Mattilu Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Tak, ja tez uwazam, ze ona jest przeurocza. I ma takie oryginalne umaszczenie. Bardzo jestem Wam wdzieczna za cala te akcje :) Quote
inka33 Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 [quote name='Ellig']Dziekuje za buziaki:buzi:. Kto by pomyslal,ze ta cudowna sunia zlapana na polu jest taka piekna i lagodna. Trafila w swoim zyciu, na wspaniale osoby, dziewczyny Macie i Lacie,ktorym los wlasnie takich bidulek nie jest obojetny... Ewus i Jej Syn pojechali po Gabi, chociaz wyjazd musial byc przelozony z soboty na niedziele, bo suni w sobote nie bylo na polach. Tyle zbiegow okolicznosci, przypadkow i takie zachudzone cudowne psisko. Czasami naprawdę nie wiem jak udaje sie nam tu Wszystkim pomagajacym , zebrac to w calosc, poukladac logistycznie i byc swiadkiem "cudu" :) Wrażliwe Serca + Dobre Porozumienie + Znakomita Organizacja + Opieka Aniołów + Łut Szczęścia. Ot, co! :klacz: Quote
Ewa Marta Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 (edited) A ja mam kolejne wiadomości o Gabi:-) Ania relacjonuje: Wyjęłam 6 kleszczy, były martwe. Gabi woli siedzieć w domu, wychodzi tylko na chwilę na pieszczoty i wraca spać. Muszę tylko pilnować jedzenie. Jak wyjęłam chleb, to chciała go schować. Znowu przyszła i daje łapki. Kochana sunieczka nie wiem, że już nie musi chować jedzenia na później, że ono jest i będzie..... A w domu jej ciepło, miękko i bezpiecznie, to co ma wychodzić... A co najbardziej niewiarygodne, to że Gabi zachowuje czystość w domu:-) Edited April 22, 2013 by Ewa Marta Quote
Guest westor Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Wszystko to ze szczególnym uwzględnieniem Twojego ostatniego zdania, wskazuje że to nie może być taka absolutna "dzikuska". Faktycznie, jest absolutnie poddana, (ciągłe uszy po sobie, to pokładanie się na plecy) i zupełnie pozbawiona agresji. Na psa który musiał "walczyć o byt" na wolności to niejspotykane. A biorąc pod uwagę że to taka chudzinka to być może dołączyła do tej "dzikiej bandy". Ma piękne migdałowe oczy. Czarujący pies :) Quote
Ewa Marta Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 westor napisał(a):Wszystko to ze szczególnym uwzględnieniem Twojego ostatniego zdania, wskazuje że to nie może być taka absolutna "dzikuska". Faktycznie, jest absolutnie poddana, (ciągłe uszy po sobie, to pokładanie się na plecy) i zupełnie pozbawiona agresji. Na psa który musiał "walczyć o byt" na wolności to niejspotykane. A biorąc pod uwagę że to taka chudzinka to być może dołączyła do tej "dzikiej bandy". Ma piękne migdałowe oczy. Czarujący pies :) Dokładnie to samo powiedziałam dzisiaj Ani:-) Gabi potrafi podawać łapkę i robi to z wielką przyjemnością. Mogła dołączyć do stada wyrzucona przez kogoś i podporządkowała się całkowicie, bo tylko tak mogła przeżyć. Może Macia będzie coś wiedziała na jej temat więcej, bo zna osobę, która te psy dokarmiała. A ten jej wzrok... trudno przestać o niej myśleć. Ania mówi, że drzwi w domu są otwarte (działka jest porządnie ogrodzona, poza tym Ania stale czuwa), Bianka i Łatka ganiają jak opętane w tę i z powrotem, a Gabi wybiera towarzystwo Ani. Nawet spała przy jej łóżku, choć narazie nie chciała wejść na podstawiane obok posłanko. Chciała jednak być blisko człowieka... Wychodzi na krótko z Anią i od razu prosi o powrót do domu. Dostaje jeść co 2 godziny nie za duże porcje i zjada wszystko do końca. Quote
Macia Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Sunia na 100 % całe życie mieszkała dziko. Jest to córka naszej suni i urodziła się w lutym zeszłego roku. Jako szczeniak bawiono się z nią i oswajano (psy przebywały bardzo blisko domów) dlatego też zachowuje się w ten sposób. Reszta psów z innych miotów nie była już tak łaskawie traktowana i dlatego są dzikusami. Quote
Guest westor Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Ewa Marta napisał(a): Ania mówi, że drzwi w domu są otwarte (działka jest porządnie ogrodzona, poza tym Ania stale czuwa), Bianka i Łatka ganiają jak opętane w tę i z powrotem, a Gabi wybiera towarzystwo Ani. Nawet spała przy jej łóżku, choć narazie nie chciała wejść na podstawiane obok posłanko. Chciała jednak być blisko człowieka... Wychodzi na krótko z Anią i od razu prosi o powrót do domu. . I tu akurat nie ma się czemu dziwić. Dla niej to jak pobyt na innej planecie lub w 6 gwiazdkowym hotelu :) A może myśli że to jej się śni i szybko chce wrócić aby nacieszyć się zanim się obudzi :) Quote
Ellig Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Dzien Dobry:) Gabi nadal duzo spi, i często je male porcje. Wychodzi z domu jak tylko musi zalatwic swoje potrzeby. Wyraznie cieszy sie spokojem i tym ,ze moze odespac wszystkie zaleglosci. Dajmy jej troche czasu, niech nabiera sil. Quote
Mattilu Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Isadora7 napisał(a):a tak SE zaglądam Idem. Cześć Gabi :-) Quote
Ellig Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Isadora7 napisał(a):a tak SE zaglądam Zagladaj, SE :) milo mi bardzo:) Mattilu napisał(a):Idem. Cześć Gabi :-) Cześć Mattilu, kazdy wraca po "obchodzie" do pracy:) Quote
Ellig Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Zdjecie puszki (mokra karma 12 puszek) Eukanuba 15 kg i 2 szczotki. Zamieniam Gabi Brita na Eukanubę, bo sunia jest bardzo chuda... Quote
Mattilu Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 A Hopka nie lubi Eukanuby. W ogóle trudno mi dopasować dla niej suchą karmę:shake: Quote
Ewa Marta Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Eluś, jesteś Aniołem:-) Tym bardziej, że Brita, którego kupiłaś dla Gabi przekazałaś Kuli:-) Zaraz pozmieniam w rozliczeniach:-) Quote
Ellig Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Ewa Marta napisał(a):Eluś, jesteś Aniołem:-) Tym bardziej, że Brita, którego kupiłaś dla Gabi przekazałaś Kuli:-) Zaraz pozmieniam w rozliczeniach:-) Ewuś, dziekuje bardzo:) Quote
Gusiaczek Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Mattilu napisał(a):A Hopka nie lubi Eukanuby. W ogóle trudno mi dopasować dla niej suchą karmę:shake: Nam Ellig od razu w 10 strzeliła wybierając polską "Sabę". Wetka wręcz zabroniła zmiany karmy, bo "po Ovo widać, że bardzo jej służy". Przez pierwsze miesiące Linka była na Purinie, ale przestała jej smakować. Sabę wpiernicza i nie grymasi. Poza tym w e-psie jest cała masa gryzaków, zabawek, witamin i wszystko w cenach przystępnych. Nawet fajne zabawki - przy ostatnim zamówieniu karmy wzięłam 2 piłeczki i ........... Ovka nie dała im rady! :) są fantastyczne - mięciutkie i się dostosowują kształtem do psich napaści, by za chwilę być okrągłą :) taka niespodzianka dla Ovki :eviltong: Quote
Isadora7 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Mattilu napisał(a):A Hopka nie lubi Eukanuby. W ogóle trudno mi dopasować dla niej suchą karmę:shake: Pewnie dowiedziała się że jest testowana na zwierzętach :) A tak powiem moje obecne jamniki i nieżyjacy Edi też olewaja eukanubę (nie tylko ze względu na moją kieszeń) Quote
Ewa Marta Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Gabi coraz pewniej czuje się w nowym otoczeniu. Cały czas usiłuje dostać się do jakiegokolwiek jedzenia otwierając szafki i chce je chować. Kochana sunia nie wie jeszcze, że już nie musi, że tego jej nie zabraknie... Kładzie się w ogródku koło Łatki, ale na cmoknięcie Ani i swoje imię natychmiast do niej podchodzi i łasi się. Nadal dużo śpi, ale chwilami obserwuje już otoczenie:-) Quote
Mattilu Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Gusiaczek napisał(a):Nam Ellig od razu w 10 strzeliła wybierając polską "Sabę". Wetka wręcz zabroniła zmiany karmy, bo "po Ovo widać, że bardzo jej służy". Przez pierwsze miesiące Linka była na Purinie, ale przestała jej smakować. Sabę wpiernicza i nie grymasi. Poza tym w e-psie jest cała masa gryzaków, zabawek, witamin i wszystko w cenach przystępnych. Nawet fajne zabawki - przy ostatnim zamówieniu karmy wzięłam 2 piłeczki i ........... Ovka nie dała im rady! :) są fantastyczne - mięciutkie i się dostosowują kształtem do psich napaści, by za chwilę być okrągłą :) taka niespodzianka dla Ovki :eviltong: Sprobujemy:) Isadora7 napisał(a):Pewnie dowiedziała się że jest testowana na zwierzętach :) A tak powiem moje obecne jamniki i nieżyjacy Edi też olewaja eukanubę (nie tylko ze względu na moją kieszeń) A co jedza suchego? Ewa Marta napisał(a):Gabi coraz pewniej czuje się w nowym otoczeniu. Cały czas usiłuje dostać się do jakiegokolwiek jedzenia otwierając szafki i chce je chować. Kochana sunia nie wie jeszcze, że już nie musi, że tego jej nie zabraknie... Kładzie się w ogródku koło Łatki, ale na cmoknięcie Ani i swoje imię natychmiast do niej podchodzi i łasi się. Nadal dużo śpi, ale chwilami obserwuje już otoczenie:-) Jak ja tak opisujesz, to przychodzi na mysl, ze zachowuje sie jak noworodek. I tak w sumie jest: narodzila sie do nowego zycia. Quote
Guest westor Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Gabi ma tak jak ja. Odsypia stres :) I prosimy o foty bo działają kojąco :cool3: Quote
Ewa Marta Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Foty będą, jak do niej pojadę, a wybieram się w sobotę:-) Posiedzę wtedy godzinkę, żeby przyzwyczajać Biankę do kogoś nowego na działce i żeby wyprzytulać Gabi:-) Przy okazji będę pstrykać;-) Quote
Ellig Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Wiad. od Ani: "Gabi to bardzo czysta sunia. Obudziła mnie o 2 bo chciała siusiu." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.