Malibu Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Piesku. Gdzie ten Twój dom???????????????????????????????? Quote
Neris Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 On ma coś z foksia, rzeczywiście... Ciężo mu musi teraz być psychicznie - całymi dniami biegał sobie gdzie chciał.... ale nie grozi mu już ani uderzenie przez auto ani babeszioza. Quote
Koma Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 brazowa1 napisał(a):mozna go smiło reklamowac jako mixa teriera krotkowłosego Według mnie ma coś z collie. Troszkę podobny do mojej suni. Piękny pies. Mam nadzieję, że oczko po przeszczepie (o ile do niego dojdzie) "wróci na swoje miejsce". Niestety, nie umiem pomóc :shake: Quote
Neris Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Jego braciszek był cały szorstkowłosy, miał piękną czuprynkę jak chryzantema... ale znikł jak miał jakieś 2 lata. Quote
carolinascotties Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Kochani- czy potrzeba jeszcze pieniędzy na operację? mam coś, co chce wystawić na bazarku i chcę, żeby poszło na potrzebującąpsią bidę... Quote
YBOT Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 nie mam pojecia....to wie tylko Emir....ale mysle ze w tej chwili - calkiej najszczerzej - sa bardziej potrzebujace psinki....ten ma jakies zaplecze finansowe juz chyba...obym sie nie mylila,.....nie wiem jaki jest koszt operacji plast.... Quote
amelka0 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Dopiero co przeczytałam tak smutną historię Ardenka.Mam nadzieje że ten bidulek,który tak bardzo wiele złego przeszedł w swoim życiu, w końcu znajdzie kogoś kto go pokocha.Pierwszy krok nastąpił-poznał Was SWOICH NAJLEPSZYCH PRZYJACIÓŁ,którzy go wyrwali z koszmaru i nie pozwolili zginąć. Wasz trud nie może pójść na marne. Oby znalazł się domek! Quote
amelka0 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Czy ktoś pokocha w końcu Ardenka?:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Jomar Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Jak dzisiaj byłam w klinice u dobci widziałam tego pieska. Wcześniej nie trafiłam na ten wątek. Pytałam nawet p. doktor, skąd ma tą ranę na łebku. Jest bardzo spokojny, ale słyszałam, że bardzo się ozywia na widok jednej osoby. Quote
YBOT Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 ojej ciekawe ktorej? pewnie bidulek kogos sobie upatrzyl....zakochal sie i mysli ze jest juz CZYJS!!! :( o rety...jak nasza sunia....sunia jednego pana! jednego jedynego.... Quote
Olga132 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Jomar napisał(a):Jak dzisiaj byłam w klinice u dobci widziałam tego pieska. Wcześniej nie trafiłam na ten wątek. Pytałam nawet p. doktor, skąd ma tą ranę na łebku. Jest bardzo spokojny, ale słyszałam, że bardzo się ozywia na widok jednej osoby. ja wiem, że tam na sggw przychodzi taka dziewczyna - nie wiemczy ona jest studentką sggw i czy ma tam jakas praktykę ale bardzo dużo czasu poświęcała Ardenkowi i ta dziewczyna mi mówiła, że Ardi bardzo zywo na nią reaguje i chce cały czas z nią przebywać - jak ją widzi to piszczy. Quote
blue.berry Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 to prawda - tez widzialam ja bardzo psiak cieszy sie na widok tej dziewczyny. merda ogonkiem i bardoz sie ozywia i robie sie naprawde wesoly. a ta dziewczyna to wogole wspaniala osoba. mam plakat o Arim - za jakis moment powiesze link Quote
blue.berry Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 moi drodzy TUTAJ http://coffeeshop.nazwa.pl/ari_plakat.jpg jest plakat dla Ariego - jesli ktos ma mozliwosc wydrukowania i powieszenia lub poroznoszenia w rozne miejsca to bardzo prosimy o pomoc. pozdrawiam :) Quote
amelka0 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Szkoda,że ta Pani nie może go wziąć do siebie,ale jeszcze Ardenek znajdzie kogoś kto Go pokocha a wtedy i On obdarzy go ogroooomną miłością!:loveu::loveu: Quote
amelka0 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Kto da nadzieje Ardenkowi? -po tylu złych przejściach,Jego los musi się w końcu odmienić! Czy ktoś mu w tym pomoże?:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
YBOT Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 plakat jest super!!! ehhhh....nawet nie chce myslec co dalej z pieskiem....bedzie..... Quote
carolinascotties Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 blue.berry napisał(a):moi drodzy TUTAJ http://coffeeshop.nazwa.pl/ari_plakat.jpg jest plakat dla Ariego - jesli ktos ma mozliwosc wydrukowania i powieszenia lub poroznoszenia w rozne miejsca to bardzo prosimy o pomoc. pozdrawiam :) Przenoszę tutaj- żeby nie szukać :) może dałoby się edytować pierwszy post i umieścić link do plakatu z prosbą o pomoc w rozwieszaniu? Quote
blue.berry Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 trzeba by Neris poprosic o edit bo ona zakladala watek Quote
blue.berry Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 tenk ju wery macz :) jakby co to Olga wiesz ze ja moge przygotowac takie plakaty dla kazdego emirowego psiaka. takze jakby co to dawaj :) Quote
Olga132 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 blue.berry napisał(a):tenk ju wery macz :) jakby co to Olga wiesz ze ja moge przygotowac takie plakaty dla kazdego emirowego psiaka. takze jakby co to dawaj :) nie wiem czy ty wiesz co mówisz...jak dziewczyny sie dowiedzą...to cię zamęczą.....:evil_lol: Quote
Neris Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 mieniłam troche pierwszy post, przepraszam mam poważne porblemy z netem , mam nadzieję że się udało zapisać... w razie czego proszę o sugestie co jeszcze dopisać. Dziękuję wszystkim któzy tak bardzo się interesują losem Ardena. Quote
Malibu Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Ardenek&Ari, w sobote na wystawie w Katowicach beda rozwieszone plakaty. Trzymać kciuki żeby uśmiechneło sie do niegio szczeście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.