diana79 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 cieszę się, że ma super domek :multi: należy mu się wszystko co najlepsze :loveu: Quote
Malibu Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Jutro bede na SGGW i jeżeli spotkam osobe która adoptowała Ariego postaram sie dowiedzieć wiecej jak sie chłopak ma w nowym domu. Quote
amelka0 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Jak tam Malibu,masz może jakieś info,co u Ardiego?A może jakieś foteczki posiadasz w zanadrzu?;) Quote
Malibu Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Niestety nie mam fotek i nie spotkałam Pani która adoptowała Ariego. Ale spoko " dopadne ja i zapytam jak sie ma ten nasz wiejski chłopak ". Quote
carolinascotties Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 i prosze tej cudownej osobie przekazać masę pozdrowień od dogomaniaków :) :loveu: Quote
aniolek Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 super:) strasznie się ciesze!!! już koniec jego nie szczęsnych dni:)) Quote
Neris Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Udało mi się zagadać z babcią od Ardiego. Snuła opowieść, jak to państwo Warszawiacy którzy od niej wzięli Pikusia przyjechali żeby jej opowiedzieć o jego losach, jak to u nich na kanapie sypia itp... Wyspytywałam o resztę psów. NIE MA. Majka - maleńka sunia mniejsza o ratlerka "zdechła", matka pieska ze zdjęcia "łotruta", bokserka "łotruta", duży czarny pies "łotruty". no comments. Zostały te dwa psy: Mały biega za autami, rzuca się ludziom do nogawek. Ja go przekupiłam bułką, nic więcej nie miałam. Ma krzywe łapska, nie jest w stanie normalnie biegać bo między nogami dynda mu ten łańcuch. Babcia nie rozumie że cos mu może grozić. Dla niej to normalne że tak sobie lata. Misia w ogóle nie jest wpuszczana na podwórko. No chyba że na noc. To cud że ją namierzyłam. Zobaczcie jak żyją te psy. Dodam tylko że ta wąska droga jest 100 metrów od trasy którą PĘDZĄ tiry Quote
Evelin Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ale masz sąsiadów Neris...Tylko ich łotruć.... Bosheee,nie da się chociaż łańcucha temu maluchowi zdjąć? Czasem ręce mi opadaja na bezmiar ludzkiej głupoty i okrucieństwa... Quote
Neris Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Ja się nie odważę mu zdjąć tego łancucha bo mały gryzie. A babcia uważa że on ma tak latać, a najleiej jakby był "uczepiony" Quote
Evelin Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 I jak się miewają psiaki? Zawsze jak widzię psa z łancuchem-kilka razy mi to się zdarzyło (zwykle jest to pies przerażony,bojacy się ludzi..) szlag mnie trafia...ktoś skrzywdził.... Niektórych to osobiście uczepiłabym na metrowy łańcuch....Jeśli nie mają wyobraźni,niech wiszą... Pozdrawiam Ciebie i Twoje Zwierzaki... Quote
Neris Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 CHciałabym, żeby te dwa psy znalazły domy, a chociaż Misia... ale co zrobić? Quote
Evelin Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 I co słychać u piesków? Nadal ten mały biega z łańcuchem? A Misia? Quote
Neris Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Są obydwa. Jest jeszce duży czarny pies przy budzie, na środku pola, bez żadnego cienia. Quote
Evelin Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Cały czas pamiętam, o tym maluchu na łańcuchu...I co...bezradność totalna na odległość... Quote
Neris Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 Ja z bliska też jestem bezradna, bo to są bardzo dziwni ludzie, a ja do siebie tego psiaka wziąć nie mogę bo go moje zeżrą natychmiast... Quote
Evelin Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Nie tak jest ten swiat urządzony..nie podoba mi się.... Piesku pamiętam o Tobie...I nic więcej nie moge zrobić... Neris wiem,że Ci też ciężko na to patrzeć...Nie zawsze (niestety) możemy pomóc..Wygłaskaj ode mnie swoją gromadkę..znam z opisu tylko Karolka którego znalazłaś...Dła Niego dodatkowy głask (tak po cichu,żeby reszta nie zauważyła).. Quote
Neris Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 Karol to moja gwiazda, naprawdę... co prawda znajduje setki sposobów na ucieczkę z domu, ale już się nauczyłam być szybszą... Quote
Evelin Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Jak kiedyś będziesz miała czas i ochotę to napisz o Nim więcej..Ja go poznałam na wątku Borna z Ostródy i tak jakos wrył mi się pamięć.. Chyba za bardzo rozpuściłaś Karola...Chyba z doznania nadmiaru dobroci już sam nie wie czego chce .Może tylko wycieczka Mu potrzebna....Tak dla sportu,poza teren widzenia pani. Tylko na za bardzo przewidująca pania trafił...I całe szczęście.. Quote
Neris Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 Karol często odwiedza wątek Celinki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25114&page=690 Quote
diana79 Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 co słychać u Ardiego? jak mu sie mieszka w nowym domku?:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.