Dorothy Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 [quote name='LALUNA']No jakby Dorothy miałą jechać to by musiała na trzy dni ;) niestety nie jestem tak odwazna zeby jezdzic cross. To bardzo trudna dyscyplina. Ja lubie ujezdzenie i ta probe chetnie bym podjela, skoki mniej, ale jesli trzeba, natomiast crossu chyba bym sie bala, nie wiem, nigdy nie probowalam skakac terenowych przeszkod, rowow z woda, trumien (tak, nazwa adekwatna do stopnia trudnosci) itp :oops: Wygrał Niemiec i faktycznie jego koń pokonał parkur bardzo płynnie, równomiernym dojazdem do przeszkody i płynnym jej pokonaniem. Nie było szarpania sie z koniem, skracania kroku, przytrzymywania. Poprostu wszystko mu pasowało. Bo niemcy tak jezdza, i podziwiam ich za to. Jestem tlumaczem wydanej w zeszlym roku przez Akademie Jezdziecka ksiazki pt. "Trening konia skokowego" E.Pollmana- Schweckhorsta. Duzo sie nauczylam tlumaczac ta ksiazke a przede wszystkim ujrzalam ile lat za murzynami jest nasze jezdziectwo skokowe pod wzgledem podejscia do konia, treningu, planu treningowego itd w stosunku do Niemcow wlasnie. Oni maja wszystko przemyslane. Caly plan szkoleniowy, wybor stosownego konia, wieloletnie cykle treningowe itd... Polacy - huzia na jozia, wsiadamy na kobyle skaczemy ile fabryka dala a jak zerwie sciegno to siadamy na inna kobyle... etc. Kobyly owe sa krzywe, nie ujezdzone prawidlowo, my nie umiemy trzymac rownowagi z koniem,poczynic prawidlowego najzdu, prawidlowego kontaktu ani zebrania, ale hurrra i hopa zdobywamy przeszkody...:shake: Tak w moim obejsciu pojawil sie nowy konik :-) to kon kolezanki, ktorej zycie wykonalo zwrot na zadzie :lol: kon jest fantastyczny, i z charakteru i urody, małopolak po ojcu czystej krwii arabskiej Europejczyku, hodowli Janowskiej, bardzo dobrze wyszkolony, a ona kocha go n zaboj. Niestety jakis czas nie bedzie mogla sie nim zajmowac, moze nawet dosc dlugi, a nie umiala go sprzedac... rozumiem ją. A ona wie, ze u mnie Pandek bedzie mial jak w konskim raju ;) a w roznych stajniach... roznie bywa:p Quote
LALUNA Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 A zdjecie konika? No i Morgany :razz: To chyba jej tydzień jeszcze zostało w gipsie . Quote
figa33 Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Nie no , właściwie to czemu nie , jakieś zdjęcia Morganki chętnie by się obejrzało , nie mówię nie :cool3: A po zdjęciu gipsu i fryzjerze ,jak tu czytam , to już Mordzia koniecznie na metamorfozy i niech wszyscy :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Czarodziejka Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Dorothy, jak ja ci zazdroszczę tych skoków! Mój dziadek był hodowcą, a w młodości też skakał, nawet puchary gdzieś są... Aniołek dla Morganki przygotowany do lotu ;) Quote
AniaB Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 he - no to juz dwie moderatorki mamy na wątku:lol: czarodziejko - gratulacje!!:loveu: Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Sama nie wiem, jak to się stało ;) Dzięki :) Quote
LALUNA Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 matusz5 napisał(a):ja też bym chciał, ale trudno , nie zostałem... A było pisać ze sie chce :razz: Quote
AniaB Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czarodziejka napisał(a):Sama nie wiem, jak to się stało ;) ach - pewnie takie tam czary czarodziejki...:evil_lol: :loveu: Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 A jak ;) Właśnie za chwilkę wybieram się w podróż na pocztę, coby anioły wysłać na Mordzię i na Klarneta z Zielonki... Quote
Matusz Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 LALUNA napisał(a):A było pisać ze sie chce :razz: pisałem, ale trochę za późno, nikt mi nie powiedział, że wtedy był czas na pisanie, a tak chciałem zostać modem 4 grupy Quote
Dorothy Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Alaa nr kom ten sam! Tylko czesto jestem w ogrodzie albo stajni i nie mam przy sobie tel, to trzeba wtedy pisac smsa. Czarodziejko kiedy Ty znajdujesz czas jeszcze i na modowanie?? pozdziwiam Was ;) nie odziedziczylas sklonnosci po dziadku hodowcy? ide wypic kawe i sprobuje zapolowac z aparatem na Mordzian i rudego Quote
Czarodziejka Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Dorothy napisał(a):Alaa nr kom ten sam! Tylko czesto jestem w ogrodzie albo stajni i nie mam przy sobie tel, to trzeba wtedy pisac smsa. Czarodziejko kiedy Ty znajdujesz czas jeszcze i na modowanie?? pozdziwiam Was ;) nie odziedziczylas sklonnosci po dziadku hodowcy? ide wypic kawe i sprobuje zapolowac z aparatem na Mordzian i rudego Czas jest pojęciem względnym 8) Odziedziczyłam miłość do koni, ale za cienka w uszach jestem do roboty w stajni...:placz: Za to potrafię ujeżdżać :razz: Nie wiem, jakim cudem... I bez kosmatych myśli, tz już dawno chodzi jak trzeba :diabloti: Quote
Dorothy Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 dla zaprzyjaznionych cioc nieco dokumentacji fotograficznej z dzis: jak widac Morgana zawsze w ruchu, czasem tak bardzo w ruchu ze trudno zrobic jej zdjecie :-) czasem przystanie na momencik.... po to by zaraz ruszyc dalej :-) A tu nasz nowy konik, gniady krolewicz, z Julia, ktora go uwielbia bo przypomina Mustanga z Dzikiej Doliny a tu szlachetna arabska glowa po ojcu w z bliska Quote
Matusz Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 śliczna Mordzian:loveu::loveu: a wujku to już zapomnieli tak?:shake::shake: Quote
LALUNA Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Morgana sama jak rozbrykany mustang :loveu: Ale gips to już ostatkiem sił dycha :evil_lol: A na koniku jezdzisz?:razz: Quote
LALUNA Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Moze doczekamy się czesci 3 Metamorfozy :lol: http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM&mode=related&search= http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924&page=198 Quote
outsi Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 weszka napisał(a):Oczywiście cuuuudna Mordzianka i konik też :) No i Julia niczego sobie :razz: . Quote
sahara Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Niesamowita jest metamorfoza Morgany. Julii to chyba nogi wyciągałaś na jakimś specjalnym sprzęcie :evil_lol: . Śliczna dziewczynka, chyba jest w wieku mojej Olgi. Własnie zdałyśmy do trzeciej klasy :lol: i kocha konie :lol: . Quote
Matusz Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Apel o pomoc !! Fina jest w stanie skrajnego wyczerpania i śmierci głodowej !! Błagamy o transport do klinki do Wawy! Sytuacja jest tragiczna !! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5721031 Quote
Dorothy Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 wujku przepraszam ze zapomnialam o wujkach :oops: jeszcze jeden wujek podczytuje z tego co wiem ale sie nie ujawnia ;) Prawda jaka piekna Mordzian?? Jak patrze na jej wywalony jezor, wesole oczka i podskakujace uszy to mi bardzo radosnie na duszy. gips ledwo dycha, to fakt. Mordzian dopisuje apetyt i wcina przysmaki typu suszone kurze stopki, albo uszy krolicze. Zachowuje sie juz zupelnie jak normalny pies. Julia ma 130 wzrostu i zdala dopiero do 2 klasy! Jest najwyzsza w klasie, napewno mnie przerosnie :-) Laluna na koniku nie jezdzilam jeszcze, bo chlopak jest w troche kiepskiej sytuacji- przybyl nowy do stada, jedna klacz sie w nim zakochala i go uwodzi, druga nie wie co zrobic, a Baziek jest desperacko zdeterminowany aby nie wpuscic nowego do stada. Za dnia stoi na strazy stajni, i za chiny nie da Pandkowi podejsc. Gania za klaczami zeby tylko do Pandka nie szly (to mu sie mniej udaje) i co jakis czas przypuszcza atak pt "i tak cie stad przegnam intruzie". Pandek jest wyjatkowo opanowany i stara sie unikac konfliktow, ale z tego powodu jest wciaz w oddali, wciaz ostatni, do wody sie skradal dzis bo mu Bazior wylal to co na lace postawilam, itd. Nie moge sie doczekac kiedy wsiade bo z tego co widzialam to chodzi super, ale niech chlop sie odnajdzie w nowej sytuacji.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.