Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Pewnie na świecie są. Alutka też jest łagodna i spokojna ;) Wiera pewnie i tak nie zostałaby wzięta pod uwagę choćby ze względu na wiek. Wnoszę tak po tym, jak Pani wczoraj miała wątpliwości, czy półtoraroczny pies nie ma już za dużo niewłaściwych przyzwyczajeń... A szczeniaka nie chcą. Quote
Kejciu Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 Niech kupią sobie pluszaka :):):)ą i ę :) Quote
Mattilu Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='AMIGA']O nieeeee, czyli jednak muszę kleić te pierogi? :-( A tak na powaznie - stanowczo wolę, żeby potencjalni nowi pańciostwo dobrze przemyśleli decyzję przygarnięcia psa, bo czasami spontaniczne decyzje i myślenie, że jakoś się ułoży mają króciutkie nóżki[/QUOTE] Zgadzam sie z przedmowczynia w calej rozciaglosci...z wyjatkiem pierogow! Nie lepie ;) Alutka, ja wiem, Ty czekasz az moje dzieci zrobia sie duze i beda zostawac same z dwoma psami w domu ;) Quote
Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Ło matko, to ile jeszcze musi(my) czekać? ;) Quote
AMIGA Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='Mattilu']Zgadzam sie z przedmowczynia w calej rozciaglosci...z wyjatkiem pierogow! Nie lepie ;) Alutka, ja wiem, Ty czekasz az moje dzieci zrobia sie duze i beda zostawac same z dwoma psami w domu ;) A ja nie piekę pierniczków - byśmy sie uzupełniły :) Quote
Mattilu Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 No! 2 latka najwyzej ;) A powaznie to wykupilam dla Al pakiet ogloszen u Ziutki na bazarku, podeslij jej tekst ogloszen i zdjecia - moze te z Marysinego plakatu? Quote
Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Dzięki, Kochana... Powiem tak: jeśli TAKI dom miałaby Ala, to czekam 2 lata bez gadania :) Quote
Mattilu Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='AMIGA']To może jeszcze Nusia by dołączyła?[/QUOTE] Chcesz, zeby moje udane do tej pory malzenstwo sie rozpadlo?! ;) Quote
Mattilu Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='Nutusia']Dzięki, Kochana... Powiem tak: jeśli TAKI dom miałaby Ala, to czekam 2 lata bez gadania :)[/QUOTE] :) Ale mi teraz powiedzialas, az mi sie mokro w oczach zrobilo :loveu::placz::buzi::buzi: Quote
Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Dzięki, Kochana... Powiem tak: jeśli TAKI dom miałaby Ala, to czekam 2 lata bez gadania :) Quote
inka33 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 Jak czytam opis (cytat Nutusi) Państwa oczekiwań, to widzę Fionkę... :/ Quote
Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 To może jednak by się poznały... Tyle tylko, że Pani jeździ często do rodziców, zostawiała tam poprzednią swoją sunię, a tam... płot :( Quote
Marysia R. Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 No to szukamy dalej. Kto reflektuje na plakacik?;) A tak na marginesie to po przeczytaniu wczorajszej relacji ze spotkania też miałam trochę mieszane uczucia, więc może lepiej, że tak się stało. Quote
Nutusia Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Chyba nawet na pewno dobrze ;) Dziś demolantki przemeblowały jedno posłanko oraz jedna taka chuda i sprytna wdarła się do kotłowni, dzięki czemu udało się unicestwić 2 rolki papieru toaletowego, wraz z opakowaniem oraz napocząć kapcie Pańcia... A zostawiłam im 2 wypchane kongi (może właśnie dzięki temu tylko tyle zmalowały) Quote
Mazowszanka13 Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='Nutusia']Dzięki, Kochana... Powiem tak: jeśli TAKI dom miałaby Ala, to czekam 2 lata bez gadania :)[/QUOTE] To ja się podłączę :) Quote
jola_li Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 Szkoda, że nie wyszło, ale chyba rzeczywiście nie był to dom dla Alusi... Inni się załapią na niszczarkę ;). Quote
Gosiapk Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 [quote name='kejciu']Niech kupią sobie pluszaka :):):)ą i ę :)[/QUOTE] Też mi to przyszło do głowy. Dziecko się boi żywych psów, 1,5 roku to pies za stary, a szczeniaka nie chcą. Pluszak byłby najodpowiedniejszy :) Quote
AMIGA Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 Trzeba wierzyć, że tak miało być, że niszczarka nie trafiła do tamtego domu, bo gdzieś jest TEN dom dla niej i nie ma innej opcji Quote
Nutusia Posted December 17, 2013 Author Posted December 17, 2013 No, gdyby Alutka choć trochę przypominała teriera kudłatego, miałaby szansę zamieszkać na Sadach Żoliborskich, a tak? Doopa zbita :( Zadzwoniła wczoraj wieczorem jakaś Pani i zapytała czy może podać mój numer ludziom, którzy nie korzystają i internetu, a szukają niewielkiej suczki do adopcji, bo ich psina odeszła. No i pani od "odeszniętej" suni zadzwoniła dzisiaj, ale nie alutkowatego pieska szuka tylko suni podobnej do tej, którą miała. Tak więc gdyby ktoś, coś... to proszę i info :) Quote
Nutusia Posted December 17, 2013 Author Posted December 17, 2013 No, na TWOICH. A sunia Państwa odeszła w wieku 14 lat - zjadła jakąś trutkę na tychże Sadach :( Quote
jola_li Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 Nutusiu, jest taka psinka: Młodziutka, koło roku, znaleziona ranna przy drodze. Na razie czeka na operację. Podałam kontakt do Ciebie, ale może warto spytać czy Państwu chodzi o taki "typ". Quote
Nutusia Posted December 17, 2013 Author Posted December 17, 2013 Z opisu Pani wynika, ze chodzi o tym mojego Lesia, tyle, że szary. Czyli kudły do ziemi, oczu nie widać - coś na kształt owczarka nizinnego, czy ja wiem? Pani cały czas mówiła "terierka", ale ja o terierach mam zupełnie inne wyobrażenie. Państwa Tina ważyła ok. 10 kg. Myślę, że to mogłoby być coś w stylu Pusi ewentualnie... Quote
jola_li Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 [quote name='Nutusia']Z opisu Pani wynika, ze chodzi o tym mojego Lesia, tyle, że szary. Czyli kudły do ziemi, oczu nie widać - coś na kształt owczarka nizinnego, czy ja wiem? Pani cały czas mówiła "terierka", ale ja o terierach mam zupełnie inne wyobrażenie. Państwa Tina ważyła ok. 10 kg. Myślę, że to mogłoby być coś w stylu Pusi ewentualnie...[/QUOTE] Aha, myślałam, że to może być "wariacja na temat" ich suczki, a się okazuje, że bardziej klon. Niezbyt właściwe podejście. Bo potem się okaże, że wyglądem owszem, pasuje, ale charakterem to już nie. I co wtedy :(?... Ktoś kiedyś pisał, że jakaś pani zażyczyła sobie kilkadziesiąt zdjęć psiaka, żeby upewnić się, że jest "wystarczająco podobny". Darowali sobie ten dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.