Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Obiecalam zdjęcia młodego w nowym, eleganckim kubraczku. Ale miałam dziś dzień pełen wrażeń, zresztą Merliś też, tak że dopiero teraz po ochłonięciu zasiadam do spełnienia obietnicy. Kubraczek jest baaardzo męski, podbity białym futerkiem (sztucznym oczywiście), cieplutki i już dupinka nam napewno nie bedzie się wietrzyć :-)
Bardzo, bardzo dziękujemy Cioci
Jak już kiedyś pisałam, zrobienie tej torpedzie zdjęcia tak, zeby widac było całą postać graniczy z cudem. Wstawiam więc to co mi sie udało pstryknąć.





Ciocia z kubraczkiem przysłała smaczka w pięknej czerwonej kokardce - baaaardzo dziękujemy Cioci
Smaczek skonsumpcjowałem od razu, a kokardka też zginęła śmiercią tragiczną wkrótce po kosteczce



Te powyciągane niteczki w narzucie to tez moja robota :-)

Posted

jak widać Merlin to prawdziwy Merlin czarodziej potrafi wyczarować zniknięcie przysmaku, kokardki a nawet to że nitki same wychodzą :ghost_2: z narzuty :) skarb nie pies :)

Posted

Cześć! To ja-ciocia od ubranka :) Ogromnie się cieszę że ubranko już dotarło! Merlinek wygląda w nim super! :) Nie jest tylko trochę za małe? Bardzo dziękuję za fotki! Trzymam kciuki żeby szybko znalazł domek!

Posted

[quote name='rybaipietia']Cześć! To ja-ciocia od ubranka :) Ogromnie się cieszę że ubranko już dotarło! Merlinek wygląda w nim super! :) Nie jest tylko trochę za małe? Bardzo dziękuję za fotki! Trzymam kciuki żeby szybko znalazł domek![/QUOTE]



Witamy dobrą ciocię ;)
bardzo dziękujemy w imieniu Merliśka, a ubranko pierwsza klasa, aż musze zobaczyć czy w okolicznych TK Maxxach nie ma takich cudeniek - to była pojedyncza sztuka, czy macie psi dział :)

Posted

[quote name='daria_ldz']jak widać Merlin to prawdziwy Merlin czarodziej potrafi wyczarować zniknięcie przysmaku, kokardki a nawet to że nitki same wychodzą :ghost_2: z narzuty :) skarb nie pies :)[/QUOTE]

Jaaaassne, żeby choć chciał wyczarować nową narzutę, bo co podłożę pod dupencję następnego tymczasika?? A nie, sory, przeciez to mój najostatniejszy tymczasik.

[quote name='rybaipietia']Cześć! To ja-ciocia od ubranka :) Ogromnie się cieszę że ubranko już dotarło! Merlinek wygląda w nim super! :) Nie jest tylko trochę za małe? Bardzo dziękuję za fotki! Trzymam kciuki żeby szybko znalazł domek![/QUOTE]

Ciociu od ubranka - kubraczek nie jest za mały, jest super. Dupinka przykryta, zapięcia są superowe, bo w poprzednich - zwłaszcza w tym na rzepy zdarzało się, że nagle Merlin zaczynał dreptac po swoim kubraczku :-)
Boje się tylko trochę, że już nie będzie wiele okazji paradowania w kubraczku, bo przecież chyba idzie wreszcie wiosna :-)

Posted

[quote name='eliza_sk']Witamy dobrą ciocię ;)
bardzo dziękujemy w imieniu Merliśka, a ubranko pierwsza klasa, aż musze zobaczyć czy w okolicznych TK Maxxach nie ma takich cudeniek - to była pojedyncza sztuka, czy macie psi dział :)[/QUOTE]

Eliza u nas jest po prostu dział z akcesoriami dla zwierząt i tam jest sporo ubranek, ale niestety różnie to jest z dostępnością różnych rozmiarów.... A z psem nie można tam wejść i przymierzyć :( To ubranko kupiła moja koleżanka dla swojego pieska właśnie tak na oko, bo było sporo przecenione. Jednak okazało się że na jej pieska jest za duże mocno i mi je oddała z nadzieją że będzie dobre dla którejś z moich suczek, ale u mnie na żadną nie pasuje.... Bardzo się cieszymy obie że kubraczek wreszcie jest dobry na jakiegoś pieska! :) A jeszcze więcej radości sprawia nam fakt że trafiło właśnie do Merlinka! (muszę się przyznać że jak zobaczyłam jego temat na charcim forum to straszliwie się zakochałam! Nawet przez głowę przeszła myśl że przecież nie ma różnicy czy ma się 2 psy czy 3:P) Niech mu się dobrze nosi! Jeśli mrozów już nie będzie to jest już zaopatrzony na przyszły sezon zimowy! A jeśli z niego wyrośnie to niech ubranko powędruje do jakiejś innej bidy :)

Posted

[quote name='rybaipietia'](muszę się przyznać że jak zobaczyłam jego temat na charcim forum to straszliwie się zakochałam! Nawet przez głowę przeszła myśl że przecież nie ma różnicy czy ma się 2 psy czy 3:P) [/QUOTE]

Myśl była przednia. I co z ta myslą się stało ?? ;)

Posted

Obawiam się niestety że jak tę myśl bym zrealizowała to na pewno pojawiłaby się wkrótce okazja do kolejnej myśli że skoro już mam 3 to nie zaszkodzi 4 :P i tak dalej ;) Oh! mogłabym mieć nawet i więcej! Tylko jak to wykarmić? Gdzie położyć spać? Wszystkie w łóżku się nie zmieszczą przecież, a jeszcze kota mamy! :P

Posted

[quote name='rybaipietia']Obawiam się niestety że jak tę myśl bym zrealizowała to na pewno pojawiłaby się wkrótce okazja do kolejnej myśli że skoro już mam 3 to nie zaszkodzi 4 :P i tak dalej ;) Oh! mogłabym mieć nawet i więcej! Tylko jak to wykarmić? Gdzie położyć spać? Wszystkie w łóżku się nie zmieszczą przecież, a jeszcze kota mamy! :P[/QUOTE]

Znam ten tok myślowy, znam. Sama miałam najpierw tylko jedną sznupkę, potem niby to na tymczas wzięlam biednego, małego, schorowanego Bonusia
[*], który "tymczasował" u mnie przez 5 lat, a w tym czasie wciąż jakieś szczeniaczki. Sasiedzi, powiem szczerze, dosć dziwnie na mnie patrzyli i patrzą nadal, ale mam to gdzieś

Posted

[quote name='Handzia55']No to oświeć młodzież:evil_lol: i tych starych co już zapomnieli, też:diabloti:[/QUOTE]
Tylko ja już sklerozę trochę mam, ale w ogólnym zarysie to szło tak, że na wycieczce nad Nilem byli Francuz, Rosjanin i Polak. A w Nilu jak to w Nilu mieszkał sobie krokodyl. I najpierw Francuz odważnie wszedł do wody - szamotanina, woda się kłębi aż Francuz wychodzi z wody i cienkim głosem mówi - tu jest krokodyl. Na to Rosjanin - a co tam, wchodzi. Szamotanina, woda się kłębi - Rosjanin wychodzi i cienkim głosem mówi - Faktycznie -krokodyl. Na koniec wchodzi Polak - szamotanina, woda wiruje, Polak wychodzi a za nim krokodyl, który cienkim głosem mówi - kto się ostatni kąpał w Nilu?

Posted

[quote name='AMIGA']Znam ten tok myślowy, znam. Sama miałam najpierw tylko jedną sznupkę, potem niby to na tymczas wzięlam biednego, małego, schorowanego Bonusia
[*], który "tymczasował" u mnie przez 5 lat, a w tym czasie wciąż jakieś szczeniaczki. Sasiedzi, powiem szczerze, dosć dziwnie na mnie patrzyli i patrzą nadal, ale mam to gdzieś[/QUOTE]

hehe! no z nas się już znajomi śmieją że się w violette villas zamieniamy, bo mało jest w towarzystwie osób które mają w domu więcej niż jednego zwierzaka;) ale co tam! ja sobie nie wyobrażam domu bez moich urwisów! Marzę żeby mieć kiedyś warunki na większe stadko, ale niestety.... Póki nie ma domku z ogródkiem musimy zachować zdrowy rozsądek ;)

Posted

[quote name='rybaipietia']hehe! no z nas się już znajomi śmieją że się w violette villas zamieniamy, bo mało jest w towarzystwie osób które mają w domu więcej niż jednego zwierzaka;) ale co tam! ja sobie nie wyobrażam domu bez moich urwisów! Marzę żeby mieć kiedyś warunki na większe stadko, ale niestety.... Póki nie ma domku z ogródkiem musimy zachować zdrowy rozsądek ;)[/QUOTE]


Szkoda wielka, wygranej w totka zatem życzę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...