Nutusia Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Ryjonku - SUPER! Ja też, jeśli chodzi o ciasto, poprzestanę na... słonych paluszkach ;) Spróbuję sił w innym "asortymencie", i tak pod strachem boga... :) Przyjeżdżaj kiedy chcesz, a najlepiej dwa razy :) Zaraz zacznę sporządzać listę, co by potem obecność sprawdzić ;) Quote
Nutusia Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Erysia - KONIECZNIE! :) Lili będzie wniebowzięta ;) Quote
eloise Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Ciotki, co Wy z tymi ciastami? Miesza sie kilka skłądników,a ciasto samo sie robi :) Na zachętę: zrobię tradycyjną karpatkę, mniej tradycyjne ciasto czekoladowe- sam cukier i cholesterol- pyyyyycha!!!!!!!!!! oraz kruche ciasteczka, które nie są kruche, tylko bardzo twarde, ale przy tym pyszne- dzieci i psy rzecz jasna je uwielbiają!!! :) Quote
Nutusia Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Nio... baaaaaardzo to łatwo... wygląda. Łatwo się też pewnie będzie pałaszowało ;) No widzisz, Amigo - wszędzie zwołują, więc kombinuj Dziewczyno nim Twe wdzięki przeminą, jak śpiewały Leszcze :) Quote
AMIGA Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 eloise napisał(a):Ciotki, co Wy z tymi ciastami? Miesza sie kilka skłądników,a ciasto samo sie robi :) Na zachętę: zrobię tradycyjną karpatkę, mniej tradycyjne ciasto czekoladowe- sam cukier i cholesterol- pyyyyycha!!!!!!!!!! oraz kruche ciasteczka, które nie są kruche, tylko bardzo twarde, ale przy tym pyszne- dzieci i psy rzecz jasna je uwielbiają!!! :) Jaaaaaaaaaakbym przyjechała, to z moją specjalnością - torcikiem jabłkowym. Ale to tylko marzenie ściętej głowy Nutusiu - moje już daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno przeminęły Quote
Nutusia Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Nie ściemniaj mi tu - przeminęły to te "niepożądane", odsłaniając inne ;) Ja chcę torcik jabłkowy, ja chcę!!!!! Głowy nie ścinaj, ino fajnej Ciotki szukaj na dwa dni i PRZYBYWAJ!!!!! A jeszcze jakby tak w towarzystwie Agamiki, to już orkiestrę zamawiam i balony zaczynam pompować!!!! I Krechulca w kokardy przystrajam! Quote
AMIGA Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Ty mnie tu Krechulcem nie bajeruj, bo wiesz, że za nią to ja bym na koniec świata nawet... Quote
Nutusia Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Obiecuję, że będzie z Tobą spała... ;) Tylko najpierw muszę zainwestować w tic-tac'i dla niej :) Quote
AMIGA Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Nutusia napisał(a):Obiecuję, że będzie z Tobą spała... ;) Tylko najpierw muszę zainwestować w tic-tac'i dla niej :) Dobrze, że dodałaś, że dla niej:evil_lol: Quote
Mattilu Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Oooo to widze, ze jednak szykuje sie najazd Krakowiakow i Gorali :) Super! Quote
AMIGA Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Mattilu napisał(a):Oooo to widze, ze jednak szykuje sie najazd Krakowiakow i Gorali :) Super! Me serce rwie się do Krechulca (no i oczywiście do całego szanownego zgromadzenia), ale slowo daje, że nie wiem, czy to jest wykonalne . Quote
Gosiapk Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Nutusia napisał(a):Erysia - KONIECZNIE! :) Lili będzie wniebowzięta ;) A ja spędzę całą wizytę stojąc i trzymając Rico w górze, aby go Lili nie zalizała na śmierć. Wiesz, trochę szkoda by było ;) eloise napisał(a):Ciotki, co Wy z tymi ciastami? Miesza sie kilka skłądników,a ciasto samo sie robi :) Na zachętę: zrobię tradycyjną karpatkę, mniej tradycyjne ciasto czekoladowe- sam cukier i cholesterol- pyyyyycha!!!!!!!!!! oraz kruche ciasteczka, które nie są kruche, tylko bardzo twarde, ale przy tym pyszne- dzieci i psy rzecz jasna je uwielbiają!!! :) Aaaaa... to będzie na 6 sierpnia? To ja ten czekoladowy cholesterol z cukrem dwa razy poproszę :D Nutusia napisał(a):Obiecuję, że będzie z Tobą spała... ;) Tylko najpierw muszę zainwestować w tic-tac'i dla niej :) AMIGA napisał(a):Dobrze, że dodałaś, że dla niej:evil_lol: :roflt: :roflt: AMIGA napisał(a):Me serce rwie się do Krechulca (no i oczywiście do całego szanownego zgromadzenia), ale slowo daje, że nie wiem, czy to jest wykonalne . A tak z Amigulcem pprzyjechać nie można? :hmmmm: Quote
Nutusia Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Ponoć jak się czegoś bardzo chce, to... więc myśl nad wykonalnością Ciociu Amigo intensywnie ;) Ala wczoraj przeszła test na to, ile czasu zajmuje jej zaznajomienie się z nową osobą. Przyszła Ula - wszystkie się cieszyły, Alutka też. I wszystko było w porządku, zachowywała się normalnie, dopóki Ula się do niej nie zwróciła słownie i nie wyciągnęła do niej ręki. O, co to - to nie! Nie patrz na mnie, nie mów do mnie, nie wyciągaj ręki, bo jesteś obca i Cię ZJEM! Dobra, Ula odpuściła, usiadła, rozmawiałyśmy, przeżyła "nalot" Kreśki i Lili, potem Chmurka się wpakowała na przytulanki. Ala udawała, że tego nie zauważa. W końcu wzięłam ją na kolana, żeby pokazać Uli, jakim jest w rzeczywistości przytulakiem i słodziakiem. Poleżała, pomiziałyśmy się, popodgryzała mi dłonie i wolniutko, spokojnie Ula podeszła. Początkowo Al udawała, że tego nie widzi. Ale gdy ręka Uli wyciągnęła się w jej kierunku i delikatnie jej dotknęła - skok, unik, wark i dziab! Ale Ciocia Ula nie z tych, co się będą bać albo się poddadzą. A to tu dotknęła, a to tam. Poskubała, poklepała, zagadała... Po 2-3 minutach już mogła głaskać bezkarnie :) Ciocia Ula wróciła na kanapę. Al zeskoczyła z moich kolan, poprosiła o wyjście do ogrodu, ale po chwili wróciła i.... hyc na kanapę obok Uli! Na plecki, brzuchol na wierzch i MIZIAJ! :) Dziś Ula ma przedstawić fotograficznie i opowieściowo obie moje panny koleżance z pracy - trzymajta ludziska kciuki! ;) Quote
Mazowszanka13 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Widzę, że nie ma chętnych do pieczenia ciast. To ja szarlotkę z własnych jabłek przywiozę :) Quote
Nutusia Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Ziutka - to już w sumie... niedługo! ;) A żeby umilić czas oczekiwania, proszę bardzo podziwiać :) Ala akrobatka, czyli zejście "po trupach" :evil_lol: Opalanie w kostiumie jednoczęściowym :eviltong: Liluch skanduje: Al-ma! Al-ma! Ten pluszak jest mój i będę o niego walczyć do końca!!! Quote
Nutusia Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Dawaj, dawaj - już się prawie poddala! No dobra, pluszak duży - każda złapie za kawałek i rozprujemy w trymiga! A czemu ja nie gram w tym filmie?!?!?! I na koniec rarytas dla fanek Gliździochowych póz, a w szczególności Cioci Kejciu, która parafrazując słowa top-przeboju tego lata śpiewa na całe gardło: "Ja uwielbiam ją, ona tu jest i... wygina się dla mnie! :loveu: Quote
Nutusia Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Ja wolałam z krótkim. Lili ma wyjątkowo długi ogon - dlatego aż musiał się zakręcić ;) Frania też była ogoniasta, ale ten ogon miała taki bardziej jak labek - dość krótki, prosty i gruby. I nie masz pojęcia jak mnie "boli", gdy Lili o wszystko tym ogonem wali, aż huk idzie! Np. o... kaloryfer, o framugę, o kant kominka, aj, aj, aj!!!! Że go jeszcze nie złamała - to CUD! Quote
malagos Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 a ja, co ja mam przywieźć, może coś na grilla, może ciasto, może sałatkę? Quote
Nutusia Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 malagos napisał(a):a ja, co ja mam przywieźć, może coś na grilla, może ciasto, może sałatkę? Siebie przywieź i swój czar! :) Grilla nie przewiduję, gdyż mój sprzęt jest wydolny z grubsza na... 2 osoby ;) Zrobię coś innego "na ciepło" :) Sałatka... może być ywyntualnie... :) Ciotki - kciuki za Alusiowy domek czymata?!?!?! To czymajta dalej, bo.... bo.... No, w każdym razie czymajta, bo baaaardzo mogą się przydać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.