Martika&Aischa Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Trzymam kciuki i mam nadzieję że psiaki już niebawem będą bezpieczne .......
Gabi79 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Beatkaa napisał(a):odległość spora...i pieniążki też musimy uzbierać jakoś.. :( Niestety..... Co do transportu, to pewnie jakoś by się udało zebrać potrzebną kwotę, tylko kto się podejmie jechać tyle km???? Z drugiej strony nie raz i nie dwa zdarzało się, że psiak jechał przez całą Polskę. Jak się sprężymy to uzbieramy, ważne żeby działać. Najtrudniej będzie zebrać deklaracje stałe. Najlepiej by było łatać budżet bazarkami. Poczekajmy na Ceris, niech ona się wypowie
Igiełka Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 też trzymam mocno kciuki :) a z drugiej strony może dałoby się zejść trochę z co miesięcznej opłaty za bezpieczny kącik dla chłopaków skąd to na wszystko nabrać :roll:
Martika&Aischa Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Igiełka napisał(a):też trzymam mocno kciuki :) a z drugiej strony może dałoby się zejść trochę z co miesięcznej opłaty za bezpieczny kącik dla chłopaków skąd to na wszystko nabrać :roll: Z deklaracjami na dogo coraz gorzej niestety :( ale cóż się dziwić żyje się coraz drożej :( ech....
Igiełka Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 macie rację obecne ceny choćby na żywność to masakra :(
Gabi79 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Igiełka napisał(a):też trzymam mocno kciuki :) a z drugiej strony może dałoby się zejść trochę z co miesięcznej opłaty za bezpieczny kącik dla chłopaków skąd to na wszystko nabrać :roll: O tym samym pomyślałam, karmelciu, może jakiś mały upuścik dla chłopaków????????? 600 zł będzie trudno uzbierać, a nie wyobrażam sobie, żeby jednego umieścić w dt, a drugiego pozostawić na ulicy. Ceris czekamy aż się wypowiesz
Martika&Aischa Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Igiełka napisał(a):macie rację obecne ceny choćby na żywność to masakra :( Dokładnie :( dziś 100 zł to nic nie warty banknot :( idziesz na zakupy w koszyku pustki a 100 zł nie ma :shake:
Igiełka Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Gabi79 napisał(a):O tym samym pomyślałam, karmelciu, może jakiś mały upuścik dla chłopaków????????? 600 zł będzie trudno uzbierać, a nie wyobrażam sobie, żeby jednego umieścić w dt, a drugiego pozostawić na ulicy. Ceris czekamy aż się wypowiesz chociaż trochę mniej to małe psiaki -nie zjedzą za 600zł a do tego dojdą jeszcze koszty weta i transport -też nie wyobrażam sobie by jeden dostał szansę a drugi wołał o ratunek na ulicy :-( Martika@Aischa napisał(a):Dokładnie :( dziś 100 zł to nic nie warty banknot :( idziesz na zakupy w koszyku pustki a 100 zł nie ma :shake: tak :( za 100zł kiedyś można było kupić więcej a dziś to malutka reklamówka jeszcze musisz dobrze patrzeć żeby Ci starczyło :-(
Izabela124. Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Jestem na zaproszenie. Biedactwa i to jeszcze blisko mnie. Gdzie dokładnie przebywają? Nietety nie wiem jak mogę pomóc, bo na razie finansowo niet
Gabi79 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Izabela124. napisał(a):Jestem na zaproszenie. Biedactwa i to jeszcze blisko mnie. Gdzie dokładnie przebywają? Nietety nie wiem jak mogę pomóc, bo na razie finansowo niet Dzięki, że zajrzałaś. Każda pomoc mile widziana, obecność na wątku również. Ceris, jednak jest ktoś z dogo z Twoich okolic:lol: Mnie te psiaki spędzają sen z powiek, musimy im pomóc
ceris Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 Dziękuję wszystkim obecnym na wątku. Przeczytałam "zaległe" posty i niestety jestem sceptycznie nastawiona do akcji typu: płatny dom tymczasowy w cenie 300 zł za jednego psa miesięcznie + transport na odległości jakichś 600 km. Od razu bardzo przepraszam, jeśli kogoś uraziłam, ale mam na myśli realia. Doceniam wszystkie pomysły i starania, ale żyję już wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że gdy chodzi o pieniądze wydawane bezinteresownie, to sprawa pali na panewce. Nie jestem w stanie zagwarantować nikomu wpłaty 600 zł miesięcznie (za dwa psy). Karmię oba z własnej kieszeni, ale to jestem w stanie zrobić bez proszenia o wsparcie. Ogłoszenia owszem mogę wykupić, ale co w nich napisać: pies wałęsający się po rynku szuka domu, nie wiem jaki ma stosunek do innych zwierząt, dzieci, jaki jest stan jego zdrowia, ile ma lat itp. Dysponuję tylko informacjami, które podałam już na tym wątku. Dziś wróciłam z obchodu jakieś dwadzieścia minut temu. Cypis wszamał wszystko co dla niego przyniosłam. Wałęsałam się w poszukiwaniu psiaka jakieś pół godziny. Afika nie widziałam od chyba trzech dni. Ale on już ginął na taki okres czasu. Nie wiadomo jak będzie teraz. ... i coraz bardziej martwi mnie nadchodząca jesień i zima.
Pipi Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Igiełka napisał(a): tak :( za 100zł kiedyś można było kupić więcej a dziś to malutka reklamówka jeszcze musisz dobrze patrzeć żeby Ci starczyło :-( Tak, ale to dla ludzi, a psa za stowe mozna swobodnie utrzymac. A juz za dwie to wypas. Jak jest biednie, to nie musi od razu jesc Hilsa.
iwonamaj Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Pipi napisał(a):Tak, ale to dla ludzi, a psa za stowe mozna swobodnie utrzymac. A juz za dwie to wypas. Jak jest biednie, to nie musi od razu jesc Hilsa. Tak, to prawda. Martwią mnie chłopaki strasznie, nie mają jeszcze nic, na szczęście maja ciotki, które o nich myślą... Może razem coś wykombinujemy, chociaż realnie patrząc nie ma możliwości uzbierania tyle kasy- transport, wizyta u weta by się przydała, potem co miesiąc 600 zł. Żeby chociaż jeden miała BDT, to wtedy może dałybyśmy radę. Zebrać stałe deklaracje jest bardzo ciężko, bo zwykle są to małe kwoty- 5, 10 zł...W bazarkach jest nadzieja, chociaż teraz też słabo idą :(
Nadziejka Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Zagladam do bidaczkow ... .nie uzbieramy takiej sumy ...:shake: a jesien juz tuz tuz
Gabi79 Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Ceris, doskonale Cię rozumiem. 600 zł miesięcznie, to jest duża kwota, a ty tam na miejscu jesteś sama. Deklaracje trudno jest zebrać Tylko co teraz, jesteśmy w punkcie wyjścia.... Boję się, że psiaki spotka coś złego, albo zostaną wyłapane:-( One są śliczne, gdyby były w dt można by było poznać ich charaktery i może szybko znalazły by domek. Chyba trzeba szukać bdt bliżej miejsca pobytu biedaków. A co do ogłoszeń, to wiele schroniskowych psiaków jest ogłaszanych mimo, że nikt za wiele o nich nie wie. Ktoś kilka stron wcześniej deklarował, że wykupi pakiet ogłoszeń. Tylko potrzebny jest tekst i dane do kontaktu.
paula_t Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Mi się wydaje, że kwota 600zł jest niestety nie do ogarnięcia, więc w 100% ceris Cię rozumiem, że nie chcesz brać sobie na braki takiego zobowiązania:( A to tak naprawdę początek, bo jeszcze jest transport, trzeba je doprowadzić do porządku, czyli weterynarz...Na dogo czasem jest ciężko zebrać deklarację na 200 czy 300zł, choć wszyscy starają się jak mogą, nie mówiąc o kwocie 2 czy 3-krotnie większej. Za dużo tego nieszczęścia wkoło :( Najgorsze jest to, że wracamy do punktu wyjścia i dalej nie wiadomo co z nimi zrobić.
Gabi79 Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Ja cały czas piszę do kogo się da z pytaniem o tymczas. Nie możemy się poddawać
Beatkaa Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 karmelcia napisał(a):moze ponegocjowac.....:lol: brzmi ciekawie...powiedz coś więcej Karmelciu ;)
Martika&Aischa Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 karmelcia napisał(a):moze ponegocjowac.....:lol: Super :) byłabym spokojniejsza gdyby psiaki były bezpieczne i miały u boku człowieka...........
Igiełka Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 no to fajnie :) nareszcie mogłyby zobaczyć jak to jest mieć bezpieczny kąt
Nadziejka Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 :loveu:Czekamy na wyniki negocjacji.....:ylsuper::thumbs:
Beatkaa Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 to czekamy na Ceris żeby się wypowiedziała na ten temat ;)
Recommended Posts