handzia Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 (edited) Wątek zakładam na prośbę Kudlataja. Ona teraz jest w lecznicy z pieskiem i nie ma na to czasu. Chciałam jej pomóc choć w ten sposób... Wczoraj wieczorem Kudlataja dowiedziała się, że w pobliskiej wsi od dwóch :crazyeye: czołga się potrącony przez samochód, pies... Pojechała tam od razu, znalazła go po śladach krwi :( Ona powie potem dokładniej, bo tutaj akurat szczegółów nie znam... Piesek ma sparaliżowane tylne łapy, podciągał się na przednich łapkach, ciągnąc tył po ziemi...:( Najgorsze jest to, że mijali go ludzie, przez ten czas nikt mu nie pomógł :angryy: Kudlataja od razu zawiozła go do weta, okazało się, że kręgosłup nie jest złamany, da się psinę uratować. To, że po wypadku nie otrzymał od razu pomocy, spowodowało ten niedowład (wet tak stwierdził) Nastąpił zanik mięśni...Pieskowi potrzeba rehabilitacji, masaży, no i koniecznie domowych warunków. Do tego piesek jest potwornie zapchlony, wychudzony i zaniedbany. Zaraz będę miała zdjęcia, to wstawię... Kudlataja znalazła dla niego miejsce w Krakowie, szukamy pilnie transportu, bo ona nie ma go gdzie przetrzymać :( Jeszcze trzeba go zawieźć do tego Krakowa, szukamy transportu i pieniędzy na ten transport... Na razie tak chaotycznie, bo z tych okropnych wieści głowa pęka mi dosłownie...:shake: Kudlataja potem wejdzie na wątek i dopisze, czego ja nie napisałam. Potem jeszcze założę mu wydarzenie. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Na tylnych łapkach widać otarcia od czołgania się... Uploaded with ImageShack.us Edited February 17, 2013 by handzia Quote
handzia Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 (edited) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Tak pięknie jak tylko ufny pies potrafi, mimo bólu i poniewierki, odwdzięczył się dziewczynom na koniec :) Uploaded with ImageShack.us Edited February 14, 2013 by handzia Quote
funia Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Jestem i ja ....Ciekawe co w lecznicy ? Quote
mari23 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 ależ znieczulica.... tyle czasu nikt psiakowi nie pomógł :( Quote
handzia Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 (edited) Madzia przesłała mi już zdjęcia, jest tak wykończona, że nie da rady już dziś wejść na dogo. Zacytuję to co mi napisała na maila: " Aniu padam, to zdjęcia jakie udało mi sie zrobić. Piesek jest kochany, gdy wypuściłyśmy go na podwórku u Krystyny, by się wysikał i same rozładowywałyśmy rzeczy z samochodu to biedny myślał/bał się że go zostawimy i zaczął szybko, niewiarygodnie szybko sunąć za nami na tych swoich biednych dwóch zdrowych łapkach;( Psiak jest pełen życia mimo swojego tragicznego położenia..Nie mam już siły i nie wejdę dziś na dogo, muszę chwilę z synem posiedzieć, od dwóch dni prawie go nie widziałam. Jeśli zdołacie coś pomóc, uzbierać lub poradzić to będę bardzo wdzięczna, jeśli się nie uda zrozumiem. Ja już postanowiłam, że muszę go jakoś dostarczyć do tego Krakowa, jak najszybciej i jeśli nie będzie innego wyjścia to pożyczam kasę i jadę pociągiem i niech się dzieje co chce. Dziękuję za zaangażowanie. Jutro z rana wejdę na dogo, pozdrawiam." Edited February 14, 2013 by handzia Quote
handzia Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 Madziu, nie zostaniesz z tym sama. Pomożemy Ci! Quote
Poker Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Biedny chłopczyk. Co za potwory z ludzi ,żeby mu nie pomóc. Jak będą znane koszty, to kapnę groszem dla niego. Miał robione zdjęcie czy wet ocenił na oko? Quote
agusiazet Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Biedak, jak tylko wygospodaruję trochę kasy - pomogę! Quote
matrioszka2 Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 (edited) A do Krakowa, to do kogo jedzie ? Może da się podzielić trasę i dowieźć go etapami ? A może spotkanie w połowie drogi ? Tutaj trzeba zapytać, czy można byłoby się podłączyć na trasie, na przykład w Radomiu. http://www.dogomania.pl/forum/threads/239757-Szukamy-transportu-z-Warszawy-do-Krakowa-Wieliczki-dla-Suni-z-Sulejówka Edited February 15, 2013 by matrioszka2 Quote
terra Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Biedactwo... :( Dorzucę grosik do transportu pieska Quote
handzia Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Dziękuję kochani za chęć pomocy, Kudlataja dzisiaj wejdzie i powie co dokładnie powiedział wet, czy było robione prześwietlenie, itp. Quote
merryjanee Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 może bazarek na transport zrobić ? jak mi tylko ktoś powie jak to chętnie poprowadzę ;) Quote
handzia Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 No właśnie ja też jestem noga z tych bazarków... Może jakaś cioteczka będzie umiała? Quote
merryjanee Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 no ja nigdy transportowego nie robiłam, ale mogę się temu przyjrzeć i spróbować : ) Quote
handzia Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 [quote name='merryjanee']no ja nigdy transportowego nie robiłam, ale mogę się temu przyjrzeć i spróbować : ) Można ściągnąć od Wioli, na pewno się nie obrazi ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/238201-Bazarek-transportowy-dla-Daszy-ZAKO%C5%83CZONY!!!-DO-USUNI%C4%98CIA Quote
handzia Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Jutro Magda wiezie pieska do Krakowa. Musi być jak najszybciej przetransportowany do dt. Quote
ala123 Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Magda prosiła,aby przekazać gdzie tylko możliwe,że może zabrać jeszcze jakieś zwierzęta w tamtym kierunku.Może ktoś potrzebuje transportu . Quote
DORA1020 Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 To dobrze,ze psinka jedzie do Krakowa,a czy pozniej bedzie kontakt z dt? Biedny psiak tyle wycierpial,a wciaz ufny i wierny,to chyba tylko zwierzeta tak moga.... Quote
handzia Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Niestety, Magda nie znalazła dzisiaj chwili, żeby wejść na wątek, ciągle musiała chodzić do Krystyny, żeby wyprowadzić (wynieść) tego psiaka na dwór, żeby mógł się wysikać. Jutro jedzie z nim do Krakowa, postaram się przekazać dokładnie co mi powie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.