Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LALUNA napisał(a):
Mialam goracą noc na dogo i nie tylko :shake:
A wiec dzień dobry wszystkim moze dzisiaj bedzie lepszy dzień


Kurczę , trudne są tu sprawy, na dogo. A emocji!
Nie masz lekko ....

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorothy napisał(a):
bylysmy u weta, gips przyciety, Mordzian ma zapalenie uszu, zostaly wyczyszczone na moja prosbe bo je drapala, i odkryto ze to stan zapalny. Wydzielina az czarna. Dostalam krople i prikaz czyszczenia codzien i zakrapiania.
Kupilam tez specjalne witaminy na skore i siersc.
Razem - 60 zl...


Mordzian w czasie zabiegow tulila sie do mnie niesamowicie, a potem ogromnie cieszyla ze jedziemy do DOMU.
:-)


Czyli z łapką lepiej? A te uszy to rzeczywiście zmora :mad:

Fajnie się czyta :jechała do DOMU...:loveu:

Posted

a czy Mordzia miała wydzielinę z uszu odessaną przez weta?bo zwykłym czyszczeniem można tę smołę popchnąć jeszcze głębiej i wtedy dopiero jest problem.Mój pies też miał zapalenie poschroniskowe i dopiero odessanie po głupim jasiu pozwoliło na szybkie wyleczenie.

Posted

Rex ma ropne zapalenie ucha wewnętrznego i wet powiedział, że jeśli się nie doczyści , to trzeba przeprowqadziś chirurgiczny zabieg nacięcia pod uchem ,czy jakoś i wtedy przez tę dziurkę czyści się najgłębsze obszary ucha...tzn ja mu ewentualnie będę czyścić.

Posted

No nie wiem, Mordzian napewno ma lekka wersje zapalenia, nie ma takich az smrodliwych wydzielin, tylko brunatna taka jakby woskowina. Troche przetarlam ale strasznie sie miota, malego psa trudniej wbrew pozorom utrzymac i nie zranic w tym malenkim uszku, wiec sie nie szarpalam tylko zakropilam. Jutro najwyzej pojade do weta na czyszczenie.
O Rexie czytam na biezaco, paskudna sprawa z tymi uszami, to naprawde jest problem. W dodatku go to boli, biedak...:shake:

Posted

U nas po burzy ochłodziło się . U Was też ? Śpijcie jeszcze , a my cicho zagladamy , co nowego u Mordzi i reszty stada .
Chyba dzisiaj koniec roku szkolnego . Julcia pięknie wystrojona pójdzie po świadectwo . A potem wakacje i wyjazd nad morze .
Dobrze myślę ?

Posted

Dorothy, a probujesz jej przemywac takim specjalnym plynem do uszu? wlewa sie do ucha, odczekuje kilka minut i wycier, to co wyplynie wacikiem. psiak dodatkowo sobie wytrzepie to co tam wycieknie. tylko trzeba to robic najlepiej tam, gdzie sa kafelki bo zostaja setki kropek na scianach :-)

Posted

nie mam takiego plynu. Nie wiedzialam ze jest. Zapytam dzis weta, pojade na czyszczonko bo Mordzian protestuje, a jak se ma zle kojarzyc to niech kojarzy jego nie mnie :cool1:

U nas wczoraj bylo gorskie oberwanie chmury, straszliwa burza z piorunami, a ulewa tak okropna, ze przez podworze plynela rzeka, wszedzie woda, w kazdym zaglebieniu jezioro, strumien przebral, a toczyl wody brunatne i sklebione jak wisla w czasie powodzi, zmylo trawe, konie pierwszy raz widzialam skulone, wystraszone zbite w stajni w kupke pod scianami, z nieba lecialy wiadra wody, to nie byly krople tylko strumienie, jeszcze czegos takiego nie widzialam, nie bylo widac dalej niz na kilkanascie metrow z powodu tej wody....

a dzis... bloto:p

Posted

a morgan ma jakąś infekcje czy po prostu brudne uszy?
bo ja na temat uszu mogłabym prawie chyba juz przewód doktorski zrobić..:lol:

leksa ma co trzy miesiace jakieś kłopoty (ogólnie ma w sobie gronkowca) - wiec z najnowszymi lekami jestem na biezaco..

Polecam otomax lub aurizon - sa to rewelacyjne leki na grzybice ucha..(leksie raz pomogło nawet na krwawe zrosty spowodowane grzybami)..
Natomiast jesli jest to kwestia wyczyszczenia to taki płyn jak podała daga zupełnie wystrczy...

Posted

Ja też leczę uszu mojemu psu, też ma brunatną wydzielinę w uszach tak jak Mordzian. Wet sprzedał mi płyn do czyszczenia uszu ale nie ten który prezentuje Daga /ten też miał ale kosztował 17 zł/ a podobny za 10 zł. Jak zakropię , masuję ucho u nasady ucha , potem Dżek "wytrzepuje" uszy, potem mu czyszczę pałeczkami ruchem takim wybierającym tą zawartość z ucha a potem zakrapiam kroplami leczniczymi i już nie czyszczę tylko zostawiam . Robię to od 2 dni i już jest lepiej.

Posted

Dorothy napisał(a):
nie mam takiego plynu. Nie wiedzialam ze jest. Zapytam dzis weta, pojade na czyszczonko bo Mordzian protestuje, a jak se ma zle kojarzyc to niech kojarzy jego nie mnie :cool1:



Taaa, wzorowe podejście :diabloti:
Ja nietety, kiedy tylko trzymam w ręku coś białego (strzykawa, butla z płynem do uszu i wata) i z uśmiechem podchodzę do Rexa, to on wie, że idę bóla zrobić.
Mordzia na szczęście nie będzie nigdy miała takich koszmarów ;)

Posted

Tak ogolnie procz tej zlamanej lapy to ma sie super :-)
oczka juz prawie zdrowe, nie lzawia i nie sa czerwone.
Co do uszu, to jest stan zapalny a nie tylko brudne, i dostalam jako lekarstwo krople o nazwie Surolan. Chyba antybiotyk??

Figa33 paczuszka przyszla wczoraj, ladny mi priorytet, dzis po nia jade do mamy, dziekuje Ci jestes aniolem ..:angel::angel::angel:
:calus:

A poza tym czy ja juz mowilam ze Mordzian uwielbia wode?? Kocha wprost. Tak wiec dzis przez moment mojej nieuwagi znalazla sie w strumyku, a ze jest po ulewie i podniosl sie poziom wody zastalam Mordzian LEZACA NA BRZUCHU w wodzie z bloga mina :p
oczywiscie rekawiczka na gipsie pelne zanurzenie, wylewalam z niej wode, i gips znowu mokry. Juz pozdejmowalam czesc bandazy a ta siatka na szczescie z dziurkami wiec obeschnie, ale po prostu...:mad:

Poza tym Mordzian wesola i zadowolona. Wczoraj przemycilam jej w karmie pierwsza dawke witamin na skore i siersc ktore zakupilam za 30 zl, w takiej puszce jajowatej. Z reki nie chciala choc to takie smakowite kosteczki.
Ale w jedzieniu pochlonela.

Ogolnie mysle ze ma sie dobrze...;)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Taaa, wzorowe podejście :diabloti:
Ja nietety, kiedy tylko trzymam w ręku coś białego (strzykawa, butla z płynem do uszu i wata) i z uśmiechem podchodzę do Rexa, to on wie, że idę bóla zrobić.
Mordzia na szczęście nie będzie nigdy miała takich koszmarów ;)


jak wchodze na wybieg do koni ze strzykawka w reku to z daleka widza i oddalaja sie galopem w przeciwna strone:diabloti:

Posted

Ogolnie mysle ze ma sie dobrze...;-)

A my nie chcemy myśleć chcemy wiedziec. Dawaj foty z usmiechniętym pycholem Mordzi. Te w wodzie moga byc tez:eviltong:

Posted

E jeszcze nie. Narazie szukam jakieś ładnego miejsca w zachodniopomorskim gdzie jest piękna odludna dzika plaza, czyste i ciepłe morze, moga być też owieczki i symaptyczna tania kwatera. Nikt nie zna?:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...