Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='Kociabanda2']Czy to ten? :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/197812-PILNE!-Maly-szczeniak-pilnie-poszukuje-DT-DS

Wyszukiwanie dogo w kwestii wątków jest trochę... hmmm. Po wpisaniu w wyszukiwarkę google od razu lepiej :)

Kamila, dziekuje z przyjemnoscia powspominalam od postu nr 99 :) Ilo jeszcze byla na dogo, a Kamil byl na FB i tam zaproponowal ,ze wezmie szczeniaczka na DT. To byla niezla "jazda" i dlugi lancuszek ludzi dobrej woli.

11 grudnia 2010 w drodze do DT u Nutusi okolo godz. 19 i 12 grudnia rano juz u Kamila:)
12 grudnia na wydarzeniu , na Fb padly tez pierwsze propozycje DS dla Gogusia.
14 grudnia juz Gogus byl w DS, dzieki oglaszaniu na FB
I 15 grudnia moj wpis"Gogus ma na imie Mono i jest juz w we wlasnym domu, umowa adopcyjna podpisana, Pani Mono jest zootechnikiem..." i kolejny "Pani Paulina D. z FB przygarnela szczeniaka"

Edited by Ellig
  • Replies 797
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted (edited)

Elu, bardzo dziękuję za wyszukanie zdjęcia :).
Te ogłoszenia na fb dzięki którym Goguś znalazł dom to na pewno Twoja sprawka ;)

Edited by jola_li
Posted

Ale niespodzianka - dzięki za Gogusia! :)
Post nr 3 "naprawiony", to teraz zdjęcie Lupusa zniknęło - potnę się szarym mydłem :(

Tak, Ocelotku - jestem boksero i jamnikolubna, choć jak widać po tymczasach, wszystkie pieski nasze są ;)

Pomyślałam sobie, że teraz, jeśli będę dostawać kolejne zdjęcia z DSów moich psiaków, to przynajmniej po jednym będziemy wstawiać właśnie na tym wątku - dobry pomysł?...

Posted

Trafiłam i tu ;)
No i znana z fajnego opisywania Nutusia znowu kilka łez z moich kamiennych oczu wycisnęła:lol:
Trzeba przyznać, że ładna gromadka przewinęła się przez Wasz domek i serca:)
Wspaniale, że mogliście pomóc tym biednym maluchom odnaleźć swoje miejsce na ziemi.
Trzymam kciuki za Was i za Wasz wspaniały domek!:)

Posted

[quote name='Nutusia']
Post nr 3 "naprawiony", to teraz zdjęcie Lupusa zniknęło - potnę się szarym mydłem :(

[/QUOTE]


Juz nie naprawiony - weszłas zeby edytowac i wszystko w kosmos poleciało :roll:
A gdzie Lukas był ?


Edit

Boszeee ... Lupus :roll:

Posted

O rety :( Sorry - słowo harcerza, że już się więcej do żadnego postu z portretami nie dotknę!!! Wszystko przez moją upierdliwość - zachciało mi się zachować odstępy i wyśrodkowania :(

Może w związku z tym, o czym pisałaś mi na PW, jeszcze raz od początku wątek założyć, co?...

Z Lupusem to chyba jest problem techniczny na imageshack. Muszę to wyjaśnić z jola_li.

Posted

Nutusia - jak masz czas i siły to załóż jeszcze raz.
Tu to obawiam sie ze za kazdym razem w postach z 28 lutego przy jakiejkolwiek próbie edycji postu bedzie wszystko leciec w kosmos.

Posted

[quote name='jola_li']Elu, bardzo dziękuję za wyszukanie zdjęcia :).
Te ogłoszenia na fb dzięki którym Goguś znalazł dom to na pewno Twoja sprawka ;)[/QUOTE]
Jolu, zrobilam wtedy wydarzenie na FB, to byla nowosc:)Kamil R. tez po raz pierwszy wlasnie tam zobaczyl Gogusia:)Potem Paulina D., ktora go adoptowala.

Cudowna oprawa jest tych zdjec i piekny pomysl, serdecznie gratuluje i dziekuję:)

Posted

No dobra, to w wolnej chwili założę jeszcze raz. To znaczy rozumiem, że będę mogła przekleić posty ze zdjęciami? Czy przeklejenie spowoduje ten sam problem na nowym wątku?...

Posted (edited)

[quote name='Nutusia']No dobra, to w wolnej chwili założę jeszcze raz. To znaczy rozumiem, że będę mogła przekleić posty ze zdjęciami? Czy przeklejenie spowoduje ten sam problem na nowym wątku?...


Nie wydaje mi się ale sprawdzimy ;)


11. Kimi – 13.08.2011 – 14.10.2011



Maleńka istotka zabrana z gostyńskiego schroniska. Z wadą kręgosłupa, która uniemożliwiała Kimciuszce odbijanie się z tylnych łapek. Zamieszkała na warszawskich Jelonkach. Często wyjeżdża na Mazury, do domu rodzinnego swojej Pani. A po treningach na bieżni ze swoim Panem, nabrała takiej kondycji, że dziś bez najmniejszego problemu sama wskakuje na kanapę!

wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/212698-Kimi-strzał-prosto-w-serce!


12. Bajka / Majka – 12.X.2011 – 05.XI.2011





Jej „pan” dla zabawy ćwiczył na niej rzut widłami do celu. Na szczęście szybko zapomniała o tym, co złe.
Zakochała się w niej rodzina z Katowic – postanowili po nią przyjechać z tak daleka i ani chwili nie żałowali tej decyzji. Majeczka – wg relacji z DS – jest najwspanialszym psem na świecie!

wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/216059-Była-żywą-tarczą-do-rzutów-widłami-do-celu-teraz-szczęśliwa-w-DS-na-Śląsku


13. Masza – 05.XI.2011 – 10.XII.2011






Żyła pod blaszaną przyczepą, uwiązana łańcuchem do jej dyszla. Odebrana podstępem, trafiła do nas zaniedbana i w ciąży. Zamieszkała na warszawskim Tarchominie, w domu z ogrodem, a pan jej gotuje krupniczki i odstępuje swój fotel.

wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/217525-Masza-za-serce-i-dom-oddała-całą-siebie-i-jeszcze-trochę-ma-CUDNY-DOM!


14. Słomka – 10.XII.2011 – 18.XII.2011






Znaleziona na ulicy, w zaawansowanej ciąży. Jeszcze dobrze się u nas nie zadomowiła, a już została wypatrzona i pokochana. Mieszka w Brwinowie i jest kumpelą szorstkowłosego jamnisia Gucia.

wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/218672-Słomka-prawie-metr-psiej-miłości-i-łagodności-w-DS-z-marzeń!


15. Milka – 17.XII.2011 – 21.I.2012




Skrajnie zaniedbana, ciężko chora na tarczycę. Musiała przejść przez piekło w swoim krótkim życiu – 2 dni nie wychodziła spod łóżka ze strachu. Po szczęście pojechała bardzo daleko – aż do Szwecji! Ale dla takiego domu i takich Ludzi – warto byłoby pojechać nawet na kraj świata!

wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/218898-Milka-(d-Ondra)-droga-z-piekła-wprost-do-nieba-bram-w-Swoim-Domu-w-Szwecji

Edited by Maupa4
Posted

[quote name='Nutusia']Ale niespodzianka - dzięki za Gogusia! :)
Post nr 3 "naprawiony", to teraz zdjęcie Lupusa zniknęło - potnę się szarym mydłem :(

Tak, Ocelotku - jestem boksero i jamnikolubna, choć jak widać po tymczasach, wszystkie pieski nasze są ;)

Pomyślałam sobie, że teraz, jeśli będę dostawać kolejne zdjęcia z DSów moich psiaków, to przynajmniej po jednym będziemy wstawiać właśnie na tym wątku - dobry pomysł?...[/QUOTE]

Po Chmurce właśnie wiem, że wszystkie nasze są:):):) Ale te boksery i jamniory to cenna informacja:) Cały czas liczę, że wrócę do schroniska

Posted

[quote name='Ellig']Jolu, zrobilam wtedy wydarzenie na FB, to byla nowosc:)Kamil R. tez po raz pierwszy wlasnie tam zobaczyl Gogusia:)Potem Paulina D., ktora go adoptowala.
No i to jest właśnie ta zakulisowa działalność, która sprawia, że pieski znajdują swoją przystań :Rose:.

Cudowna oprawa jest tych zdjec i piekny pomysl, serdecznie gratuluje i dziekuję:)

Pomysł świetny - Nutusi :).
(Ja tylko ociupinkę przyspieszyłam jego realizację).

Posted (edited)

O, jest i mój Szefik, czyli Szewek wg dawnej nomenklatury :). Teraz to Szef całym pyszczkiem. Szef, Szefunio, Szfuńcio, Szefik, Szefiec, Szefcio... itp. Taką piękną laurkę dostał... Dziękuję, Nutusiu. On ma takie wielkie serducho, chociaż taki malutki. Ciebie też w nim zmieścił, a jak przyjeżdża do Doktorów w odwiedziny, to mieści w nim wszystkich oczekujących w kolejce pacjentów i ich opiekunów. Do każdego podejdzie, pouśmiecha się, przytuli, ogonkiem pokręci. Chociaż przychodnia się przeniosła w inne miejce, nadal czuje się tam jak w domu. Cóż, pół roku wiktu i tyle organów u Doktorów zostawionych swoje robi. Zapachy się liczą, a nie miejsce przcież :). Pozdrówka!

Edited by wawer
Posted

Wawerku - cudnie, że jesteś - DZIĘKUJĘ :)

Jolu - nie bądź taka skromna - nie przyśpieszyłaś, ale po prostu SPRAWIŁAŚ, że album powstał, bo bez zdjęć nie miałby przecież sensu ;)
A to właśnie Jola je tak pięknie oprawiła - dziękuję, Kochana :)

Posted

Fajny pomysł z tą galerią. :)

Jola MISZCZ! :)
Ucałowania dla wszystkich pomagaczy zakulisowych! :buzi:


Nutusia, zdaje mi się tylko, że ten zielony kolor jest... hmm niewskazany... :oops:

Posted

A teraz może kilka spektakularnych metamorfoz - taka nasza edycja wewnętrzna ;)

Tosca:
w schronie



I latem 2010 - w szczytowej formie!



Krecik
ogolony, żeby wygoiły się odparzenia i rany po kleszczach



I ze swoim braciszkiem Maksiem (pozytywem ;)). W wersji średnio zarośniętej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...