Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 684
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

dziewczyny, proszę o jakąś wiadomość co dalej. czy jedziemy, kiedy , itd. ja pracuję, mam obowiązki i muszę wiedzieć jak wszystko zaplanować. nie siedzę non stop przy komputerze. będę znów ok 13, najlepiej wysłać PW wtedy w telefonie sprawdzę, nawet jak będę poza domem lub pracą.

Posted

Dziewczyny,sytuacja trochę się zmieniła.Trafił się Rikusiowi bezpłatny dożywotni tymczas.Mają po niego dzisiaj przyjechać:) Zofija po pracy zaraz zjawi się na wątku.Tymczas jest sprawdzony i pod opieką Nadira.

Posted

[quote name='Nilsson']Dziewczyny,sytuacja trochę się zmieniła.Trafił się Rikusiowi bezpłatny dożywotni tymczas.Mają po niego dzisiaj przyjechać:) Zofija po pracy zaraz zjawi się na wątku.Tymczas jest sprawdzony i pod opieką Nadira.[/QUOTE]

Czekamy na szczegóły :)

Posted

[quote name='Nilsson']Dziewczyny,sytuacja trochę się zmieniła.Trafił się Rikusiowi bezpłatny dożywotni tymczas.Mają po niego dzisiaj przyjechać:) Zofija po pracy zaraz zjawi się na wątku.Tymczas jest sprawdzony i pod opieką Nadira.[/QUOTE]
.... allllleeee super news:)......strasznie szybko to się działo u dziadziunia, jeszcze raz przyznam :lol: ma chłopak farta:loveu:....ja weszłam w tej chwili na wątek.... żeby spytać?... co zrobimy dalej?... przecież?... miałyśmy zapłatę za DT tylko za jeden miesiąc:razz:... a tu taki ....NEWS:loveu:
piszcie, piszcie kochane , co dalej z Rikuniem:lol:....

Posted

[quote name='tiggi']dziewczyny, proszę o jakąś wiadomość co dalej. czy jedziemy, kiedy , itd. ja pracuję, mam obowiązki i muszę wiedzieć jak wszystko zaplanować. nie siedzę non stop przy komputerze. będę znów ok 13, najlepiej wysłać PW wtedy w telefonie sprawdzę, nawet jak będę poza domem lub pracą.[/QUOTE]


Bardzo Ci dziękujemy:lol:,planuj dzień mam nadzieję ,ze wszystko dobrze pójdzie.Tą wiadomość o bezpłatnym DT dostałałyśmy koło godz 24 tej

Posted

[quote name='Nilsson']Bardzo Ci dziękujemy:lol:,planuj dzień mam nadzieję ,ze wszystko dobrze pójdzie.Tą wiadomość o bezpłatnym DT dostałałyśmy koło godz 24 tej[/QUOTE]


więc pieniądze zebrane na Rikusia, będą mogły pomóc innej biedzie

Trzymam kciuki piesku;)

Posted



mamy takiego też ma 5 lat.Był trochę pogryziony przez psy ale doszedł do siebie.Wydaje mi się dosyć jamnikowaty może jego wyciągnąć zanim będzie gorzej???? wydaje mi się ,ze powinien szybko znaleźć dom
.daje temat do dyskusji;)

http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_easygallery&task=category&cid=1984&Itemid=33

Właśnie Dea jest w schronisku i mówiła,że Rikuś jest baardzo biedny i super,ze dzisiaj wyjeżdża:multi:

Posted

Dopiero teraz znalazłam wątek Rikusia, ale przeczytałam w całości... na całe szczęście Rikuś już bezpieczny:):):)!!!
Ale Jukko to śliczny bardzo jamnikowaty kawaler - koniecznie trzeba Mu pomóc!!!
Mam nadzieję, że w tyle osób tutaj na wątku Rikusia damy radę uratować i Jukko:)!!!

Posted

Na początek wstawiłam Jukkusia na stronę adopcyjną Fundacji jamniki Niczyje:
http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=460&Itemid=0

[quote name='yolanovi']Może go jeszcze podesłać tej Fundacji http://jamnikiniczyje.pl/
Joluś, Rikunio też ma swój profil od tzrech dni: http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=13&sobi2Id=454&Itemid=0

Posted

[quote name='Kasia77']więc pieniądze zebrane na Rikusia, będą mogły pomóc innej biedzie

Trzymam kciuki piesku;)
..... ciociu kochana, mamy też starszą porzuconą sunię jamniczkę z dużym guzem:-(... tak bardzo proszę o przekazanie pieniążków na jej korzyść:modla:.... wątek będzie sunia miała założony .... teraz jeszcze do soboty, na kwarantannie ...
Zamieszczone przez toyota
W sobotę kobieta z 11- letnim synem przyprowadziła do schroniska jamniczkę. Wcześniej uzgodniła ze SM, że może ją oddać, bo jest "przybłędą", która koczowała na klatce.

Wszystko jednak wskazuje na to, że przyprowadzili swojego psa. Kobieta plątała się w zeznaniach, raz mówiła, że jamniczka była na klatce 3 dni, za chwilę że 1 dzień.

Jamniczka bała się czytnika do sprawdzania czipa i nie pozwoliła pracownikowi ani mnie sprawdzić czy ma czip. Kobieta widząc nasze zmagania, dała czytnik synowi i ten sprawdził bez problemu.

Po ich odejściu psinka bardzo płakała za nimi, stawała słupka, wyrywała się za nimi.


Tak wyglądała jej rozpacz za ludźmi, którzy ją przyprowadzili:













Posted (edited)

[quote name='anica']..... ciociu kochana, mamy też starszą porzuconą sunię jamniczkę z dużym guzem:-(... tak bardzo proszę o przekazanie pieniążków na jej korzyść:modla:.... wątek będzie sunia miała założony .... teraz jeszcze do soboty, na kwarantannie ...
Zamieszczone przez toyota
W sobotę kobieta z 11- letnim synem przyprowadziła do schroniska jamniczkę. Wcześniej uzgodniła ze SM, że może ją oddać, bo jest "przybłędą", która koczowała na klatce.

Wszystko jednak wskazuje na to, że przyprowadzili swojego psa. Kobieta plątała się w zeznaniach, raz mówiła, że jamniczka była na klatce 3 dni, za chwilę że 1 dzień.

Jamniczka bała się czytnika do sprawdzania czipa i nie pozwoliła pracownikowi ani mnie sprawdzić czy ma czip. Kobieta widząc nasze zmagania, dała czytnik synowi i ten sprawdził bez problemu.

Po ich odejściu psinka bardzo płakała za nimi, stawała słupka, wyrywała się za nimi.


Tak wyglądała jej rozpacz za ludźmi, którzy ją przyprowadzili:




I póki co miejsce czeka w hoteliku

A Jukko oczywiście jest na stronie Fundacji SOS dla Jamników
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1189




.

Edited by Isadora7
Posted

Tak, trzymamy kciuki za Rikusia bardzo, bardzo mocno!!!!!!!!!!!!!
Czy chłopaczek grzeje już doopkę w ciepełku? Co u Niego?
Piszcie Ciocie kochane, to w końcu jego wątek i Jego los tu najważniejszy:)

Posted

[quote name='Kasia77']anica, znam historie suni, ja po cichutku na bieżąco śledzę jamniczy wątek i na wątek suni też czekam;)

A w jakim hoteliku malutka ma miejsce?[/QUOTE] Kasiu to Isadora zaopiekowała się tematem tej suni na pewno jak będzie tu to napisze... tak , tak wiem że to watek Rikunia i bardzo, bardzo przepraszam:oops:.... ale tak dużo jeszcze brakuje nam deklaracji na sunię a tu może się uda( nie wiem? czy to właściwe słowo? proszę wybaczcie mi, to wpadki poczatkującego:roll:) że ewentualnie, jakieś pieniążki ...... jakby zostały?...

Posted

[quote name='anica']Kasiu to Isadora zaopiekowała się tematem tej suni na pewno jak będzie tu to napisze... tak , tak wiem że to watek Rikunia i bardzo, bardzo przepraszam:oops:.... ale tak dużo jeszcze brakuje nam deklaracji na sunię a tu może się uda( nie wiem? czy to właściwe słowo? proszę wybaczcie mi, to wpadki poczatkującego:roll:) że ewentualnie, jakieś pieniążki ...... jakby zostały?...[/QUOTE]

Anusiu kochana - nie ma ŻADNYCH wpadek z Twojej strony!!!
Przecież wiemy wszyscy jakie masz WIELKIE SERDUCHO i że zawsze chcesz jak najlepiej dla wszystkich biednych sierotek!!!
I nie przepraszaj, nie miałam na myśli ani Twojego wpisu o suni, ani wpisu Nillson o Jukkusiu....
Przecież wszystkie chciałybyśmy, żeby żaden jamnik, żaden psiak nie mieszkał w schronisku!!!!!!!!
Pisałam tylko, że to wątek Rikunia, bo nie mogę doczekać się wieści o chłopaczku - mam nadzieję, że jest już w ciepełku:)!!!

Posted

Wiem, wiem Berni kochana :) sama się bardzo próbuję uspokajać, tylko ta fala mrozów.... schroniskowe budy... i jamniki:-(....
z niecierpliwością oczekuję wieści od Rikunia bo to będą DOBRE WIEŚCI:loveu:... teraz tak bardzo potrzebne!... nie rozpisywałam się... bo tak naprawdę to też... tak jakoś źle się z tym czuję(podobnie jak z prośbą o pomoc dla suni) ale jak prosiliśmy .... o pomoc dla Rikusia z bazarku.... http://www.dogomania.pl/forum/threads/237232-pies-z-tor%C3%B3w-szuka-DT-POMOCY ... z Rikusiem?!.... to tak trochę jak w dobrej bajce:roll:... nagle, jedna dobra wiadomość, goni drugą, dobrą wiadomość:loveu:... to piękne:loveu:....
wszystko dobrze Berni:loveu: Aniele ... jak byś mnie czasem przywołała do porządku, to by się nic nie stało:eviltong:..... ŻYCIE:p!...
zatem czekamy na wieści....

Posted

Rikuś ze schroniska wyjechał:) Jest bardzo chory,pojechał prosto do weterynarza.Więcej szczegółowych info nie mam.Trzeba będzie zapłacić jego leczenie bo dla DT to za duże obciążenie.Jak będą nowe wieści to dam znać.Ważne ,ze ma już opiekę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...