BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 AniaB napisał(a):to jak to - kropka pojechała..?:-o do domu??:-o :loveu: :multi: :multi: Pojechala :placz:Troszkę się ociągała przy wychodzeniu , ale byla zafascynowana Panem i autem :lol: Quote
malagos Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Bianko, to co Ty bedziesz teraz ROBIĆ? Rany, ile czasu wolnego?! :crazyeye: Mozesz wreszcie iść na piwo, by jakoś zapomnieć o tych rozstaniach! :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Hala napisał(a):a właściwie.... Bianka..mam taki wąteczek Łateczka...fajny piesek..mówię Ci...może jakiś tymzcasik..hę? :diabloti: Nic nie czytam. Moja psychuka musi dojśc do siebie :placz: Quote
MonikaP Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Bianka,jak Ci smutno, to ja mam poznańskiego staruszka...ale to taki staruszek,że dla niego dom tymczasowy z opcją stałego chyba jest niezbędny...bo niewiele mu chyba życia zostało.... Ślepy przynajmniej na jedno oko, siwiutki jak gołąbek, łapki ma słabiuteńkie, trzęsą mu się cały czas, w boksie na kwarantannie siedzi ze szczeniakami, próbował podejść do mnie, ale małe go ciągle odpychały, w końcu mu się udało, polizał mnie po ręku.... Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 malagos napisał(a):Bianko, to co Ty bedziesz teraz ROBIĆ? Rany, ile czasu wolnego?! :crazyeye: Mozesz wreszcie iść na piwo, by jakoś zapomnieć o tych rozstaniach! :evil_lol: Piwo to za malo . Muszę poszukać czegoś mocniejszego :placz: Quote
ulvhedinn Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Hakita napisał(a):O Matko!!! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Toż to jedna z najszybszych adopcji o jakich słyszałam!!! :crazyeye: Praktycznie z minuty na minutę... Wspaniale!!! :loveu: Hurrrrrrrrra!!! :multi: Cioteczko, trzymaj się Kochana...:calus: :glaszcze: Wiem, że ciężko...ale musimy teraz głęboko wierzyć, że będzie tam bardzo szczęśliwa...:loveu: Ale numer z tym autem...:evil_lol: Nie wiem, czy zauważyłyście, ale Biance zadziwiająco wychodzą szybkie adopcje :cool3: Może by tak przetestować to "za pomocą" jakiegoś wyjątkowo nieadopcyjnego stworka? Co Wy na to? :razz: Quote
Hakita Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Cioteczko trzymaj się!!! Dziewczyny, trzeba by było zmienić tytuł wąteczku...:evil_lol: Ależ się porobiło...:p Quote
Hakita Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 ulvhedinn napisał(a):Nie wiem, czy zauważyłyście, ale Biance zadziwiająco wychodzą szybkie adopcje :cool3: Może by tak przetestować to "za pomocą" jakiegoś wyjątkowo nieadopcyjnego stworka? Co Wy na to? :razz: Dokładnie, Bianka MISTRZYNIĄ!!! :evil_lol: Jak się Cioteczka trochę otrząśnie i zgodzi, to jestem za...:eviltong: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 ulvhedinn napisał(a):Nie wiem, czy zauważyłyście, ale Biance zadziwiająco wychodzą szybkie adopcje :cool3: Może by tak przetestować to "za pomocą" jakiegoś wyjątkowo nieadopcyjnego stworka? Co Wy na to? :razz: Nic nie biore :-(. Musze dojść do siebie . Te psie oczy , patrzące gdy jadą w nieznane . Ten ból rozstania . Za stara jestem na takie doświadczena co parę tygodni . :shake: Quote
Sabina02 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='MonikaP'] MonikaP, a czy ten piesiunio ma swoj watek i jakies ogloszenia? Trzeba sie nim koniecznie zajac... Quote
MonikaP Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Sabina02 napisał(a):MonikaP, a czy ten piesiunio ma swoj watek i jakies ogloszenia? Trzeba sie nim koniecznie zajac... Nie, ten piesek jest dopiero od czwartku albo piątku na kwarantannie i spędzi na niej jeszcze ok. 10 dni. Na razie i na ogłoszenia, i na wątek za wcześnie, bo nic o tym psie nie wiem. Quote
Sabina02 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 MonikaP napisał(a):Nie, ten piesek jest dopiero od czwartku albo piątku na kwarantannie i spędzi na niej jeszcze ok. 10 dni. Na razie i na ogłoszenia, i na wątek za wcześnie, bo nic o tym psie nie wiem. Jesli beda mu potrzebne ogloszenia to jestem do uslug, tylko napisz do mnie PM... :lol: Quote
ulvhedinn Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 BIANKA1 napisał(a):Nic nie biore :-(. Musze dojść do siebie . Te psie oczy , patrzące gdy jadą w nieznane . Ten ból rozstania . Za stara jestem na takie doświadczena co parę tygodni . :shake: Ale potem zostaja piękne wspomnienia ... i satysfakcja:p A może- jeśli wszystko będzie w miarę dobrze- zaopiekujesz SKora jak ja będę w szpitalu? Bo boję się go zostawiać mojej ciotce, przy jego skłonnościach do wychodzenia balkonem... Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Kropa podróżniczka - Poznań - Wrocław - Zgorzelec,Polskę zwiedza :lol: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 ulvhedinn napisał(a):Ale potem zostaja piękne wspomnienia ... i satysfakcja:p A może- jeśli wszystko będzie w miarę dobrze- zaopiekujesz SKora jak ja będę w szpitalu? Bo boję się go zostawiać mojej ciotce, przy jego skłonnościach do wychodzenia balkonem... Ale u mnie też są balkony i ogrodzenie przez które jamnik sasiadów się przeciska.Ale jeśli nie masz innego wyjscia ............. Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 i Kropka 1 ma cieczke :angryy: . a kiedy idziesz do szpitala? Quote
lupe Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Kropeczka Hrabina Trzęsawka pojechaaaała.....niech jej się wiedzie :):) Quote
AMIGA Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Bianko1 a jednak więcej jest radości niż smutku. Bo Kropcia tak szybko trafiła do domku :multi: Zeby tylko wiedzieć, że to będzie dla niej TEN dom, to przecież mamy świadomość, że ona tak już zostanie zawsze i już więcej nie będzie przezywac tego, co dotąd przechodziła. :multi: Quote
anula1959 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 O matko !:crazyeye: Jaki ekspres! Bianeczko trzymaj się , zrobiłaś dla tych psiaków dużo , dużo dobrego albo i jeszcz więcej.Znalazłaś im nowe domy i dostały NOWE ŻYCIE! Całuski dla Ciebie i całego stadka:calus: :buzi: :calus: :buzi: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 AMIGA napisał(a):Bianko1 a jednak więcej jest radości niż smutku. Bo Kropcia tak szybko trafiła do domku :multi: Zeby tylko wiedzieć, że to będzie dla niej TEN dom, to przecież mamy świadomość, że ona tak już zostanie zawsze i już więcej nie będzie przezywac tego, co dotąd przechodziła. :multi: Taką mam nadzieję . W umowie zaznaczylam i powiedzialam Państwu , że w razie czego mają mi ją zwrócić :cool1: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 anula1959 napisał(a):O matko !:crazyeye: Jaki ekspres! Bianeczko trzymaj się , zrobiłaś dla tych psiaków dużo , dużo dobrego albo i jeszcz więcej.Znalazłaś im nowe domy i dostały NOWE ŻYCIE! Całuski dla Ciebie i całego stadka:calus: :buzi: :calus: :buzi: I o kim bedę teraz opowiadać :placz::placz::placz:. Dziekujemy za całuski :cool3: Quote
anula1959 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='MonikaP'] I o kim bedę teraz opowiadać :placz::placz::placz: :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: :siara: :siara: :siara: :hand: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 anula1959 napisał(a)::hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: :siara: :siara: :siara: :hand: No ale ponoć on jest niewyadoptowalny , czy jakoś tak :cool3: Czwarty pies to dla mnie:grab: Quote
BIANKA1 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='MonikaP']Bianka,jak Ci smutno, to ja mam poznańskiego staruszka...ale to taki staruszek,że dla niego dom tymczasowy z opcją stałego chyba jest niezbędny...bo niewiele mu chyba życia zostało.... Ślepy przynajmniej na jedno oko, siwiutki jak gołąbek, łapki ma słabiuteńkie, trzęsą mu się cały czas, w boksie na kwarantannie siedzi ze szczeniakami, próbował podejść do mnie, ale małe go ciągle odpychały, w końcu mu się udało, polizał mnie po ręku.... Pisze "dom tymczasowy z opcją stałego " :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.