M&S Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 eliza_sk napisał(a):Nieprecyzyjnie się wyraziłam - całe życie miał ONki, już nie ma ;) Ulżyło mi :) Quote
DoPi Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 jak się masz Merlinku. Czy już mamy składac się na nową ławę?? bo przy czymś kawe trzeba pić. Choć jak jeszcze chwile pobędziesz u Amigi to jej kupimy stolik barowy i krzesełka tez barowe (1,5 m wysokie przynajmniej):evil_lol: Quote
M&S Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Cześć Merlinku :) Nie rozrabiaj za bardzo ;) Quote
Nutusia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Może pan od ONków przełknie charcią pigułkę. Kiedyś musi być ten pierwszy raz ;) A płodozmian bywa czasem wskazany :) Quote
eliza_sk Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 Jasne, też nie neguję chęci zmiany, tylko musi to być świadoma zmiana, a nie podyktowana jedynie "chceniem", bo piesek ładny i duży. Quote
Nutusia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Proszę Pani - to jest najoczywistsza z oczywistych oczywistości :) Quote
M&S Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Nutusia napisał(a):Proszę Pani - to jest najoczywistsza z oczywistych oczywistości :) Dokładnie tak! Quote
AMIGA Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Merlinek wita po dawce szaleństw. Amiga schowała się przed nim w najciemniejszy kąt pod biurkiem , a on wreszcie z nudów padł na wersalce. Była wczoraj u nas agamika. Nie wiem co w głupola wstępuje jak ją zobaczy. Nie ma sekundy zeby nie próbował podgryzać - to zabiera się za dłonie, to za stopy, to za brodę a nawet za biust. I żadne auuuuu czy nieeeeee czy nie wolno nie skutkują. on w dodatku nadal nie czuje ze całkiem mocno podgryza i podszczypuje. :-( Quote
Eden Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 To jak podgryza piszcz jak szczeniak, moze to go pohamuje. Quote
AMIGA Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Eden napisał(a):To jak podgryza piszcz jak szczeniak, moze to go pohamuje. Oby mnie tylko świadkowie tego piszczenia już całkiem w kaftan nie ubrali. Bo syn juz za to że wciąz jakieś tymczasiki sa jest na mnie zły, bo mu trochę juz zniszczeń porobiły . A ja mu cały czas tłumaczę, że jakby miał porządek u siebie, to by kabelki nie były poprzegryzane i inne szkody tez by nie nastąpiły. Choc jeśli chodzi o Merlina, to żadne zabezpieczenia i zapory nie działają. Quote
M&S Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Dobrze mówisz, ja też mówię, ale różnie to bywa ze słuchaniem ;) Quote
Nutusia Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 AMIGA napisał(a):Co słychac u pana po "charciej pigułce"? Chyba tak się zgonił, że jeszcze tchu nie złapał, żeby odpisać ;) Quote
AMIGA Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii nie budź licha :-) Quote
eliza_sk Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Niestety nic nie słychać :( Na ile wyceniamy chłopaka, bo mam zapytanie w stylu "ile kosztuje ten piesek ..." Quote
M&S Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 eliza_sk napisał(a):Na ile wyceniamy chłopaka, bo mam zapytanie w stylu "ile kosztuje ten piesek ..." Jest bezcenny... Quote
AMIGA Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 M&S napisał(a):Jest bezcenny... Z ust mi to Waćpanna wyjęłaś :-) Quote
Eden Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Eliza od razu sie mówi....milion dolarów a Glutek to Skarb :-) Quote
eliza_sk Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 Amigo ... mam małe białe. Wybierz swój szczęśliwy numerek 1-6 ... http://www.dogomania.pl/forum/threads/239677-6-cudnych-SZCZENIAK%C3%93W-z-bezdomn%C4%85-matk%C4%85-w-STODOLE-!?p=20412154#post20412154 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.