KWL Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Super wiadomości z rana :-) Fotki mogę powklejać jakby co [email protected] Quote
karina1002 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 oj zadzwoń do policjanta, bo niedługo ABW zapuka do twoich drzwi :) Quote
Camara Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 uffff... nareszcie! Podziękowania dla wszystkich biorących udział w tej kryminalnej aferze :cool3: lamia2 - :buzi: wiesz za co :p a o reszcie pogadamy ;) Quote
Abwarka Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 O matko Ala jaki Ty numer wykręciłaś temu policjantowi :megagrin: :megagrin: :megagrin:. Zadzwoń do niego koniecznie bo pewnie siedzi i się zastanawia o co chodzi. Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 [quote name='bonika']"teraz trzeba bedzie wyciagnac skarpete i zyczliwe Kazikowi dusze poprosic o co nieco...:loveu: To może tak jak było ustalone na początku ? Czyli AFN i dopisek "Kazio" ? 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA a teraz do rzeczy Wiec zyczliwe Kazikowi dusze prosimy o przekazywania "co nieco" na AFN numer konta powyzej oraz z dopiskiem KAZIO teraz powaznie trzeba sie bedzie zajac Jego chora lapa i zdrowiem oby nie mial babeszji....:shake: Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Cytat: Napisał bonika "teraz trzeba bedzie wyciagnac skarpete i zyczliwe Kazikowi dusze poprosic o co nieco...:loveu: To może tak jak było ustalone na początku ? Czyli AFN i dopisek "Kazio" ? 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA a teraz do rzeczy Wiec zyczliwe Kazikowi dusze prosimy o przekazywania "co nieco" na AFN numer konta powyzej oraz z dopiskiem KAZIO teraz powaznie trzeba sie bedzie zajac Jego chora lapa i zdrowiem oby nie mial babeszji....:shake: [quote name='allcia'] wlasnie zadzwonilam do policjanta... przedstawialm sytuacje ze przez pomylke...ect zapytalam czy kojarzy psa...zdjecia- ze juz mamy psa... powiedzial ze tak tak kojazy i ze dobrze ze sie odezwalam i ze zadzwoni do mnie pozniej-mam nadzieje ze to nic powaznego- bo zabrzmialo powaznie....ale mam nadzieje ze nie mogl rozmawiac...ech... no to narobilam mam nadzieje ze akcja identyfikacji numeru jeszcze nie zostala rozpoczeta i ze za chwile snajperzy nie wywyala mi drzwi...:lol: o basta...nigdy nie moze byc normalnie...:loveu: Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Lapeczka boli oj boli- a jeszcze vet nie zdjagnozowal innych szkod po tulaczce....:-( Quote
lamia2 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Informacje od pracowników schronu: Kazio ładnie zjadł i napił się wody, jest bardzo grzeczny i spokojny, ale trochę się boi. Zadecydowałam, że nie będę sprowadzać weta do schronu tylko dziś zostanie przewieziony do Warszawy do kliniki na kompleksowe badania i ..... kąpiel. Mam dziś sterylkę małej suni ale po niej podjadę do Kazia na pogadanko z lekarzem. Quote
anetta Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Jednym słowem wyobraźcie sobie minę POLICJANTA który dostaje od nieznajomej osoby SMS o treści "mamy Kazika, związany w stodole, szykuj kasę na okup" Buhahhahaha, dobre :roflt::roflt::roflt::roflt: bosko :roflt::ylsuper: Allcia, przeslij mi normalne foty na maila(w profilu), bo te co wstawilas to kiepsko widze :evil_lol::eviltong: Wstawie je tez i tu. Strasznie sie ciesze ze Kazik jet zlapany :angel: Ciekawa jestem co teraz w Wierzbnie sie dzieje :evil_lol::evil_lol: Banda "wariatow" przyjechala i postawila cala wiesc na rowne nogi :evil_lol: :evil_lol: Ta nozka mnie marwi. Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Lamia- kochana jestes :loveu: Anette tu mam linka mam nadzieje ze sie odpali do fotoalbumu http://foto.onet.pl/dj0b7,xgoexgx3tj0a,u.html niestety nie mam teraz czasu sie tym zajac... Quote
shirrrapeira Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Piekny pies, a ja chcialabym pomoc, moze jakis bazarek dla Kazika? Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 ja nie znam sie na bazarkach-jak ktos ma wprawe zapraszam...Kazik napewno bedzie contente ja moge Go wystawic na allegro... Lamia-co myslisz o allegro???? daj znac jaki stan Jego zdrowka/po rozmowie z WETERYNARZEM-nie vetem :eviltong: - i przeslij ew namiary na fundacje-mi na priv to wtedy mozna Go bez oplat wystawiac.. pozdrawiam Quote
samoglow Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 coz to KWL sie nie odzywa. Przeciez Jemu tez naleza sie wielkie brawa za zaangazowanie.:multi: Jesli moge sie wtracic jako zaawansowana allegrowiczka. Psa na allegro warto umiescic, jak sie go troche "odnowi" i wyleczy. :evil_lol: Teraz mozna jedynie wystawic aukcje "cegielkowa" na leczenie" :lol: Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 samoglow napisał(a):coz to KWL sie nie odzywa. Przeciez Jemu tez naleza sie wielkie brawa za zaangazowanie.:multi: Jesli moge sie wtracic jako zaawansowana allegrowiczka. Psa na allegro warto umiescic, jak sie go troche "odnowi" i wyleczy. :evil_lol: Teraz mozna jedynie wystawic aukcje "cegielkowa" na leczenie" :lol: dokladnie o tym mowie aukcja na leczenie- ale ustale to z Lamia bo to przez fundacje winno isc... wieczorem powinny byc wiesci o stanie kazika pozdrawiam i na biezaco...a cha Policjant wysluchal historii z Boratem z zaciekawieniem -przeprosil ze rano nie mogl rozmawiac a pozniej powiedzial ze dobrze ze sie odezwalam bo myslal ze to kolega mu jakies zarty robi... wyrozumialy czlek... ucieszyl sie ze psiak w dobrych rekach chociaz chyba w calosci nieogarnal akcji... Quote
Abwarka Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Ala nie dziw się policjantowi,że nie rozumiał ;) ja też czasami nie wiedziałam o co chodzi ;) Ja też wyskrobię coś dla Kazia od naszej rodzinki :cool3: Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Abwarka napisał(a):;) Ja też wyskrobię coś dla Kazia od naszej rodzinki :cool3: teraz najswiezsze wiesci: lamia/sms:/ Lapa oczyszczona,jutro RTG,miliardy pcheł i kleszczy, rany pod futrem, jutro wynikina babeszjoze, dostal antybiotyk, kroplowke, przeciwbolowe, odrobaczony,odpchlony ogolony, MA APETYT,pije Fotki zaraz wstawiam heh przepisalam a tu pewnie Lamia zaraz napisze...:loveu: Quote
lamia2 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Ale dziś dzień :) najpierw praca , telefony do schronu co 5 minut, ja o 16 wychodzę i gnam nakarmić swoje bydlaki, potem po małą na sterylkę (Kazio w tym czasie jedzie już z Siestrzeni do Warszawy do szpitala), przed sterylką wpadam do Kazia, żyje, tłum ludzi nad nim, wypadam i do drugiej kliniki - sterylka - po sterylce ledwo przytomną sunię wydaję do nowego domku (dobrze, że w tym tempie kart adopcyjnych niue zapomniałam) i na sygnale do Kazia ..... no i jestem w domu. A teraz szczegóły: Jak wpadłam za pierwszym razem nad Kaziem klęczały 4 osoby. Łapa okropna, mocno zabrudzona, zaropiała, zainfekowana, jutro będzie miał robione prześwietlenie bo muszą sprawdzić czy nie ma złamania lub pęknięcia. Miliardy pcheł i kleczy, rany pod futrem. Łapę oczyszcili i zabezpieczyli, dostał antybiotyk, kroplówkę, przeciwbólowy, odrobaczony, odpchlony, pobrali krew (jutro rano będą wyniki) czy nie ma babeszjozy, ogolony do łysa. Kazio bardzo dzielny, opanowany, spokojny, trochę popiskiwał przy łapie, ładnie zjadł i dużo pije. Ulubieniec lecznicy :) kaganiec mu jednak założyli :) bo trochę bolało :( a to łapa po oczyszczeniu ostatnia wizyta, Kazio śpi, cieplutko, cichutko, najedzony, nic nie boli i łysy :) Jutro po pracy jadę do niego i będą nowe fotki :) Quote
beka Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Jak dobrze że sie znalazł:) Chylę czoła przed wszystkimi dzięki którym Kazek już bezpieczny. Jutro cos dorzuce do Kaziowej skarpetki... Quote
invictus hilaritas Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 lapeczka wyglada okropnie .. :( na ostatnim zdjeciu podobny jest do lwa ;) niech sie kuruje Kaziu :) Quote
allcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 oj bidula nasza kochana... Jaki dzielny Kazio chlopak wie ze mu krzywdy nie robia- niesamowite jak w jednej chwili zmienia sie Jego los...i jaka psia inteligencja i jakie zaufanie...Kaziku trzym sie---jutro do Ciebie tez frune lamia domowimy sie.... Quote
Edyta_D_R Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 allcia napisał(a):oj bidula nasza kochana... Jaki dzielny Kazio chlopak wie ze mu krzywdy nie robia- niesamowite jak w jednej chwili zmienia sie Jego los...i jaka psia inteligencja i jakie zaufanie...Kaziku trzym sie---jutro do Ciebie tez frune lamia domowimy sie.... dziewczyny z wegrowa tez chca nawiedzic kazika. dajcie namiary i na pewno przyjedziemy z jakims psim przysmakiem Quote
samoglow Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Kazio dolaczyl do kaukazich lwow :evil_lol: Na watkach Kasi mozna sobie obejrzec takiego Hefrena, a na watkach suwalskich - Cezara :lol: To rzeczywiscie niesamowite jak odmienil sie los tego zwierzaka! Ciekawe jak dlugo i dlaczego sie tulal. Oby znalazl piekny, duzy, cieply dom z ogrodkiem, taki z psich marzen o dobrym, swoim czlowieku i domku!!! Na ile lat oceniaja go lekarze? W jakiej jest lecznicy? Quote
mama_Dorota Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 lamia2 napisał(a):Jednym słowem wyobraźcie sobie minę POLICJANTA który dostaje od nieznajomej osoby SMS o treści "mamy Kazika, związany w stodole, szykuj kasę na okup" Wiecie co, po raz pierwszy na PwP popłakałam się... ze śmiechu. Gratuluję udanej akcji. A Kazio na ostatniej fotce faktycznie teraz lwa przypomina.:evil_lol: Quote
lamia2 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Kazio zaprasza wszystkie cioteczki do lecznicy Lancet na Godebskiego 15 tel. (022) 842 28 02 czynna 24 h, ino o smakołykach nie zapomnieć :evil_lol: Quote
Kasie Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Wpadłam na chwile a tu taka niespodzianka: kolejny lew! Jak ja lubię takie psy :loveu: Kazio tak sie zachowuje bo tak przystało na kaukaza przecież. Łapa musi sie zagoić. Bo nawet Lincolna zaczyna sie goic a to było przecież nierealne a jednak. To co dopiero Kazia! lamia przekazała mi, że jest baaardzo chudy i wynędzniały. Bardzo Wszystkim dziękuje za taką DOBRĄ akcje. Wiem, że wielu było nowych dogomaniaków i tak sobie wspaniale poradzili. Az strach pomyśleć co będzie jak sie już wyspecjalizują :evil_lol: Każdego psa odbiorą, prawda Allcia? Sami wiecie, że są potrzebne pieniądze (jak zwykle) :shake: Jeśli ktoś może, to proszę, dorzućcie coś na konto AFN. Przede wszystkim mamy do zwrotu koszty paliwa. A diagnostyka i leczenie?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.