eliza_sk Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 A ta ostatnia krówka to jak Gacek wypisz wymaluj - to podenco ? A podenco to co za jedne, to chartowate jest - wybacz laikom ich niewiedzę :) Quote
AMIGA Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 [quote name='eliza_sk']A ta ostatnia krówka to jak Gacek wypisz wymaluj - to podenco ? A podenco to co za jedne, to chartowate jest - wybacz laikom ich niewiedzę :) Ja też prosze o wybaczenie za moją niewiedzę, ale ktoś gdzieś na wątku wcxeśniej rzucił akim słowem "podenco" i musiałam to zobaczyć, bo nie wiedziałam czym to się je. No i znalazłam w googlach coś takeigo http://pl.wikipedia.org/wiki/Podenco_z_Ibizy Quote
elisse Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Podenco nie jest uznawany przez FCI jako chart.....w Polsce jest ich BARDZO mało Quote
M&S Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 elisse napisał(a):Podenco nie jest uznawany przez FCI jako chart.....w Polsce jest ich BARDZO mało Podenko jest w Vgr FCI, pierwotne i szpice. Cześć śliczny chłopaku :) Quote
malawaszka Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 wow jak to sięcżłowiek całe życie uczy - byłam święcie przekonana że podenco to charty :oops: Quote
M&S Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 malawaszka napisał(a):wow jak to sięcżłowiek całe życie uczy - byłam święcie przekonana że podenco to charty :oops: Nazywane są chartami z Ibizy, ale to tylko nazwa. Quote
eliza_sk Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 No wiec właśnie też tak myslałam ;) Dziś Merlin miał okazję zostać prezentem dla żony jakiegoś z głosu 23 latka ... Quote
elisse Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 no tak!!! Merlinek na walentynki!! :D i Ty niedobra nie dałaś go???? ;) Quote
daria_ldz Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 (edited) no i jak zwykle merliś miał szansę na cudowny dom i ją zaprzepaściłaś :diabloti: sznasa jeden na milion hehehe :evil_lol: czyli już nie muszę pytać czy były jakieś sensowne telefony. Edited February 14, 2013 by daria_ldz Quote
AMIGA Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Zapakowało by się chłopaka w czerwony papier, z wstążką, doczepiłoby się serduszko i siooooooooooo do nowego domu :evil_lol: Quote
DoPi Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Amiga prosze mię tu nie szkalować:mad:. Sie pracuje w pracy i w domu , a w międzyczasie sie umawia galopem wizyty. Jak widzisz symulant Korek załatwił sobie przedłużenie bycia facetem:razz:. No i widze,że wersaleczka rozłożona, czyżby Merliś maniuni nie mieścił się na złożonej?:evil_lol: łapeczki zwisają?:eviltong: Quote
AMIGA Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 DoPi napisał(a):Amiga prosze mię tu nie szkalować:mad:. Sie pracuje w pracy i w domu , a w międzyczasie sie umawia galopem wizyty. . No i widze,że wersaleczka rozłożona, czyżby Merliś maniuni nie mieścił się na złożonej?:evil_lol: łapeczki zwisają?:eviltong: Dlatego nie dzwoniłam upierdliwie, ale miałam nadzieję, na oddzwonienie w dogodnym dla KOGOŚ terminie. Maniuni faktycznie ma trochę za długie gałązki i jak zasypia na złożonej wersaleczce to mu się zdarzy że spada z hukiem na podłogę. Merliś dzisiaj dał popis jakich mało! Wyszłam na godzinke, no może półtorej na zakupy. Jak zwykle zostawiłam młodego w przedpokoju, a Amige w pokoju, No i młody przedarł się przez wszystkie zasieki, wdarł się do kuchni i podjadł sobie karmę Amigową. W ilości baaaaardzo dużej. Karma była dopiero co dostarczona i jeszcze nie rozpieczetowana, ale dla niego to żaden problem. Teraz chodzi i nie powiem co robi cały czas. Usiłuję go nauczyć przebywania w kennelku, ale on strasznie w nim wyje jak tylko zamkne drzwiczki. Mnie osobiście by to nie przeszkadzało, ale niestety moja sąsiadka z piętra pode mną ma stale o moje psy pretensje - "nie po to tyle płaci za mieszkanie, żeby zyła w hałasie" Quote
elisse Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 charty są bardzo pomysłowe,dorwanie się do zapieczętowanego worka z karmą naprawdę nie stanowi przeszkody, nie jeden znajomy mi chart dokonał takiego "wyczynu" ;) Quote
AMIGA Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 elisse napisał(a):charty są bardzo pomysłowe,dorwanie się do zapieczętowanego worka z karmą naprawdę nie stanowi przeszkody, nie jeden znajomy mi chart dokonał takiego "wyczynu" ;) No tak, ale on dodatkowo potarfił sobie otworzyć drzwi i zwalic zastawioną deskę !! Quote
AnkaG Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Spryciula :) No gratki Ola za te minus 25. Ja muszę zmniejszyć jakoś TZ-ta... Quote
eliza_sk Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Dziś kolejna znawczyni na linii: [...] a co pani wie nt. chartów ? nooo bardzo dużo wiem, bo ja jestem miłośnik piesków ... no tak, ale nie pytam co pani lubi, tylko co pani wie nt. tej rasy ? no wiem, że mają krótką sierść i ja jestem miłośnik. a coś jeszcze pani wie ? no co ja wiem, to wiem i nie muszę się pani tłumaczyć ... Znowu zaprzepaściłam mu szansę na dom chyba :( Quote
AMIGA Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Oj Eliza, Eliza coś nie chcesz chyba żeby ten biedak znalazł nowy domek :-( Byliśmy znowu na wybiegu, młody powytrząsał troche tego Boscha, którym się napasł do południa. Kupencja nie za fajna, ale chyba idzie ku lepszemu. Quote
elisse Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Amiga,gdy zamieszkała z nami Alma (ta po lewej) to miała 1,5 roku....to jest jeszcze dzieciak jeśli chodzi o charty,nie chciałam ponownie wymieniać tapicerki więc w drzwiach do salonu miałam bramkę.Szybko się okazało,że to żadna przeszkoda,bo jak wracałam do domu to pies po "legalnej" stronie a tapicerka podrapana.Zrobilam więc utrudnieniei za bramką stawiałam deskę do prasowania,usatwioną najwyżej jak się da.Przez chwile cieszyłam się skutecznością tej zapory tzn do momentu aż nakryłam,że bramka stoi,deska stoi,a Alma po niewłaściwej stronie zapory śpi ;) w tej chwili mam do salonu "drzwi" z kutego metalu,tego nie dają rady sforsować :D Quote
AMIGA Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 No to pięknie. Ja też zauważyłam, że każda nowa zapora wystarczy na chwilkę, a po chwili nie jest już żadną zapora. Nie mam już niestety pomysłów na następne dni, a przeciez z domu czasami muszę wyjść :-( Quote
M&S Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Merlin rozrabiaka..... Bądź grzeczny chłopaku! Quote
AMIGA Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Żeby go chociaż wczorajszy dzień czegoś nauczył!! Nie dość, że miał sranko że hej, to jeszcze głodówka przez cały dzień. Ale co tam, dziś już znowu złapał jakąś kość na trawniczku. Zaraz po nim widac, że robi coś niedozwolonego, bo jak coś wyszpera, to zaczyna chodzic jak źrebak - w podskokach się udaje na sam koniec smyczy, może akurat nie zauważę, że cos międli w pycholu. A jak ciężko mu to wyrwać z zębisków! Żeby był troszeczkę mniejszy, to bym go chwyciła za tylne łapska i wytrząsnęłabym mu te zdobycz z paszczęki, ale przy jego gabarytach muszę mu niestety wpychac palce w paszczękę i narażać się na jego kły ! Quote
eliza_sk Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 A może koledze kaganiec fundnąć ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.