BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Już 3 razy wysyłalam maila do dziewczyny z prośba o wizyte poadopcyjną . Ale mi odpisała , że za tydzień , potem że już idzie , a teraz nic nie pisze :shake: Może jest ktoś inny ze Zgorzelca ? Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Zadzwoniłam do córki Państwa Kropencji , bo do nich ciężko się dodzwonić Kropencja ma teraz na imie MISIA :cool3: Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 No i mają Hrabine Misie :evil_lol: Najpierw spała z Panią , ale Pani nie mogła spać przez jej chrapanie :diabloti: Potem spała z Panem . To Pan się nie wysypiał .:cool3: W końcu dali jej kanape do kuchni , i teraz wszyscy się wysypiają .:eviltong: Hrabina nie chce jeść z miski , tylko trzeba ją karmić ręką :loveu: Pilnuje domu , szczeka i nikogo obcego nie wpuszcza :crazyeye: Pani mówi , że to jej mały wilczur .:evil_lol: cdn.;) Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 AMIGA napisał(a):A nie da się wydusić od nich jakichś fotek??? Będą w połowie czerwca zdjęcia i filmik . Oni nie mają aparatu i córka zrobi jak przyjedzie :loveu: Pani odkkryła , że Hrabina jest głucha :shake::cool3: Ale słyszy głośne dzwięki :oops: Mówiłam , że mnie też się tak wydawało . Pani mówi , że teraz jej nie woła , tylko macha do niej i pokazuje co ma zrobić .Kropencja -Misia jest bardzo kochana .Są z niej bardzo zadowoleni . W przyszłym tygodniu dostanie małego kotka :roll: Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Pani powiedziała , że z niej " taka hrabina ":crazyeye: Nie rozumiem o co chodzi :diabloti: Je tylko to co chce , a oni jej dogadzaja . Rządzi się w domu i wszystko jej wolno :roll: Państwo mieszkają sami , są tak koło 50 , to jest dla nich jak dziecko . Mogą opowiadać o niej godzinami . :lol: A pomyśleć , że chcieli szczeniaka :cool3: Quote
Hala Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 To dlatego tak mnie hrabina pilnowała... :shake: chodziła za mną jak cień....a jak zamknęła m się w sypialni na noc...to stała pod drzwiami, wciągała powietrze i zawodziła...Aż po pół godzinie nie wytrzymalam, otwarłam jej duży pokój i pokazałam fotel. Dopiero jak się w nim usadowiła, to zapadła cisza. Quote
Poker Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 jak cudownie czyta sie takie wieści,a już myślałam,że coś złego się stało.Te bidy schroniskowe,mimo ,ze są dorosłe,to po zabraniu ich do domu z radości zachowują się jak szczeniaki,chyba chca nadrobić stracony czas. Quote
AMIGA Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Aż serce rośnie, jak ię coś takiego czyta! Przy najbliższej okazji prosze przekazać, że cioteczka Amiga przesyła mizianka dla Hrabianki :lol: Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Ja pisałam na wątku , że ona chyba jest głucha . Ale głośne dzwięki słyszy . Dlatego to trochę uśpiło moją czujność . Ale jednak nie słyszy :shake: Na szczęście Państwu to zupełnie nie przeszkadza :loveu: Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 AMIGA napisał(a):Aż serce rośnie, jak ię coś takiego czyta! Przy najbliższej okazji prosze przekazać, że cioteczka Amiga przesyła mizianka dla Hrabianki :lol: Jak mi dadzą do telefonu Kropencję , to jej wszystko przekażę :lol: Quote
BIANKA1 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 O tutaj pisałam , że chyba jest głucha :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53047&page=94 Quote
Hakita Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Toż cudowne wieści z domostwa Hrabiny...:loveu: Bidulka, że nie słyszy...:-( ale wierzę, że daje sobie rade... Quote
Hala Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Oj Kropeczko, ciekawa jestem czy ty żyjesz jeszcze........ Quote
BIANKA1 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Hala napisał(a):Oj Kropeczko, ciekawa jestem czy ty żyjesz jeszcze........ Taka Cię nostalgia naszła po przeczytaniu wątku o tej ratlerce 11 letniej ?:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.