pasja Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 <<<POMÓŻ WYCIENCZONEMU KAUKAZOWI POWRÓCIĆ DO NORMALNEGO ŻYCIA>>> http://img440.imageshack.us/img440/3045/dsc3628wn0.jpg Zbieramy na leczenie Kazika-Kaukaza, który cudem został ocalony - Ponad pół roku życia, porzucony na pastwę swojego psiego losu, spędził ten czas błakając się po lasach, polach...szcześliwie po kilku akcjach próby zlokalizowania Kazika - udalo sie Go złapac i otoczyc fachową opieką - Obecnie Kazik przebywa w klinice-Jego stan jest ciężki...Psiak jest wycienczony, ma bardzo rozciętą i zainfekowaną łapę -/Najprawdopodobniej przyczyną zderzenia z sidłami w lesie/ Nawadniany...i leczony...wylękniony, ale bardzo bardzo spokojny i wdziączny za ocalenie mu życia i bardzo, bardzo smutny. Wszystkie życzliwe i wrażliwe na psi los dusze prosimy o wsparcie Kazika-aby mógł odzysklac siły i zacząc się usmiechac... Dziekujemy! za każde nawet - najmniejsze "co-nie-co" numer konta AFN: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA Życzliwe Kazikowi dusze prosimy o przekazywania "co nieco" na numer konta AFN z dopiskiem " KAZIO " Podczas poszukiwań Barrusia - dostałam sygnał o błąkającym się Psiaku, przesłano mi Jego zdjęcia.... To chodzące STO SMUTKÓW. Psiak się przemieszcza. Ten sygnał dostałam od policjanta z Wierzbna. Poprosiłam, by jak Go spotka jeszcze raz - zadzwonił do mnie. Quote
beka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 prześlij do mnie [email protected] Gdzie to Wierzbno?? Ptam bo jest wierzbno koło Konstancina Quote
pasja Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Te zdjęcia były robione w niedzielę. pierwszego kwietnia, - gdy Opiekun Barrusia pojechał tam sprawdzic, czy to Barry - Smutaska już nie było... Dzwoniłam do policjanta, od którego dostałam zdjecia - poprosiłam by od razu dzwonił, gdy Go zobaczy. Pies, gdy zobaczył samochód, którym podjechał policjant zatrzymał się, jednak gdy policjant wyszedł i chciał podejsc Misiek zaczął się wycofywac... Quote
pasja Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Folen, czy mogłabys wkleic też tę drugą fotkę - gdzie patrzy w obiektyw? Smutek w Jego oczach, aż krzyczy... Quote
BoWa Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Bosh... to chyba staruszek, jaki biedny, zaniedbany i pewnie wyrzucony.... Quote
Kasie Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Czy jest szansa na jego złapanie? Jakiekolwiek informacje gdzie on jest? Coś mu znajdę, złapcie go tylko. Mail do mnie: [email protected] lub 501 037 312 Quote
pasja Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 [quote name='Kasie']Czy jest szansa na jego złapanie? Jakiekolwiek informacje gdzie on jest? Ten Psiak błąka się w okolicy Wsi Wierzbno pod Węgrowem. Prosiłam policjanta, który przesłał mi jego zdjecia by od razu dzwonił, gdy Go zobaczy. Quote
beka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 W razie co mogę go przetrzymać dzień czy dwa (może byc tydzień)....ale jeśli psiak bedzie wymagał częstych wizyt w lecznicy nie dam rady (ostanio dowiedziałm sie że więcej czasu poświęcam psom niż dzieciom...:( Quote
Kasie Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 beka dzieki. Wiem jak to jest. Twoja propozycja sie przyda zwłaszcza ze ja w Krakowie :roll: Dajcie mi znać prosze jak tylko będą o nim jakieś informacje. Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ojej ale bida-lapcie Go! jesli bedzie Go gdzies trzeba podwiezc w okolicach Warszawy to sluze transportem. piszcie na gg lub priv-jesli cos sie ustali pozdrawiam/ ps ja jestem z Sulejowka- do Wegrowa nie tak daleko. Quote
Kasie Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jesli maci eniedalko podjedźcie w okolice, rozglądnijcie sie, popytajcie. Inaczej go nie znajdziemy. Quote
paros Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Biedaczysko :-( :-( :-( jak on prosi o pomoc :-( Quote
boebi1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Czy są jakieś wieśi o psie? Żal mi Go! Czemu ludzie są tak okrutni? Gdzie są Jego właściciele? A może został ukradziny a potem porzucony. Nie mnie osądzać! Trzymam kciuki za MISIA! Misiaczku, pokaż się i pozwól złapać!!!! Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 rozumiem ze pasja ma kontakt z policjantem -a policjant tamtejszy,,,wiec powinien sie odezwac niebawem-skoro udalo mu sie Go sfotografowac? Pasja jak to jest- ten policjant wie gdzie on przebywa? moze by tam podjechac zeby wskazal to miejsce... Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Beka czy Ty bys Go wziela do siebie na ten czas? trzeba cos mu znalezc przeciez zanim sie po niego ruszy. Quote
pasja Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 allcia napisał(a):rozumiem ze pasja ma kontakt z policjantem -a policjant tamtejszy,,,wiec powinien sie odezwac niebawem-skoro udalo mu sie Go sfotografowac? Pasja jak to jest- ten policjant wie gdzie on przebywa? moze by tam podjechac zeby wskazal to miejsce... Z tego, co mi powiedział widział Go dwa razy, za drugim razem zrobił zdjecie. Pan policjant , jest bardzo kontaktowym Człowiekiem, wyczułam w Jego głosie troskę o tego Psa. Obiecał, że zadzwoni do mnie od razu, gdy Go zobaczy. Quote
bonika Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Biedny Misio :-( Do góry puchatku !!!!!! http://img57.imageshack.us/img57/5485/nokia2sr0.jpg Quote
modliszka84 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 o matko, jaki piekny i jaki zrezygnowany... :-( moim zdaniem dobrze byłoby zebrac kilka osób z okolic i poszukac go i złapać... Bo jesli Policjant zadzwoni ze go widział, to zanim ktos pojedzie - psa moze juz nie byc... Ale pewnie sie wymądrzam, bo niestety jestem daleko... :roll: Quote
allcia Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 do gory do gory obys komus szybko skradl serce... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.