Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 833
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='auraa'][SIZE=3][B]Lista osób deklarujących pomoc finansową. Czy podtrzymujecie swoją deklarację pomocy?
[/B]agusiazet
ewu
yolanovi
fromwonderland
mdk8
asiek.[SIZE=3]l[/SIZE]-g
Funky[/SIZE]
[B]Kto jeszcze wspomoże pobyt suczki w klinice i leczenie? [/B][/QUOTE]
Potwierdzam , wesprę sunię.
Przepraszam,że nie odpowiedzałam natychmiast ale wyleciałam z Polski i korzystam dorywczo z cudzego komputera.

Posted

A to taka norma na dogo zeby przyklaskiwac decyzji SGGW? A Jak sunia umrze, to tez beda laurki dla wetow i studentow ???
Kiedy wreszczcie zrozumiecie, ze kazdy pies czy kot tam powierzony, stanowi przedmiot obowiazkowych cwiczen i zaliczen?
Poswiecic zycie psa w imie ratowania innych? Godzic sie na decyzje jakiegos oszoloma, podczas gdy sunia zmaga sie z ulozeniem ciala tak zeby nie bolalo? !!!!

Co wy wiecie o jej bolu? Latwo wyrazacie opinie a ja wam powiem- skaleczcie sobie palec az do krwi, zlamcie sobie noge przemieszczeniem i moze wowczas zrozumiecie......
[B]
Dzisiaj mamy dopiero!!!!! 22 dzien Lutego, a wy tak spokojnie czekacie do 3 Marca i dajecie blogoslawienstwo. [/B]

Chore to dogo, coraz bardziej chore....Brak slow na tzw.pseudo empatie tych wszystkich tu pisujacych nickow popierajacych jedynie slusznych . Lizodupy i tyle w temacie!

Posted

[quote name='dusje']A to taka norma na dogo zeby przyklaskiwac decyzji SGGW? A Jak sunia umrze, to tez beda laurki dla wetow i studentow ???
Kiedy wreszczcie zrozumiecie, ze kazdy pies czy kot tam powierzony, stanowi przedmiot obowiazkowych cwiczen i zaliczen?
Poswiecic zycie psa w imie ratowania innych? Godzic sie na decyzje jakiegos oszoloma, podczas gdy sunia zmaga sie z ulozeniem ciala tak zeby nie bolalo? !!!!

Co wy wiecie o jej bolu? Latwo wyrazacie opinie a ja wam powiem- skaleczcie sobie palec az do krwi, zlamcie sobie noge przemieszczeniem i moze wowczas zrozumiecie......
[B]
Dzisiaj mamy dopiero!!!!! 22 dzien Lutego, a wy tak spokojnie czekacie do 3 Marca i dajecie blogoslawienstwo. [/B]

Chore to dogo, coraz bardziej chore....Brak slow na tzw.pseudo empatie tych wszystkich tu pisujacych nickow popierajacych jedynie slusznych . Lizodupy i tyle w temacie![/QUOTE]

czyżby PMS?

Posted (edited)

[quote name='Raczyna']czyżby PMS?[/QUOTE]
A co to znaczy? Nowa jednostka chorobowa? Niewazne,!chcialabys zyc z taka "pilka"?
Czekac kilka tygodni na zakwalifikowanie przez NFZ do operacji? Nie sadz sie, przezyj to sama i dopiero pyskuj!

Ku pamieci twoj post:


[B]ja wolę na to patrzeć w ten sposób, że ta kwarantanna jej wyjdzie na dobre
wzmocni się przed zabiegiem, podkarmią ją, a z tym guzem na pewno chodzi miesiącami i dwa tygodnie nic nie zmienią

jeśli faktycznie miała kaganiec i dała radę go ściągnąć to niezła agentka jest i to też dobrze wróży (o ile to nie jest gadanie mające rozgrzeszyć osobę, która nie dopełniła swoich obowiązków)
[/B]
Faktycznie blysnelas swoim szeroko zakrojonym belkotem. Nic dodac i nic ujac.

Edited by dusje
Posted

To skandal, żeby suka w takim stanie musiała siedziec' na kwarantannie! A jeśli nie przetrzyma i zejdzie, to dopiero będą krokodyle łzy, jęki i płacze, że nie tak miało byc'. Gdyby była połamana, albo z ropomaciczem to też trzymano by ją 14 dni? Przestaję rozumiec' niektórych "miłośników zwierząt" :-(

Posted

Straszne to podejście...Rozumiem kwarantannę dzikiego zwierzaka ale tak na marginesie to prawdopodobieństwo ,że sunia ma wścieklizne jest równe zeru....
Ok na tężeć pownien się wet zaszczepić i to wszystko...

Posted

[quote name='dusje']A co to znaczy? Nowa jednostka chorobowa? Niewazne,!chcialabys zyc z taka "pilka"?
Czekac kilka tygodni na zakwalifikowanie przez NFZ do operacji? Nie sadz sie, przezyj to sama i dopiero pyskuj!

Ku pamieci twoj post:


[B]ja wolę na to patrzeć w ten sposób, że ta kwarantanna jej wyjdzie na dobre
wzmocni się przed zabiegiem, podkarmią ją, a z tym guzem na pewno chodzi miesiącami i dwa tygodnie nic nie zmienią

jeśli faktycznie miała kaganiec i dała radę go ściągnąć to niezła agentka jest i to też dobrze wróży (o ile to nie jest gadanie mające rozgrzeszyć osobę, która nie dopełniła swoich obowiązków)
[/B]
Faktycznie blysnelas swoim szeroko zakrojonym belkotem. Nic dodac i nic ujac.[/QUOTE]

jednak PMS

Posted

[quote name='dusje']A to taka norma na dogo zeby przyklaskiwac decyzji SGGW? A Jak sunia umrze, to tez beda laurki dla wetow i studentow ???
Kiedy wreszczcie zrozumiecie, ze kazdy pies czy kot tam powierzony, stanowi przedmiot obowiazkowych cwiczen i zaliczen?
Poswiecic zycie psa w imie ratowania innych? Godzic sie na decyzje jakiegos oszoloma, podczas gdy sunia zmaga sie z ulozeniem ciala tak zeby nie bolalo? !!!!

[/QUOTE]

[quote name='Raczyna']czyżby PMS?[/QUOTE]

[quote name='Raczyna']jednak PMS[/QUOTE]


Nie Raczyno nie PMS. Święta prawda.

Natomiast w przypadku tych Twoich postów można się zastanawiac czy to nie syndrom SSP.

Posted

[quote name='dusje']A to taka norma na dogo zeby przyklaskiwac decyzji SGGW? A Jak sunia umrze, to tez beda laurki dla wetow i studentow ???
Kiedy wreszczcie zrozumiecie, ze kazdy pies czy kot tam powierzony, stanowi przedmiot obowiazkowych cwiczen i zaliczen?
Poswiecic zycie psa w imie ratowania innych? Godzic sie na decyzje jakiegos oszoloma, podczas gdy sunia zmaga sie z ulozeniem ciala tak zeby nie bolalo? !!!!

Co wy wiecie o jej bolu? Latwo wyrazacie opinie a ja wam powiem- skaleczcie sobie palec az do krwi, zlamcie sobie noge przemieszczeniem i moze wowczas zrozumiecie......
[B]
Dzisiaj mamy dopiero!!!!! 22 dzien Lutego, a wy tak spokojnie czekacie do 3 Marca i dajecie blogoslawienstwo. [/B]

Chore to dogo, coraz bardziej chore....Brak slow na tzw.pseudo empatie tych wszystkich tu pisujacych nickow popierajacych jedynie slusznych . Lizodupy i tyle w temacie![/QUOTE]
.... za mocne słowa!!!!! ... jak można się w ten sposób wyrażać , nie mając wszystkich danych w ręku?.... nie podoba mi się absolutnie takie podejście!.... dziewczyny ratują życie suni!!! i to jest ważne! Najważniejsze!... uważam,że to bardzo niedobrze stresować ich jeszcze jakimiś złymi domysłami,podsumowaniami...
w takich chwilach ciśnie mi się na usta " ludzie zawsze gadają!... dobrzy, dobrze! a źli, źle! "

Posted

można walczyć, gdy masz taką możliwość, można wtedy wiele poświęcić

niestety stało się jak się stało, to że na forum poobrażam kilka osób i napiszę że wet jest głupi niczego nie zmieni, ba, może pogorszyć współpracę dziewczyn z tamtym miejsce, a przecież bardzo prosiły, żeby ostudzić emocje
ponieważ nic w tej chwili nie zrobimy i pozostaje nam tylko czekać, warto znaleźć plusy tej sytuacji, o których już pisałam, sunia się wzmocni, odpocznie w cieple, z tą piłką chodzi kilka miesięcy i dwa tygodnie więcej tutaj wiele nie zmienią, gadałam z moim wetem, rozmowa z nim mnie uspokoiła
nie to że daję błogosławieństwo temu, ale w tej chwili innej opcji po prostu nie ma

natomiast nie biorą panie pod uwagę jednej ważnej rzeczy

jeśli ktoś wypowiada się w takim tonie, na wątku robi się syf
na tym forum psów w potrzebie, nieraz pilniejszej, jest MNÓSTWO
lada moment dostanę ekstra kasę, którą chciałam w całości przeznaczyć na psiaki, co zostanie to do "skarpetek"
śledziłam ten wątek, bo doszłam do wniosku że tutaj też pomogę, ale jeśli ktoś ma po mnie jeździć jak po szmacie, to ja wolę kliknąć wątek obok i tam pomóc

tarzajcie się w tym swoim piekiełku, ja dziękuję, wysiadam

Posted

[quote name='Raczyna']można walczyć, gdy masz taką możliwość, można wtedy wiele poświęcić

niestety stało się jak się stało, to że na forum poobrażam kilka osób i napiszę że wet jest głupi niczego nie zmieni, ba, może pogorszyć współpracę dziewczyn z tamtym miejsce, a przecież bardzo prosiły, żeby ostudzić emocje
ponieważ nic w tej chwili nie zrobimy i pozostaje nam tylko czekać, warto znaleźć plusy tej sytuacji, o których już pisałam, sunia się wzmocni, odpocznie w cieple, z tą piłką chodzi kilka miesięcy i dwa tygodnie więcej tutaj wiele nie zmienią, gadałam z moim wetem, rozmowa z nim mnie uspokoiła
nie to że daję błogosławieństwo temu, ale w tej chwili innej opcji po prostu nie ma

natomiast nie biorą panie pod uwagę jednej ważnej rzeczy

jeśli ktoś wypowiada się w takim tonie, na wątku robi się syf
na tym forum psów w potrzebie, nieraz pilniejszej, jest MNÓSTWO
lada moment dostanę ekstra kasę, którą chciałam w całości przeznaczyć na psiaki, co zostanie to do "skarpetek"
śledziłam ten wątek, bo doszłam do wniosku że tutaj też pomogę, ale jeśli ktoś ma po mnie jeździć jak po szmacie, to ja wolę kliknąć wątek obok i tam pomóc

tarzajcie się w tym swoim piekiełku, ja dziękuję, wysiadam[/QUOTE]
... O rety:-(!... tak bardzo Ciebie proszę.... przemyśl ,swoją decyzję jeszcze raz:modla:.... dlaczego sunia, ma zapłacić za czyjeś niekulturalne zachowanie?.....wyć mi się chce!!!!!
widzisz, dusje co ty narobiłaś???????????????????.....

Posted (edited)

Raczyna, nie obrażaj się na sunię, ona nie jest winna tego całego szumu.

Dziewczyny, warto trochę ostudzić emocje - przeczytałam cały wątek i wynika z niego, że to nie służy małej ( telefon kogoś z fb, który spowodował nadanie oficjalnego biegu całej sprawie, a może szło się jednak dogadać inaczej? ).
Nie wiemy czy sunia cierpi, z opisu jej zachowanie nie wynika aby tak było. Nie miałam przepukliny, ale znam sporo ludzi, którzy latami noszą o wiele większe twory - na pewno jest to dyskomfort, pewnie okresowo pobolewa, ale nieuwięźnięta przepuklina nie daje aż takich dolegliwości i nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia. Większym niebezpieczeństwem było by w takiej sytuacji i jej wieku ciąć bez przygotowanie, badań laboratoryjnych, obstawy antybiotykowej.
Malutka, trzymam mocne kciuki za ciebie.

A teraz można po mnie jeździć :evil_lol:

P.s - Może warto dać jej jakieś imię ?

Edited by Maruda666
Posted

[quote name='Maruda666']

Dziewczyny, warto trochę ostudzić emocje - przeczytałam cały wątek i wynika z niego, że to nie służy małej ( telefon kogoś z fb, który spowodował nadanie oficjalnego biegu całej sprawie, a może szło się jednak dogadać inaczej? ).
Nie wiemy czy sunia cierpi, z opisu jej zachowanie nie wynika aby tak było. Nie miałam przepukliny, ale znam sporo ludzi, którzy latami noszą o wiele większe twory - na pewno jest to dyskomfort, pewnie okresowo pobolewa, ale nieuwięźnięta przepuklina nie daje aż takich dolegliwości i nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia. Większym niebezpieczeństwem było by w takiej sytuacji i jej wieku ciąć bez przygotowanie, badań laboratoryjnych, obstawy antybiotykowej.[/QUOTE]
Tak na spokojnie - z tytułu wątku wynika co innego ("Nie może chodzic', siedziec'. Ratunku!"). Chodziła długo z tym balonem ? Nie sądzę, aby od razu był tak ogromny i krwawiący. Określanie stanu jako dyskomfort jest dużym eufemizmem. W czasie kwarantanny można zrobic' konieczne badania, żeby zyskac' na czasie, a stwierdzenie weta, że to przepuklina bez badań potwierdzających taką diagnozę jest co najmniej nieodpowiedzialne. Zdaję sobie sprawę, że [B]dziewczyny robią co mogą w warunkach jakie tam mają i nie pod ich adresem są wszystkie sceptyczne uwagi.[/B] Oby sunia przetrwała kwarantannę i doczekała pomocy.

Posted

[quote name='sybisia']Tak na spokojnie - z tytułu wątku wynika co innego ("Nie może chodzic', siedziec'. Ratunku!"). Chodziła długo z tym balonem ? Nie sądzę, aby od razu był tak ogromny i krwawiący. Określanie stanu jako dyskomfort jest dużym eufemizmem. W czasie kwarantanny można zrobic' konieczne badania, żeby zyskac' na czasie, a stwierdzenie weta, że to przepuklina bez badań potwierdzających taką diagnozę jest co najmniej nieodpowiedzialne. Zdaję sobie sprawę, że [B]dziewczyny robią co mogą w warunkach jakie tam mają i nie pod ich adresem są wszystkie sceptyczne uwagi.[/B] Oby sunia przetrwała kwarantannę i doczekała pomocy.[/QUOTE]
Oby.... Jasne ,że dziewczyny nie przeskoczą procedur.... Ja tylko wyrażam zdziwienie nad nadmierną ostrożnością weta... Prawdopodobieństwo wścieklizny jest zerowe i dlatego wg mojej skromnej oceny sunia powinna być poddana zabiegowi bez tej kwarantanny.
Ale cóż procedury rządzą światem...

Posted

Napisze raz jeszcze...

PROSIMY O POWSTRZYMANIE SIĘ OD JAKIŚ AKCJI "DYWERSYJNYCH" I ROBIENIA SZOPKI.

Jeden jedyny weterynarz (cała reszta personelu jest tej samej opinii co my, powiatowy lek. wet. także) skorzystał z prawa, (które ma) do przetrzymania na kwarantannie psa bez ważnej książeczki, który dziabnął (do krwi) kogoś z personelu. (Osoba ta nota bene też była przeciwna wszczynaniu larum).

Nic z tym nie możemy zrobić.

Jakakolwiek "rozpierducha" bo pierwsze nie da nic (bo nawet jeśli ktoś wyśle pismo, to zanim sprawa się rozkręci minie kolejny tydzień co najmniej i sunia już będzie PO operacji), po drugie narobi nam wielkich kłopotów.
A i suce się nie przysłuży - pewnie nam każą się z nią zabierać gdzie pieprz rośnie i wtedy to będzie nasz problem, a nie krzykaczek z Dogo i FB.

Sunia jest zapisana w lecznicy na nas (Psy Niczyje) grzecznościowo, na prośbę Aury. I proszę, żeby nikt postronny nie robił żadnych ruchów bo to nikomu, a już zwłaszcza psinie, się nie przysłuży.

Podkreślam: Niunia jest zaopiekowana, operacja się odbędzie. I tak sunia w jej wieku nie trafiłaby na stół od razu, bez badań. Zatem opóźnienie operacji spowodowane "kwarantanną" będzie zaledwie kilkudniowe. Ta sunia z guzem chodzi już od b. długiego czasu. Kilka dni nie zrobi aż takiej strasznej różnicy.

Za pobyt suni w czasie kwarantanny nie płacimy.



BTW: mamy drugi numer konta, z bezpłatnymi przelewami z zagranicy, gdyby byli jacyś chętni aż samiutkiej "zagramanicy".

Nr konta: 78 2030 0045 1110 0000 0255 8240

Posted

Raczyna, nie obrażaj się na sunię.
dusje tak lubi wpaść, zrobić zamęt nikomu nie potrzebny , bo sama też nie jest w stanie niczego sensownego w danej sprawie zrobić, i zniknąć.
My ogólnie narzekamy na sytuację, na tego jednego weta,ale nie możemy przeskoczyć bariery. Nie pozostaje nic innego jak czekać te kilka dni i zbierać w tym czasie pieniądze dla niej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...