami Dziodulek o anielsko -ufnym spojrzeniu.. q..rwa..!!!zycze im wszystkiego najgorszego!!! jak by ktos mógł voodoo zastosowac... Quote
ulvhedinn Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Ela, nie ma problemu, tylko do voodoo trzeba mieć coś należącego do "obiektu"- co najmniej fotografię, a jeszcze lepiej włosy itp... :diabloti: Quote
dziuba Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Kasia_82 - pomysł świetny! Mogę wieczorkiem założyć taki wątek, chyba że ktoś chce się tym zająć. Ktoś na ochotnika?? Wczoraj byłyśmy u tego hycla. Po podwórku biegał pies do adopcji - śliczna młodziuteńka sunia, taki podrośnięty szczenior. Psa trzeba stamtąd jak najszybciej ewakuować, nie uśpi jej, ale chce się jej szybko pozbyć, a to krótka droga do łańcucha :( Facet nie jest jakimś krwiożerczym potworem, ale też nie należy oczekiwać, że będzie się jakoś szczególnie starał o dobry dom dla niej. Do Dziadzia się spóźniłyśmy o jeden cholerny dzień. Ceną było jego życie. Nie powtórzmy tego błędu. :( Sunia jak to szczenior - wesoła i skora do zabaw. Quote
LittleMy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 byly na Duzego chyba dwa tymczasy gotowe, moze ktos wezmie ? Quote
Kasia Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 LittleMy napisał(a): byly na Duzego chyba dwa tymczasy gotowe, moze ktos wezmie ? Tu jest kolejny pies mieszkający na ulicy...:-( Niech sie odezwą osoby, które oferowały tymczas Dziadziowi... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65387 Quote
Poker Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 myślę,że pomysł jest świetny i może faktycznie byłoby dobrze,gdyby Dziuba wątek założyła,jej będzie łatwiej działać w róznych sytuacjach,bo jest ze straży dla zwierzat,a my indywidulnymi osobami,przy czym z pewnością wielkimi indywidualistkami;).Co Wy na to? Quote
LittleMy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 fidelek, cos masz nie tak z podpisem, nie mozna wejsc w watek tego ostatniego pieska Quote
justynavege Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Dziuba czy zglosicie rozniez do izby lek-wet fakt uspienia psa przez technika wet?? co zrobiono ze zwlokami psa??? wazne bo nie mozna ot tak sobie zakopac , nalezy zutylizowac i miec na to stosowny kwit jak to hycel ma na podworku psy???:crazyeye: czy to czasem nie jedna z tych pseudo firm zajmujacych sie odlowami zwierzat ktore zgarniaja gruba kase za zlapanie psa ( od 500 do ponad 1000 zł !!! ) i zamiast zawiezc go do np schroniska i zaplacic ( szkoda kasy ) albo uspia albo wypieprza po drodze albo nie wiadomo co jeszzce czy psy ktore ma na swoim podworku to psy odlowione ???? kazdy odlowiony pies musi przejsc 15 dniowa kwarantanne w schronisku lub miejscu ktore spelnia ku temu warunki takie jak schronisko nie moze to byc zadne podworko czy przydomowe cos tam Quote
dziuba Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 To jest jeden wielki przekręt. Facet nie ma innych psow, tylko tą jedną sunię i swojego prywatnego. Generalnie urząd miasta w Oleśnicy jest dość zagubiony po aferze w Ligocie. Do grudnia mieli umowę z Sobańską, teraz jest problem, bo nie ma kto przyjmować zwierząt. Oficjalnie nikt psów nie wyłapuje i facet również zarzeka się, że z Dziadkiem to był szczególny przypadek, bo sygnały na jego temat miasto i policja dostawali od dawna i nie miał kto się tym "zająć". Broń Boże go nie tłumaczę, przekrętem śmierdzi na kilometr, zdajemy sobie sprawę ze wszystkiego, o czym piszesz. W kwestii prawnej popilotuje nas osoba z dużym doświadczeniem. Bardziej niż ten pseudohycel interesuje nas pan technik :mad: Bardzo proszę, o szczegółach piszcie na pw :modla: Quote
iwop Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 ja trochę nie na temat :( ale a propos usypiania - dzisiaj dowiedziałam sie, że rodzice jednej z moich uczennic kazali uśpić 5 letniego pińczerka bo robią remont domu a on by może to poniszczył. Zrobił to wet z mojego miasta. Staram się dowiedzieć, który...Ale panuje zmowa milczenia.:-( słuchajcie nie mozna tego tak zostawić.. bo to przyzwolenie na dalsze takie działania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.