Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MALWA napisał(a):
A, teraz rozumiem.

Z pw zrozumiałam, ze potrzeba kasy na DT.

Ale tak czy inaczej będzie ona pewnie potrzebna na jedzenie, szczepienia, odrobaczenia, odpchlenia, kastrację itp.

Wszystko działo się dość szybko, więc wybacz rozbieżność informacji.

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gabi79 napisał(a):
Zdjęcia będą potrzebne, takie z nich przystojniaki, że szybko powinien się ktoś zakochać
Też tak uważam :)

ceris napisał(a):
Dziękuję za pomoc :lol: Dam znać, jeśli nie poradzę sobie. Spróbuję dzisiaj w nocy usidlić Cypisa.
Ok, jakby co to pisz, służę pomocą :)

Posted

Gabi79 napisał(a):
A ile to było i gdzie tzn. w którym poście???

Deklarowałam , niewiele mogę bo mam deklaracji więcej jak włosów na głowie:) ale się dorzucę. Podajcie mi konto na pw i napiszcie - psiaki z ulicy , bo mam jeszcze parę zobowiązań i wszystko mi się wymiesza:)

Posted

[quote name='paula_t']Ciotki, jeśli by się okazało, że ta buda, która jest do oddania dalej jest aktualna i psiaki się w niej zmieszczą, to nie ma nad czym myśleć tylko ją brać i zamawiać kuriera (wyjdzie taniej niż przez PP), a oni mają przedziały cenowe wg wagi i transport takiej budy, to będzie pewnie koło 40 paru złotych (strzelam, bo nie wiem ile waży), ale wystarczy wejść na allegro i zobaczyć, że za dużo większe budy biorą za kuriera 50zł.
Wątek został założony 19 lipca, ale osoba, która go założyła nie logowała się od 23...:shake:
A tu ma ktoś karmę do oddania http://www.dogomania.pl/forum/threads/230062-Karma-oddam

Posted

25-26 sierpnia jestem w Białym, więc ewentualnie mogę coś odebrać. Jadę pkp z psem (wystawa), więc to też nie może być duże, ale karmę dałabym radę wziąć. Tylko, że wyjazd mam dopiero za miesiąc

Posted

Jak najbardziej, karmę chętnie oddam, szkoda, żeby się zmarnowała.
Jeśli jesteście zainteresowani - to proszę o konkretne info: kto, kiedy zabierze karmę.
Ostrzegam, że to pewnie koło 20kg będzie ważyć, więc moze być problem z wzięciem pociąiem....

Posted (edited)

Czyli jedzonko mamy wstępnie zarezerwowane dla chłopaków? teraz trzeba poszukać transportu...Może Ceris ma jakiś pomysł, kogoś znajomego, kto kursuje w te strony? Albo może na transportowym trafi się okazja...
Czyli trzeba przewieźć karmę z Białegostoku dokąd dokładnie? Bo można zapytać na transportowym albo na FB jest też coś takiego "Transport psów i kotów"

Edited by iwonamaj
Posted

Karmę z Białegostoku można zabrać małym fortelem. Wystarczy poprosić kierowcę autobusu jadącego z Białegostoku do Suwałk o przywiezienie jej na stację docelową. Odbiorę w Suwałkach. Jeśli byłby to autobus Białystok - Sejny to wtedy pojedzie on przez moją miejscowość i odbiorę to spokojnie u siebie. Takim sposobem dostarczałam paczki wielokrotnie. Warunek jest jeden - kierowca musi zgodzić się na taki układ. Myślę, że nie będzie problemu. Wystarczy mi dać znak kiedy wyjeżdża autobus z Białegostoku, dalej dam radę.

Posted

MALWA napisał(a):
Witam !

Dostałam zaproszenie na wątek.

Z nadesłanej przez Gabi informacji wynika, że psiaki mają trafić na DT do Karmelci... tutaj widzę, ze psiaki chce wziąźć ceris...

O co chodzi? Gdzie psiaki mają ostatecznie trafić?


Przepraszam za to zamieszanie, ale jak rozsyłałam wątek z prośbą o pomoc, to ustalenia były inne, potem ceris zdecydowała się wziąć psiaki do siebie, żeby obniżyć koszty, a raczej je zminimalizować.

Posted

Nie wiem czy opanowana. Zaplanowana raczej. Nadal obaj są wolni. Alfik zwiał. Okropnie piszczy zamknięty w ogródku. Jak go utrzymać we względnym spokoju? Teraz zastanawiam się, czy moj mały nie złapie coś od Alfika i Cypisa, gdy tu będą. Jak mam go zabezpieczyć? Przecież żadnych warunków do kwarantanny nie mam :shake:

Posted (edited)

[quote name='ceris']Nie wiem czy opanowana. Zaplanowana raczej. Nadal obaj są wolni. Alfik zwiał. Okropnie piszczy zamknięty w ogródku. Jak go utrzymać we względnym spokoju? Teraz zastanawiam się, czy moj mały nie złapie coś od Alfika i Cypisa, gdy tu będą. Jak mam go zabezpieczyć? Przecież żadnych warunków do kwarantanny nie mam :shake:
Tego niestety się obawiałam, że psiaki będą uciekać...... już nie mam pomysłu, co robić:-(

ceris, wysłałaś nr konta do ewu - prosiła

Moja deklaracja będzie od sierpnia, bo teraz nie dam rady wykrzesać ani złotówki

Edited by Gabi79
Posted

ceris napisał(a):
Karmę z Białegostoku można zabrać małym fortelem. Wystarczy poprosić kierowcę autobusu jadącego z Białegostoku do Suwałk o przywiezienie jej na stację docelową. Odbiorę w Suwałkach. Jeśli byłby to autobus Białystok - Sejny to wtedy pojedzie on przez moją miejscowość i odbiorę to spokojnie u siebie. Takim sposobem dostarczałam paczki wielokrotnie. Warunek jest jeden - kierowca musi zgodzić się na taki układ. Myślę, że nie będzie problemu. Wystarczy mi dać znak kiedy wyjeżdża autobus z Białegostoku, dalej dam radę.


No nieźle !!! Ty to dobrze kombinujesz :evil_lol::p Trzeba sobie radzić:)

ceris napisał(a):
Nie wiem czy opanowana. Zaplanowana raczej. Nadal obaj są wolni. Alfik zwiał. Okropnie piszczy zamknięty w ogródku. Jak go utrzymać we względnym spokoju? Teraz zastanawiam się, czy moj mały nie złapie coś od Alfika i Cypisa, gdy tu będą. Jak mam go zabezpieczyć? Przecież żadnych warunków do kwarantanny nie mam :shake:


Ech i to najgorsze...człowiekowi to zawsze wiatr w oczy :shake: naprawdę nie wiem co robić....:-(

Posted

Jestem na zaproszenie mojej kochanej Gabi;)
Jestem dobrej myśli, że uda się zebrać kase na domki. Deklaruję skromne 10 zł, ale grosik do grosika i damy radę. Grunt to nie tracić nadziei:loveu:

Posted

ceris napisał(a):
Karmę z Białegostoku można zabrać małym fortelem. Wystarczy poprosić kierowcę autobusu jadącego z Białegostoku do Suwałk o przywiezienie jej na stację docelową. Odbiorę w Suwałkach. Jeśli byłby to autobus Białystok - Sejny to wtedy pojedzie on przez moją miejscowość i odbiorę to spokojnie u siebie. Takim sposobem dostarczałam paczki wielokrotnie. Warunek jest jeden - kierowca musi zgodzić się na taki układ. Myślę, że nie będzie problemu. Wystarczy mi dać znak kiedy wyjeżdża autobus z Białegostoku, dalej dam radę.


Powiem tak: niestety niezbyt mam czas na dyskusje z kierowcami i tego typu akcje :-( Przykro mi, ale mam mnóstwo swoich obowiązków i takie rozwiązanie jest dla mnie mocno problematyczne :-(

Posted

[quote name='Daga80']Jestem na zaproszenie mojej kochanej Gabi;)
Jestem dobrej myśli, że uda się zebrać kase na domki. Deklaruję skromne 10 zł, ale grosik do grosika i damy radę. Grunt to nie tracić nadziei:loveu:

Dzięki, że jesteś, jak zawsze zapytam deklaracja stała czy jednorazowa???

Przyznam szczerze, że z powodu Cypiska i Alfika dostałam wczoraj totalnej załamki.

Aż się boję, co ceris napisze

[quote name='Crys']Dziękuje za zaproszenie

Odwiedzam psiaki

Dzięki serdeczne:lol:

Posted

ceris napisał(a):
Karmę z Białegostoku można zabrać małym fortelem. Wystarczy poprosić kierowcę autobusu jadącego z Białegostoku do Suwałk o przywiezienie jej na stację docelową. Odbiorę w Suwałkach. Jeśli byłby to autobus Białystok - Sejny to wtedy pojedzie on przez moją miejscowość i odbiorę to spokojnie u siebie. Takim sposobem dostarczałam paczki wielokrotnie. Warunek jest jeden - kierowca musi zgodzić się na taki układ. Myślę, że nie będzie problemu. Wystarczy mi dać znak kiedy wyjeżdża autobus z Białegostoku, dalej dam radę.


mańka_ napisał(a):
Powiem tak: niestety niezbyt mam czas na dyskusje z kierowcami i tego typu akcje :-( Przykro mi, ale mam mnóstwo swoich obowiązków i takie rozwiązanie jest dla mnie mocno problematyczne :-(

Napisałam na pw do jednej dziewczyny w tej sprawie.Może akurat się zgodzi pomóc.:kciuki:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...