kasiaprodex Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Neris napisał(a):Z tego wszystkiego nie zdążyłam napisać... Byłam dzisiaj rano. Chciałam pogadać. Nikt mi nie otworzył, a na podwórku nie było ŻADNEGO psa. Jest tylko ten duży czarny w budzie 100 metrów od domu. trzymaj rękę na pulsie Quote
Neris Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 Będę się starać, ale w tym tygodniu mam 3 kastracje moich psów i nie mam auta więc muszę się telepać autobusami... więc każda wyprawa to 5 godzin. Jeśli będą się dobrze czuć to podejdę jeszcze raz. Quote
Jona Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 zrobilam kolejna aukcje dla miśka :p co u niego? Quote
YBOT Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 brazowa....ja tylko powiedzialam, ze moglo to wszystko wygladac inaczej - "wyp.....wacpannna z naszego podworka bo Ci przyp....." a nie wygladalo...i dlatego nie skreslam tych ludzi w 100%... niestety nie mam rodziny na wsi....od 5 pokolen jestem warszawianka, na moje nieszczescie chyba, bo musze placic za wakacje i nie mam ziemniakow i miecha od rodziny;).... Quote
malagos Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 YBOT napisał(a):brazowa....ja tylko powiedzialam, ze moglo to wszystko wygladac inaczej - "wyp.....wacpannna z naszego podworka bo Ci przyp....." a nie wygladalo...i dlatego nie skreslam tych ludzi w 100%... niestety nie mam rodziny na wsi....od 5 pokolen jestem warszawianka, na moje nieszczescie chyba, bo musze placic za wakacje i nie mam ziemniakow i miecha od rodziny;).... ...ja od 7 pokoleń, a jednak zamieszkałam na wsi i dla reszty rodziny jestem "ciocią ze wsi" :loveu: Cóż, czuje sie tu jak w sercu Afryki, ale po 20 latach działań widzę różnicę. Ludzie przychodzą do naszego gabinetu wet. szczepić psy, leczyć koty....A ziemniaczki i miód mogę załatwić :evil_lol: Quote
monita Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 YBOT po przeczytaniu wątku, chciałam przekazać jakieś drobiazgi na bazerek :p Tylko muszę jeszcze się doszkolić w jego organizacji ;) Postaram się jutro wystawić jakieś rzeczy :fadein: Tylko mam pytanko na jakie konto mają iść pieniądze ?? Quote
YBOT Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 :) superr......pieniazki na konto Emira....fundacji Emir...albo na konto mojego meza....na jedno wyjdzie, bo damy Emirowi w lape:) albo przeslemy....emir ma strone w necie - http://www.fundacja-emir.org/.... tam jest podane konto.... dziekujemy barrrrrdzo barrrrrrdzo barrrrrdzo Quote
YBOT Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 malagos:)))) zazdroszcze....za 30 lat tez uciekne na wies....;) na emeryturke Quote
Yona Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Ciociu YBOT, zgodnie z obietnicą właśnie wystawiłam coś na bazarku. Trudno było się rozstać, ale cóż....:lol: Dzisiaj też wysłałam 200zł na rzecz fundacji EMIR (oczywiście napomknęłam, że to na Ardenka). Oj, jaki to pracowity dzień ;) Quote
monita Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 YBOT to podam, że na konto Emira z dopiskiem na Ardena, chyba będzie dobrze :???: Quote
pidzej Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 co z ogłoszeniami, są gdzieś? Mogę go wystawić na kilkunastu stronach? podawać kontakt ze strony Emira? możnaby dawać zdjęcie z rozwaloną głową ale ze spixelizowaną raną, żeby nie było tak drastycznie. Tekst chyba mogę sama ułożyć, bo żadnych nowości o zachowaniu Pikusia nie było? Quote
Yona Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Zapraszam WSZYSTKIE CIOCIE na bazarek firmowany łapką ARDENKA ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47582 Quote
YBOT Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 wrocilam....dziekuje Cioteczkom! na konto emira, pewnie......z dopiskiem na ardenka.... ogloszen chyba nie ma nigdzie.....dawajcie wszedzie gdzie sie da....z glowa rozwalona, a jakze.....niunius bez specjalnych fajerwerkow....grzeczny i potulny.... Quote
YBOT Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Yoneczko....Ty moja faworytko:)...dziekujemy!!!! Quote
Yona Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Cioteczki Drogie zapraszamy ponownie na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=47582 Quote
Donvitow Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Fotki psiaka z podgojoną raną i informacją o stanie zdrowia są w galerii informacyjnej Emira. Wygląda dobrze. może ktoś zrobi linka jak chcecie zobaczyć. Quote
pidzej Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 http://fundacja-emir.org/aktualnosci/ari.htm Quote
YBOT Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 napisali ARI choc ma w ksiazeczce osobiscie przeze mnie wpisane ARDEN!!!! ojejejej..... Quote
monita Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 YBOT dziewczyny szaleją na mojej aukcji za Garfieldem :mdrmed: Czyli mam zmienić na aukcji, dopisek do konta fundacji ( zamiast Arden żeby wpisywali Ari ) :???: Quote
Jona Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 na jednej mojej aukcji zebralam juz 40 zl. Dzieki dla wszystkich, kt. licytuja :loveu: Quote
Malibu Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Tak sie martwiłm o tego psiaka. Nie miała pojecia ze jest o nim na dogo. Widuje go dosyć czesto. To bardzo miły piesek. Byłam przekonana że jest młody. Na takiego wyglada. Skontaktuje sie z Blue.Berry . Niedawno robiłysmy mu zdjecia . Być może sie myle, ale kiedy widziałam Ariego zaraz po przywiezieniu na SGGW moja pierwsza myśl- to nie pogryzienie, to wygladało jak by Ariego chciano oskalpować. Ściety kawał ciała. Do kości. Rana zaczeła sie goić. Ma załozony kołnierz , bo drapie. Prawdopodobnie potrzebna bedzie plastyka. Ari czuje sie lepiej, do osób które już poznał zaczyna machać ogonkiem. Taki kochany psinka z niego. Quote
blue.berry Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 wstawie zdjecia Ariego vel Ardena :) ale dopiero po weekendzie bo mam je na pracownianym komputerze. a moze w weekend cos jeszcze dorobie ;) Malibu jak tylko jest na sggw to wyprowadza chlopaka na solidne spacery. rana sie goi i goi sie tez powoli dusza. psiak jest coraz weselszy, choc nadal bardzo cichy. czasem tylko sie żali i placze. ale zazwyczaj spokojnie sobie siedzi. dobrze by bylo znalezc mu dobry dom... Quote
Jona Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Widzialam fotki przed operacja i po!! zmiana jest powalajaca! Wielkie serca maja Ci, ktorzy go zabrali do kliniki!!!!! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.