AnkaG Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Fajnie by było, by razem ktoś je adoptował. Słodkie suńki :) Quote
Pysia Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 (edited) Dzisiaj żar się z niba lał. Już wczesniej zauważyłam, ze Promka upałów nie lubi, chociaż czasami pospi na słonku. Dzisiaj zwolniła tempo życia od południa. Teraz odżyła :) Za to Premka chociaż ledwo zipiąca to pomagała mi w ogrodzie ze wszystkich sił. Siała ze mną trawe. Ja ją zagrabiałam ziemią a ona...odkopywała nasiona :mad: Wyrywałam chwasty układając na jednej kupce- Premka stwierdziła że w kilku wygląda lepiej :mad: Potem podlewałam nasiona traw przy atakach na strumień wody Premki :evil_lol: Łapała przy samej ziemi gryząc ją i biegajac za strumieniem jak kot za laserem :evil_lol: Ona cudownie potrafi spędzać czas z człowiekiem jak Promka śpi i nie jest moim cieniem :) Bardzo fajny pluszak :loveu: Teraz Promka wstała. Premka zmęczona całym dniem prac ogrodowych. Oj sporo w nie włożyła wysiłku :mad: Promka w pełni sił próbowała namówić Premke do szaleństw. Nic z tego. Premka padła jak kawka i nic. No to Promka za ucho i wlekła Premke przez pokój po panelach :evil_lol: Myślałam że się posikam ze smiechu :turn-l: Na podłodze wszędzie pełno pluszaków i pośród nich Premka - sama jak pluszak. I ta wlekąca za ucho pluszową Premke Promka :megagrin: Dzieciątko ani się nie broniło, ani ogonka nie podkuliło ani nie kwiczało, wiec interwencja była niepotrzebna :) Edited May 19, 2013 by Pysia Quote
Pysia Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Nie wiem czy świetny bo jak to pisałam to płakałam ze śmiechu :evil_lol: Od pewnego poranka kiedy zostałam obudzona po nocnej zmianie dostałam pomroczności jasnej przez dwie niskopodłogowe PoPyrtane i mnie trzyma coraz bardziej :crazyeye: Myślę że powinny iść jak najszybciej do nowego domu. Dla mojego dobra ;) Quote
wilczy zew Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Premka jest bardzo pracowita :) Promka nie chciała być gorsza i wzięła się za froterowanie podłogi :) Quote
Pysia Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 One są naprawdę we dwie bardzo fajne. Teraz, gdy Promka w końcu nie łazi za mną z miną skrzywdzonego pieska jak jej nie głaskam i nie biorę na kolanka tylko zajmuje sie swoimi sprawami Premka odżywa. Grabie dzisiaj śmigały tuż obok niej i nie uciekała :) Pomagała im nawet ;) Poza placem pewność siebie Premki nadal pozostaje sporo do życzenia, ale już jest lepiej u obu. Promka jest już u siebie na całego. Kanapa jest jej i Zmorka nie ma na nią wstępu. Premka też zreszta nie, chyba ze w chwilach zabawy. Premka też bez peoblemu wychodzi na dwór jak Promka jest w domu i nie ogląda się za starszą tylko mi towarzyszy :) To wielki postęp. Staram sie podnosić jej pewność siebie. To obusieczna brań, bo w ten sposób daję jej też sygnał że jest ważna i zaczyna sobie w stosunku do Zmorki trochę za dużo pozwalać. Ale czuwam ;) Do tego chyba Zmoreczka dzisiaj stwierdziła ze toto tylko warkoli i szczerzy zębole i prawie przeszła po niej :evil_lol: Mam taką nadzieję ze tak jest a nie dlatego to zrobiła że traci wzrok. A traci na pewno bo gorzej widzi. Są cudne, wspaniałe i każda daje mi "coś". Moje zmartwienie to ich zachowanie jak mężczyźni się tutaj zjawiają. Jak pojedynczo, to Promka jakoś sobie radzi, ale Premka absolutnie. Znika. Wczoraj przyjechało czterech kolegów Karola i obie damy znikły na długi czas na drugiej stronie podwórka... To jest moim zmartwieniem. Z kobietami jest zupełnie inaczej. Obie zostają na miejscu i nawet Premka szybko sie przekonuje do "nowej". Quote
kiyoshi Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 oj..to smutne co piszesz, bo pokazuje, jak mocno musiały być krzywdzone przez jakiegoś zwyrodnialca... taki strach do mężczyzn nie wziął by sie przecież z nikąd:( biedne dziewczyny:) masz z nich taką pociechę;) Quote
Pysia Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Miałam telefon o dziewczynki. Dom z ogrodem, kury w zagrodzeniu. Pani miała shi tzu 14 lat. 2 lata temu odeszła sunia. Fajnie o niej opowiadała. Pytała o Premke jak się można domyślić, ale jak opowiedziałam o niej jak zachowuje sie sama to pani stwierdziła ze byłby to dla niej szok jakby poszła sama. Ma przemyśleć wszystko i zadzwonić wieczorem. A mnie rozbolał brzuch. Quote
AnkaG Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Aaa nie dziwię się bólu brzucha. Trzymamy kciukasy by poszły obydwie. A one nie będą gonić tych kur? Quote
malawaszka Posted May 20, 2013 Author Posted May 20, 2013 AnkaG napisał(a):Aaa nie dziwię się bólu brzucha. Trzymamy kciukasy by poszły obydwie. A one nie będą gonić tych kur? pewnie będą tak jak moje łobuzy, ale jak kury odgrodzone i mają osobny wybieg to nic im nie będzie ;) Quote
Pysia Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 W pątek rano sterylka dziewczyn. Ja już przeżywam oczywiście.... Quote
kiyoshi Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 to się porobiło... ciekawe czy Pani się zdecyduje....miejmy nadzieje, że tak:D i że oczywiście pokocha je obie:) a Tobie Pysiu- spokoju! bo zwariujesz kiedyś przez te nasze psiurki;) Quote
Pysia Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 E tam. Dziewczyny są fajne :) Zwariuję przez swojego pecha. Pojechałam na poczte autobusem, który się popsuł po drodze! Doszłam na piechote ale kilka minutek ( dosłownie kilka! ) po 15-tej i ta durna baba stwierdziła że te kilka minut za późno i listki pójdą jutro! Co za babsko! Wrrrrrrrrrrrrrrrrrr! No to zabrałam wszystko i wróciłam do domu. U mnie będą w chłodzie sobie leżeć a na poczcie nie mam pojęcia gdzie. Kto ma tyle szczęścia co ja? No kto ma? No powiedz kto? :angryy: Nie da się z pannami PP przespać przed pracą. Mam nocną zmiane. Wzięłam PP do góry aby samotne nie były. Zmora to normalka ze tam chodzi. Kanapa w salonie okazała się za wąska aby dwie po moich dwóch bokach były. Z tego powodu pchały sie obie jak najbliżej kokosząc i zalizując na śmierć mą twarz. Przeniosłam się do sypialni. Tam i owszem- łóżko duże- ale Premke bardziej interesował bok łóżka po chwili i zaczęła go obgryzać. Matko kochana! Wywaliłam na dół i w końcu usnęłam. Wstałam sobie teraz, pozałatwiałam kilka spraw i pobawiłam się z dziewczynkami. Promka biegała za misiem, a Premka jej go kradła. Miały dwa, ale zawsze był lepszy ten Promki :evil_lol: Teraz Premka wzięła sobie z reklamówki nowego pluszaka a Promka go jej zabrała i sama obgryza. Jak dwójka dzieci rywalizujących ze sobą :lol: Quote
Pysia Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 Pani już nie zadzwoniła ;) Dwupak ją przeraził. Znaczy ze nie była ich warta. Zamiast spać po nocnej zmianie to muszę mase spraw załatwić. Zaraz do rodziców a potem przyjedzie około 12-tej znajoma. Podwiezie mnie potem na poczte ;) Przespię sie popołudniu jak panienki pozwolą :mad: Najpierw nakarmię Czipsy i chwilkę się z nimi pobawię bo mam trochę czasu do autobusu. Quote
kiyoshi Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 skoro Pani przerażona dwopakiem to widać nie zasługuje na nasze skarby;) szkoda, że nie wie co traci;) Quote
Pysia Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 Ja zalatana, zadzwoniona i zamailowana na amen. Nie spałam po nocnej zmianie. Wychodzę do pracy. Ostatnio wstałam po śnie wczoraj o 8 rano ;) Dam radę bo mam wprawe.... Chyba. Jutro popołudniu mam nadzieję że będę mogła napisać dlaczego czasu nie miałam. I będę potrzebować dogomaniackiego wsparcia bo inaczej popłynę..... Quote
Pysia Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Mnie ze stresu zeżyra ;) Ale udało się! Więcej wieczorem ;) Dziewczynki po wykopkach ogrodowych ( :mad: ) smacznie spią. Ostatnio Premka lubi sypiać przyklejona do Zmorki, co akurat tej osatniej nie bardzo odpowiada ;) Z jednej strony Premka chce ją zaszczuć, a z drugiej szuka kontaktu. Wariatka. Promka jak Promka. Czyli wystarczy usiąść na sekunde i ma ją sie już na kolanach. Trochę niedopieszczone wszystkie trzy z powodu mojego braku czasu. Ale od jutra będzie spokojniej. Chyba.... Quote
malawaszka Posted May 22, 2013 Author Posted May 22, 2013 Pysia napisał(a):Ale od jutra będzie spokojniej. Chyba.... noo pomarzyć dobra rzecz ;) Quote
kiyoshi Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 Pysia...co to takiego pożerało Twój czas ostatnio?? pisz nam tutaj:) :) i pogłaskaj sunieczki od kiyoshi;) Quote
Panna Marple Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 A ja widziałam dziś całą Trójcę (Zmorka i panny PP) i są......cudniaste:lol: Quote
malawaszka Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Jutro jedziemy na sterylki z Pannami P - z fb na ten cel wpłynęło dziś 30 zł - Baska R :Rose: Quote
Pysia Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 [quote name='Panna Marple']A ja widziałam dziś całą Trójcę (Zmorka i panny PP) i są......cudniaste:lol: Premka oczywiście stwierdziła, że ludziów jest zbyt wiele i trzymała sie na odległość Aniu... Tutaj też WIELKIE DZIĘKI! [quote name='malawaszka']Jutro jedziemy na sterylki z Pannami P - z fb na ten cel wpłynęło dziś 30 zł - Baska R :Rose: Brzuch mnie boli.... [quote name='ania0112']Super! oh i Pysia pozna Deli tak? Nie wiem. Listki przygotuję z rańca jak tylko Monika mi napisze ze podamy Twojej mamie ;) Ale wchodzić nie będziemy na pewno bo będą z nami trzypsy nie do końca mogące być ze sobą. Tutaj więcej szczegółów: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243667-Niufka-ci%C4%85%C5%BCa-przepuklina-paskudna-brzydkie-zapalenie-ucha-Pomocy!?p=20884379#post20884379 Pomóżcie bo zwariowałam.... Ale nie mogłam inaczej.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.